Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Resort finansów wyjaśnia wątpliwości dotyczące rozliczania aut

„Rzeczpospolita” przypomina, że według nowych przepisów od przyszłego roku leasingowane auta powyżej 150 tys. zł będą rozliczane w kosztach tylko częściowo. Zmiana nie będzie jednak dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy podpisali umowy w 2018 r. albo wcześniej. Oni będą rozliczali leasing na dotychczasowych zasadach. Resort finansów poinformował dziennik, że do ich zachowania wystarczy podpisanie do końca roku samej umowy leasingu (bez otrzymania auta), jednakże muszą w niej być zawarte dane pozwalające na konkretyzację przedmiotu umowy.

Dziennik pisze także o nowym wyroku Sądu Najwyższego w sprawie przywłaszczania aut. Sprawa dotyczyła spółki z Górnego Śląska zajmującej się komercyjnym wynajmowaniem aut, która wynajęła samochód klientowi, który zniknął razem z autem. Ubezpieczyciel odmówił firmie wypłaty odszkodowania, jednak Sąd Najwyższy uznał, że powódka poniosła uszczerbek majątkowy objęty ochroną wynikającą z umowy ubezpieczenia AC.

BMW poinformowało, że jest w stanie zdalnie wymusić przełączenie hybrydowych modeli na tryb elektryczny w najbardziej zanieczyszczonych obszarach. Jest to możliwe dzięki wyposażeniu samochodów BMW w zaawansowane systemy łączności i nawigacji. – Samochód automatycznie wyłączałby silnik spalinowy – tłumaczył Klaus Froehlich, członek zarządu BMW ds. rozwoju.

„Rzeczpospolita”: Wystarczy umowa, by zachować dotychczasowe zasady dotyczące leasingu

„Rzeczpospolita” wraca do nowelizacji ustawy o PIT i o CIT, która wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. Według nowych przepisów od przyszłego roku leasingowane auta powyżej 150 tys. zł będą rozliczane w kosztach tylko częściowo. W takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu. „Zmiana nie dotknie tych, którzy podpisali umowy w 2018 r. albo wcześniej. Oni będą rozliczali leasing na dotychczasowych zasadach. Jeżeli więc przedsiębiorca zawrze umowę do końca grudnia 2018 r., będzie mógł zaliczyć raty do podatkowych kosztów bez ograniczeń, nawet jeśli auto jest warte więcej niż 150 tys. zł” – czytamy w artykule.

Dziennik zapytał Ministerstwo Finansów czy do zachowania możliwości korzystania ze starych zasad wystarczy podpisanie umowy w 2018 roku, czy też do końca roku przedsiębiorca musi także dostać samochód. „Wystarczy podpisanie samej umowy, jednakże muszą w niej być zawarte dane pozwalające na konkretyzację przedmiotu umowy (samochodu)” – odpowiedział resort finansów. W artykule brak informacji o tym, o jakie dane konkretyzujące przedmiot umowy chodzi.

„Rzeczpospolita”: AC obejmuje przywłaszczenie auta

Dziennik pisze o nowym wyroku Sądu Najwyższego w sprawie przywłaszczenia aut. Sprawa dotyczyła spółki z Górnego Śląska zajmującej się komercyjnym wynajmowaniem aut, która zażądała od towarzystwa ubezpieczeń zapłaty 48 tys. zł odszkodowania z polisy autocasco za utracony samochód. „Spółka zawarła z mężczyzną podającym się za Daniela D. i legitymującym się niemieckim dowodem osobistym oraz polskim prawem jazdy umowę krótkoterminowego najmu Opla. Klient spółki po uiszczeniu kaucji odjechał i już nie wrócił. Pojazd był wyposażony w urządzenie do satelitarnej lokalizacji położenia i wkrótce sygnał GPS znikł, a telefon najemcy się nie odzywał, więc jeszcze tego dnia spółka zgłosiła utratę pojazdu na policji. Ta jednak sprawcy zaboru nie wykryła. Z kolei ubezpieczyciel odmówił spółce wypłaty odszkodowania, wskazując, że źródłem szkody było przywłaszczenie pojazdu przez nieustalonego sprawcę, a takiego zdarzenia umowa ubezpieczenia AC nie obejmowała” – czytamy w artykule. Zarówno Sąd Rejonowy, jak i Okręgowy w Łodzi odmówiły zasądzenia odszkodowania. Ich zdaniem ubezpieczenie objęło jedynie kradzież pojazdu definiowaną jako działanie sprawcy „wyczerpujące znamiona czynów karalnych”. Oba sądy uznały, że pojęcie to nie obejmuje jednak „przywłaszczenia”. Sąd Najwyższy nie zgodził się z wcześniejszymi orzeczeniami. „Wskazał, że wbrew stanowisku sądu okręgowego powódka poniosła uszczerbek majątkowy objęty ochroną wynikającą z umowy ubezpieczenia AC. Doszło bowiem do utraty samochodu w wyniku „zaboru pojazdu zabezpieczonego zgodnie z wymogami OWU, rozumianego jako działanie sprawcy wyczerpujące znamiona czynów karalnych”, a mianowicie w wyniku świadomego i zaplanowanego przestępstwa oszustwa (art. 286 kodeksu karnego)” – relacjonuje dziennik.

więcej „Rzeczpospolita” z 29 listopada 2018, s. A12

„Rzeczpospolita”: Co czeka motoryzację w przyszłości?

W czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolita” prezentuje prognozy ekspertów Santander Banku Polska dla motoryzacji. Zdaniem ekspertów banku w dużych miastach szczególnie szybko będzie się rozwijał trend connected cars. To auta połączone z siecią, innymi użytkownikami, pojazdami oraz infrastrukturą, wykorzystujące najnowsze technologie. Kolejny istotny trend to zastępowanie napędów tradycyjnych przez alternatywne. Eksperci zwracają także uwagę na rozwój aut autonomicznych. – Na razie upowszechnienie pojazdów autonomicznych poza dopracowaniem technologii wymaga jeszcze dostosowania i uspójnienia systemów prawnych. Dlatego w ciągu najbliższych kilku lat auta autonomiczne nie będą produkowane na szeroką skalę – wskazuje Martyna Dziubak, analityk ds. sektora TSL i automotive w Santander Banku Polska. Według ekspertów banku postęp urbanizacji i rozwój związanych z nią trendów przyniesie branży motoryzacyjnej wiele konsekwencji. „Jedną z nich będzie wzrost kosztów związany ze stosowaniem drogich technologii oraz wzrostem nakładów na badania i rozwój. Według organizacji europejskich producentów samochodów ACEA samo osiągnięcie minimalnego poziomu emisji CO2 w 2021 r. podwyższy koszt produkcji auta o 1000–2000 euro. Aby sprostać nowym wyzwaniom technologicznym, konieczne będzie utrzymanie tempa wzrostu nakładów inwestycyjnych na sektor B+R. W 2017 r. wydatki największych przedsiębiorstw motoryzacyjnych w UE na badania wyniosły prawie 54 mld euro, o 7,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W dodatku w średnim terminie wzrost kosztów wpłynie na obniżenie marż. Koszty bowiem będą rosły szybciej niż ceny, które zaakceptowaliby konsumenci” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: BMW zdalnie ustawi tryb pracy auta

BMW poinformowało, że jest w stanie zdalnie wymusić przełączenie hybrydowych modeli na tryb elektryczny w najbardziej zanieczyszczonych obszarach. Jest to możliwe dzięki wyposażeniu samochodów BMW w zaawansowane systemy łączności i nawigacji. Dzięki nim modele hybrydowe mogą zostać przekonwertowane w taki sposób, by automatycznie wyłączać poszczególne silniki. –Samochód automatycznie wyłączałby silnik spalinowy – tłumaczył cytowany przez agencję Reutera Klaus Froehlich, członek zarządu BMW ds. rozwoju, w trakcie targów motoryzacyjnych Los Angeles Auto Show.

„Puls Biznesu”: Tesla może rozpocząć współpracę z Daimlerem

Według agencji Reutera Tesla może nawiązać współpracę z Daimlerem w zakresie zaprojektowania elektrycznego vana. Spółka Elona Muska może kupić od Niemców Mercedesa e-sprintera bez akumulatorów, napędu i elektroniki, instalując te podzespoły we własnym zakresie. Nie wiadomo, kiedy takie auto miałoby wyjechać na ulice. Mercedes e-sprinter, na którym Tesla chce zbudować swojego dostawczaka, trafi na rynek w 2019 r.