Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: JLR chce odkupić auta od BAP po zakończeniu umowy

British Automotive Polska S.A., spółka importerska zależna od BAH S.A., otrzymała od Jaguar Land Rover Deutschland – centrali koncernu JLR na Europę – deklarację odkupu od BAP niesprzedanych, niezarejestrowanych i fabrycznie nowych samochodów oraz części zamiennych i akcesoriów po wygaśnięciu umowy importerskiej. – W naszej ocenie otrzymane pismo powinno rozwiać potencjalne wątpliwości dotyczące działalności BAP do czasu wygaśnięcia umowy importerskiej, a także w tym samym kontekście obawy o ewentualne wzrosty zapasów spółki wynikające ze wzrostu sprzedaży i popytu na samochody JLR w Polsce – komentuje Arkadiusz Miętkiewicz, wiceprezes BAH, odpowiedzialny za pion importerski.

„Dziennik Gazeta Prawna” wraca do zatwierdzonej przez rząd nowelizacji prawa o ruchu drogowym, która zakłada zmiany w kontroli pojazdów. W artykule czytamy o zmianach organizacyjnych dotyczących nadzoru nad SKP, karach za spóźnienie się z badaniem auta i o systemie kontroli nad stacjami diagnostycznymi. Według założeń każda stacja będzie kontrolowana raz w roku przez przedstawicieli TDT.

PZPM i ACEA przygotowały zestawienie dotyczące rejestracji nowych samochodów osobowych w UE według rodzaju paliwa. W III kwartale 2018 r. prawie 58 proc. wszystkich nowych samochodów osobowych w UE miało silniki benzynowe. Udział samochodów z silnikami benzynowymi w ogólnej liczbie rejestracji samochodów osobowych wzrósł o 7 punktów procentowych w III kwartale, w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego.

BAH: BAH z gwarancją odkupu aut i części po zakończeniu umowy importerskiej

British Automotive Holding poinformował, że British Automotive Polska S.A., spółka importerska zależna od BAH S.A. otrzymała od Jaguar Land Rover Deutschland – spółki będącej centralą koncernu JLR na Europę – deklarację odkupu od BAP niesprzedanych, niezarejestrowanych i fabrycznie nowych samochodów oraz części zamiennych i akcesoriów po wygaśnięciu umowy importerskiej. W komunikacie czytamy, że obecnie BAP musi zapewnić odpowiednie poziomy zatowarowania zarówno dla dealerów własnych, jak i zewnętrznych, co oznacza konieczność utrzymywania i finansowania zapasów dla całego rynku polskiego. „Deklaracja odkupu aut i części zamiennych minimalizuje ryzyko, że w momencie zakończenia umowy importerskiej, BAP zostanie z dużą ilością towaru, co utrudniłoby mu zakończenie działalności i spłatę wszystkich swoich zobowiązań” – pisze holding.

Jaguar Land Rover Deutschland informuje także w swoim piśmie, że w okresie przejściowym obowiązują dotychczasowe plany sprzedażowe oraz że koncern JLR będzie, jak dotychczas, współpracować z BAP w zakresie zapewnienia ciągłości działania sieci dealerskiej. – W naszej ocenie otrzymane pismo powinno rozwiać potencjalne wątpliwości dotyczące działalności BAP do czasu wygaśnięcia umowy importerskiej, a także w tym samym kontekście obawy o ewentualne wzrosty zapasów spółki wynikające ze wzrostu sprzedaży i popytu na samochody JLR w Polsce – komentuje Arkadiusz Miętkiewicz, wiceprezes BAH, odpowiedzialny za pion importerski.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Rząd chce zmian w kontroli pojazdów

„Dziennik Gazeta Prawna” przygląda się nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym. Projekt zmian dotyczących kontroli pojazdów przyjęła Rada Ministrów i skierowała go do Sejmu. „Z jednej strony przepisy są nowelizowane ze względu na wymogi unijnej dyrektywy, z której realizacją już i tak jesteśmy spóźnieni (nowe regulacje miały wejść w życie w krajach UE do 20 maja br.). Z drugiej, stanowią one emanację jednej z ostatnich obietnic rządu, który postanowił wypowiedzieć wojnę smogowi w miastach i zabrać się za diesle z wyciętymi filtrami cząstek stałych” – czytamy w artykule. Zgodnie z projektem nadzór nad Stacjami Kontroli Pojazdów ma przejąć od starostów Transportowy Dozór Techniczny. Stawki za badania techniczne pojazdów mają pozostać na dotychczasowym poziomie. Więcej zapłacą spóźnialscy kierowcy, którzy przyjechali z autem na badanie techniczne po wyznaczonym terminie. Taka usługa będzie wtedy o połowę droższa. „DGP” przypomina, że na wstępnym etapie prac nad nowelizacją zakładano, że dodatkową opłatę trzeba będzie uiścić, gdy spóźnienie sięgnie 30 dni. Ostatecznie jednak rząd zdecydował się na wydłużenie tego terminu do 45 dni. Projekt zakłada też system kontroli nad SKP. „Według założeń każda stacja (jest ich prawie 5 tys. w kraju) będzie bowiem kontrolowana raz w roku przez przedstawicieli TDT. Pod ich lupą będzie m. in. to, czy prawidłowo przeprowadzane były – w okresie ostatnich trzech miesięcy – wybrane losowo badania. Sprawdzana byłaby też dokumentacja. Wymagane byłyby m. in. potwierdzenie badania zdjęciem pojazdu czy zaświadczenia o przeprowadzeniu analizy spalin” – czytamy w dzienniku.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 8 listopada 2018, s. B7

„Puls Biznesu”: PKO Leasing chce przejąć kontrolę nad Prime Car Management

„Spółka PKO Leasing, należąca do PKO Banku Polskiego, ogłosiła wezwanie na 100 proc. akcji giełdowego Prime Car Management (PCM), właściciela zarządzającej flotami samochodowymi grupy Masterlease” – czytamy w „Pulsie Biznesu”. Dziennik informuje, że PKO Leasing zamierza płacić 11,38 zł za walor PCM. Skupienie wszystkich akcji oznaczałoby wydatek rzędu 135 mln zł.„Zapisy w wezwaniu przyjmowane będą od 3 stycznia do 15 lutego przyszłego roku. PKO Leasing chce kupić co najmniej 66 proc. akcji, a maksymalnie 100 proc., ale zastrzega, że może nabyć walory nawet w sytuacji, gdy w wezwaniu zgłosi się mniej chętnych” – czytamy w artykule.

„Puls Biznesu” pisze także o kondycji spółki PCM, która po trzech kwartałach ma 9 mln zł zysku netto, wobec 30 mln zł w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spółka zajmuje się zarządzaniem flotą aut. Finansowanych pojazdów jest 35,87 tys., czyli o 10,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Na koniec trzeciego kwartału zadłużenie netto grupy wynosiło 1,695 mld zł, a jej giełdowa kapitalizacja — 103 mln zł.

„Puls Biznesu”: Branża przeciwna drastycznym zmianom

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego sprzeciwiają się drastycznemu ograniczaniu limitów emisji dwutlenku węgla. Ich zdaniem zaostrzanie norm emisji spalin, o którym debatuje Unia Europejska, doprowadzi do spadku wartości produkcji z 20 do 14 mld euro oraz utraty 55 tys. miejsc pracy. Spadnie również, o 2 mld euro, wartość eksportu. „Puls Biznesu” przypomina, że 9 października 2018 r. ministrowie środowiska krajów Unii Europejskiej zaproponowali redukcję emisji CO2 przez nowe auta co najmniej o 35 proc. w 2030 r. Wcześniej swoje stanowiska w tej sprawie wyrażały także Parlament Europejski i Komisja Europejska. Teraz rozpoczynają się uzgodnienia między głównymi instytucjami UE (Rada UE, PE i KE), które mają doprowadzić do ustalenia jednego stanowiska w sprawie ograniczeń emisji CO2.

„Puls Biznesu”: Spada sprzedaż w Chinach

„Puls Biznesu” informuje, że sprzedaż samochodów spadła w Chinach w październiku o 13,2 proc. do 1,98 mln pojazdów. Po dziesięciu miesiącach spadała o 2,5 proc. do 18,4 mln – podało Chińskie Stowarzyszenie Producentów Aut Osobowych. Według Wu Wei z chińskiej Krajowej Komisji Rozwoju i Reform, sprzedaż aut w tym roku nie przekroczy 30 mln sztuk i może być niższa niż w 2017 roku. Komisja zaproponowała władzom, aby stymulować sprzedaż aut, obniżając o połowę podatek od kupna samochodu z silnikiem nie większym niż 1,6 litra.

PZPM, ACEA: Coraz więcej aut benzynowych w Europie

PZPM i ACEA przygotowały zestawienie dotyczące rejestracji nowych samochodów osobowych w UE według rodzaju paliwa. Autorzy raportu informują, że dane dla Chorwacji, Cypru, Luksemburga i Malty są niedostępne. W III kwartale 2018 r. prawie 58 proc. wszystkich nowych samochodów osobowych w UE miało silniki benzynowe. Udział samochodów z silnikami benzynowymi w ogólnej liczbie rejestracji samochodów osobowych wzrósł o 7 punktów procentowych w III kwartale, w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego. Mniej więcej jedna trzecia nowych aut była napędzana olejem napędowym (34,7 proc.). Wszystkie samochody z napędem alternatywnym stanowiły 7,4 proc. Jednocześnie tylko 2 proc. rejestrowanych samochodów w tym czasie w UE, posiadało napęd elektryczny.

W komunikacie czytamy także, że popyt na auta benzynowe wzrósł we wszystkich państwach Unii – z wyjątkiem Szwecji – o 15,2 proc. w całym regionie. W tym samym czasie sprzedaż diesla obniżyła się w prawie wszystkich państwach UE z wyjątkiem Danii, Rumunii, Bułgarii i Polski. W rezultacie udział diesla obniżył się z 43,1 proc. do 34,7 proc. w stosunku to tego samego okresu roku poprzedniego.

W III kwartale br. popyt w UE na auta o napędzie alternatywnym (APV) nadal notował duży wzrost (+29,7 proc.), głównie dzięki dobrym rezultatom samochodów elektrycznych (BEV +37,4 proc.), hybryd (HEV +37,1 proc.) i hybryd plug-in (PHEV +24,5 proc.). Popyt na samochody zasilane LPG i NGV również wzrósł o +11,8 proc. w III kwartale tego roku – dzięki zwiększeniu rejestracji samochodów zasilanych zarówno gazem naturalnym, jak i propanem.

Automotive News: BMW przeciwne planom niemieckich władz

Automotive News informuje, że BMW jest pod presją ze strony niemieckiego rządu, który chce, by koncern odrzucił swój sprzeciw wobec finansowania modernizacji sprzętu w niektórych pojazdach z silnikiem wysokoprężnym. Rozmowy na ten temat trwają. Niemiecki minister transportu Andreas Scheuer wezwał kierownictwo trzech producentów samochodów – BMW, Daimlera i Volkswagena na czwartkowe spotkanie w Berlinie w celu omówienia ulepszeń w walce z zanieczyszczeniami ze starszych modeli silników Diesla, za pomocą wyposażenia pozwalającego na czystszą emisję spalin. Prezes BMW Harald Krueger uważa, że potrzeba czasu co najmniej do roku 2021, by opracować technologię, która pozwoli zastosować odpowiednie ulepszenia. „Poza tym postęp w technologii silników wysokoprężnych nie może być zastosowany z mocą wsteczną do samochodów, które powstały 10 lat temu. Były wtedy legalnie zarejestrowane i reprezentowały ówczesną technologię” – powiedział szef BMW.

Rozwiązania sprzętowe są jednym z elementów pakietu środków uzgodnionych przez rząd Angeli Merkel w zeszłym miesiącu. Automotive News pisze, że główny nacisk kładziony jest na oferty wymiany aut w najbardziej zanieczyszczonych miastach, które pozwolą właścicielom modeli ze standardami emisji Euro 4 i Euro 5 na zakup nowoczesnych używanych modeli, a nie tylko nowych samochodów. „W 14 najbardziej zanieczyszczonych miastach w Niemczech VW ogłosił, że planuje rabaty w wysokości średnio 5 000 euro za modele spalinowe Euro 5 i około 4000 euro za starsze samochody. BMW oferuje zachęty o wartości 6000 euro, a firma Daimler Mercedes-Benz 5.000 euro” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: Jest następca Muska w Tesli

Tesla poinformowała, że Robyn Denholm, dyrektor finansowa australijskiej firmy telekomunikacyjnej Telstra, została nowym prezesem rady nadzorczej Tesli, zastępując na stanowisku Elona Muska. Denholm w najbliższych miesiącach przestanie pełnić rolę dyrektor finansowej Telstry. Zmiany w Tesli wiążą się z ugodą, jaką Elon Musk zawarł z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych w związku z jego działaniami na amerykańskiej giełdzie. Na mocy ugody Tesla i szef firmy zostali zobowiązani do zapłaty łącznie 40 mln dolarów grzywny. Musk musiał również zrezygnować na co najmniej trzy lata ze sprawowania funkcji prezesa spółki, zachował natomiast możliwość kierowania Teslą na stanowisku dyrektora generalnego.

„Rzeczpospolita”: Uber pracuje nad latającą taksówką

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Celiną Mikolajczak, głównym inżynierem Ubera. Firma pracuje nad wdrożeniem do publicznego użytku latających taksówek. – Uber Elevate to nasz najambitniejszy projekt. Staramy się rozwijać miejską mobilność lotniczą, często nazywaną „latającymi taksówkami”. Projekt ten sprowadza się do posiadania małego samolotu, w którym pasażerowie i pilot będą przemieszczać się w obrębie miasta, omijając korki. Plan zakłada, że początkowo sterować będą nimi piloci, ale ostatecznie będą to autonomiczne taksówki. Loty byłyby krótsze od tych, które odbywają się w ramach tradycyjnego transportu lotniczego. Chodzi o odległości rzędu 40–100 km. Pojazdy będą mogły zabrać pasażerów w podróż, np. w obrębie Los Angeles, lub przetransportować ich z San Jose do San Francisco. W Londynie czy Paryżu taka podróż mogłaby trwać około 15 minut – mówi inżynier Ubera. Informuje jednocześnie, że w 2020 r. rozpoczną się próbne loty w kilku lokalizacjach na świecie, jednak nie będą one dotyczyły pojazdów komercyjnych. W 2023 r. planowane jest testowanie tego rozwiązania z myślą o użytkownikach.