Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Polska nie wdraża unijnych przepisów o homologacji

Polska sama pozbawiła się narzędzi do szybkiego reagowania na afery motoryzacyjne, nie wdrażając przepisów unijnej dyrektywy – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Zdaniem prawnika Oskara Możdżynia polska administracja miałaby narzędzia do wstrzymania sprzedaży aut objętych aferą spalinową, gdyby wdrożyła odpowiednie regulacje. – Była na to szansa w momencie implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy 2007/46/WE ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych – tłumaczy prawnik.

„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca też uwagę, że niewiele małych i średnich firm chce stosować system split payment. Z badań przytaczanych w artykule wynika, że 58 proc. firm mówi „nie” podzielonej płatności. 17 proc. jeszcze nie wie, czy zdecyduje się na stosowanie tego mechanizmu. Dziennik wskazuje, że zainteresowana podzieloną płatnością jest zaledwie jedna czwarta respondentów.

Serwis Moto3m. pl informuje, że na południu Gdańska może powstać nowy salon dealerski. W artykule czytamy bowiem, że firma HADM Gramatowski niedawno uzyskała pozwolenie na budowę salonu wraz z zapleczem serwisowym przy Trakcie Św. Wojciecha w Gdańsku. Serwis podkreśla jednak, że dealer oficjalnie nie udziela żadnych informacji na temat swoich planów inwestycyjnych.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Polska nie wdrożyła przepisów związanych z aferą spalinową

„Nasz kraj sam pozbawił się narzędzi do szybkiego reagowania na afery motoryzacyjne, takie jak sprawa Volkswagena. Wszystko dlatego, że nie wdrożyliśmy jednego przepisu z unijnej dyrektywy” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. I przypomina, że klienci dotknięci skutkami afery spalinowej próbują dochodzić praw do odszkodowań w sądzie. Na początku października Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o odrzuceniu pozwu dotyczącego afery spalinowej ze względu na brak jurysdykcji krajowej. W kolejce czekają kolejne sprawy, tym razem skierowane przeciwko polskiemu oddziałowi VW.

Szacuje się, że w Polsce sprzedano około 140 tys. samochodów emitujących zawyżone ilości spalin, nie cofnięto im jednak świadectw homologacji. – Auta wprowadzone na polski rynek miały świadectwa homologacji typu WE wydane w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Luksemburgu. A tylko urzędy, które je wydały, mogą dokonać ich zmiany, wycofać je z obrotu oraz nakazywać prowadzenie akcji serwisowej w przypadku wykrycia nieprawidłowości w pojazdach – tłumaczy Antoni Mielniczuk, rzecznik Transportowego Dozoru Technicznego. Prawnik Oskar Możdżyń uważa, że polska administracja miałaby narzędzia do wstrzymania sprzedaży takich samochodów, gdyby wdrożyła odpowiednie regulacje unijne. – Była na to szansa w momencie implementacji do polskiego porządku prawnego dyrektywy 2007/46/WE ustanawiającej ramy dla homologacji pojazdów silnikowych – tłumaczy prawnik. „Artykuł 29 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że jeżeli państwo członkowskie stwierdzi, że nowe pojazdy, układy, części lub oddzielne zespoły techniczne poważnie szkodzą środowisku lub zdrowiu publicznemu, mimo że spełniają stosowne wymagania, może odmówić ich rejestracji (maksymalnie przez sześć miesięcy), zabronić ich sprzedaży lub dopuszczenia do użycia na swoim terytorium. Wprowadzenie tej regulacji nie było obligatoryjne; poszczególne państwa miały w jej przyjmowaniu wolną rękę. Niestety ustawodawca, uchwalając nowelizację prawa o ruchu drogowym w 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 1448 ze zm.), która była wykonaniem dyrektywy, poprzestał na wprowadzeniu tylko tych przepisów, do których uchwalenia byliśmy zobligowani” – relacjonuje dziennik.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 5 listopada 2018, s. B6

„Dziennik Gazeta Prawna”: Małe zainteresowanie podzieloną płatnością

Z badań przeprowadzonych na zlecenie biura informacji gospodarczej BIG InfoMonitor wynika, że 58 proc. małych i średnich firm mówi „nie” metodzie split payment. 17 proc. jeszcze nie wie, czy sięgnie po nią w rozliczaniu swoich transakcji z kontrahentami. Firmy uważają, że mechanizm ten jest skomplikowany i boją się problemów z płynnością finansową. – Część pieniędzy zostaje unieruchomiona na rachunku VAT. Co może zmuszać do korzystania z dodatkowego kredytowania, a w części przypadków przyczynić się do poważnych problemów – tłumaczy Krzysztof Stefański, doradca podatkowy Grupy BIK. „Dziennik Gazeta Prawna” wskazuje, że zainteresowana podzieloną płatnością jest zaledwie jedna czwarta respondentów. Gazeta podkreśla, że większość z nich skłania się ku niej nie dlatego, że chce, a dlatego że musi. „Z badań wynika, że ok. 57 proc. firm spośród tych, które są przychylne split paymentowi, zdaje sobie sprawę, że ich partnerzy biznesowi już stosują lub będą stosować tę metodę i dlatego same ją wybierają” – czytamy w artykule. Okazuje się, że część firm zamierza skorzystać z tej metody, spodziewając się, że stanie się ona w końcu obowiązkowa. Taką motywację ma ok. 10 proc. pytanych. Jedynie 8 proc. przedsiębiorców deklarujących stosowanie tej metody dobrowolnie twierdzi, że zrobi to z chęci dochowania należytej staranności w obrocie gospodarczym.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 5 listopada 2018, s. A6

Moto3m: HADM Gramatowski z salonem w Trójmieście?

„Południe Gdańska jest czarną dziurą na mapie trójmiejskich salonów samochodowych. Nie licząc zagłębia dealerów przy Elbląskiej i Miałkim Szlaku oraz kompleksu Plichta Dealer Park na Szadółkach, nikt z branży nie próbował dotąd zagospodarować tamtejszego rejonu. Być może wkrótce się to zmieni za sprawą firmy HADM Gramatowski, która niedawno uzyskała pozwolenie na budowę salonu, wraz z zapleczem serwisowym przy Trakcie Św. Wojciecha 393” – pisze serwis Moto3m. pl. Firma HADM Gramatowski posiada już salony marek Skoda oraz KIA, a także serwis Volkswagena w Starogardzie Gdańskim. Ponadto w portfolio firmy znajdują się przedstawicielstwa Skody i od niedawna Citroena w Elblągu. Serwis podkreśla, że dealer oficjalnie nie udziela żadnych informacji na temat swoich planów inwestycyjnych.

„Auto Świat”: Diesle nadal są atrakcyjne

„Auto Świat” zastanawia się, czy auta z silnikami wysokoprężnymi mają przed sobą przyszłość. W artykule czytamy o losach silnika Diesla na przestrzeni lat, o jego dużej popularności, a także o wybuchu afery spalinowej i odwrocie od tej technologii. Tygodnik analizuje także to, czy diesle trują bardziej od aut benzynowych i czy będzie się nimi można poruszać po miastach. Przygląda się też autom elektrycznym, które często przedstawiane są jako przyszłość motoryzacji. „W naszych realiach auta elektryczne mają na razie bardzo ograniczony sens i nic nie wskazuje na to, żeby w niedalekiej przyszłości miało się to zmienić. Elektromobilność lansuje się jako sposób na ekologiczny transport. Prawda jest jednak taka, że w Polsce większość prądu jest wytwarzana w elektrowniach spalających węgiel, jeśli więc chodzi o emisję CO2 do atmosfery, to ładowany z polskiego gniazdka elektryk wypada przy nowoczesnym dieslu blado. Na tym jednak nie koniec wątpliwości. Niedawno opublikowano raport niemieckiej firmy doradczej Berylls Strategy Advisors, z którego wynika, że w ogólnym rozrachunku w najbliższych latach to auta z silnikami Diesla będą bardziej ekologicznym rozwiązaniem od samochodów elektrycznych” – czytamy w artykule.

więcej „Auto Świat” z 5 listopada 2018, s. 28

„Rzeczpospolita”: Wielkie różnice w kosztach OC

„Rzeczpospolita” przygląda się stawkom ubezpieczenia OC u różnych ubezpieczycieli. Dziennik wskazuje, że pomiędzy najtańszym a najdroższym ubezpieczeniem OC może być nawet sto procent różnicy. „Przykładowe dane z września 2018 r. wskazują, że wtedy najniższą średnią składką (1078 zł) cechowały się polisy OC sprzedawane pod marką Benefia. Warto zwrócić uwagę, że w marcu 2018 r. Benefia też była „najtańszym” ubezpieczycielem. Wtedy jednak przeciętna polisa OC oferowana pod tą marką handlową kosztowała 1505 zł” – czytamy w artykule. Średni koszt OC oferowanego przez Benefię spadł o 28 procent od marca do września 2018. Z kolei przeciętny koszt OC oferowanego przez Link4 spadł o 12 procent, a Avivy o 17 procent. Dziennik pisze też o polisach z najwyższą składką. Przez pierwsze trzy kwartały 2018 roku do tej grupy można było zaliczyć ofertę You Can Drive (YCD) oraz Generali. „Pomiędzy marcem oraz wrześniem 2018 r. przeciętna składka polis OC oferowanych przez Generali wzrosła o 6 procent (z 2105 zł do 2225 zł). W marcu 2018 r. przeciętne OC z Generali było o 40 procent droższe od polisy sprzedawanej pod marką Benefia. Pół roku później, analogiczna różnica średnich składek wynosiła już 106 procent” – pisze „Rzeczpospolita”.

Sport Marketing: Grupa Gezet partnerem siatkarek

Grupa Gezet została partnerem kobiecej drużyny siatkarskiej Chemik Police. Na mocy zawartej umowy dealer zapewni siatkarkom i członkom sztabu szkoleniowego samochody, którymi dojeżdżać będą na treningi, a także poruszać się w okolicach Polic i Szczecina. Logo Grupy Gezet znajdzie się w hali, na koszulkach, stronie internetowej i wszystkich materiałach drukowanych.