Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Resort finansów wyjaśnia wątpliwości dotyczące rozliczania aut

„Rzeczpospolita” przypomina, że według nowych przepisów od przyszłego roku leasingowane auta powyżej 150 tys. zł będą rozliczane w kosztach tylko częściowo. Zmiana nie będzie jednak dotyczyć tych przedsiębiorców, którzy podpisali umowy w 2018 r. albo wcześniej. Oni będą rozliczali leasing na dotychczasowych zasadach. Resort finansów poinformował dziennik, że do ich zachowania wystarczy podpisanie do końca roku samej umowy leasingu (bez otrzymania auta), jednakże muszą w niej być zawarte dane pozwalające na konkretyzację przedmiotu umowy.

Dziennik pisze także o nowym wyroku Sądu Najwyższego w sprawie przywłaszczania aut. Sprawa dotyczyła spółki z Górnego Śląska zajmującej się komercyjnym wynajmowaniem aut, która wynajęła samochód klientowi, który zniknął razem z autem. Ubezpieczyciel odmówił firmie wypłaty odszkodowania, jednak Sąd Najwyższy uznał, że powódka poniosła uszczerbek majątkowy objęty ochroną wynikającą z umowy ubezpieczenia AC.

BMW poinformowało, że jest w stanie zdalnie wymusić przełączenie hybrydowych modeli na tryb elektryczny w najbardziej zanieczyszczonych obszarach. Jest to możliwe dzięki wyposażeniu samochodów BMW w zaawansowane systemy łączności i nawigacji. – Samochód automatycznie wyłączałby silnik spalinowy – tłumaczył Klaus Froehlich, członek zarządu BMW ds. rozwoju.

„Rzeczpospolita”: Wystarczy umowa, by zachować dotychczasowe zasady dotyczące leasingu

„Rzeczpospolita” wraca do nowelizacji ustawy o PIT i o CIT, która wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. Według nowych przepisów od przyszłego roku leasingowane auta powyżej 150 tys. zł będą rozliczane w kosztach tylko częściowo. W takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu. „Zmiana nie dotknie tych, którzy podpisali umowy w 2018 r. albo wcześniej. Oni będą rozliczali leasing na dotychczasowych zasadach. Jeżeli więc przedsiębiorca zawrze umowę do końca grudnia 2018 r., będzie mógł zaliczyć raty do podatkowych kosztów bez ograniczeń, nawet jeśli auto jest warte więcej niż 150 tys. zł” – czytamy w artykule.

Dziennik zapytał Ministerstwo Finansów czy do zachowania możliwości korzystania ze starych zasad wystarczy podpisanie umowy w 2018 roku, czy też do końca roku przedsiębiorca musi także dostać samochód. „Wystarczy podpisanie samej umowy, jednakże muszą w niej być zawarte dane pozwalające na konkretyzację przedmiotu umowy (samochodu)” – odpowiedział resort finansów. W artykule brak informacji o tym, o jakie dane konkretyzujące przedmiot umowy chodzi.

„Rzeczpospolita”: AC obejmuje przywłaszczenie auta

Dziennik pisze o nowym wyroku Sądu Najwyższego w sprawie przywłaszczenia aut. Sprawa dotyczyła spółki z Górnego Śląska zajmującej się komercyjnym wynajmowaniem aut, która zażądała od towarzystwa ubezpieczeń zapłaty 48 tys. zł odszkodowania z polisy autocasco za utracony samochód. „Spółka zawarła z mężczyzną podającym się za Daniela D. i legitymującym się niemieckim dowodem osobistym oraz polskim prawem jazdy umowę krótkoterminowego najmu Opla. Klient spółki po uiszczeniu kaucji odjechał i już nie wrócił. Pojazd był wyposażony w urządzenie do satelitarnej lokalizacji położenia i wkrótce sygnał GPS znikł, a telefon najemcy się nie odzywał, więc jeszcze tego dnia spółka zgłosiła utratę pojazdu na policji. Ta jednak sprawcy zaboru nie wykryła. Z kolei ubezpieczyciel odmówił spółce wypłaty odszkodowania, wskazując, że źródłem szkody było przywłaszczenie pojazdu przez nieustalonego sprawcę, a takiego zdarzenia umowa ubezpieczenia AC nie obejmowała” – czytamy w artykule. Zarówno Sąd Rejonowy, jak i Okręgowy w Łodzi odmówiły zasądzenia odszkodowania. Ich zdaniem ubezpieczenie objęło jedynie kradzież pojazdu definiowaną jako działanie sprawcy „wyczerpujące znamiona czynów karalnych”. Oba sądy uznały, że pojęcie to nie obejmuje jednak „przywłaszczenia”. Sąd Najwyższy nie zgodził się z wcześniejszymi orzeczeniami. „Wskazał, że wbrew stanowisku sądu okręgowego powódka poniosła uszczerbek majątkowy objęty ochroną wynikającą z umowy ubezpieczenia AC. Doszło bowiem do utraty samochodu w wyniku „zaboru pojazdu zabezpieczonego zgodnie z wymogami OWU, rozumianego jako działanie sprawcy wyczerpujące znamiona czynów karalnych”, a mianowicie w wyniku świadomego i zaplanowanego przestępstwa oszustwa (art. 286 kodeksu karnego)” – relacjonuje dziennik.

więcej „Rzeczpospolita” z 29 listopada 2018, s. A12

„Rzeczpospolita”: Co czeka motoryzację w przyszłości?

W czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolita” prezentuje prognozy ekspertów Santander Banku Polska dla motoryzacji. Zdaniem ekspertów banku w dużych miastach szczególnie szybko będzie się rozwijał trend connected cars. To auta połączone z siecią, innymi użytkownikami, pojazdami oraz infrastrukturą, wykorzystujące najnowsze technologie. Kolejny istotny trend to zastępowanie napędów tradycyjnych przez alternatywne. Eksperci zwracają także uwagę na rozwój aut autonomicznych. – Na razie upowszechnienie pojazdów autonomicznych poza dopracowaniem technologii wymaga jeszcze dostosowania i uspójnienia systemów prawnych. Dlatego w ciągu najbliższych kilku lat auta autonomiczne nie będą produkowane na szeroką skalę – wskazuje Martyna Dziubak, analityk ds. sektora TSL i automotive w Santander Banku Polska. Według ekspertów banku postęp urbanizacji i rozwój związanych z nią trendów przyniesie branży motoryzacyjnej wiele konsekwencji. „Jedną z nich będzie wzrost kosztów związany ze stosowaniem drogich technologii oraz wzrostem nakładów na badania i rozwój. Według organizacji europejskich producentów samochodów ACEA samo osiągnięcie minimalnego poziomu emisji CO2 w 2021 r. podwyższy koszt produkcji auta o 1000–2000 euro. Aby sprostać nowym wyzwaniom technologicznym, konieczne będzie utrzymanie tempa wzrostu nakładów inwestycyjnych na sektor B+R. W 2017 r. wydatki największych przedsiębiorstw motoryzacyjnych w UE na badania wyniosły prawie 54 mld euro, o 7,6 proc. więcej niż rok wcześniej. W dodatku w średnim terminie wzrost kosztów wpłynie na obniżenie marż. Koszty bowiem będą rosły szybciej niż ceny, które zaakceptowaliby konsumenci” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: BMW zdalnie ustawi tryb pracy auta

BMW poinformowało, że jest w stanie zdalnie wymusić przełączenie hybrydowych modeli na tryb elektryczny w najbardziej zanieczyszczonych obszarach. Jest to możliwe dzięki wyposażeniu samochodów BMW w zaawansowane systemy łączności i nawigacji. Dzięki nim modele hybrydowe mogą zostać przekonwertowane w taki sposób, by automatycznie wyłączać poszczególne silniki. –Samochód automatycznie wyłączałby silnik spalinowy – tłumaczył cytowany przez agencję Reutera Klaus Froehlich, członek zarządu BMW ds. rozwoju, w trakcie targów motoryzacyjnych Los Angeles Auto Show.

„Puls Biznesu”: Tesla może rozpocząć współpracę z Daimlerem

Według agencji Reutera Tesla może nawiązać współpracę z Daimlerem w zakresie zaprojektowania elektrycznego vana. Spółka Elona Muska może kupić od Niemców Mercedesa e-sprintera bez akumulatorów, napędu i elektroniki, instalując te podzespoły we własnym zakresie. Nie wiadomo, kiedy takie auto miałoby wyjechać na ulice. Mercedes e-sprinter, na którym Tesla chce zbudować swojego dostawczaka, trafi na rynek w 2019 r.

Dealerski Przegląd Prasy: Będą problemy z odzyskiwaniem pieniędzy za naprawy?

Serwis Money .pl przygląda się projektowi ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Na zmianach przepisów mogą stracić dealerzy. Łukasz Kułaj, prowadzący własną kancelarię adwokacką w Łodzi, wskazuje na problemy związane z nowymi przepisami. Według niego ograniczą one możliwość naprawy bezgotówkowej uszkodzonego auta. – Procedura wygląda tak, że oddajemy samochód do warsztatu i cedujemy wierzytelność z tytułu tej szkody na warsztat. W tej chwili z mojej praktyki wynika, że 70 proc. odszkodowań, które są wypłacone warsztatom, jest wywalczanych w sądzie – mówi Kułaj. Podkreśla, że zgodnie z projektem cedowanie wierzytelności nie będzie możliwe.

„Rzeczpospolita” pisze, że przed wejściem w życie przepisów dotyczących nowych zasad rozliczania leasingu, najmu i dzierżawy aut osobowych, na rynku motoryzacyjnym panuje wzmożony ruch. Klienci, którzy planowali leasing w przyszłym roku, przyspieszają te transakcje. – Będziemy mieli przesunięcie popytu na rynku leasingu samochodów – uważa Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Jego zdaniem po spiętrzeniu na rynku pod koniec tego roku, w przyszłym, zwłaszcza na początku, będzie na nim panował zastój. Dotyczy to szczególnie drogich aut. – Spodziewamy się spadku sprzedaży aut marek premium o 30 proc. w pierwszym kwartale przyszłego roku i o 15 proc. w całym roku – mówi Marek Konieczny.

General Motors szykuje się do zamknięcia sześciu fabryk w Stanach Zjednoczonych i zwolnienia 14 tysięcy pracowników. RMF24 zwraca uwagę, że decyzja o cięciach i zamykaniu fabryk została negatywnie oceniona przez prezydenta USA Donalda Trumpa. „Bierzemy pod uwagę obcięcie General Motors wszystkich subwencji, w tym na produkcję samochodów elektrycznych. (…) Moim zadaniem jest chronienie amerykańskich pracowników!” – napisał Trump na Tweeterze. Brzmi stanowczo, choć zdaniem analityków… GM nie korzysta obecnie z żadnych subwencji federalnych.

Money: Serwisy mogą stracić na nowych przepisach

Serwis Money .pl przygląda się projektowi ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, który został opracowany w senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych. Projekt ma ukrócić nieprawidłowości na rynku odszkodowań. W artykule czytamy, że przedmiotem ustawy jest zapobieganie sytuacji, gdy odszkodowanie nie trafia bezpośrednio na konto poszkodowanego, tylko pośrednika lub pełnomocnika. Na zmianach przepisów mogą stracić dealerzy. Łukasz Kułaj, prowadzący własną kancelarię adwokacką w Łodzi, wskazuje na problemy związane z nowymi przepisami. Chodzi m. in. o naprawy aut. Kułaj jako przykład podaje leasingowane samochody, które np. ulegną wypadkowi. – Zazwyczaj leasingodawca ceduje wierzytelność z tytułu szkody na warsztat, on naprawia, a potem dochodzi różnicy między faktycznymi kosztami, a tym, co wypłacił ubezpieczyciel. Zakaz cedowania wierzytelności sprawi, że leasingodawca nie będzie mógł scedować wierzytelności ani na warsztat, ani na poszkodowanego, który mógłby samodzielnie dochodzić w sądzie odszkodowania – twierdzi.

Według niego nowe przepisy ograniczą możliwość naprawy bezgotówkowej uszkodzonego auta. – Procedura wygląda tak, że oddajemy samochód do warsztatu i cedujemy wierzytelność z tytułu tej szkody na warsztat. W tej chwili z mojej praktyki wynika, że 70 proc. odszkodowań, które są wypłacone warsztatom, jest wywalczanych w sądzie. Dlatego, że ubezpieczyciele nie dopłacają do naprawy. W żargonie mówimy na to tzw. resztówki. Przykład? Mamy fakturę na naprawę 10 tys. Ale przychodzi ubezpieczyciel i mówi: dam 1200 zł mniej – opowiada Kułaj.  – Teraz cedowanie wierzytelności nie będzie możliwe – podkreśla Łukasz Kułaj. Money. pl informuje, że senacki projekt ustawy trafił do Sejmu.

„Rzeczpospolita”: Ożywienie w salonach w końcówce 2018 roku

„Jeszcze niewiele ponad miesiąc obowiązywać będą stare zasady rozliczania leasingu, najmu i dzierżawy aut osobowych. Na rynku robi się gorąco” – pisze „Rzeczpospolita”. Dziennik przypomina, że do tej pory leasing, najem i dzierżawa aut osobowych nie były limitowane. W 2019 roku to się zmieni. Wartość rat leasingowych czy za wynajem będzie kosztem podatkowym wyłącznie do kwoty 150 tys. zł. Dotychczas rynek leasingu aut notował duży wzrost. – Przez większą część tego roku obserwowaliśmy wysoką, ponad 20-proc. dynamikę w rynku leasingu pojazdów osobowych – mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Nowe przepisy spowodują zmiany na rynku. – Będziemy mieli przesunięcie popytu na rynku leasingu samochodów – uważa Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Klienci, którzy planowali leasing w przyszłym roku, przyspieszają te transakcje. Jego zdaniem po spiętrzeniu na rynku pod koniec tego roku, w przyszłym, zwłaszcza na początku, będzie na nim zastój. Przede wszystkim w segmencie drogich aut. – Spodziewamy się spadku sprzedaży aut marek premium o 30 proc. w pierwszym kwartale przyszłego roku i o 15 proc. w całym roku – mówi Marek Konieczny.

Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu uważa, że nowe przepisy mogą wpłynąć na spadek dynamiki liczby rejestracji nowych samochodów osobowych w 2019 r. – Może przyczynić się do tego zarówno wysoka baza, czyli bardzo duże zainteresowanie autami firmowymi przez większą część 2018 r., jak i wzmożony popyt w końcówce tego roku – mówi Sugajski. –Szacunki ekspertów branży leasingowej zakładają wyraźny wzrost rejestracji nowych aut w IV kw. 2018 r. Może on sięgnąć nawet 40 proc., licząc rok do roku. W 2019 r. spodziewany jest z kolei niewielki spadek liczby rejestracji nowych aut. Od 2020 r. ponowny wzrost dynamiki rejestracji nowych aut, jednak zapewne nie będzie to już wzrost dwucyfrowy – dodaje dyrektor generalny ZPL.

Opel: Nowy dyrektor sprzedaży marki Opel

Jarosław Kwiecień obejmuje funkcję dyrektora sprzedaży marki Opel. Na nowym stanowisku będzie odpowiadał za działania sprzedażowe niemieckiej marki na polskim rynku. Kwiecień karierę w branży motoryzacyjnej rozpoczął w 1996 roku. Z marką Opel związany jest od 2010 roku, kiedy to objął funkcję managera ds. komunikacji marketingowej, a następnie od stycznia 2014 roku aż do chwili obecnej odpowiadał za sprzedaż flotową marki, jako manager ds. sprzedaży flotowej.

Serwis Haller: Cyfrowe usługi w salonie Opla

Serwis Haller uruchamia pilotażowy projekt w swoim salonie Opla. Dealer wprowadza nowy format sprzedaży, który jest połączeniem fizycznego i wirtualnego salonu Opla. „„Digital Dealer of The Future” to nazwa eksperymentalnego projektu trójmiejskiego dealera, który w swoim gdańskim oddziale Opla, na powierzchni 250m2 zainstalował pomieszczenie z ekranem LED i funkcją wirtualnej rzeczywistości (VR), a także multimedialną ścianę wyposażoną w telewizor zintegrowany z funkcją wyboru samochodu dostępnego „od ręki”. Całość uzupełnia strefa wypoczynku klienta” – czytamy w komunikacie. Zastosowana w projekcie Serwis Haller wirtualna rzeczywistość, przy wykorzystaniu specjalnych gogli VR, pozwala klientowi na podróż po „cyfrowym salonie”, wybór odpowiedniego samochodu, jego dokładane obejrzenie z zewnątrz i „wejście” do środka, odkrywając oraz poznając poszczególne elementy wyposażenia.

Dealer tłumaczy, że koncepcja Serwis Haller obejmuje integrację salonu dealerskiego Opla, znajdującego się w znanej klientom lokalizacji, z nowoczesnymi narzędziami oraz autorskim procesem sprzedaży samochodów. Rozwiązanie to pozwala na zaprezentowanie pełnej gamy modelowej Opla i akcesoriów w technologii cyfrowej z możliwością prezentacji wybranego modelu oraz jazdy testowej, w której klientowi będzie towarzyszył doradca handlowy. Potencjalni nabywcy aut mogą również rozpocząć proces wirtualnie i dokończyć go w ramach fizycznego kontaktu z doradcą lub odwrotnie.

EFL: MŚP boją się zmian w przepisach

Europejski Fundusz Leasingowy (EFL) w ramach badania „Barometr EFL” zapytał małe i średnie firmy, które zmiany w prawie w największym stopniu mogą negatywnie wpłynąć na ich działalność. – Obecnie największym problemem większości firm w Polsce jest dostępność pracowników oraz rosnąca presja płacowa, na co wskazała połowa zapytanych przez nas przedsiębiorców. Jednak nie możemy zapomnieć o szeregu innych czynników, które mogą wpłynąć negatywnie na kondycję i dalszy rozwój przedsiębiorczości w naszym kraju. Mam tutaj na myśli przede wszystkim nowe regulacje prawno-podatkowe, w które obfitowały ostatnie miesiące, takie jak split payment czy RODO. To bardzo istotne zmiany, które rzutują zarówno na ten najmniejszy jak i korporacyjny biznes. O ile jednak w przypadku dużych firm, najczęściej działają wydzielone komórki zajmujące się prawem czy IT, które analizują bieżące zmiany i wprowadzają je w życie firmy, o tyle mikroprzedsiębiorcy w jednych rękach skupiają wiele różnych obowiązków. Tutaj nikt nie ma czasu, żeby codziennie poświęcać czas na lekturę przepisów. Stąd ważne jest, aby zmiany prawa w Polsce odbywały się z uwzględnieniem interesów i możliwości wszystkich stron zainteresowanych – mówi Radosław Kuczyński, prezes EFL S.A. Z „Barometru EFL” wynika, że przedsiębiorcy najbardziej obawiają się podzielonej płatności – tzw. split payment (14 proc. wskazań). Negatywnie na sytuację firmy w opinii 13 proc. przedstawicieli MŚP mogą wpłynąć zmiany w obszarze ochrony danych osobowych (tzw. RODO).  Co dwudziesty zapytany obawia się wymogu dotyczącego podpisu elektronicznego.

RMF24, „Rzeczpospolita”: Cięcia w General Motors

General Motors szykuje się do zamknięcia sześciu fabryk w Stanach Zjednoczonych i zwolnienia 14 tysięcy pracowników. „Rzeczpospolita” pisze, że szefowa GM Mary Barra ma nową wizję biznesu: chce na poważnie zmierzyć się z Teslą i jednocześnie z Googlem. General Motors przestawi się na produkcję aut z napędem elektrycznym, w tym hybryd podłączanych do gniazdka oraz aut autonomicznych. „Wszystkie pieniądze z zysków Barra przenosi teraz do GM Cruise LLC, firmy będącej w 100 proc. własnością GM, a która zajmuje się rozwojem technologii dla aut autonomicznych. Oprócz tego do roku 2023 zamierza zaprezentować na rynku przynajmniej 20 modeli aut z napędem elektrycznym. Według wyliczeń GM cięcia uwolnią przynajmniej 6 mld dol. do końca 2020 roku” – czytamy w artykule.

RMF24 zwraca uwagę, że decyzja o cięciach i zamykaniu fabryk została negatywnie oceniona przez prezydenta USA Donalda Trumpa. „Jestem bardzo rozczarowany General Motors i jego dyrektor wykonawczą Mary Barrą z powodu zamknięcia zakładów w Ohio, Michigan i Maryland. Nie zamykają niczego w Meksyku i Chinach. Stany Zjednoczone uratowały General Motors – i to jest podziękowanie, które dostajemy! Bierzemy pod uwagę obcięcie General Motors wszystkich subwencji, w tym na produkcję samochodów elektrycznych. (…) Moim zadaniem jest chronienie amerykańskich pracowników!” – napisał Trump na Tweeterze. Prezydent USA grozi koncernowi, choć – jak wskazuje RMF24 – nie wiadomo do czego odnoszą się te groźby. „Analitycy rynku samochodowego nie są w stanie stwierdzić, jakie subwencje federalne Trump zamierza koncernowi obciąć – ponieważ GM… nie korzysta obecnie z żadnych subwencji federalnych. Jedyne subwencje, jakie analitycy i eksperci podatkowi byli w stanie wskazać, to sięgające 7,5 tys. dolarów ulgi podatkowe przy zakupie samochodów elektrycznych. Sęk w tym, że ulgi te otrzymują nabywcy nowych samochodów elektrycznych – a nie ich producenci” – czytamy w serwisie.

rmf24.plmoto.rp.pl

Wirtualne Media: Niewidomy pisarz w reklamie BMW

W nowej reklamie marki BMW wystąpił Michael Fehr, pochodzący ze Szwajcarii niewidomy pisarz. W czasie trwania spotu Fehr zasiada za kierownicą nowego BMW 8 Coupe i rozpoczyna dynamiczną jazdę na pełnej prędkości. „Pomimo kalectwa Fehr zostaje w spocie kierowcą szybkiego BMW i po raz pierwszy w życiu prowadzi auto. W trakcie przejazdu posługuje się wyłącznie zmysłem dotyku. W komunikacie BMW uspokaja, że spot był realizowany w całości na terenie lotniska Bernese Oberland, w związku z czym zachowano wszystkie niezbędne wymogi bezpieczeństwa” – czytamy w artykule.

Dealerski Przegląd Prasy: Jaka będzie przyszłość aut na prąd?

W dzisiejszym „Dealerskim Przeglądzie Prasy” wiele miejsca zajmują kwestie rozwoju elektromobilności. Zdaniem Marcina Karolca, prezesa Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych, już za kilka lat ceny samochodów elektrycznych i spalinowych wyrównają się, co może spowodować, że kupowanie samochodów spalinowych straci ekonomiczne uzasadnienie. – Rok do roku cena baterii spada mniej więcej o 20 proc. i różne ośrodki analityczne mówią o tym, że cena samochodu elektrycznego i porównywalnego samochodu spalinowego będzie wyrównana w okolicach 23-25 roku, gdzieś tutaj się to prawdopodobnie stanie – powiedział Karolec podczas Dialogu Obywatelskiego,  dyskusji realizowanej z inicjatywy Komisji Europejskiej.

Jednym z głównych argumentów za propagowaniem aut elektrycznych jest ich ekologiczny charakter. Ale czy na pewno środowisko zyskuje na upowszechnianiu aut na prąd? Z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) wynika bowiem, że wyższy poziom elektryfikacji może prowadzić do szczytu zapotrzebowania na ropę naftową do 2030 roku, a wszelkie redukcje emisji będące efektem coraz większej liczby pojazdów elektrycznych na drogach zostaną zrównoważone zwiększonym wykorzystaniem elektrowni niezbędnych do ich zasilania.

Na polski rynek wchodzi nowa inicjatywa car sharingowa. Od 3 grudnia Tauron i ING Bank Śląski w ramach pilotażu udostępnią mieszkańcom i gościom odwiedzającym Katowice dziesięć samochodów elektrycznych – pięć BMW i3 i pięć Renault ZOE. Będą oni mieli do dyspozycji aplikację testową eCar od Taurona, która pozwoli wypożyczyć, uruchomić i oddać samochód.

Interia: „Elektryki” będą zyskiwać

Podczas Dialogu Obywatelskiego, dyskusji o przyszłości przemysłu motoryzacyjnego, która odbyła się w Sosnowcu, rozmawiano o przyszłości aut elektrycznych. Zdaniem Marcina Karolca, prezesa Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych, już za kilka lat ceny samochodów elektrycznych i spalinowych wyrównają się. – Rok do roku cena baterii spada mniej więcej o 20 proc. i różne ośrodki analityczne mówią o tym, że cena samochodu elektrycznego i porównywalnego samochodu spalinowego będzie wyrównana w okolicach 23-25 roku, gdzieś tutaj się to prawdopodobnie stanie – powiedział Karolec podczas Dialogu Obywatelskiego. – Jeżeli do tego dołożymy fakt, że przejechanie odcinka na prądzie jest o 80 proc. tańsze niż przejechanie tego odcinka na ropie czy benzynie, to nie będzie żadnego ekonomicznego uzasadnienia, by kupować te tzw. samochody tradycyjne, spalinowe. To się zdarzy za chwilę – podkreślił prezes.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński zwrócił uwagę, że obecnie samochody elektryczne są jednak wciąż bardzo drogie; wyraził przekonanie, że bez dodatkowych zachęt, np. w postaci dopłat, elektromobilność nie rozwinie się w najbliższym czasie – relacjonuje Interia. Wskazał na przykład ze Szwecji, w której sprzedaż samochodów zasilanych prądem spadła, gdy zredukowano dopłaty. Jednocześnie podkreślił, że zmiany w przemyśle są nieuchronne.

Wirtualny Nowy Przemysł: Elektryfikacja może podnieść zapotrzebowanie na ropę

Z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) wynika, że wyższy poziom elektryfikacji może prowadzić do szczytu zapotrzebowania na ropę naftową do 2030 roku, a wszelkie redukcje emisji będące efektem coraz większej liczby elektrycznych pojazdów na drogach, zostaną zrównoważone zwiększonym wykorzystaniem elektrowni niezbędnych do ich zasilania. Agencja uważa, że w celu znaczącego ograniczenia szkodliwych emisji do 2040 roku, elektryfikacja powinna być jedynie częścią kompleksowego pakietu działań zmierzających do redukcji emisji w sektorze energii i poprawy efektywności energetycznej. „Powszechnie uważa się, że sposobem na poprawę sytuacji jest elektryfikacja transportu i ciepłownictwa. Jednak  Lauri Myllyvirta, analityk z Greenpeace, przekonuje, że elektryfikacja pomoże jedynie wówczas, jeśli sektor produkcji energii skieruje się gwałtownie  w stronę źródeł zeroemisyjnych” – czytamy w artykule.

Wirtualne Media: Car sharing w Katowicach od Tauronu

„Od 3 grudnia Tauron i ING Bank Śląski udostępnią mieszkańcom i gościom odwiedzającym Katowice dziesięć samochodów elektrycznych – pięć BMW i3 i pięć Renault ZOE. Będą mieli do dyspozycji aplikację testową eCar od Taurona, która pozwoli wypożyczyć, uruchomić i oddać samochód” – czytamy w serwisie Wirtualne Media. Również od 3 grudnia pięć samochodów – e-Golf i pięć Nissanów Leaf drugiej generacji – zostanie udostępnionych uczestnikom szczytu klimatycznego COP 24. Pilotażowy program realizowany w Katowicach obejmuje także sieć terminali do ładowania samochodów elektrycznych, składającą się z czterech szybkich stacji ładowania (DC) oraz 19 przyspieszonego ładowania (AC). Infrastruktura ta jest już dostępna dla kierowców aut elektrycznych.

Moto3m: Citroen popularny w Trójmieście

Serwis Moto3m. pl przygląda się rosnącej popularności Citroena w Trójmieście. „Marka Citroen od dłuższego czasu nie była obecna w Gdańsku, a dotychczas działający koncesjoner w Gdyni, nie wykorzystał swojej szansy na rozwój. Skorzystają na tym dwie nowe grupy dealerskie, które podzielą się trójmiejskim rynkiem – działający od czerwca w Rumi JD Kulej oraz Grupa Zdunek, która wkrótce otworzy swój salon w Gdańsku” – czytamy w artykule. Citroen JD Kulej działa w Rumi od czerwca 2018 roku. Nowy salon zlokalizowany jest w obiekcie, w którym wcześniej znajdował się serwis oraz punkt sprzedaży Peugeota. – Od początku naszej działalności obserwujemy coraz większe zainteresowanie naszą nową marką w grupie, jaką jest Citroen – mówi Krzysztof Kawecki, dyrektor zarządzający Citroen JD Kulej. Dealer z Rumi spodziewa się zamknięcia roku 2018 wynikiem 100 sprzedanych samochodów.

„Rzeczpospolita”: Znamy finalistów Car of the Year 2019

„Rzeczpospolita” wymienia finalistów konkursu  Car of the Year 2019. 60 członków międzynarodowego jury wyłoniło czołówkę zestawienia spośród 42 kandydatów. „Samochody biorące udział w konkursie to modele nowe, już dostępne w sprzedaży lub wprowadzone do salonów przed końcem roku kalendarzowego na co najmniej pięciu europejskich rynkach. Wstępna lista liczyła 50 modeli. Początkowo jury wybrało 42 auta, by teraz ogłosić finalistów. Wyniki końcowego głosowania zostaną ogłoszone 4 marca 2019 r. podczas Salonu Samochodowego w Genewie” – przypomina dziennik. Finalistami konkursu są: Alpine 110, Citroen C5 Aircross, Ford Focus, Jaguar I-Pace, Kia Ceed, Mercedes klasy A i Peugeot 508.

Wirtualny Nowy Przemysł: „Nierówna” współpraca Renault z Nissanem

Według doniesień agencji Kyodo dyrektor generalny i tymczasowy prezes Nissana Hiroto Saikawa stwierdził, że współpraca z Renault jest „nierówna” i wymaga ponownego rozpatrzenia. Saikawa miał wskazać na nieadekwatną pozycję spółki podczas apelu do pracowników – pierwszego od czasu aresztowania i odwołania ze stanowiska Carlosa Ghosna. Agencja Kyodo poinformowała, że Japończyk powtórzył swoją wcześniejszą opinię o „nadmiernej koncentracji władzy” w rękach byłego prezesa. Wyraził także zamiar reprezentowania „woli Nissana” w przyszłych relacjach z Renault. Tymczasem według informacji agencji Reutera w tym tygodniu w Amsterdamie odbędzie się spotkanie czołowych przedstawicieli sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi poświęcone jego przyszłości.

Wirtualne Media: Volvo dziękuje polskim strażakom

Pod hasłem „Strażacy – dziękujemy!” rozpoczęła się wizerunkowa kampania Volvo Trucks Polska – piszą Wirtualne Media. „Głównym elementem rozpoczętej kampanii są spoty, w których wystąpili polscy strażacy. Ich udział w reklamach i kampania będąca podziękowaniem dla nich związana jest z udziałem Polaków w akcji ratowniczej podczas gaszenia potężnych pożarów w Szwecji (Volvo jest szwedzką marką)” – czytamy w artykule. Dodatkowo na profilu Volvo Trucks Polska w ramach kampanii umieszczane są zdjęcia i krótkie filmy poświęcone strażakom. Kampania jest połączona z nową filozofią marki Volvo – 4Poland, zgodnie z którą firma skupia się na tworzeniu produktów specjalnie na polski rynek.

Dealerski Przegląd Prasy: Posłowie chcą walczyć z fałszowaniem liczników

Zaczynamy od informacji o sejmowych pracach nad zmianami dotyczącymi motoryzacji. Sejm rozpatrzył projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz Kodeksu Karnego dotyczący „przekręcania” liczników w autach. Projekt zyskał poparcie wszystkich klubów poselskich. Zgodnie z nim za każde sfałszowanie licznika w samochodzie będzie grozić kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Dotknie ona zarówno zlecającego oszustwo, jak i wykonawcę, np. mechanika w warsztacie.

W Sejmie dyskutowano także nad projektem zmian w systemie kontroli pojazdów. Zgodnie z projektem przedsiębiorcy prowadzący stacje kontroli pojazdów będą ponosić tzw. opłatę jakościową przeznaczoną na poprawę funkcjonowania systemu badań technicznych pojazdów. Ostateczna wysokość opłaty jakościowej w kwocie nie wyższej niż 3,5 zł ma zostać określona w rozporządzeniu ministra infrastruktury. – Przedłożony projekt jest kolejnym przykładem systemu opresji wobec przedsiębiorców i diagnostów, a także wobec właścicieli i posiadaczy pojazdów – mówił poseł Stanisław Żmijan z Platformy Obywatelskiej.

Od 25 listopada obowiązuje ustawa o zarządzie sukcesyjnym. – To nie jest ustawa o sukcesji, jak wiele osób mylnie sądzi, ale o zarządzaniu kryzysowym w wypadku śmierci przedsiębiorcy prowadzącego działalność jednoosobowo lub w spółce cywilnej. Trudno więc cieszyć się z jej materii. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to ustawa wyczekiwana, niezbędna oraz podnosząca pewność obrotu gospodarczego i pozwala rodzinie przejść spokojniej przez szok spowodowany śmiercią właściciela firmy – mówi Tomasz Budziak, wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych.

„Rzeczpospolita”, Samar: Sejm debatował nad kwestiami dotyczącymi motoryzacji

Sejm rozpatrzył projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz Kodeksu Karnego dotyczący „przekręcania” liczników w autach. Projekt autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości zyskał poparcie wszystkich klubów poselskich. Dokument został skierowany do rozpatrzenia w Komisji Infrastruktury. Samar pisze, że projekt zakłada wprowadzenie do Kodeksu Karnego nowego typu czynu zabronionego, polegającego na: nieuprawnionej zmianie wskazań licznika samochodu, nieuprawnionej ingerencji w prawidłowość pomiaru tegoż drogomierza oraz na zleceniu tego typu czynności innej osobie. „Resort przewiduje, że za każde sfałszowanie („przekręcenie”) licznika w samochodzie będzie grozić kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Dotknie ona zarówno zlecającego oszustwo, jak i wykonawcę, np. mechanika w warsztacie. Dziś można to robić, nie narażając się na karę. Co więcej, dziś wiele warsztatów oferuje taką „usługę”. (Resort doliczył się niedawno 80 tego typu ofert na jednym z portali ogłoszeniowych). Z kolei kara grzywny do 3 tys.  będzie grozić wtedy, gdy właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu awarii)” – pisze Samar. Przewidziano także nowe obowiązki administracyjno-prawne dla właścicieli pojazdów i odpowiednich służb państwa w zakresie wymiany liczników i odczytu stanu licznika pojazdu.

„Sejm miał uchwalić w miniony piątek zmiany w kodeksie wykroczeń i prawie o ruchu drogowym. Z karą w wysokości nawet 5 tys. zł miały się liczyć osoby, które decydują się na usunięcie filtra cząstek stałych z samochodu. Posłowie byli jednak przeciwni” – relacjonuje poniedziałkowa „Rzeczpospolita”. I wyjaśnia, że zadaniem filtra cząstek stałych (DPF) jest zmniejszanie w spalinach zawartości sadzy, a co za tym idzie – wiążących się z nią niebezpiecznych dla zdrowia człowieka substancji. Zaproponowana przez posłów nowelizacja przepisów przewidywała możliwość nałożenia grzywny na właściciela, a nawet użytkownika samochodu z wyciętym filtrem DPF. Taka sama kara miała spotkać osobę, która podjęłaby się wycięcia tego elementu. Sejm odrzucił ją jednak w pierwszym czytaniu.

„Rzeczpospolita” z 26 listopada 2018, s. A13, samar.pl

Samar: Politycy chcą zmian w SKP

22 listopada w Sejmie odbyło się I czytanie projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym i niektórych innych ustaw.  Zgodnie z projektem za funkcjonowanie systemu badań technicznych oraz sprawowanie nadzoru nad tymi badaniami, a także stacjami kontroli pojazdów oraz ośrodkami szkolenia diagnostów, odpowiedzialny będzie państwowy Transportowy Dozór Techniczny. Projekt przewiduje też „obniżenie lub zniesienie pewnych opłat ponoszonych przez przedsiębiorców prowadzących stacje kontroli pojazdów”. Niezmienione zostaną obecne stawki opłat pobieranych od kierowców za badania techniczne. – Jednocześnie w związku z wdrożeniem przepisów unijnych przedsiębiorcy prowadzący stacje kontroli pojazdów będą ponosić tzw. opłatę jakościową przeznaczoną na poprawę funkcjonowania systemu badań technicznych pojazdów. Ostateczna wysokość opłaty jakościowej w kwocie nie wyższej niż 3,5 zł zostanie określona w akcie wykonawczym, czyli rozporządzeniu ministra infrastruktury, i będzie obowiązywać od 2020 r. Wysokość opłaty jakościowej będzie uzależniona od wysokości przychodu osiągniętego z tytułu opłat za badania techniczne wykonane po terminie, chodzi tu o termin 45-dniowy, zakłada się bowiem, że głównym źródłem finansowania systemu zapewnienia wysokiej jakości badań technicznych będzie opłata za badania techniczne – mówił Marek Chodkiewicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. 

Nowa opłata spotkała się z krytyką ze strony opozycji. – Tak zwane opłaty jakościowe stanowią nową daninę publiczną. Dodatkowe koszty związane ze szkoleniem diagnostów i obsługą systemu CEPiK to kwota ponad 155 mln zł. Przedłożony projekt jest kolejnym przykładem systemu opresji wobec przedsiębiorców i diagnostów, a także wobec właścicieli i posiadaczy pojazdów. Opłata sankcyjna z tytułu niewykonania badań technicznych w określonym terminie to kolejny przykład. Wysoki Sejmie! Proponowane regulacje prawne są wyjątkowo szkodliwe. Projekt ustawy jest zaprzeczeniem praw przedsiębiorców zawartych w konstytucji biznesu. Opłaty za badania techniczne są na bardzo niskim poziomie. Nie są waloryzowane od 14 lat. W tej propozycji także rezygnujecie państwo z waloryzacji, nawet waloryzacji o minimalny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Projekt został negatywnie oceniony przez stowarzyszenie stacji kontroli pojazdów, przez rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, a także przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. /…/ Wysokość proponowanej opłaty na poziomie 3,5 zł nie ma uzasadnienia – mówił poseł Stanisław Żmijan z Platformy Obywatelskiej. Projekt ustawy został skierowany do dalszych prac w Komisji Infrastruktury.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Kilometrówka nie zniknie

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o przyszłości tzw. kilometrówki. Nowelizacja przepisów m. in. ustawy o PIT i CIT (Dz.U. z 2018 r. poz. 2159) zakłada likwidację kilometrówki tylko dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które korzystają z własnych samochodów niewprowadzonych do firmowej ewidencji środków trwałych. W takim przypadku przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć do kosztów 20 proc. wydatków związanych z używaniem auta – pisze „DGP”.„Nadal na podstawie kilometrówki będą rozliczać się z firmą pracownicy, którzy użytkują do celów służbowych prywatne auto. Nowelizacja nie zmieniła bowiem art. 16 ust. 1 pkt 30 ustawy o CIT (ani analogicznego art. 23 ust. 1 pkt 36 ustawy o PIT), który reguluje tę kwestię. Przepis ten określa, do jakiej wysokości pracodawca może zaliczyć wypłaconą pracownikowi kwotę do swoich kosztów uzyskania przychodu. Dotyczy to zarówno jazd lokalnych, jak i podróży służbowych odbywanych prywatnym samochodem” – wskazuje dziennik.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 26 listopada 2018, s. B1

Grupa PSA: Tomasz Chodkiewicz dyrektorem działu sprzedaży flotowej

W ramach działań zwiększających efektywność struktury organizacyjnej Grupy PSA w Polsce utworzony został wielomarkowy dział sprzedaży flotowej. Tomasz Chodkiewicz objął stanowisko dyrektora sprzedaży flotowej i samochodów używanych marek Peugeot, Citroën, DS i Opel. Chodkiewicz z Grupą PSA związany jest od 2010 roku, kiedy objął funkcję dyrektora handlowego Peugeot Polska. Od 2016 roku pracował na stanowisku dyrektora sprzedaży flotowej Peugeot, Citroën i DS oraz remarketingu samochodów używanych poprzez programy sprzedaży: Peugeot Używany Gwarantowany i Citroën Select.

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Nowe przepisy dotyczące sukcesji w firmach

Od 25 listopada obowiązuje ustawa o zarządzie sukcesyjnym. „Najistotniejszym elementem ustawy jest stworzenie instytucji zarządcy sukcesyjnego. Będzie to osoba fizyczna mającą pełną zdolność do czynności prawnych (w toku prac legislacyjnych zastanawiano się, czy zarząd sukcesyjny należy powierzać osobom prawnym; uznano, że nie), która poprowadzi biznes po zmarłym przedsiębiorcy do czasu załatwienia wszelkich formalności spadkowych przez rodzinę. Będzie to mógł być jeden z członków rodziny, ale równie dobrze może to być osoba obca. Warunkiem jest, by cieszyła się zaufaniem spadkodawcy (przedsiębiorcy) lub spadkobierców” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. W artykule opisano najważniejsze założenia nowej ustawy i korzyści z niej płynące.

„Rzeczpospolita” o przepisach dotyczących sukcesji w firmach rozmawia z Tomaszem Budziakiem, wiceprezesem Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych. – To nie jest ustawa o sukcesji (jak wiele osób mylnie sądzi), ale o zarządzaniu kryzysowym w wypadku śmierci przedsiębiorcy prowadzącego działalność jednoosobowo lub w spółce cywilnej. Trudno więc cieszyć się z jej materii. Nie ma jednak wątpliwości, że jest to ustawa wyczekiwana, niezbędna oraz podnosząca pewność obrotu gospodarczego i pozwala rodzinie przejść spokojniej przez szok spowodowany śmiercią właściciela firmy – mówi Tomasz Budziak. Podkreśla, że ustawa daje narzędzia rodzinie przedsiębiorcy w sytuacji, kiedy on nie zrobił prawie nic lub nic dla sukcesji. – To nie wehikuł sukcesji, jedynie koło ratunkowe, aby sytuacja nie wymknęła się całkiem spod kontroli! Na tratwie ratunkowej można dryfować, aż przyjdzie pomoc, ale nie płynąć do celu. Boję się, że wielu przedsiębiorców uzna, iż dzięki tej ustawie nic nie musi robić, bo kłopot zostawi spadkobiercom, którzy od 25 listopada będą mieli łatwiej. A udana sukcesja to nie wydarzenie spowodowane śmiercią, ale proces w zarządzaniu – wskazuje Budziak.

rp.pl, „Dziennik Gazeta Prawna” z 26 listopada 2018, s. B6

Newseria: Firmy kupują większość aut

Według danych Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów w ubiegłym roku z salonów wyjechało najwięcej nowych samochodów w ostatnich 18 latach. Natomiast w I półroczu tego roku ten wynik został przekroczony o 10 proc. Z salonów na drogi wyjechało ponad 273 tys. samochodów osobowych. Newseria przypomina, że na rynku nowych aut dominującą pozycję utrzymują firmy, które w I półroczu tego roku miały blisko 70-procentowy udział w sprzedaży nowych samochodów osobowych. – Wybierając samochody flotowe, firmy zwracają uwagę przede wszystkim na ich całkowity koszt użytkowania, przez który rozumieją cenę zakupu, wartość rezydualną danego samochodu, zużycie paliwa. Taka kompleksową analizę robią zarówno mali, jak i duzi przedsiębiorcy. Myślę, że w tej analizie nie bez znaczenia jest też fakt, czy dany samochód wyróżnia się innowacyjnością, mam tu na myśli zwłaszcza systemy bezpieczeństwa, do których wszyscy przywiązują bardzo dużą wagę, jak również to, w jaki sposób auto się prowadzi, jak wygląda, jak prezentuje się na drodze – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Wojciech Biela, dyrektor sprzedaży flotowej Forda.

„Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Jakie będą skutki aresztowania Carlosa Ghosna?

„Rzeczpospolita” wraca do sprawy aresztowania szefa sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi Carlosa Ghosna. Z relacji światowych mediów wynika, że Ghosn, przebywający w areszcie, nie przyznaje się do jakichkolwiek nadużyć finansowych, co potwierdza aresztowany razem ze swoim szefem były dyrektor w zarządzie Nissana, Greg Kelly. Jego zdaniem wszystkie rozliczenia Ghosna z fiskusem były prawidłowe. Wiele wątków dotyczących Ghosna pozostaje niejasnych. „Na razie wiadomo tyle, że zarzuty zostaną postawione Ghosnowi nie później niż 7 grudnia, a maksymalna kara, jaka mu grozi za popełnione przestępstwa, to 10 lat więzienia” – czytamy w dzienniku. Tymczasem rada nadzorcza Mitsubishi Motors zagłosowała w poniedziałek za usunięciem Carlosa Ghosna ze stanowiska prezesa firmy. Pełniącym obowiązki prezesa Mitsubishi Motors będzie Osamu Matsuko.

W „Gazecie Wyborczej” sporo miejsca poświęcono możliwym skutkom aresztowania Ghosna dla sojuszu Nissana z Renault. Jedną z opcji jest rozdzielenie obu marek. „Eksperci wskazują jednak, że Renault i Nissan są już tak ściśle powiązane, że rozdzielanie oznaczałoby krwawą jatkę. I stanowiłoby dla obu firm ryzyko w czasie wielkiej zmiany związanej z elektryfikacją motoryzacji. Renault jest francuskim liderem w konstrukcji aut na prąd, a Nissan Leaf to pierwsze masowo produkowane auto elektryczne świata. Wielkim specjalistą, jeśli chodzi o auta z gniazdkiem, jest także Mitsubishi. Jeśli ten sojusz się rozpadnie, Renault może umacniać relacje z Daimlerem, czyli z Niemcami. Być może także Putin zrewanżuje się Francuzom za uratowanie Łady przed zapaścią. Pomóc Renault może także jego chiński partner Dongfeng” – spekuluje „Wyborcza”.

moto.rp.plmoto.rp.pl, „Gazeta Wyborcza” z 24 listopada 2018, s. 30

„Rzeczpospolita”: Volkswagen wchodzi w car sharing

Od połowy 2019 roku Volkswagen startuje w Berlinie z programem wynajmu samochodów pod nazwą „We Share”. „Nowy program Volkswagena nosi nazwę „We”. Obok wynajmu samochodów na godziny program składa się z dodatkowych projektów jak – „We Park”, który ma za zadanie wyszukiwanie wolnych miejsc parkingowych w mieście i „We Charge” – z którym będzie można znaleźć stację ładowania i bezgotówkowo opłacić naładowanie samochodu” – pisze „Rzeczpospolita”. W ramach „We Share” do Berlina na początek trafi  1500 egzemplarzy eGolfów, a później dodatkowe 500 sztuk modelu eUp. W sumie dwa tysiące elektrycznych aut. Później program ma być przeniesiony na inne miasta za naszą zachodnią stolicą, które mają minimum milion mieszkańców. Po 2019 roku „We Share” ma także wystartować w innych europejskich miastach, a w dalszej perspektywie także w USA i Kanadzie.

Dealerski Przegląd Prasy: Marki premium rosną w listopadzie

Dzisiejszy „Dealerski Przegląd Prasy” zaczynamy od aktualnych wyników rejestracji aut. W pierwszych dwóch dekadach listopada zarejestrowanych zostało 21 691 szt. samochodów osobowych, o 1,85 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Samar pisze, że duże zmiany widać w segmencie premium. Po spadku o 11,03 proc. po pierwszych 10 dniach listopada, dane po drugiej dekadzie pokazują wzrost tego segmentu na poziomie 20,32 proc.

Prezes Kia Motor Europe Emilio Herrera w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zapewnia, że Kia nie aspiruje do segmentu premium. Opowiada także o tym, jak będzie wyglądała sprzedaż aut w przyszłości. – Dealerzy pozostaną w centrum naszego łańcucha sprzedaży. Bo przecież nie ja szukam klientów i nie ja sprzedaję im auta. To należy do nich. Nie jestem też przekonany, że nagle gwałtownie wzrośnie liczba samochodów sprzedawanych przez internet. Kiedy ktoś kupuje auto, chce go dotknąć, wsiąść do niego, najczęściej także przetestować na drodze – uważa Emilio Herrera.

Światowe media informują, że rada nadzorcza Nissana zdymisjonowała swojego szefa Carlosa Ghosna. „Rzeczpospolita” podała, że jego miejsce zajmie Hiroto Saikawa. Wirtualny Nowy Przemysł informuje z kolei, że Nissan miał zapewnić, że utrzyma wieloletni sojusz z Renault w niezmienionej formie.

Samar: Listopad wychodzi na plus

„W pierwszych dwóch dekadach listopada zarejestrowanych zostało 21 691 szt. samochodów osobowych, o 1,85 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Czy możemy zatem mówić o powrocie rynku na drogę wzrostu?” – zastanawia się Instytut Samar. Duże zmiany widać w segmencie premium. Po spadku o 11,03 proc. po pierwszych 10 dniach listopada, dane po drugiej dekadzie pokazują wzrost na poziomie 20,32 proc.

W pierwszych 20 dniach listopada udział firm w rejestracjach wyniósł 72,36 proc., tymczasem udział dealerów sięgnął 9,45 proc.

„Rzeczpospolita”: Kia nie chce być marką premium

Emilio Herrera, prezes Kia Motor Europe, rozmawia z „Rzeczpospolitą” o ofercie Kia Motor za pięć lat. – Będziemy mieli w ofercie auta z napędem alternatywnym: hybrydy ładowane z gniazdka, klasyczne, auta elektryczne w 100 procentach, napędzane wodorem, ale jest również miejsce zarówno na benzynę, jak i na diesla. Ich wykluczenie byłoby poważnym błędem. Oferta musi być wyważona, tak jak rozkłada się popyt. Mało który producent może sobie w tej chwili pozwolić na to, żeby zrezygnować z jakiegoś segmentu rynku – uważa przedstawiciel Kia Motor Europe. Dziennik wskazuje, że Kia mierzy coraz wyżej i obecnie znajduje się w średnim segmencie rynku.  Czy możliwe jest, że marka będzie chciała przejść do segmentu premium? – Rzeczywiście staramy się bardzo poprawić wygląd naszych aut, pozyskiwać nowe technologie, nie mówiąc już o skoku jakościowym, jakiego musieliśmy dokonać, wprowadzając gwarancję na siedem lat. Czyli tak, to prawda. Nieustannie pracujemy nad wizerunkiem marki. Ale nie jesteśmy ani nie chcemy stać się marką premium. Nie zmienia to faktu, że zamierzamy się rozwijać, zwiększać sprzedaż i sięgać po technologie, które wykorzystują również marki premium. Jesteśmy też w pełni przygotowani do tego, by sprostać wymaganiom Unii Europejskiej, jeśli chodzi o normy środowiskowe, właśnie ze względu na wszystkie rodzaje napędu, o których mówiłem wcześniej. Dodatkowo co roku mamy jakiś nowy model do zaoferowania – wylicza Herrera.

Rozmowa dotyczy także perspektyw na sprzedaż aut w przyszłości. – Dealerzy pozostaną w centrum naszego łańcucha sprzedaży. Bo przecież nie ja szukam klientów i nie ja sprzedaję im auta. To należy do nich. Nie jestem też przekonany, że nagle gwałtownie wzrośnie liczba samochodów sprzedawanych przez internet. Kiedy ktoś kupuje auto, chce go dotknąć, wsiąść do niego, najczęściej także przetestować na drodze. Konsumenci również będą chcieli oddać swoje używane auto w zamian za rabat przy zakupie nowego. Nie mówiąc już o tym, że przecież przy każdej transakcji zakupu są negocjacje cenowe. Przecież kupno samochodu nie jest takie proste, jak kupno książki. To akurat bez problemu można zrobić online. Chociaż oczywiście dealer musi być online. Musi mieć również tradycyjny salon samochodowy, tak samo jak i punkt serwisowania. W Kii mówimy, że w naszych sieciach niezbędne będą salony w centrach miast. Takie, do których można wejść z ulicy, by obejrzeć auto, zamiast konieczności jazdy na obrzeża wielkich metropolii. Mamy już taki salon np. na paryskich Polach Elizejskich, gdzie pokazujemy naszą ofertę aut elektrycznych. To kosztowne rozwiązanie, ale się opłaca. Bo Pola Elizejskie mają ekspozycję nie tylko na Francję, tam przewijają się ludzie z całego świata – tłumaczy Herrera.

„Rzeczpospolita”, Wirtualny Nowy Przemysł: Nissan usunął Ghosna

Japońska rozgłośnia NHK poinformowała, że rada nadzorcza Nissana zdymisjonowała swojego szefa Carlosa Ghosna. Jego miejsce, jako p.o., zajmie Hiroto Saikawa. „Rzeczpospolita”, relacjonując w czwartek te doniesienia, podkreślała, że informacje nie zostały jeszcze potwierdzone przez samą firmę. Wirtualny Nowy Przemysł pisze z kolei, że Nissan miał zapewnić, że utrzyma wieloletni sojusz z Renault w niezmienionej formie.

Zarząd Renault we wtorek utrzymał Ghosna na stanowisku dyrektora generalnego spółki. Na jego tymczasowego zastępcę wyznaczono dyrektora operacyjnego Thierry’ego Bollorego. „Carlos Ghosn został aresztowany pod zarzutem przestępstw finansowych. Według japońskich śledczych w ciągu pięciu lat od 2011 roku w oficjalnych dokumentach zgłaszanych japońskiej giełdzie papierów wartościowych zaniżył swoje dochody o połowę – 5 mld jenów (44 mln dolarów). Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz grzywna do 10 mln jenów (ok. 88 tys. dolarów)” – czytamy w artykule.

moto.rp.pl, wnp.pl

Newseria: Przybywa aut dostawczych

Newseria zauważa, że rośnie sprzedaż samochodów dostawczych w Polsce. Do końca października 2018 roku zarejestrowano ponad 55 tys. aut, a rynek zanotował ponad 11 proc. wzrost.– Rynek samochodów dostawczych rozwija się bardzo dynamicznie, po kilka procent rocznie od ostatnich kilku lat. Na tym tle marka Opel odnotowuje dużo wyższe wzrosty, rzędu kilkudziesięciu procent, przede wszystkim dzięki coraz lepiej przyjmowanym naszym produktom, ale również dzięki rozszerzeniu oferty modelowej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Grzegorz Handzlik, dyrektor marki Opel w Polsce. Pozycja Opla na rynku lekkich pojazdów użytkowych jest coraz lepsza – od początku roku zarejestrowano ponad 3 tys. nowych samochodów dostawczych, co oznacza blisko 25 proc. wzrost.

Wirtualne Media: Skoda promuje serwisy

Skoda prowadzi kampanię wizerunkową poświęconą swoim autoryzowanym punktom serwisowym.„Na potrzeby kampanii przygotowano serię spotów 30-sekundowych oraz kilkusekundowe reklamy bumper ads. Spoty pokazują zalety autoryzowanych serwisów oraz produkty oferowane przez partnerów, jak Gwarancja Mobilności czy program 4Service” – czytamy w artykule. Kampania jest prowadzona m. in. w internecie i w radiu.

Wirtualne Media: Reklama Lexusa od sztucznej inteligencji

Lexus rozpoczął emisję pierwszego w świecie filmu reklamowego „Driven by intuition”, którego scenariusz w całości stworzyła sztuczna inteligencja – piszą Wirtualne Media. Film promocyjny dotyczy europejskiej kampanii sedana Lexus ES. Nowy spot emitowany jest na kanałach Lexusa w social mediach. „Jednominutowy film przedstawia historię mistrza rzemiosła Takumi, który kończy swoje misterne dzieło i z obawą wypuszcza nowego Lexusa ES w świat, ponieważ auto ma wziąć udział w teście zderzeniowym. Jednak w newralgicznym momencie reaguje system automatycznego hamowania awaryjnego, demonstrując wartość i skuteczność intuicyjnych technologii bezpieczeństwa czynnego, w które wyposażono samochód” – czytamy w artykule.

Dealerski Przegląd Prasy: Chiński „elektryk” na wynajem

Zaczynamy od informacji o nowym aucie elektrycznym dostępnym nad Wisłą. Na polski rynek wszedł elektryczny mikrosamochód ZD D2S. Importerem i wyłącznym dealerem auta jest utworzona przez Holding 1 spółka Electric Vehicles Poland – podmiot powołany do sprzedaży i serwisowania całkowicie elektrycznych mikrosamochodów. Auto będzie dostępne tylko w wynajmie długoterminowym. Całkowity koszt wynajmu samochodu ZD D2S, przy umowie czteroletniej, wyniesie 1200 zł netto za miesiąc.

Ministerstwo Energii rozważa wprowadzenie rekompensat za wzrost cen energii dla małych i średnich przedsiębiorstw – informuje serwis Money. pl. Według szefa resortu Krzysztofa Tchórzewskiego koszt rekompensat dla gospodarstw domowych przekroczyłby 1 mld zł, a dla MŚP – kilka miliardów złotych.

„Puls Biznesu” przygląda się sytuacji w salonach samochodowych przed wprowadzeniem nowych regulacji dotyczących leasingu. Dziennik pisze, że nadchodzące zmiany w prawie nie wywołały dużych kolejek w salonach. – Volvo od lat podnosi swoją sprzedaż na polskim rynku. Od kilku lat odnotowujemy, że ostatni kwartał wiąże się ze wzmożonym ruchem w salonach. Zapowiadane zmiany podatkowe nie wpłynęły znacząco na ten stan rzeczy. Trudno nam przewidzieć, jak zachowa się cały rynek. W naszym przypadku spodziewamy się, że w przyszłym roku odnotujemy przynajmniej taki wynik sprzedażowy, jak w roku obecnym, ze wskazaniem na lekki wzrost — mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland.

Newseria, Holding 1: Do Polski wjeżdża chiński mikrosamochód

W Polsce ruszyła sprzedaż elektrycznego auta ZD D2S. Importerem i wyłącznym dealerem jest utworzona przez Holding 1 spółka Electric Vehicles Poland – podmiot powołany do sprzedaży i serwisowania całkowicie elektrycznych mikrosamochodów. – Nasz samochód spełnia wszystkie wymogi ustawy o elektromobilności. Można się nim poruszać buspasami, parkować za darmo w strefach płatnego parkowania, co znacznie ułatwia życie czy prowadzenie biznesu w miastach. W przyszłości będzie miał też prawo wjazdu do stref czystego transportu, która będzie dostępna nie dla hybryd, a dla samochodów w pełni elektrycznych – mówi Mateusz Wiślański, dyrektor operacyjny Electric Vehicles Poland. Auto pozwala przejechać 100 km za niecałe 4 zł.  Newseria pisze, że będzie dostępne tylko w wynajmie długoterminowym. – Usługa jest kompleksowa. W jej cenie zawarte jest finansowanie, amortyzacja, pełne ubezpieczenie, samochód zastępczy, serwis wraz z częściami zamiennymi, obejmujący także bezpłatną wymianę baterii, jeśli te utracą swoją skuteczność – mówi Mateusz Wiślański. Całkowity koszt wynajmu samochodu ZD D2S, przy umowie czteroletniej, wyniesie 1200 zł netto za miesiąc.

Spółka Electric Vehicles Poland rozpoczęła już działalność handlową w Polsce. Uruchomione zostały biura sprzedaży samochodów ZD w Krakowie oraz Warszawie. W pierwszych miesiącach 2019 roku sieć zostanie rozszerzona o kilka głównych aglomeracji Polski.

newseria.pl, Holding 1