Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Sprzedawca jest odpowiedzialny za wady fizyczne auta

„Rzeczpospolita” rozmawia z Arturem Grajewskim, wiceprezesem Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy o uprawnieniach z tytułu rękojmi związanych z kupnem auta używanego od dealera. –Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Jeśli wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że ona lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego – mówi Grajewski.

Kolejne koncerny motoryzacyjne rezygnują z silników Diesla lub planują taki ruch. „Rzeczpospolita” pisze, że po Volvo, Porsche, Toyocie i FCA do tego grona dochodzą dwie japońskie firmy – Suzuki i Mitsubishi, które zupełnie zrezygnują z diesli na europejskim rynku.

BMW poszerza zakres akcji naprawczej swoich aut i wzywa do serwisu już nie ponad 300 tysięcy, a około 1,6 miliona samochodów w celu usunięcia usterki, która naraża silniki pojazdów na pożar. Akcją naprawczą objęte są auta z cztero- i sześciocylindrowymi silnikami wyprodukowane pomiędzy 2010 a 2017 rokiem.

„Rzeczpospolita”: Jak rozwiązać spór między klientem a dealerem?

Artur Grajewski, wiceprezes Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy mówi „Rzeczpospolitej” o uprawnieniach z tytułu rękojmi. Opisywana przez dziennik sprawa dotyczy czytelniczki, która kupiła u dealera liczące ponad dwa lata auto za ponad 60 tys. zł. Na liczniku miało ono 55 tys. km, ale po przejechaniu kolejnych 3,5 tys. km doszło do dwóch awarii, które uniemożliwiały jazdę. Za pierwszą naprawę dealer zwrócił jej pieniądze, drugiej dokonał na własny koszt. W aucie nadal są usterki. Dziennik pyta, co zrobić w takiej sytuacji.  – Można bezspornie przyjąć, że pojazd, który odmawia posłuszeństwa na drodze lub w którym przestają działać różne systemy czy podzespoły, jest obarczony wadą fizyczną (czyli nie jest zgodny z umową, z reguły kupujący dąży do nabycia auta zdatnego do jazdy). Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Jeśli wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że ona lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego – mówi Grajewski. Wyjaśnia jednocześnie, że takie domniemanie sprawia, że konsument w sporze z przedsiębiorcą jest zwolniony z konieczności dowodzenia, że sprzedawca odpowiada za wadę. – Kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Co ważne, kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna – mówi sędzia.

Samar: Posłowie chcą poprawić przepisy dotyczące elektromobilności

24 października w Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa odbędzie się  pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw. Samar wskazuje, że według dzisiejszego brzmienia przepisów od 1 stycznia 2020 r. samorząd „wykonuje lub zleca wykonywanie zadania publicznego podmiotowi, którego udział pojazdów elektrycznych we flocie pojazdów użytkowanych przy wykonywaniu tego zadania wynosi co najmniej 10 proc.”. Nowość polega na dodaniu zwrotu „lub pojazdów napędzanych gazem ziemnym”, co umożliwi samorządom włączenie do swoich flot także pojazdów napędzanych CNG lub LNG. Wcześniej samorządy skarżyły się na problemy z zapewnieniem realizacji od 1 stycznia 2020 r. dziesięcioprocentowego udziału pojazdów elektrycznych we flocie pojazdów wykorzystywanych do realizacji zadań publicznych. Podkreślany był m. in. brak dostępnego na rynku specjalistycznego sprzętu napędzanego energią elektryczną.

Wirtualny Nowy Przemysł: UOKiK kwestionuje działania PZU dotyczące OC

UOKiK zakwestionował praktykę PZU zawierania nowych umów OC w momencie, gdy powinno dojść jedynie do przedłużenia już obowiązujących – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Urząd uważa, że skoro konsument nie wypowiedział dotychczasowej umowy, ubezpieczyciel powinien uznać ją za automatycznie przedłużoną. „Miało to swoje konsekwencje albowiem PZU twierdził, że kierowcy nie mogą wypowiadać takich kontraktów, pomimo że posiadali w tym samym czasie ubezpieczenie OC w innej firmie. Konsumenci musieli więc płacić składki za dwa ubezpieczenia” – czytamy w artykule. Zdaniem UOKiK-u praktyka PZU może ograniczać prawo konsumenta do wypowiedzenia automatycznie przedłużonej umowy. W efekcie ubezpieczyciel ma uznać wypowiedzenia umów przez konsumentów aż do trzech lat wstecz, jeżeli konsumenci nadal będą chcieli wypowiedzieć umowy. PZU będzie musiało też zwrócić część pobranych składek.

„Rzeczpospolita”: Koncerny rezygnują z diesli

Kolejne koncerny motoryzacyjne rezygnują z aut z silnikiem wysokoprężnym. „Silniki Diesla przestaną być rozwijane w 2023 roku – to komunikat Volvo. Fiat i Chrysler (FCA) do 2022 roku planuje wyeliminować silniki Diesla ze wszystkich samochodów osobowych. Toyota nie wprowadzi już żadnego nowego modelu z tym rodzajem napędu. Nowa Skoda Fabia oferowana jest wyłącznie z jednostkami benzynowymi. Porsche nie będzie więcej oferować modeli z silnikiem wysokoprężnym” – pisze „Rzeczpospolita”. Także Suzuki i Mitsubishi zupełnie zrezygnują z diesli na europejskim rynku. Dziennik zauważa, że z diesli rezygnują nie tylko koncerny, ale także nabywcy. W artykule czytamy, że na głównych rynkach europejskich diesle w ostatnim czasie tracą nawet 30 procent zainteresowania w porównaniu z poprzednim rokiem.

„Rzeczpospolita”: Auta BMW wzywane do serwisu

BMW wzywa do serwisu około 1,6 miliona aut w celu usunięcia usterki, która naraża silniki pojazdów na pożar. Akcja naprawcza obejmie auta z cztero- i sześciocylindrowymi silnikami wyprodukowane pomiędzy 2010 a 2017 rokiem. „Zwiększenie zasięgu akcji serwisowej jest wynikiem wewnętrznego postępowania BMW, w wyniku którego stwierdzono, że więcej pojazdów może być zagrożonych problemem. Sama operacja ma być relatywnie prosta i polegać na wymianie wadliwej części, jeżeli będzie taka konieczność. BMW samo skontaktuje się z użytkownikami pojazdów” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita”: FCA sprzedaje Magnetti Marelli

Fiat Chrysler Automobiles pozbywa się producenta komponentów Magneti Marelli. Kwota transakcji, jaką zgodził się zapłacić amerykański fundusz KKR&Co Calsonic Kansei, to 6,2 mld euro. Magneti Marelli ma w Polsce pięć zakładów, w których zatrudnia 3,2 tys. osób, oraz Centrum Szkoleniowe.„We wstępnej umowie sprzedaży FCA zastrzegła sobie  wieloletni kontrakt na dostawy komponentów i utrzymanie bez zmian obecności Magneti Marelli we Włoszech, co obejmuje także kwestie zatrudnienia” – pisze dziennik.

„Puls Biznesu”: Autonomiczne auta na ulicach Londynu?

Grupa Addison Lee podpisała porozumienie z firmą Oxbotica, producentem oprogramowania do autonomicznych dwuśladów. Od 2021 roku chcą wprowadzić na ulice brytyjskiej stolicy autonomiczne samochody, które jadą do celu bez kierowcy sterującego kierownicą, skrzynią biegów, gazem, sprzęgłem i hamulcem. Obie firmy będą współpracować nad „rozwojem, wdrożeniem i działaniem technologii autonomicznych samochodów”. W zakres współpracy wchodzi m. in. opracowanie cyfrowych map 250 tys. mil dróg publicznych w Londynie i okolicach.