Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Mikrosamochód będzie się opłacał?

Wirtualny Nowy Przemysł publikuje wywiad z Adamem Pietkiewiczem, prezesem Holdingu 1, do którego należy m. in. Grupa PGD i polskie przedstawicielstwo marki Infiniti, a także spółka Electric Vehicles Poland, która będzie specjalizować się w sprzedaży i serwisowaniu całkowicie elektrycznych minisamochodów. Tematem rozmowy jest model mikroauta ZD D2S, który będzie sprowadzał holding. – Samochód będzie kosztował ok. 45 tys. zł plus VAT plus wynajem baterii. Ładowanie z gniazdka w domu zajmie 6-8 godzin, więc nocy wystarczy z zapasem – mówi Adam Pietkiewicz.

Volkswagen w oficjalnym komunikacie poinformował (na razie dość ogólnie) o planach na przyszłość dla marki i jej dealerów. W komunikacie czytamy, że VW wraz ze swoimi dealerami zamierza „całkowicie zmodyfikować model dystrybucji”. Na terenie Europy projekt zostanie uruchomiony w kwietniu 2020 roku. „W ramach nowego partnerstwa z dealerami Volkswagen opracuje wspólną platformę internetową, która będzie obsługiwać cały proces zakupu aż do zawarcia umowy, w tym finansowanie, płatności, a nawet sprzedaż samochodów używanych” – czytamy w komunikacie firmy, która wskazuje także, że do końca listopada wszyscy europejscy dealerzy mają podpisać nową umowę.

Związek Polskiego Leasingu podał wyniki sektora leasingowego po trzech kwartałach 2018 roku. Finansowane pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 tony w ciągu pierwszych trzech kwartałów br. wyniosło 26,7 mld zł (przy +22,1 proc. wzroście tego segmentu r/r). Kontrakty odnoszące się wyłącznie do pojazdów osobowych odpowiadają za 22,7 mld zł finansowania, a dynamika w tej części rynku wyniosła po trzech kwartałach +24,1 proc. r/r.

Wirtualny Nowy Przemysł: Mikroauto będzie ekonomiczne

Wirtualny Nowy Przemysł publikuje wywiad z Adamem Pietkiewiczem, prezesem Holdingu 1, do którego należy  m. in. Grupa PGD i polskie przedstawicielstwo marki Infiniti. Holding jest także właścicielem spółki Electric Vehicles Poland, która będzie specjalizować się w sprzedaży i serwisowaniu całkowicie elektrycznych minisamochodów. Pierwszą umowę importerską Electric Vehicles Poland podpisała z ZHIDOU Electric Vehicle, producentem aut należącym do Geely Holding Group. Działalność handlową Electric Vehicles Poland rozpoczyna od wprowadzenia na polski rynek modelu ZD D2S. – Samochód mieści się w kategorii mikromobilności. To dwuosobowy pojazd o długości 2,8 m. ZD D2S wymiarami przypomina smarta, więc tak jak i on może parkować w poprzek tam, gdzie inni parkują równolegle. Baterie są niewielkie, o pojemności kilkunastu kilowatów, dzięki czemu samochód jest lekki (bez baterii waży 550 kg), więc zużywa niewiele energii – mówi Adam Pietkiewicz.

Wirtualny Nowy Przemysł pyta, dlaczego sprowadzanie tego modelu do Polski miałoby być dochodowe. – Nasz pomysł na biznes wynika wprost z kalkulacji ekonomicznej. Samochód będzie kosztował ok. 45 tys. zł plus VAT plus wynajem baterii. Ładowanie z gniazdka w domu zajmie 6-8 godzin, więc nocy wystarczy z zapasem. Przy nocnej taryfie koszt spadnie jeszcze bardziej, więc w zasadzie to pierwszy samochód na świecie o blisko zerowych kosztach eksploatacji. Zasięg samochodu to 150 km, zatem dla robiącego średnio 40 km dziennie statystycznego klienta indywidualnego wystarcza na trzy dni, a dla firmy z dostawami w centrum miasta – na jeden dzień pracy. Przy wystarczającym czasie ładowania w nocy oznacza to codzienną gotowość do pracy – zapewnia Pietkiewicz. Podkreśla, że mikroauto będzie atrakcyjnym rozwiązaniem zarówno dla klientów indywidualnych, jak i firmowych, a także dla sektora publicznego. Rozmowa dotyczy także szacowanej wielkości sprzedaży modelu ZD D2S w Polsce. – O rocznym poziomie sprzedaży trudno na razie mówić, bo jest zbyt wiele niewiadomych. Nasze rodzime modele elektrycznych aut są jeszcze w fazie projektów, a oferty zachodnich koncernów zakładają wydatki rzędu 150 tys. złotych, co realnie oznacza niewielkie pole manewru dla firm chcących kupić tego typu pojazd. Zakładamy, że w pierwszym roku działalności sprzedamy jakieś 150 sztuk – informuje rozmówca serwisu.

Volkswagen: Volkswagen zapowiada nowy model sprzedaży

Volkswagen oraz Europejska Rada Dealerów VW przedstawili w Berlinie wizję przyszłości, która dotyczy 5400 dealerów Volkswagena, partnerów serwisowych oraz 54 tysięcy pracowników w Europie. Jak czytamy w komunikacie, jej celem jest „całodobowe wsparcie dla klientów daleko wykraczające poza sprzedaż aut”. Volkswagen informuje o planach wprowadzenia nowoczesnych usług dla klientów, a także o nowym modelu sprzedaży. „W ramach nowego partnerstwa z dealerami Volkswagen opracuje wspólną platformę internetową, która będzie obsługiwać cały proces zakupu aż do zawarcia umowy, w tym finansowanie, płatności, a nawet sprzedaż samochodów używanych. Klienci będą mogli wybierać z całej gamy modeli marki i dokonywać online zakupu samochodu u wybranego dealera. Dla Volkswagena nowa platforma po raz pierwszy będzie oferować możliwość sprzedaży bezpośredniej; marka zamierza wykorzystać tę funkcję głównie w dziedzinie oprogramowania i sprzedaży usług online”– informuje koncern. Dalej czytamy, że osoby, które wolą utrzymywać osobisty kontakt z marką i z dealerem będą miały do wyboru różne opcje. Volkswagen informuje, że oprócz tradycyjnych salonów zajmujących się sprzedażą i serwisem pod jednym dachem, pojawi się pięć nowych usług. „Dealerzy będą mogli kształtować swoją ofertę w porozumieniu z odpowiednim importerem, tak aby ich działalność była bardziej efektywna i jeszcze bardziej dbała o klienta. Dzięki temu powstaną specjalne salony wystawowe, salony typu pop-up i centra samochodów używanych” – pisze koncern w oficjalnej informacji.

Firma informuje także, że podczas spotkania w Berlinie Volkswagen i Europejska Rada Dealerów Volkswagena zaakceptowali nowy model sprzedaży, symbolicznie podpisując nową umowę, która od kwietnia 2020 roku będzie regulować stosunki między producentem i dealerami w Europie. Volkswagen podkreśla w komunikacie, że niemieckie Stowarzyszenie Dealerów zgodziło się na treść umowy już na początku lata, następnie zaakceptowali ją również pozostali europejscy przedstawiciele marki. Zgodnie z komunikatem prasowym, wszyscy europejscy dealerzy Volkswagena mają podpisać nową umowę do końca listopada.

Co konkretnie powyższe zmiany mogą oznaczać dla dealerów? Spróbujemy to ustalić. W najbliższym czasie na pewno przyjrzymy się tematowi na łamach miesięcznika „Dealer”.

Związek Polskiego Leasingu: Wyniki sektora leasingowego po trzech kwartałach 2018r.

Związek Polskiego Leasingu podał, że w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2018r. branża leasingowa sfinansowała aktywa inwestycyjne o łącznej wartości 58,2 mld zł, przy wzroście rynku na poziomie +18,7 proc. r/r. W tym czasie przedsiębiorcy za pośrednictwem leasingu i pożyczki inwestycyjnej najczęściej finansowali pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 tony (45,9 proc. udział w strukturze rynku). Na drugim miejscu znalazły się maszyny i urządzenia (w tym IT) z 27 proc. udziałem w rynku, a trzecie miejsce, z udziałem na poziomie 25,6 proc., zajęły środki transportu ciężkiego.

W komunikacie ZPL czytamy, że finansowane pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 tony w ciągu pierwszych trzech kwartałów br. wyniosło 26,7 mld zł (przy +22,1 proc. wzroście tego segmentu r/r). Kontrakty odnoszące się wyłącznie do pojazdów osobowych odpowiadają za 22,7 mld zł finansowania, a dynamika w tej części rynku wyniosła po trzech kwartałach br. +24,1 proc. r/r.„W kontekście zmian zapowiedzianych i procedowanych przez rząd w ciągu trzech ostatnich miesięcy, a dotyczących amortyzacji pojazdów osobowych, szczególnie dużą rolę przywiązujemy do analizy tego obszaru działania firm leasingowych. Dynamika leasingu pojazdów osobowych od początku roku pozostaje na wysokim, ponad 20 proc. poziomie. Po I kw. 2018r. wyniosła +24,9 proc, w połowie roku była na poziomie +22,8 proc., podczas gdy dane ZPL po III kw. pokazują wzrost finansowania pojazdów osobowych do +23,9 proc. r/r. Bazując na prognozach przygotowanych w połowie roku, możemy spodziewać się dalszego wzrostu finansowanych aut osobowych, szczególnie w IV kw. 2018. Dynamika ta będzie jednak ograniczona przez możliwości podażowe importerów pojazdów” – powiedział Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

więcej Związek Polskiego Leasingu

„Rzeczpospolita”: Gospodarka zwalnia

„Rzeczpospolita” pisze o negatywnych danych dotyczących wrześniowych wyników gospodarczych. Według GUS wrześniowa wartość zakupów konsumentów w sklepach wzrosła o 3,6 proc. (w porównaniu z wrześniem 2017 r.), choć analitycy rynkowi spodziewali się wzrostu o 6,2 proc. Dziennik podkreśla, że tak słabo sprzedaż detaliczna wyglądała ostatnio 2,5 roku temu. Problemy ma też przemysł. We wrześniu produkcja przemysłowa zwiększyła się rok do roku o 2,6 proc. „I choć nie był to najgorszy wynik w tym roku, to okazał się spójny z najgorszym od prawie dwóch lat wskaźnikiem wyprzedzającym koniunktury w przemyśle, czyli PMI. We wrześniu spadł do 50,5 pkt, co oznacza poziom bliski stagnacji” – czytamy w artykule. Wolniej rośnie także PKB. Ekonomiści, z którymi rozmawiała „Rzeczpospolita” szacują, że w III kwartale PKB wzrósł o 4,5–4,6 proc. wobec 5,1 proc. w II kwartale. Mimo pogorszenia, ekonomiści podkreślają, że nie ma powodów do paniki. –Trzeba pamiętać, że Polska i tak pozostanie liderem wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej – podkreśla Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Potrzebny jest obowiązkowy split payment

„Dziennik Gazeta Prawna” publikuje wywiad z Wojciechem Śliżem, dyrektorem departamentu VAT w Ministerstwie Finansów. Tematem rozmowy jest system podzielonej płatności. – Naszym zdaniem system się sprawdził. Chcieliśmy stworzyć narzędzie, które będzie działało intuicyjnie, będzie oparte o istniejącą infrastrukturę informatyczną sektora bankowego i będzie dla podatników przydatne i przyjazne. Uważam, że tak rozumiany cel osiągnęliśmy. Jak wspomniałem, po trzech miesiącach swoje przelewy w systemie podzielonej płatności płaci już ponad 200 tys. przedsiębiorców – mówi Wojciech Śliż. Dziennik pyta o płynność finansową firm stosujących split payment. – Spodziewaliśmy się, że jeśli ten problem wystąpi, to będzie o tym świadczyć lawina wniosków o uwolnienie środków z konta VAT i przelanie ich na zwykłe rachunki rozliczeniowe. Nic takiego nie nastąpiło. Z naszych danych wynika, że przez nieco ponad trzy miesiące podatnicy złożyli zaledwie około 1500 takich wniosków, podczas gdy w tym okresie płatności na rachunki VAT otrzymało ponad 210 tys. przedsiębiorców. Co więcej, średni czas przekazania środków z konta VAT na zwykły rachunek przedsiębiorcy wynosił 19 dni (ustawowy termin to 60 dni) – mówi Śliż. Podkreśla, że potrzebny jest obowiązkowy split payment, a polskie władze czekają na zgodę Komisji Europejskiej w tym zakresie. – Wstępnie anonsowano nam, że powinna ona być wydana w grudniu, ale liczymy się też z datą styczniową. Wtedy ruszymy błyskawicznie z pracami legislacyjnymi – mówi Śliż. Jego zdaniem obowiązkowy split payment nie będzie jeszcze działał w pierwszej połowie przyszłego roku.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 22 października 2018, s. B2

„Dziennik Gazeta Prawna”: Wolno stosować nadzór GPS auta

Z poradnika dla pracodawców przygotowanego przez Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) wynika, że jeśli pracownik korzysta ze służbowego auta również do celów prywatnych, to firma powinna uzyskać zgodę pracownika na przetwarzanie danych z GPS-u auta pozyskanych w związku z takim użytkowaniem samochodu. Jednocześnie trzeba przewidzieć taką możliwość w regulaminie wykorzystania samochodu służbowego. Dziennik relacjonuje, że pracodawcy muszą też pamiętać, że cele, zakres oraz sposób zastosowania monitoringu ustala się w układzie zbiorowym lub w regulaminie pracy albo w obwieszczeniu (jeżeli pracodawca nie jest objęty układem lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu). „UODO wyjaśnia, że jeśli pracodawca wskazał np. w regulaminie, że celem stosowania systemu GPS jest organizacja czasu pracy poprzez wytyczanie najkrótszych tras do zrealizowania transportu, to nie może wykorzystywać pozyskanych w ten sposób danych do np. ochrony mienia” – czytamy w artykule. Takie rozstrzygnięcie budzi wątpliwości ekspertów. – Chociażby natury technicznej lub praktycznej. Po pierwsze, trudno jest jednoznacznie odróżnić czas pracy i czas wolny np. osoby zatrudnionej w zadaniowym systemie, którym objętych jest wielu pracowników mobilnych. Po drugie, zatrudniony zawsze może cofnąć zgodę na przetwarzanie danych, a pracodawca nie zawsze może wyłączyć system GPS. W przypadku nowych modeli aut jest to niemożliwe z uwagi na kwestie związane z bezpieczeństwem – tłumaczy dr Dominika Dörre-Kolasa, radca prawny i partner w kancelarii Raczkowski Paruch. UODO doprecyzowuje także obowiązek informacyjny związany z kontrolowaniem pojazdu służbowego. Pracodawcy powinni zadbać o umieszczenie w takich samochodach symbolu obrazkowego wskazującego, że trasa pojazdu i jego wykorzystanie będzie monitorowane za pomocą urządzenia lokalizującego.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 22 października 2018, s. B10

Wirtualny Nowy Przemysł: Etykiety na oponach mało znane kierowcom

Z analizy 400 tys. etykiet opon w 28 krajach UE badanych w latach 2012-17 przez Lizeo Group na zlecenie Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Opon i Gumy (ETRMA) wynika, że kupujący nadal najczęściej wybierają opony oznaczone symbolami „E-C”. Mniej niż 0,1 proc. wszystkich opon jest obecnie oznaczone literami „A-A”, natomiast na ponad 98 proc. etykiet wszystkich opon nadal występują oznaczenia poniżej „B-B”. Etykieta oznaczenia opon różnicuje produkty w oparciu o ich parametry eksploatacyjne, umożliwiając konsumentom podejmowanie świadomych decyzji. Autorzy raportu uważają, że etykieta jest nadal „młodym narzędziem”, dlatego nie jest wystarczająco dobrze znana kierowcom i menedżerom flot.