Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Grupa Plichta z autoryzacją Volvo?

Serwis Moto3m. pl pisze o działaniach Grupy Plichta na Pomorzu. Firma zakończyła rozbiórkę budynku dawnego salonu Volkswagena w Gdyni przy ulicy Morskiej. W artykule czytamy, że w tej lokalizacji ma powstać nowy salon marki Volvo. Serwis przyznaje jednak, że nie uzyskał oficjalnie potwierdzonej informacji, jakoby Grupa Plichta otrzymała autoryzację szwedzkiej marki.

Polska armia szuka samochodów ciężarowo-osobowych. Inspektorat Uzbrojenia zamierza kupić dla wojska 900 szt. nowych samochodów z napędem 4X4, w tym 859 w wersji nieopancerzonej i 41 w wersji opancerzonej. Zakupy są planowane na lata 2019-2020. Do przetargu przystąpiło jedenastu potencjalnych dostawców.

„Gazeta Pomorska” publikuje rozmowę z Marcinem Rybakiem, wiceprezesem zarządu firmy AJ Motors, dealera marki Volkswagen działającego w Bydgoszczy i Toruniu. – Zdecydowaliśmy się na wyposażenie recepcji bezpośredniej o powierzchni 320 m2, w trzy nowoczesne podnośniki (…). Podczas oględzin auta przed przyjęciem na serwis, klient ma możliwość dokładnego zapoznania się ze stanem zarówno nadwozia, jak i podwozia auta. Wspólnie z naszym doradcą może wówczas omówić zakres obsługi i zdecydować, które naprawy wykonać w pierwszej kolejności – mówi Rybak.

Moto3m: Grupa Plichta inwestuje w Gdyni

Serwis Moto3m. pl pisze, że firma Plichta zakończyła rozbiórkę budynku dawnego salonu Volkswagena w Gdyni przy ulicy Morskiej. Dealer przejął ten obiekt kilkanaście miesięcy temu i utworzył w nim salon sprzedaży samochodów używanych. Zdaniem portalu w tej lokalizacji ma powstać nowy salon marki Volvo, której autoryzację miała otrzymać Grupa Plichta. Serwis przyznaje jednak, że nie uzyskał oficjalnie potwierdzonej informacji, jakoby Grupa otrzymała autoryzację Volvo.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polska armia szuka aut

Jedenastu potencjalnych dostawców przystąpiło do przetargu samochodów ciężarowo-osobowych dla polskiej armii. Przetarg został ogłoszony w połowie sierpnia 2018 roku. Do udziału w postępowaniu zgłosiło się 11 wykonawców, w tym dwie firmy zagraniczne – z Czech i Hiszpanii. Polskie firmy biorące udział w postępowaniu to: Team Marek Pasierbski oraz Team Marek Pasierbski Sp. z o.o.; AMZ-Kutno S.A.; Autobox Innovations Sp. z o.o. S.k. oraz Auto Special Sp. z o.o.; Demarko Sp. z o.o. startująca w przetargu z Multimotors oraz Franz Achleitner Fahrzeugbau und Reifenzentrum GmbH; SKB Drive Tech S.A. oraz Global Fleet Sales LLC; Kafar Bartłomej Sztukiert, Hibneryt Sp. z o.o. oraz Benepol Sp. z o.o.; Szczęśniak Pojazdy Specjalne Sp. z o.o., Marvel Sp. z o.o. oraz ITS Solutions Sp. z o.o.; H. Cegielski-Poznań S.A. i konsorcjum Zamet Głowno Adam Pruski, Zdzisław Łuczak Sp. J. oraz Dom Samochodowy Germaz Sp. z o.o.„Inspektorat Uzbrojenia zamierza kupić dla wojska 900 szt. nowych samochodów z napędem 4X4, w tym 859 w wersji nieopancerzonej i 41 w wersji opancerzonej. Zakupy są planowane na lata 2019-2020. W ramach tzw. prawa opcji Inspektorat przewiduje możliwość dokupienia kolejnych samochodów – maksymalnie 812 szt. Całkowita wartość zamówienia została określona jako „powyżej 443 tys. euro” – czytamy w artykule.

„Gazeta Pomorska – Grudziądz”: Nietypowa obsługa w serwisie Volkswagena

„Gazeta Pomorska” publikuje rozmowę z Marcinem Rybakiem, wiceprezesem zarządu firmy AJ Motors, która jest działającym w Bydgoszczy i Toruniu dealerem marki Volkswagen. – W ofercie firmy znajdują się zarówno samochody osobowe, jak i samochody użytkowe. Jesteśmy jedynym Centrum Samochodów Użytkowych w województwie kujawsko-pomorskim. W naszej ofercie posiadamy również szeroką gamę samochodów używanych w programie Das WeltAuto. Bardzo ważną częścią działalności firmy jest prowadzenie autoryzowanego serwisu blacharsko-lakierniczego samochodów Volkswagen – wymienia Marcin Rybak. Pismo zauważa, że klientów firmy może zaskoczyć sposób przyjmowania auta do serwisu. – Zdecydowaliśmy się na wyposażenie recepcji bezpośredniej o powierzchni 320 m2, w trzy nowoczesne podnośniki, co przekłada się oczywiście na usprawnienie procesu przyjęcia auta. Podczas oględzin auta przed przyjęciem na serwis, klient ma możliwość dokładnego zapoznania się ze stanem zarówno nadwozia, jak i podwozia auta. Wspólnie z naszym doradcą może wówczas omówić zakres obsługi i zdecydować, które naprawy wykonać w pierwszej kolejności. Dopiero po weryfikacji stanu auta i ustaleniu z użytkownikiem wszystkich szczegółów, auto trafia do części warsztatowej, w której jest szczegółowo diagnozowane i naprawiane – mówi Rybak. Firma oferuje klientom serwisu nie tylko auta zastępcze. – Ze względu na malownicze tereny i bliskość ujścia Brdy do Wisły w Bydgoszczy czy też Starego miasta w Toruniu, klienci naszej firmy mogą skorzystać z dostępnych u nas rowerów zastępczych marki Volkswagen. Wycieczka rowerowa po Bydgoszczy i Toruniu z pewnością uprzyjemni oczekiwanie na odbiór auta – mówi Marcin Rybak.

więcej „Gazeta Pomorska – Grudziądz” z 19 października 2018, s. 51

Wirtualna Polska, „Rzeczpospolita”: Będą kolejne ułatwienia dla kierowców

Resorty cyfryzacji i infrastruktury planują wprowadzenie opracowanego wspólnie pakietu dla kierowców – pisze Wirtualna Polska. Od 1 października kierowcy mogą korzystać z zarejestrowanych w Polsce pojazdów bez wożenia ze sobą dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia zawarcia polisy OC. Pakiet deregulacyjny dla kierowców, nad którym pracują resorty przewiduje m. in. zniesienie kar za nieposiadanie przy sobie prawa jazdy. Dziś za brak dokumentu grozi mandat w wysokości 50 zł. Pierwszym krokiem do wprowadzenia nowych przepisów ma być depenalizacja tego wykroczenia, a drugim odstąpienie od obowiązku posiadania dokumentu przy sobie. Kierowca musiałby wtedy mieć przy sobie jedynie dowód osobisty. W razie kontroli, policja za pomocą bazy CEPIK otrzymywałaby wszystkie informacje na temat kierowcy i samochodu.

Resorty cyfryzacji i infrastruktury planują także rezygnację z karty pojazdu i z obowiązku posiadania na przedniej szybie nalepki z numerem rejestracyjnym samochodu. Planowana jest również rezygnacja z obowiązku wymiany tablic rejestracyjnych, jeśli samochód zostanie sprzedany osobie zamieszkałej w innym województwie. „Przedstawiony przez ministrów pakiet deregulacyjny przewiduje również nowe e-usługi, a wśród nich możliwość rejestracji pojazdu online. Raport wygenerowany w usłudze „Mój pojazd” stanie się dokumentem urzędowym. Zniesiony zostanie także obowiązek wydawania tymczasowego dowodu rejestracyjnego” – czytamy w serwisie. „Rzeczpospolita” pisze, że zmiany mają wchodzić w życie stopniowo, począwszy od 2019 r.

moto.wp.pl, „Rzeczpospolita” z 19 października 2018, s. A16

Interia: Niemcy: będą dopłaty do wymiany aut

Interia pisze, że w Niemczech rozpoczęła się kolejna tura dopłat do zakupu nowych samochodów. Tym razem chodzi o wymianę na nowe starych pojazdów z silnikami wysokoprężnymi. Niemieckie władze wspiera w tym zakresie Volkswagen. „W przypadku zezłomowania pojazdu dowolnej marki z silnikiem wysokoprężnym spełniającym normy emisji spalin od Euro 1 (obowiązywała od 1993 roku) do Euro 4 (obowiązywała do 2009 roku!) w salonach Volkswagena liczyć można na duże zniżki (obowiązują na auta nowe oraz „prawie nowe”). Najtańszy up! (oraz jego elektryczne wcielenie e-up!) jest wówczas tańszy o 1,5 tys. euro. Na Polo oszczędzić można 2,5 tys. euro, na T-Rocu 3 tys. euro, a na Tiguanie – 4 tys. euro. W przypadku najpopularniejszego kompaktu w Niemczech – Golfa – premia za złomowanie wynosi aż 5 tys. euro. Dopłaty do modeli: Passat (również Variant), Arteon, Sharan i Touareg wynoszą aż 8 tys. euro” – czytamy w artykule. Samochody z normą emisji od Euro 1 do Euro 4 trafią do demontażu, ale osoba oddająca pojazd do utylizacji, oprócz premii w salonie Volkswagena, otrzyma równowartość wartości rezydualnej oddawanego auta. Ponadto w 14 miastach, które rząd federalny uznał za najbardziej zanieczyszczone spalinami, osoby chcące wymienić swojego starego diesla na nowy pojazd liczyć mogą na dodatkowe premie. Wahają się one od 500 do 7 tys. euro w zależności od modelu auta i mogą być sumowane z innymi upustami.„Na premie i odkup za cenę wartości rezydualnych liczyć mogą nawet właściciele aut z silnikami spełniającymi normę Euro 5. Różnica jest tylko taka, że samochody – zamiast do hutniczego pieca – zostaną ponownie wprowadzone na rynek, po dostosowaniu ich (oczywiście na koszt Volkswagena) do normy emisji spalin Euro 6” – tłumaczy serwis.