Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Polacy szukają aut w internecie

„Puls Biznesu” analizuje, czego szukają Polacy w przeglądarce Google w zakresie motoryzacji. Dziennik pisze, że w 2017 r. użytkownicy wpisali w wyszukiwarkę Google 12 proc. więcej zapytań związanych z moto-branżą niż w roku poprzednim. – Najwięcej wyszukiwań dotyczy samochodów używanych, jednak to nowe auta coraz szybciej zyskują na popularności. Zainteresowanie nowymi samochodami wzrosło w 2017 r. o 38 proc., a używanymi tylko o 15 proc. — mówi Jakub Piwowar, analityk w Google Polska. Wyniki wskazują także na duży wzrost zainteresowania dealerami aut.

„Rzeczpospolita” przygląda się perspektywom na rozwój elektromobilności w Polsce. Jana Pieriegud z SGH uważa, że cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. – Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. – mówi rozmówczyni dziennika. Z kolei Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości jest zdania, że samochód elektryczny stanie się rozsądnym ekonomicznie wyborem w zakresie ceny i zasięgu za maksimum 10 lat.

W dzienniku czytamy także, że zrzeszenie dealerów BMW w Niemczech zasugerowało swym członkom podpisywanie nowych wieloletnich umów z producentem aut, aby uniknąć zakłóceń w sprzedaży pojazdów i części. „Rzeczpospolita” informuje, że stało się to po „wiążących zapewnieniach producenta”, że rozwiąże problemy swoich dystrybutorów. Dziennik nie podaje szczegółów ustaleń.

„Puls Biznesu”: Czego szukają w internecie polscy nabywcy?

„E-portret motopolaka” – taki tytuł nosi artykuł w poniedziałkowym „Pulsie Biznesu” opisujący, czego szukają Polacy w przeglądarce Google w zakresie motoryzacji. Dziennik pisze, że w 2017 r. użytkownicy wpisali w wyszukiwarkę Google 12 proc. więcej zapytań związanych z moto-branżą niż w roku poprzednim. Użytkownicy najczęściej szukają pojazdów i części konkretnych marek, a największe względne zainteresowanie zarówno używanymi, jak też nowymi samochodami, wykazują mieszkańcy Pomorza, Mazowsza i Małopolski. — W okresie od stycznia 2016 r. do marca 2018 r. na zbliżonych do siebie poziomach utrzymywało się zainteresowanie motocyklami — wzrost o 8 proc., kursami na prawo jazdy — 7 proc. Samochodowi dealerzy natomiast zanotowali największy wzrost wyszukiwań — aż 25 proc. — mówi Jakub Piwowar, analityk w Google Polska.„Wzrost liczby wyszukiwań w niemal wszystkich motoryzacyjnych podkategoriach pochodzi z urządzeń mobilnych. Internauci wykorzystują smartfony do poszukiwania części i akcesoriów samochodowych (zwyżka 47 proc. r/r), pojazdów ogółem (44 proc.), samochodów i ciężarówek (39 proc.), motocykli (36 proc.) oraz kursów na prawo jazdy (35 proc.). Zapytania dotyczące dealerów samochodowych zyskały aż 60 proc. na smartfonach, a oprócz tego jako jedyne zanotowały wzrost zainteresowania na komputerach i tabletach — o 7 proc.” – analizuje dziennik.

W artykule czytamy, że samochody są najbardziej popularną polską kategorią motoryzacyjną w polskim internecie. Dotyczy ich aż 96 proc. wszystkich zapytań. W ubiegłym roku zapytań o auta konkretnych producentów było o 21 proc. więcej niż w 2016 r. Najczęściej szukano samochodów marki Audi. Kolejnymi markami są w kolejności: BMW, VW, Toyota, Opel, Ford, Fiat, Škoda i Mercedes. – Najwięcej wyszukiwań dotyczy samochodów używanych, jednak to nowe auta coraz szybciej zyskują na popularności. Zainteresowanie nowymi samochodami wzrosło w 2017 r. o 38 proc., a używanymi tylko o 15 proc. Co ciekawe — najwięcej zapytań o samochody ogółem wpisują mieszkańcy Pomorza, Mazowsza i Małopolski, z czego w dwóch pierwszych regionach częściej o używane, a w ostatnim o nowe — mówi Jakub Piwowar.

„Rzeczpospolita”: Polska dopiero zaczęła dążyć do rozwoju elektromobilności

„Rzeczpospolita” w cyklu #RZECZoBIZNESIE o rozwoju elektromobilności w Polsce rozmawia z prof. SGH Janą Pieriegud z tamtejszej Katedry Transportu. Jej zdaniem widać już pewien rozwój w zakresie elektromobilności, ale wciąż jesteśmy na początku drogi. – Na razie jesteśmy na etapie przygotowawczym. Nie da się z roku na rok przestawić na elektromobilność. Musimy uwzględnić infrastrukturę i stacje ładowania. To, co może dać impuls rozwojowi rynku to stacje szybkiego ładowania – uważa gość dziennika. Jej zdaniem cel postawiony w planie elektromobilności był zbyt ambitny i przeszacowany. – Dobrze jeżeli będziemy w stanie osiągnąć ten 1 mln samochodów elektrycznych do 2030 r. – mówi Pieriegud. W artykule czytamy, że w Polsce do końca tego roku udział pojazdów elektrycznych w odniesieniu do liczby zarejestrowanych pojazdów będzie nie mniejszy niż 0,1 proc. – Nie wypadamy najlepiej pod względem dostępnych punktów ładowania i samochodów. W Europie jesteśmy w końcówce – uważa gość. – Jeśli popatrzymy na zestawienia zachęt stworzonych w poszczególnych krajach dla rozwoju elektromobilności, to też jesteśmy w ogonie – dodała rozmówczyni dziennika.

„Rzeczpospolita”: „Elektryki” wkrótce stanieją

Elżbieta Bieńkowska, komisarz UE ds. rynku wewnętrznego, przemysłu i przedsiębiorczości, odpowiada na pytania „Rzeczpospolitej” dotyczące skutków afery spalinowej i rozwoju elektromobilności w Unii Europejskiej. Dziennik przypomina, że mijają trzy lata od wybuchu tzw. afery dieselgate. – Jeśli chodzi o nowe samochody, to zarówno już wprowadzone regulacje, jak i te które wkrótce wejdą w życie, nie pozwolą na powtórkę takiej afery. Natomiast jeśli chodzi o auta do naprawy, to nie jesteśmy usatysfakcjonowani poziomem ich sprawdzania w niektórych krajach w ramach tzw. akcji przywoławczych. Przeciętnie w Europie poziom kontroli wynosi 77 proc., a są kraje, w których sięga on 100 proc., ale w naszej części Europy — Polsce, Rumunii i Słowacji — to jest w okolicach 40 proc. Czyli mniej niż połowa samochodów z urządzeniami nielegalnie obniżającymi wyniki emisji spalin jest sprawdzona. Mówi się o zanieczyszczeniu powietrza, a przecież auta są trzecim tego źródłem. Więc trzeba coś z tym zrobić, rząd musi współpracować z koncernami. Akurat z ich strony nie ma problemu, po trzech latach od wybuchu afery ich zachowanie jest dużo mniej aroganckie – mówi Bieńkowska. Zapewnia przy tym, że wysłała list do ministrów kilku krajów UE z apelem o wprowadzeniem obowiązku przywoływania samochodów. –Nie wiem dlaczego niektóre rządy nie chcą tego zrobić – przyznaje komisarz.

Dziennik pyta też o cele emisji spalin w przyszłości i o rozwój aut na prąd. „Rzeczpospolita” chce wiedzieć, za ile lat samochód elektryczny będzie rozsądnym ekonomicznie wyborem w zakresie ceny i zasięgu. – Myślę, że stanie się to za pięć, maksimum dziesięć lat – mówi Bieńkowska.

„Puls Biznesu”: PMI w dół

„Puls Biznesu” informuje o spowolnieniu w przemyśle. Markit podał, że we wrześniu wskaźnik PMI dla Polski ukształtował się na poziomie 50,5 pkt. wobec 51,4 pkt. w sierpniu i wobec prognozy 51,5 pkt. „Według najnowszych danych PMI, we wrześniu koniunktura w polskim sektorze przemysłowym była bliska stagnacji. Tempo ogólnej poprawy warunków gospodarczych było najwolniejsze od prawie dwóch lat, a liczba nowych zamówień spadła po raz pierwszy od października 2016 roku. Zarówno produkcja jak i poziom zatrudnienia rosły w wolniejszym tempie, podczas gdy firmy ograniczyły aktywność zakupową, a liczba zaległości produkcyjnych spadła drugi miesiąc z rzędu” – napisano w komentarzu.

„Puls Biznesu”: Kraków pracuje nad strefą czystego transportu

Nad zaproponowaną przez prezydenta Krakowa uchwałą o utworzeniu strefy czystego transportu dla aut elektrycznych w dzielnicy Kazimierz, debatowali w środę krakowscy radni. „Na Kazimierz, historyczną dzielnicę miasta, ich właściciele wjadą bez przeszkód. Podobnie jak właściciele samochodów napędzanych wodorem i gazem CNG (wykorzystywanych przez Polaków znacznie rzadziej niż auta na gaz LNG — w Krakowie aut na CNG jest około 400, a z napędem wodorowym — zero). Właściciele aut spalinowych — poza mieszkańcami — nie będą mogli tam wjeżdżać” – pisze o projekcie przepisów „Puls Biznesu”. Dziennik zwraca uwagę, że na razie uchwała budzi kontrowersje. Radni zdecydowali, że przełożą głosowanie nad nią o dwa tygodnie. Projekt zakłada, że z zakazu wjazdu na Kazimierz do 2025 r. będą wyłączeni również przedsiębiorcy, którzy mają zarejestrowaną działalność na terenie strefy. „Taki sam okres dostosowawczy dotyczy też taksówkarzy. Swobodny wjazd będą mieć jeszcze niepełnosprawni oraz — w wyznaczonych godzinach — dostawcy, a także nie uwzględnione w ustawie, ale dopuszczone w miejskiej uchwale — rowery” – czytamy w artykule. Dziennik informuje, że z utworzeniem specjalnej strefy zgadza się większość jej mieszkańców, przeciwni są za to przedsiębiorcy.

Za wjazd do strefy samochodem spalinowym, Kraków nie będzie pobierał opłat. Będzie to na razie jedyne miasto ze strefą czystego transportu.

„Rzeczpospolita”: Niemcy: koniec konfliktu dealerów z BMW?

W sierpniu BMW przedstawiło dealerom nowe warunki umów, znacznie zmniejszające ich dochody. Na tym tle doszło do sporu w niemieckiej sieci koncernu. Niedawno media informowały, że organizacja niemieckich autoryzowanych dealerów nie chce zgodzić się na zaproponowane przez producenta warunki. Sytuacja uległa jednak zmianie. Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, stało się to po „wiążących zapewnieniach producenta”, że rozwiąże problemy swoich dystrybutorów. Co to dokładnie oznacza? Niestety o żadnych konkretach już się nie dowiadujemy. „Zrzeszenie niezależnych dealerów BMW poradziło swym członkom podpisywanie nowych wieloletnich umów z producentem aut, aby uniknąć zakłóceń w sprzedaży pojazdów i części” – informuje „Rzeczpospolita”. Organizacja 550 niezależnych od producenta dealerów marki zapowiedziała kontynuowanie rozmów z firmą z Monachium o „usunięciu różnić zdań” dotyczących 5-letnich umów, które zaczynają obowiązywać od 1 października.

Wirtualne Media: Musk nie będzie prezesem Tesli

W ramach ugody z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd Stanów Zjednoczonych (SEC) Elon Musk zgodził się w ciągu 45 dni ustąpić z funkcji prezesa Tesli i nie ubiegać się o to stanowisko przez trzy lata. Pozostanie natomiast CEO firmy. Ugoda dotyczy informacji podawanych przez Muska w sierpniu. „Na początku miesiąca biznesmen stwierdził na Twitterze, że Tesla zostanie wycofana z amerykańskiej giełdy, a inwestorom zostanie zaproponowane 420 dolarów za akcję. Parę dni później Musk wyjaśnił, że tę operację sfinansuje głównie fundusz pochodzący z Arabii Saudyjskiej. Dodał, że w nadchodzących tygodniach będą prowadzone negocjacje z inwestorami oraz analizy dotyczące ewentualnych konsekwencji i zmian strukturalnych w spółce po jej wycofaniu z giełdy. Jednak pod koniec sierpnia Elon Musk stwierdził, że wycofuje się z tych planów i Tesla pozostanie na giełdzie, co zostało już zaakceptowane przez zarząd i radę nadzorczą” – piszą Wirtualne Media. W ramach ugody Musk zobowiązał się zapłacić 20 mln dolarów kary. Tyle samo zapłaci Tesla. Środki te zostaną przekazane poszkodowanym akcjonariuszom firmy.

„Rzeczpospolita”: Salony samochodowe tracą blask

Lista nieobecności na paryskim Mondial d’Auto jest długa – wskazuje „Rzeczpospolita”. W Paryżu nie pokażą się: Volkswagen, Fiat Chrysler Automobiles, Volvo, Ford, Infiniti, Opel, Lamborghini, Nissan, Mini, Bentley, Aston Martin, Mitsubishi, Subaru czy Rolls Royce. – Dlaczego mam jechać do Paryża czy Frankfurtu i wydawać miliony euro na stoisko, skoro nie mam w tej chwili nowego modelu do pokazania. Takie targi wyłączają najczęściej z pracy cały zarząd, a przecież mamy co robić – mówił „Rzeczpospolitej” w marcu w Genewie Hakan Samuelsson, prezes Volvo Cars. Dziennik zauważa, że obecnie widocznym trendem dla prezentacji nowego modelu  – zamiast udziału w targach motoryzacyjnych, gdzie jest wiele premier – jest organizacja pokazów nowych, topowych modeli dla wybranej publiczności. Pierwszy pokaz elektrycznego Audi e-tron zorganizowano w połowie września w San Francisco. „Samochód ma być dostępny w przyszłym roku, a po premierze spłynęło już ponad 10 tys. zamówień, w tym ponad 100 z Polski. Jest mało prawdopodobne, by podobny efekt przyniosło stoisko w Paryżu. I choć akurat Audi będzie je miało, to jednak najbardziej wyczekiwany debiutant ujrzał światło dzienne gdzie indziej. Podobnie zrobił Mercedes, który dwa tygodnie wcześniej na premierę swojego elektrycznego SUV-a EQC zaprosił gości do Sztokholmu” – czytamy w artykule.