Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Idzie fala niemieckich gratów?

Import używanych aut w tym roku znów sięgnie miliona aut – zapowiada „Gazeta Wyborcza”. Skąd pewność? W wielu niemieckich miastach trwa dyskusja na temat zakazywania lub ograniczania wjazdu do centrów miast dla starych samochodów z silnikiem Diesla. Dlatego – pisze „Wyborcza” – można spodziewać się, że te samochody wypłyną w Polsce. Już teraz średni wiek importowanych do kraju samochodów zbliża się do 12 lat. Kiedy za Odrą ruszy fala zakazów, średnia można jeszcze wzrosnąć.

Importer Suzuki ogłasza nadejście nowego standardu wyglądu i wyposażenia salonów marki. Pełna realizacja programu zmiany standardów potrwa trzy lata. Polska jest pierwszym krajem w Europie, który podjął się jego realizacji.

„Wirtualna Polska” zapowiada, że w związku z Breixtem mogą pojawić się problemy w brytyjskich fabrykach samochodów, między innymi Nissana, BMW i Hondy. Chodzi o problemy, jakie ruch na granicy między UE a Wielką Brytania może stworzyć dla zakładów polegających na dostawie części z kontynentu. „Droższe samochody, pustki u dealerów i ekstremalnie długie czasy oczekiwania. Tak może wyglądać rynek motoryzacyjny za kilka miesięcy” – zapowiada Wirtualna Polska.

„Gazeta Wyborcza”: Świeża dostawa gratów i smogu

„W tym roku na polskie drogi znowu wjedzie około miliona używanych aut z importu, jak przewidują eksperci z branży motoryzacyjnej” – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Sprowadzony do Polski używany samochód ma przeciętnie 11 lat i 8 miesięcy. Zdarzają się też jednak takie, które wyprodukowano jeszcze w latach 90. „I prawdopodobnie wśród importowanych do Polski używanych aut przybywać będzie starych samochodów z silnikami Diesla, bo w Europie Zachodniej coraz trudniej będzie nimi jeździć. Zgodnie z wyrokiem sądu już od lutego przyszłego roku z Frankfurtu mają być wypędzone auta z silnikami Diesla, które spełniają co najwyżej normę Euro 4 lub starszą, a także auta z silnikami benzynowymi, które spełniają jedynie normy Euro 1 i Euro 2. W praktyce oznaczałoby to zakaz korzystania z aut z silnikami Diesla wyprodukowanymi do końca zeszłej dekady oraz autami z silnikami benzynowymi z ostatniej dekady XX w.” – czytamy w artykule. Do podobnych zakazów przymierza się aż 30 kolejnych niemieckich miast. Systemowe rozwiązania opracowuje z kolei niemiecki rząd. A to oznacza – prognozuje „Gazeta Wyborcza” – że stare niemieckie Diesle wypłyną w Polsce.

więcej Gazeta Wyborcza z 18.9, str. 12

Suzuki: Wchodzi nowy standard

W sieci Suzuki zaczyna obowiązywać nowy standard wyglądu i wyposażenia salonów. W kolorystyce placówek dealerskich Suzuki dominuje teraz biel oraz srebrne akcenty, do których dochodzą wieloformatowe grafiki i panele z trójwymiarowymi symbolami marki. „Całość uzupełnia nowoczesny system oświetlenia oraz przestrzenie oddzielone taflami szkła, za którymi klienci oraz pracownicy stacji mogą rozmawiać w prywatnej atmosferze” – podaje importer.
Wprowadzenie nowego standardu wizualnego jest związane z wytycznymi dla ekspozycji produktów marki Suzuki. Samochód flagowy będzie prezentowany w centralnym miejscu salonu. Klienci mają możliwość zapoznania się również z ofertą jednośladów Suzuki, zaś oferta akcesoryjna ma widnieć w specjalnie zaprojektowanych gablotach.
Suzuki Motor Poland wdraża nowe standardy wystroju salonów sprzedaży jako pierwszy przedstawiciel marki w Europie. Realizację projektu zaplanowano na okres najbliższych trzech lat.

„Puls Biznesu”: Boom na e-ładowarki

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zakończyła konsultacje społeczne dotyczące budowy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz instalacji ładowania LNG i CNG oraz wodorem. Mają powstać w miejscach obsługi podróżnych (MOP) przy zarządzanych przez nią trasach oraz autostradach utrzymywanych przez prywatnych koncesjonariuszy. Podczas konsultacji analizowano 200 przydrożnych punktów – podaje „Puls Biznesu”. — W Polsce jest w sumie 259 ogólnodostępnych stacji ładowania. Należy zakładać, że punkty lokalizowane na MOP-ach będą stacjami DC, czyli szybkimi i ultraszybkimi. Tych w Polsce mamy zaledwie około stu. Kolejne blisko 160 punktów pozwoliłoby kierowcom samochodów elektrycznych poruszać się po całej Polsce w komfortowych warunkach, nie musieliby martwić się o zasięg, mając możliwość szybkiego doładowania w wielu różnych miejscach — twierdzi w rozmowie z dziennikiem Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

„Rzeczpospolita”: Klauzula obejścia prawa: tylko jeden sukces skarbówki

„Przepisy do walki z unikaniem opodatkowania na razie służą głównie do odmowy wydawania interpretacji” – pisze „Rzeczpospolita”. Klauzula penalizująca próby „obejścia” prawa podatkowego obowiązuje już dwa lata, jednak z danych Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że na jej podstawie do tej pory wszczęto tylko pięć postępowań. „Na razie tylko jedno postępowanie zakończyło się sukcesem skarbówki. Firma skorygowała rozliczenia i oddała zaległy podatek wraz z odsetkami. Pozostałe postępowania się toczą, fiskus analizuje też 14 kolejnych spraw, w których mogło dojść do unikania opodatkowania” – pisze dziennik. Klauzula budziła duże obawy przedsiębiorców, którzy obawiali się, że fiskus będzie uznawał za niedozwoloną optymalizację każdą transakcję dającą podatkowe oszczędności. „Najbardziej realnym jej skutkiem jest natomiast to, że skarbówka powołuje się na przepisy o unikaniu opodatkowania, odmawiając wydawania indywidualnych interpretacji” – pisze dziennik. Z danych KAS wynika, że w zeszłym roku fiskus zrobił tak 650 razy. „Skarbówka przywołuje klauzulę, odmawiając wydania interpretacji w takich sprawach jak przekształcenia, aporty, programy motywacyjne dla pracowników, przenoszenie znaków towarowych, a nawet rodzinne darowizny” – zauważa „Rzeczpospolita”.

więcej Rzeczpospolita z 18.9, str. A11

Wirtualna Polska: Po marcu 2019 będzie trudniej o nowe auto

„Droższe samochody, pustki u dealerów i ekstremalnie długie czasy oczekiwania. Tak może wyglądać rynek motoryzacyjny za kilka miesięcy” – zapowiada Wirtualna Polska. Chodzi o brexit i to, jak wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wpłynie na brytyjskie fabryki aut, należące między innymi do Nissana, Hondy i BMW. Problemem mogą być trudności na granicy. Wiele brytyjskich montażowni polega bowiem na częściach aut dostarczanych z zagranicy. „Bez osiągnięcia porozumienia (tzw. twardy Brexit) polscy importerzy nie będą mieli w praktyce nic do powiedzenia. Dealerzy mogą zaledwie złożyć zamówienie, ale poza tym ich ręce będą związane. Bardzo prawdopodobne jest powtórzenie scenariusza jeszcze sprzed miesiąca. Gdy od września 2018 roku wprowadzane były nowe metody pomiarów spalania, starano się zrobić wszystko, by do tego terminu wyprodukować jak najwięcej pojazdów i mieć pod ręką auta w najpopularniejszych konfiguracjach. Tym razem ta taktyka może się nie sprawdzić” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Hybrydy świetne w mieście, gorzej na trasie

„Europejski rynek hybryd powoli rośnie. Warto jednak wiedzieć, że poza zaletami ich właściciele muszą się liczyć z pewnymi niedogodnościami” – pisze „Rzeczpospolita”. Przez długie lata wyśmiewane – pisze dalej dziennik – hybrydy, stają się coraz poważniejszą alternatywą dla pojazdów z silnikami Diesla. „Rzeczpospolita” radzi swoim czytelnikom, że największe korzyści odniosą ci właściciele hybryd, którzy używają ich do jazdy po mieście. „Jeśli stosujemy się do zaleceń producenta dotyczących stylu jazdy i warunków eksploatacyjnych: użytkujemy pojazd hybrydowy w przeważającej części w ruchu miejskim, możemy liczyć na zaskakująco niskie zużycie paliwa. Wyniki oscylujące wokół 4–5 litrów osiągnie każdy przeciętny kierowca po dłuższej chwili obcowania z samochodem. Im większe korki i typowo miejskie utrudnienia, tym mniejsze wyniki zużycia paliwa pokaże komputer pokładowy. Sytuacja zmienia się drastycznie po opuszczeniu miejskich rewirów. Zwłaszcza na trasach szybkiego ruchu, gdzie pracuje wyłącznie silnik spalinowy, spalanie rośnie nawet dwukrotnie” – czytamy w artykule.

więcej Rzeczpospolita z 18.9, str. A22

PulsHR.pl: Volkswagen kształci zawodowo

Volkswagen Poznań od 13 lat rozwija szkolnictwo zawodowe. 52 nowych uczniów rozpoczęło naukę w klasach patronackich – podaje portal PulsHR.pl. Dotychczas w czasie trwającego 13 lat całego programu kształcenia zawodowego firma może pochwalić się 456 absolwentami, z których 402 zostało zatrudnionych w przedsiębiorstwie po ukończeniu szkoły. Nauka trwa 3 lata. Praktyki w czasie pierwszego roku nauki odbywają się w szkolnych warsztatach, zaś w kolejnych latach nauki, w zależności od zawodu – w warsztatach oraz obszarach produkcyjnych Volkswagen Poznań, serwisach samochodowych sieci dealerskich koncernu VW lub także w szkolnych warsztatach oraz w Centrum Treningowym Volkswagena – czytamy w artykule.