Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Przyspieszony boom na auta w leasingu?

Media piszą o konsekwencjach zmian w ustawach podatkowych, jakie zaaprobował rząd, dla leasingu aut. Do 150 tys. zł wzrosnąć ma limit amortyzacji w przypadku nabycia pojazdu przez firmę. Limit ten ma objąć także leasing operacyjny samochodów osobowych. Wartość rat leasingowych ma być kosztem podatkowym wyłącznie do tej kwoty. Rząd chce, aby do umów leasingu, najmu, dzierżawy lub innych dotyczących samochodu osobowego zawartych przed 1 stycznia 2019 r., można było stosować dotychczasowe regulacje. – W najbliższych trzech miesiącach będziemy mieli przesunięcie popytu na rynku leasingu samochodów – przewiduje Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Zapowiada, że klienci, którzy planowali leasing samochodów w przyszłym roku, przyspieszą swoje transakcje.

„Rzeczpospolita” informuje, że resort finansów planuje zmiany dotyczące mechanizmu podzielonej płatności. Ministerstwo chce, by przedsiębiorcy mogli z rachunku VAT płacić też ZUS oraz PIT. W modelu split payment będzie można też płacić kartą. Dziennik pisze, że zmiany mogą wejść w życie w połowie 2019 r.

Ford w Wielkiej Brytanii zaczął sprzedawać auta w internecie – poinformował Automotive News. Samochody, dostępne na specjalnej stronie internetowej, kupowane są w modelu Personal Contract Purchase (PCP – u nas znanego jako finansowanie MRV/HRV), najpopularniejszej metody zakupu auta w Wielkiej Brytanii dla klientów prywatnych. Po zakupie samochód jest dostarczany do domu klienta. Jazda próbna może zostać zorganizowana u lokalnego dealera marki. Przedstawiciel Forda zapowiedział, że podobny model sprzedaży może być w przyszłości wdrożony w innych krajach.

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Firmy leasingowe czekają na nowe przepisy

Media wracają do sprawy przyjęcia przez rząd projektu nowelizacji w ustawach podatkowych, która wprowadza zmiany w rozliczaniu firmowych aut. Przyjęte we wtorek przez rząd zmiany w PIT i CIT mają co do zasady wejść w życie z początkiem 2019 r. Rząd chce, aby do umów leasingu, najmu, dzierżawy lub innych dotyczących samochodu osobowego, zawartych przed 1 stycznia 2019 r., można było stosować dotychczasowe regulacje. Pierwotny projekt zakładał, że na starych zasadach będzie można rozliczać opłaty leasingowe tylko do końca 2020 r. – Zgodnie z najnowszą wersją leasingobiorca będzie mógł zaliczać pełne raty leasingowe do kosztów podatkowych do końca okresu trwania umowy, niezależnie od wartości pojazdu – wyjaśnia „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Marta Szafarowska, doradca podatkowy i partner w Gekko Taxens. W najnowszej wersji projektu zapisano, że jeśli podatnicy zmienią lub odnowią umowy leasingu samochodu przed końcem 2018 r., to będą one opodatkowane na obecnych zasadach aż do końca trwania umowy. Dopiero do umów zmienionych lub odnowionych po 31 grudnia 2018 r. trzeba będzie stosować nowe, projektowane regulacje.

Obecnie raty leasingowe można zaliczać do kosztów podatkowych bez ograniczeń. Zgodnie z projektem do opłat z tytułu umów leasingu, najmu, dzierżawy będzie stosowany limit 150 tys. zł. Limit ten nie będzie dotyczył jedynie firm leasingowych, typu rent a car i innych podmiotów, które prowadzą działalność w zakresie leasingu, czy wynajmu samochodów osobowych.

„Rzeczpospolita” pisze, że firmy leasingowe nie chcą zwykle komentować zmian, które dla ich branży przyszykował rząd. Czekają na ostateczną wersję przepisów. Będą do niej dostosowywać ofertę dla klientów. – Zdajemy sobie sprawę, że zmiany prawne, które mają nastąpić w 2019 r., znacząco wpłyną na sposób wyboru finansowania przez naszych klientów. Dlatego wielu z nich decyduje się na zakup samochodu przed końcem 2018 r., aby nie zostać objętymi nowymi ograniczeniami – powiedziała Dorota Obłękowska z koncernu Fiat Chrysler. – W najbliższych trzech miesiącach będziemy mieli przesunięcie popytu na rynku leasingu samochodów – przewiduje Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Zapowiada, że klienci, którzy planowali leasing samochodów w przyszłym roku, przyspieszą swoje transakcje. Jego zdaniem po spiętrzeniu na rynku pod koniec obecnego roku, w roku 2019, zwłaszcza na początku, może na nim zapanować zastój. Przede wszystkim w segmencie aut premium i luksusowych.

rp.pl, „Dziennik Gazeta Prawna” z 27 września 2018, s. B2

„Rzeczpospolita”: Bardziej przyjazny split payment

„Rzeczpospolita” pisze, że poznała plany Ministerstwa Finansów dotyczące zmian zasad stosowania podzielonej płatności. Mają one ulżyć przedsiębiorcom, którzy obawiają się zamrożenia środków na VAT-owskich kontach i problemów z płynnością finansową. – Z rachunku VAT nie można płacić składek ZUS ani innych podatków, np. PIT, co przedsiębiorcy bardzo krytykują – mówi Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting. Ministerstwo Finansów chce wprowadzić taką możliwość. Dziennik pisze, że resort zamierza dopuścić również możliwość rozliczania w systemie split payment płatności kartą oraz że planuje poszerzyć zakres stosowania split payment np. na płatności dokonywane na konta walutowe. „Na razie Ministerstwo Finansów czeka na zgodę Rady Unii Europejskiej na wprowadzenie obowiązkowego split payment (teraz jest dobrowolny) w niektórych branżach, np. elektronicznej, budowlanej czy paliwowej. Pozytywna decyzja pojawi się najprawdopodobniej w grudniu. Wtedy obowiązkowy split payment, wraz z innymi opisanymi zmianami, będzie można wprowadzić w połowie przyszłego roku” – czytamy w artykule.

Automotive News: Ford sprzedaje przez internet w Wielkiej Brytanii

Ford rozpoczął sprzedaż samochodów online w Wielkiej Brytanii i może rozszerzyć program na całą Europę – informuje serwis Automotive News. Ford już dwukrotnie próbował sprzedać samochody online w Wielkiej Brytanii, na swoim największym europejskim rynku. Po raz pierwszy kanał internetowy testowano w 1999 r., drugi raz w 2010 r. Teraz Ford uważa, że rynek jest już gotowy na taką formę sprzedaży. Koncern nie podał celów sprzedażowych w zakresie sprzedaży online.

Wszystkie samochody dostępne na stronie www.buy.ford.co.uk kupowane są w modelu Personal Contract Purchase (PCP – u nas znanego bardziej jako finansowanie MRV/HRV), najpopularniejszej metody zakupu samochodu w Wielkiej Brytanii dla klientów prywatnych. Nowy samochód jest dostarczany do domu klienta, Ford współpracuje też z firmą aukcyjną, aby łatwiej sprzedawać stare samochody. Jazda próbna może zostać zorganizowana u lokalnego dealera marki.

Jeśli pomysł okaże się skuteczny, może zostać wdrożony w kolejnych krajach Europy. „Wielka Brytania zajmuje jedną trzecią naszego wolumenu w Europie, więc jest na pierwszym miejscu, ale będziemy obserwować również inne rynki „ – powiedział rzecznik marki.

Uruchomienie strony internetowej wiąże się z otwarciem nowego showroomu Forda w centrum handlowym Arndale w Manchesterze, w północno-zachodniej Anglii. Sklep ma prezentować pięć pojazdów i korzysta z tego samego procesu zakupu online, co witryna, działając poprzez interaktywne wyświetlacze. Showroom w Manchesterze obsługiwany jest przez firmę Rockar – „dealera” spoza branży motoryzacyjnej, specjalizującego się w handlu w internecie, który wcześniej otworzył dwa showroomy Hyundaia w centrach handlowych na południu Anglii.

Serwis Haller: Serwis Haller z nowym centrum napraw powypadkowych

Serwis Haller otwiera nowe centrum napraw powypadkowych. To kolejna w ostatnim czasie inwestycja trójmiejskiego dealera. W 2017 roku uruchomiony został gruntownie zmodernizowany salon Opla przy ulicy Morskiej w Gdyni.

Rozpoczęta na początku bieżącego roku budowa, w ramach której powstał jeden z największych obiektów blacharsko-lakierniczych przy gdańskiej obwodnicy, wchodzi w skład kompleksu samochodowego Serwis Haller w Gdańsku. Nowe centrum likwidacji szkód o powierzchni ponad 1000 m2 i z dziesięcioma stanowiskami usługowymi, pozwala na naprawy blacharskie i lakiernicze aut wszystkim marek, w tym samochodów dostawczych o masie całkowitej do 4,5 ton i długości 7,5 m, a także tzw. reperacji bezinwazyjnych PDR (Paintless Dent Repair). Potencjał naprawczy obiektu sięga 200 aut miesięcznie w trybie dwuzmianowym. Obecnie serwis zatrudnia 13 osób.

Otwarcie nowego centrum likwidacji szkód Serwis Haller przy gdańskiej obwodnicy to pierwszy etap inwestycji trójmiejskiego dealera. Drugi etap przewiduje budowę dwukondygnacyjnego salonu sprzedaży samochodów używanych, o powierzchni przeszło 500 m2.

„Puls Biznesu”: Kto korzysta z Carsmile’a

Trzy miesiące temu wystartowała internetowa platforma Carsmile, za pośrednictwem której można wynająć albo wyleasingować samochód bez wychodzenia z domu. – Zaskakująco mało klientów korzysta z jazd testowych. Albo robią to we własnym zakresie, albo są już na takim etapie, że samochód wybierają przez internet od początku do końca. Tylko około 15 proc. klientów skorzystało z możliwości umówienia za naszym pośrednictwem jazdy testowej — informuje Łukasz Domański, prezes Carsmile. Większość użytkowników platformy woli indywidualne skonfigurować auto, niż skorzystać z już dostępnych modeli. Najliczniejszą grupę wiekową stanowią osoby między 25 a 34 rokiem życia (38 proc.). Wśród umów zawartych przez pierwsze trzy miesiące działania platformy aż 90 proc. dotyczy najmu, a tylko 10 proc. leasingu. Obszerny tekst opisujący inicjatywę Carsmile zamieściliśmy również we wrześniowym „Dealerze”.

„Rzeczpospolita”: Warto inwestować w klasyczne auta

„Rzeczpospolita” pisze, że zabytkowe auta są wciąż atrakcyjną formą inwestowania pieniędzy, choć na Zachodzie rynek klasycznych aut spowolnił. „W ubiegłym roku HAGI Classic Car Index, obliczany przez Historic Automobile Group International, zyskał zaledwie 1,66 proc. – najmniej od 1999 r. Zmieniły się też preferencje kolekcjonerów. Przez lata najbardziej drożały Porsche i Ferrari. Przed rokiem na czoło wysunął się Mercedes-Benz, którego wskaźnik wzrósł o 8,72 proc. W tym roku na razie Mercedesa bije Ferrari, który jako jedyny wg obliczeń HAGI znowu drożeje” – czytamy w artykule. Dziennik wskazuje, że zyski z klasycznych aut, choć wciąż duże, znacznie zmalały. Dziesięcioletnia inwestycja w takie auta jeszcze przed rokiem dawała, zgodnie z wyliczeniami firmy Knight Frank, 404 proc. zysku, pięcioletnia – 129 proc. Dzisiaj jest to odpowiednio 288 i 91 proc. Domy aukcyjne wciąż notują rekordy na wyjątkowych motoryzacyjnych transakcjach. „W Bonhams sprzedano McLarena F1 za 15,6 mln dol., a w Sotheby’s Ferrari 250GT z 1959 r. za 18 mln dol. Jeszcze wiosną najdroższy wydawał się Aston Martin DBR1 z 1956 r. Ścigał się nim legendarny brytyjski kierowca Formuły 1 Stirling Moss, który brał udział w 497 wyścigach, m. in. w Le Mans w 1962 r. Ten sam, który później jeździł najcenniejszym dziś samochodem świata, czyli Ferrari 250 GTO wyprodukowanym w zaledwie 39 egzemplarzach. Aston Martin DBR1 został sprzedany na aukcji w Sotheby’s za 22,5 mln dol.” – pisze dziennik.

więcej „Rzeczpospolita” z 27 września 2018, s. G6

„The Wall Street Journal”: Chińczycy kochają mikro-auta

Na dynamicznie rozwijającym się chińskim rynku motoryzacyjnym coraz ważniejszą rolę odgrywają bardzo małe i tanie pojazdy elektryczne – wynika z artykułu w „The Wall Street Journal”. Takie mikro-elektryki o zmniejszonej prędkości są szczególnie popularne na chińskiej prowincji, głównie ze względu na swoje niskie ceny – takie auto może kosztować nawet około 1000 dolarów – i możliwość poruszania się nim… bez prawa jazdy i w miejscach niedostępnych dla standardowych aut. Branża motoryzacyjna szacuje, że w zeszłym roku w Chinach zostało sprzedanych około 1,75 miliona mikro-EV, ponad dwukrotnie więcej niż wyniosła sprzedaż zwykłych pojazdów elektrycznych (777 tys. szt.).

W Chinach popyt na mikro-pojazdy elektryczne zmniejsza zainteresowanie pełnowymiarowymi „elektrykami”. Władzom nie bardzo podoba się ten trend. W niektórych rejonach kraju oficjalnie zakazano kupowania mikro-elektryków, zachęcając jednocześnie do nabywania pełnowymiarowych modeli. Autorzy takich tanich mikro-aut słyszą dwa główne zarzuty: używanie tanich, szkodliwych dla środowiska baterii oraz brak zabezpieczenia przed awariami.

Chiński rząd stara się uregulować obrót małymi autami. „Projekt przepisów w zeszłym roku określił mikro-EV jako pojazd o maksymalnej prędkości od 25 do 43 mil na godzinę z ustalonym limitem wagi i wielkości. W projekcie wezwano również do ochrony przed katastrofami i wymagano użycia akumulatorów litowo-jonowych” – czytamy w artykule. Ludzie z biednych chińskich prowincji bronią jednak tanich aut na prąd, podkreślając, że dzięki niskiej prędkości są bezpieczne i dostosowane do ich możliwości finansowych.

Dealerski Przegląd Prasy: Rząd zatwierdził zmiany dotyczące rozliczania firmowych aut

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustaw podatkowych, który wprowadza zmiany w rozliczaniu samochodów firmowych. Media zwracają uwagę, że przyjęte przez rząd przepisy są nieco bardziej korzystne dla firm niż ich pierwotna wersja. W przyjętym projekcie rząd zdecydował m. in., że gdy auto będzie używane do celów mieszanych (służbowo-prywatnych), to do kosztów podatkowych będzie można zaliczać 75 proc. wydatków eksploatacyjnych (a nie 50 proc., jak zapowiadano wcześniej).

Daimler poinformował o zmianach w swoim kierownictwie. Dieter Zetsche będzie prezesem koncernu tylko do maja przyszłego roku – wówczas jego miejsce zajmie dotychczasowy wiceprezes ds. rozwoju Ola Källenius.

Udział samochodów elektrycznych, w tym hybryd typu plug-in, w globalnym rynku motoryzacyjnym wynosi obecnie około 1,3 proc. – informuje firma Deloitte. Jej zdaniem udział aut elektrycznych będzie się stopniowo zwiększał i po roku… 2040 przekroczy 50 proc. Póki co w pierwszej połowie 2018 r. na świecie zostało sprzedanych około 3,5 mln samochodów na prąd.

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”, Samar: Znów zmiany w rozliczaniu firmowych aut

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy Ordynacja podatkowa, oraz o zmianie niektórych innych ustaw, w którym wprowadza zmiany w zakresie zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków związanych z samochodami osobowymi wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że w przyjętym projekcie rząd zdecydował, że gdy auto będzie używane dla celów mieszanych, to do kosztów podatkowych będzie można zaliczać 75 proc. wydatków eksploatacyjnych. Jeśli samochód będzie używany wyłącznie dla celów firmowych, kosztem będzie nadal 100 proc. związanych z tym wydatków, ale pod warunkiem, że taki samochód będzie miał prowadzoną ewidencję przebiegu, stosowaną dla potrzeb VAT. „Jeżeli auto nie będzie wprowadzone do firmowej ewidencji środków trwałych, to do kosztów podatkowych będzie można zaliczyć tylko 20 proc. wydatków związanych z jego używaniem. Dzięki temu nie będzie już trzeba prowadzić kilometrówki” – informuje „DGP”.

Nowe przepisy zakładają też podniesienie z 20 tys. euro (czyli ok. 85 tys. zł) do 150 tys. zł limitu amortyzacji, który będzie mógł odliczyć przedsiębiorca, kupując samochód. W artykule Samaru czytamy z kolei, że limit w wysokości 150 tys. zł będzie obowiązywał tylko firmy, które biorą w najem bądź leasing samochody osobowe. Limitowi temu nie będą podlegać podmioty zajmujące się leasingiem czy wynajmem. „W zmodyfikowanym projekcie podniesiono też limit leasingu dla samochodów elektrycznych (pierwotnie także 150 tys. zł) – ma wynosić 225 tys. zł. Wyższy limit ma też dotyczyć ich amortyzacji” – pisze „Rzeczpospolita”. Nowe przepisy według wstępnych planów mają obowiązywać od 2019 roku.

moto.rp.plsamar.pl, „Dziennik Gazeta Prawna” z 26 września 2018, s. B3

Toyota: Nowe hybrydy we flocie banku BGŻ

Bank BGŻ BNP Paribas rozbudował swoją flotę o 30 hybrydowych aut Toyota Yaris. Liczba aut Toyoty użytkowanych przez pracowników banku wzrosła tym samym do ponad 500 egzemplarzy, w tym 60 niskoemisyjnych hybryd. Samochody ponownie dostarczył salon Toyota ANWA Kraków. „Po pierwszym, pilotażowym programie wszystkie wyniki wskazywały na to, że posiadanie we flocie samochodów hybrydowych ma sens. Co więcej, w odczuciach pracowników jest to nie tylko samochód do pracy, ale coś ekstra. Dlatego nasz klient zdecydował się na kontynuację programu i zakup kolejnej transzy samochodów” – skomentował Tomasz Walbiner, prezes zarządu Toyota ANWA Kraków.

„Rzeczpospolita”: Daimler zmienia prezesa

Dieter Zetsche będzie prezesem koncernu Daimler do maja przyszłego roku. „Od maja 2019 roku nowym prezesem zostanie dotychczasowy wiceprezes ds. rozwoju – Ola Källenius. Zetsche, którego kontrakt wygasa z końcem 2019 roku, trafi do rady nadzorczej firmy i obejmie stanowisko przewodniczącego rady po Manfredzie Bischoffie, ale dopiero w 2021 roku” – pisze „Rzeczpospolita”.

Wirtualny Nowy Przemysł: Hybryd i elektryków będzie przybywać

Udział samochodów elektrycznych (w tym hybryd typu plug-in), w globalnym rynku motoryzacyjnym wynosi obecnie około 1,3 proc. Zdaniem firmy Deloitte będzie on się stopniowo zwiększał i po 2040 roku przekroczy 50 proc. Według różnych szacunków do 2030 r. po światowych drogach może jeździć od 56 do nawet 160 mln aut elektrycznych oraz hybryd plug-in. Na razie jest ich jednak niewiele. „W pierwszej połowie 2018 zostało sprzedanych ok. 3,5 mln samochodów elektrycznych. Obecnie tego typu pojazdy cieszą się największym powodzeniem w Chinach, gdzie stanowią ok. 4 proc. rynku sprzedaży nowych samochodów. Dla porównania w Europie sprzedaż stanowi ok. 2,3 proc., a w Ameryce Północnej 1,6 proc. W Polsce w 2017 roku zostało sprzedanych 484 samochodów elektrycznych, co stanowiło ok. 0,1 proc. całości naszego rynku samochodów osobowych” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: Gorsze prognozy dla BMW

Koncern BMW spodziewa się, że zyski firmy będą niższe niż pierwotnie zakładano. Zyski przed opodatkowaniem powinny być nieco poniżej zeszłorocznego poziomu, wynoszącego ponad 10,6 mld euro. BMW przewiduje również, że marża zysku z działalności operacyjnej – zamiast od 8 do 10 proc. – wyniesie 7 proc. Koncern uważa, że zawirowania spowodowane są m. in. wprowadzeniem w Europie bardziej rygorystycznych testów emisyjnych (WLTP). Zdaniem BMW przyczyną pogarszającej się sytuacji rynkowej są także „ciągłe konflikty w handlu międzynarodowym”, które „podsycają niepewność”.

„Rzeczpospolita”: Co dalej z emisją CO2 w UE?

Unia Europejska debatuje o tym, jak ukształtować cele emisji spalin w przyszłości. „Rzeczpospolita” pisze, że większość państw Unii chce szybkiego zmniejszania emisji CO2 w transporcie. Komisja Europejska przedstawiła w listopadzie 2017 r. cel redukcji o 15 proc. w latach 2025–2029 i 30 proc. do 2030 r. Tymczasem w Parlamencie Europejskim powstała większość opowiadająca się za bardziej ambitnym celem redukcyjnym na poziomie 40 proc. do 2030 r. Na razie zostało to przegłosowane na Komisji Środowiska PE. Głosowanie plenarne odbędzie się w przyszłym tygodniu i najprawdopodobniej ten cel zostanie utrzymany – czytamy w dzienniku. „Z dokumentów prezydencji austriackiej, które uzyskała „Rzeczpospolita”, wynika, że obecnie w Radzie większość państw opowiada się za bardziej ambitnym celem. Wśród nich była również Polska, ale jak się nieoficjalnie dowiadujemy, zmieniła zdanie i teraz popiera „tylko” 35 proc. 19 państw wciąż opowiada się za 40 proc. i jeśli dołączy do nich Polska, to będzie większość kwalifikowana do przegłosowania takiej propozycji” – relacjonuje „Rzeczpospolita”. Część państw członkowskich UE sprzeciwia się z kolei propozycji sankcji dla tych producentów aut, którzy nie wypełnią obowiązkowych limitów udziału samochodów nisko- i zeroemisyjnych w rynku. Do przyjęcia tego postulatu rozporządzenia potrzebna jest zgoda 16 państw i 65 proc. głosów – na dziś uzyskano aprobatę 14 krajów reprezentujących 55 proc. ludności UE. Przeciw sankcjom są Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Łotwa, Belgia, Hiszpania, Portugalia, Szwecja i Słowenia. Niezdecydowane pozostają Niemcy, Austria i Węgry.

 

Dealerski Przegląd Prasy: Wrzesień na minusie

Wygląda na to, że wrześniowe wyniki rejestracji aut – zgodnie z przewidywaniami – będą rekordowo słabe. Przez dwie pierwsze dekady września zarejestrowano w Polsce 14 331 samochodów osobowych. Wynik ten jest o 26,56 proc. gorszy niż przed rokiem. „Jak widać, zamieszanie z normą WLTP spowoduje, że będzie to pierwszy od 42 miesięcy (marca 2014 roku) spadek rejestracji” – pisze Samar.

„Rzeczpospolita” analizuje liczbę aut elektrycznych we flotach administracji centralnej. Mimo publicznego propagowania aut na prąd i szumnych planów rządu co do liczby aut elektrycznych w 2025 roku, w resortach nie ma dotąd ani jednego czysto elektrycznego samochodu. Część ministerstw planuje dopiero kupić takie pojazdy. Tymczasem ustawa o elektromobilności nakłada na administrację bardzo konkretne obowiązki w tym zakresie. – Obawiam się scenariusza, w którym ustawowe obowiązki nie będą na masową skalę respektowane i podzielą los miliona pojazdów elektrycznych do 2025 r. W realizację tej drugiej deklaracji, przy tym tempie rozwoju rynku, też trudno dzisiaj uwierzyć – mówi Maciej Mazur, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Tymczasem polska branża leasingowa rośnie i liczy na utrzymanie wzrostu w przyszłości. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że w całym bieżącym roku branża leasingowa spodziewa się sfinansować inwestycje polskich firm na kwotę 83 mld zł. Będzie to oznaczało ponad 22-proc. wzrost w porównaniu do 2017 r.

Samar: Wrzesień ze spadkiem rejestracji

Zbliżamy się do końca września, a wyniki rejestracji dalekie są od pozytywnych. „Przez dwie dekady września, tj. 14 dni roboczych, zarejestrowanych zostało 14 331 samochodów osobowych. Wynik ten jest o 26,56 proc. gorszy niż przed rokiem. Jak widać, zamieszanie z normą WLTP spowoduje, że będzie to pierwszy od 42 miesięcy (marca 2014 roku) spadek rejestracji” – prognozuje Samar. Udział firm we wrześniowych rejestracjach wyniósł 71,7 proc. Udział dealerów sięgnął 12,5 proc.

Samar prezentuje zestawienie wrześniowych wyników dla poszczególnych marek. Zdecydowana większość jest na dużym minusie. Niektóre, jak np. Volkswagen, Fiat i Alfa Romeo, mają na koncie spadek przewyższający 70 proc. Kilka marek odnotowało jednak wzrost, w tym Jaguar – z wynikiem lepszym aż o 65 proc.

„Rzeczpospolita”: Elektromobilność – tak, ale nie w rządzie

„Premier Mateusz Morawiecki chce, by do 2025 r. po polskich drogach jeździł milion aut na prąd, ale z tymi ambitnymi planami najwyraźniej nie jest po drodze nawet jego ministrom. Próżno bowiem szukać samochodów elektrycznych w resortowych garażach” – pisze wtorkowa „Rzeczpospolita”, analizując stan rozwoju elektromobilności w administracji centralnej. Dziennik ustalił, że w resortach nie ma dotąd ani jednego czysto elektrycznego samochodu (EV). Dwa BMW i3 znajdują się za to w kancelarii prezydenta, a 20 hybryd w oddziałach terenowych Ministerstwa Finansów. „Rzeczpospolita” pisze, że plany na przyszłość nie wyglądają lepiej. W sumie ministerstwa zadeklarowały kupno lub najem 10 sztuk pojazdów elektrycznych. Większość nie ma skonkretyzowanych planów, a część w ogóle nie myśli o wyposażeniu floty w e-auta.

W dzienniku czytamy o planach zakupowych poszczególnych resortów. W tym roku flotę resortu technologii ma zasilić pierwszy pojazd na prąd w najmie długoterminowym. Ministerstwo Energii po jednym modelu elektrycznym i hybrydowym kupi dopiero w przyszłym roku. Na ten cel chce przeznaczyć 300 tys. zł. „W pierwsze samochody elektryczne w 2019 r. wyposażyć się zamierzają ministerstwa spraw zagranicznych, zdrowia oraz inwestycji i rozwoju (po dwa pojazdy). To ostatnie stawia na najem długoterminowy. Liczy, że miesięcznie koszt z tym związany nie przekroczy 6 tys. zł” – czytamy w artykule.

Maciej Mazur, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, wskazuje, że obowiązująca ustawa o elektromobilności nakłada na administrację szereg obowiązków. Już za niecałe półtora roku co najmniej 10 proc. aut na wyposażeniu organów centralnych powinno być zasilanych prądem, a od 2025 r. minimum 50 proc. – Biorąc pod uwagę czasochłonność procedur zamówień publicznych, organy administracji państwowej już teraz powinny przygotowywać i ogłaszać przetargi, a tego nie robią. Obawiam się scenariusza, w którym ustawowe obowiązki nie będą na masową skalę respektowane i podzielą los miliona pojazdów elektrycznych do 2025 r. W realizację tej drugiej deklaracji, przy tym tempie rozwoju rynku, też trudno dzisiaj uwierzyć – mówi Mazur.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Branża leasingowa liczy na dalszy wzrost

W całym bieżącym roku branża leasingowa spodziewa się sfinansować inwestycje polskich firm na kwotę 83 mld zł. Będzie to oznaczało ponad 22-proc. wzrost w relacji do 2017 r. – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. W pierwszej połowie 2018 r. wartość sfinansowanych przez leasingodawców inwestycji wyniosła 38,9 mld zł, czyli o 19,7 proc. więcej niż przed rokiem. W pierwszym półroczu w leasingu dominowały pojazdy lekkie do 3,5 tony. Wyleasingowano ich za kwotę 17,8 mld zł, czyli o 21,2 proc. więcej niż przed rokiem. – Na zakupy ruszyły firmy handlowe, do których trafia więcej pieniędzy w związku z tym, że Polacy mają większą skłonność do wydawania – tłumaczy Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 25 września 2018, s. E2

Wirtualny Nowy Przemysł: Volkswagen inwestuje w „elektryki”

Volkswagen planuje szeroką produkcję modeli elektrycznych. „Już w 2020 roku chcemy sprzedać 150 tys. samochodów elektrycznych, wśród nich 100 tys. modeli I.D. i I.D. SUV” – zapewnia członek zarządu marki Volkswagen Thomas Ulbrich, odpowiedzialny za dział elektromobilności. Koncern szacuje, że do 2025 r. sprzeda ponad milion pojazdów z napędem elektrycznym. Ulbrich zapowiedział, że do 2022 r. marka VW zainwestuje łącznie 6 mld euro w rozwój i produkcję elektrycznej floty. Niemiecki producent zaprezentuje w tym czasie 20 nowych, w pełni elektrycznych samochodów.

„Rzeczpospolita”: Porsche rezygnuje z diesli

Szef Porsche Oliver Blume powiedział w wywiadzie dla „Bild am Sonntag”, że marka skreśli w przyszłości z oferty modele z dieslem. Porsche skoncentruje się za to na mocnych silnikach benzynowych, pochodnych wersjach hybrydowych oraz na napędzie elektrycznym. Blume zapewnił jednak, że firma będzie robić wszystko, żeby obecni użytkownicy Porsche z silnikami Diesla byli zadowoleni ze swoich samochodów.

Wirtualny Nowy Przemysł: Audi przywróci starą markę?

Audi planuje wskrzesić markę Horch i wykorzystać ją do sygnowania najdroższych wersji sedana A8 – informuje Wirtualny Nowy Przemysł za Automotive News. Pierwsze egzemplarze mają się pojawić za dwa lub trzy lata. „Ekskluzywna wersja sedana z logiem Horch ma być lepiej wyposażona od standardowego A8. Wyróżniać ją będą m.in. specjalne koła. Wykorzystywać będzie podwójnie doładowany silnik W12. Według osób bliskich sprawie linia pojazdów sygnowanych marką Horch będzie też oferować napędy V8” – czytamy w artykule. Horch produkował kiedyś luksusowe samochody i największe sukcesy osiągał w latach 20. i 30. XX wieku. Audi wielokrotnie eksperymentowało już z marką Horch. WNP pisze, że projekty nigdy nie weszły jednak w fazę realizacji.

Dealerski Przegląd Prasy: Rośnie poziom polskich salonów

Na początek o bardzo pozytywnych wynikach Wielkiego Testu Salonów 2018, jakie publikuje „Auto Świat”. 30 salonów uzyskało maksymalną ocenę 100 proc., a 92 salony – 95 i więcej proc. Dla porównania w poprzedniej edycji WTS tylko 4 salony uzyskały 100-proc. ocenę, a notę 95 proc. i więcej wystawiono 23 salonom. „W tym roku salonów wzorowych, z maksymalną notą, jest 7 razy więcej, a wzorowych i bardzo dobrych (min. 95 proc.) – ponad 5 razy więcej” – analizuje „Auto Świat”.

Szykują się kolejne zmiany dotyczące rozliczania firmowych samochodów. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że firmy będą mogły uwzględnić w kosztach podatkowych 75 proc., a nie 50 proc. wydatków związanych z użytkowaniem aut służbowych wykorzystywanych również do celów prywatnych. Takie informacje w rozmowie z „DGP” potwierdziło Ministerstwo Finansów.

Nie tylko w Polsce auta na prąd nie cieszą się zbyt dużą popularnością. Okazuje się, że „elektryki” są także mało atrakcyjne dla Niemców. W pierwszym półroczu 2018 r. zarejestrowano w Niemczech 17,3 tys. aut na prąd, co stanowi wzrost o prawie 69 proc. w ujęciu rocznym. Zdaniem Narodowej Platformy Elektromobilności założony przez rząd cel miliona „elektryków” na drogach w roku 2020 jest nierealny. – Musimy powiedzieć szczerze, mimo całego postępu w dziedzinie elektromobilności, niektóre sprawy trwają trochę dłużej niż zakładaliśmy to osiem lat temu – powiedziała kanclerz Angela Merkel. Czy polski rząd zdobędzie się wkrótce na podobny komentarz?

„Auto Świat”: Wielu zwycięzców Wielkiego Testu Salonów

„Auto Świat” publikuje wyniki Wielkiego Testu Salonów 2018. „W całej 15-letniej historii Wielkiego Testu Salonów nie było tak dobrych wyników, jak w tym roku. 30 salonów uzyskało maksymalną ocenę 100 proc., a 92 salony – 95 i więcej proc.” – czytamy w artykule. W artykule przedstawiono tabelę z nazwami i wynikami salonów sklasyfikowanych jako wzorowe (100 proc. punktów) i bardzo dobre (nieznacznie poniżej 100 proc.). W tych dwóch grupach znalazły się 122 salony. Wyniki wskazują, że jakość obsługi w polskich salonach wyraźnie idzie w górę. „30 salonów (8,7 proc. wszystkich zbadanych) uzyskało maksymalną notę 100 pkt. To duży wzrost w porównaniu z ub. rokiem, ponieważ w poprzedniej edycji WTS tylko 4 salony uzyskały 100-proc. ocenę, a notę 95 proc. i więcej wystawiliśmy 23 salonom. W tym roku salonów wzorowych, z maksymalną notą, jest 7 razy więcej, a wzorowych i bardzo dobrych (min. 95 proc.) – ponad 5 razy więcej” – analizuje „Auto Świat”.

92 salony (27 proc. wszystkich zbadanych) uzyskały w tym roku wynik zawierający się między 99,5 a 95 proc. W tegorocznym WTS aż 247 salonów uzyskało też maksymalną notę w kategorii „organizacja salonu”.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Resort Finansów zmienia założenia dotyczące aut firmowych

„Firmy będą mogły uwzględnić w kosztach podatkowych 75 proc., a nie 50 proc. wydatków związanych z użytkowaniem służbowych samochodów wykorzystywanych również do celów prywatnych” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Takie informacje w rozmowie z „DGP” potwierdziło Ministerstwo Finansów. Dziennik podkreśla, że oznacza to powrót do koncepcji, o której informował na początku sierpnia wiceminister finansów Piotr Walczak w odpowiedzi na interpelację poselską nr 23527. „Resort nie planuje natomiast zmieniać 100-proc. progu odliczenia. Koszty w pełnej wysokości będą mogły odliczać te firmy, które auta wykorzystują wyłącznie do prowadzenia biznesu. W tym przypadku konieczne będzie jednak prowadzenie ewidencji przebiegu pojazdu. Możliwość odliczania 75 proc. lub 100 proc. wydatków ma dotyczyć jedynie pojazdów wprowadzonych do ewidencji środków trwałych. Jeśli warunek ten nie będzie spełniony, to podatnik odliczy jedynie 20 proc. wydatków” – czytamy w artykule.

Resort nadal chce zlikwidować kilometrówkę. Chce także podnieść z 20 tys. euro (obecnie około 86 tys. zł) do 150 tys. zł limit amortyzacji i ubezpieczenia auta. Ten sam limit (150 tys. zł) ma być stosowany w przypadku leasingu operacyjnego. Ministerstwo Finansów doprecyzowało, że limit nie będzie dotyczył leasingodawców.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 24 września 2018, s. B2

Wirtualny Nowy Przemysł: Czy będą dopłaty do „elektryków”?

Wirtualny Nowy Przemysł publikuje rozmowę z Michałem Kurtyką, wiceministrem środowiska. Serwis pyta, czy rząd planuje wprowadzenie regulacji powstrzymujących napływ starych, kilkunastoletnich samochodów spalinowych zza granicy. – Na pewno sporym wyzwaniem jest uszczelnienie systemu sprowadzania starych samochodów do Polski. Nie może być takiej sytuacji, kiedy w kupowanych za granicą autach po ich przywozie do kraju wycinane są filtry cząstek stałych (DPF). Rozwiązaniem tej sytuacji jest z jednej strony wzmocnienie nadzoru, z drugiej zaś homologacja pojazdów. Jeżeli uda się te kwestie poprawić, to istnieje szansa, że przynajmniej zostaną wyeliminowane te pojazdy, które najbardziej zanieczyszczają powietrze – odpowiada minister. WNP chce także wiedzieć, jakie są plany dotyczące dopłat do zakupu aut elektrycznych. – Obecnie najważniejszym jest, aby w życie weszły wszystkie przepisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. W dokumencie tym bowiem są zawarte również zachęty podatkowe dla użytkowników pojazdów elektrycznych, takie jak np. zwolnienie z akcyzy czy powiększenie odpisu amortyzacyjnego dla przedsiębiorstw. Część z zaproponowanych przez polski rząd rozwiązań jest na etapie zatwierdzania przepisów wykonawczych lub notyfikacji przez Komisję Europejską. Zakładam, że gdy pakiet przygotowanych w dokumencie zachęt w pełni wejdzie w życie, to przekonamy się, jak sprawdza się on w praktyce i jakie przynosi efekty. Wtedy też będzie czas na refleksję, czy konieczne są dalsze zmiany przepisów – mówi Kurtyka.

Wirtualny Nowy Przemysł: Posiadanie aut wyjdzie z mody

Ten sam serwis publikuje rozmowę z Kazimierzem Rajczykiem, dyrektorem zarządzającym sektorem energetycznym w ING Banku Śląskim. Jego zdaniem na przestrzeni kilku lat, może dekady, posiadanie samochodu będzie coraz bardziej passe. – W naszym raporcie, opracowanym wspólnie z partnerami EY, piszemy o zjawisku smart mobilności. W przyszłości nie będziemy kupować samochodu, ponieważ nie będzie takiej potrzeby. Widać, że młodzi ludzie już tego nie chcą. Dla młodych ludzi, dwudziestolatków, dwudziestokilkulatków, samochód już nie jest wyznacznikiem prestiżu, to już nie jest coś, co młodzi ludzie chcieliby mieć, chcieliby się tym chwalić – i jednocześnie mieć kłopot, troszczyć się o wymianę opon i o serwisowanie tego samochodu – mówi Rajczyk.

CityBee: BIG carsharing wjeżdża do Polski

Na początku października usługę car sharingu w Polsce uruchomi nowy operator – CityBee, który udostępni auta dostawcze do wynajmu na minuty. W ofercie znajdą się Fiaty Ducato, które sukcesywnie będą pojawiać się w największych miastach. Firma zaoferuje cennik, zgodnie z którym za pierwsze 50 km nie zostaną naliczone opłaty za przejechane kilometry, a stawki za czas użytkowania będą zróżnicowane w zależności od długości wynajmu. Paliwo i ubezpieczenie będą wliczone w cenę. Aplikacja CityBee będzie dostępna od października w sklepach Google Play (Android) i App Store (iOS).

„Rzeczpospolita”: „Elektryki” to przyszłość motoryzacji

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Aleksandrem Rzepeckim, Mercedes Electric Vehicles Managerem na centralną Europe. Rozmowa dotyczy wdrażania nowych technologii w Mercedesie. – W tym momencie robimy rewolucję w naszej ofercie, zwłaszcza w obszarze napędów. Właśnie zaprezentowaliśmy pierwszy model naszej nowej marki – EQ. Tak będą się w przyszłości nazywały elektryczne Mercedesy. Aktualnie mamy w sprzedaży elektrycznego Smarta, który był pierwszym seryjnie produkowanym e-samochodem na świecie. Występuje on w trzech wersjach – fortwo, forfour, fortwo cabrio. Już niedługo Smart stanie się marką wyłącznie elektryczną – mówi Rzepecki. Z kolei Mercedes inwestuje w hybrydy. – W najbliższych tygodniach zadebiutuje nowa klasa S w wersji hybrydowej. Aktualnie nasze hybrydy mają wydłużony zasięg jazdy na prądzie do 50 km. Pojawią się również hybrydy z silnikiem Diesla. Mam na myśli klasę C i E. W Polsce będą oferowane już w przyszłym roku. Ciekawostką jest to, że silniki do nich będą produkowane w Polsce, w Jaworze pod Wrocławiem – mówi przedstawiciel marki. Jego zdaniem za 5 -10 lat około 25 procent sprzedawanych aut będzie miało napęd elektryczny. – Zresztą to zależy od tego, na jaki rynek popatrzymy, bo w Szwecji czy Norwegii już teraz mamy bardzo duży odsetek aut elektrycznych. W Polsce czy Czechach ten proces będzie dłuższy. Jednak to nie jest pytanie czy, tylko kiedy – przekonuje rozmówca dziennika. Według niego tradycyjne napędy będą jednak nadal popularne. – Jestem przekonany, że silniki benzynowe i diesla bardzo długo będą w użyciu. Dlatego też pracujemy nad rozwiązaniami hybrydowymi. Minie trochę czasu, zanim elektromobilność rozwinie się do tego stopnia, żebyśmy mogli takim autem jeździć na co dzień i wszędzie, w równie wygodny sposób jak autami z silnikami spalinowymi. Nowe silniki benzynowe i diesla są mało szkodliwe dla środowiska, są ekonomiczne i mają za dużo innych zalet, żeby zniknęły z oferty – mówi Rzepecki.

„Rzeczpospolita”: Niemcy niechętni autom na prąd

Polskim władzom marzy się milion aut elektrycznych do 2025 roku, tymczasem „Rzeczpospolita” informuje, że nawet na niemieckim rynku do miliona bardzo daleko. Dziennik pisze o wynikach raportu Narodowej Platformy Elektromobilności (NPE), przekazanego kanclerz Angeli Merkel. W pierwszym półroczu 2018 r. zarejestrowano w Niemczech 17,3 tys. aut na prąd, co stanowi wzrost o niespełna 69 proc. w ujęciu rocznym. Jednak zdaniem NPE założony przez rząd cel miliona „elektryków” na drogach w roku 2020 jest nierealny do osiągnięcia. – Musimy powiedzieć szczerze, mimo całego postępu w dziedzinie elektromobilności, niektóre sprawy trwają trochę dłużej niż zakładaliśmy to osiem lat temu – powiedziała kanclerz Merkel podczas wręczania jej najnowszej analizy NPE. Jak podaje Deutsche Welle, w styczniu 2018 r. w Niemczech było zarejestrowanych niespełna 335 tys. samochodów z napędem bateryjnym i hybrydowym. W pierwszych ośmiu miesiącach roku przybyło 132 tysiące. „Rzeczpospolita” wskazuje z kolei, że w Polsce od stycznia do sierpnia zarejestrowano tylko 361 „elektryków”, co stanowi 0,1 proc. wszystkich rejestracji nowych samochodów osobowych w naszym kraju. Ciekawe, kiedy polskie władze zdobędą się na szczerość, mówiąc o rozwoju rynku aut elektrycznych…

Dealerski Przegląd Prasy: Niemieccy dealerzy BMW walczą o lepsze umowy

Zaczynamy od informacji o problemach w sieci dealerskiej BMW w Niemczech, które opisuje m. in. tamtejszy „Handelsblatt”. Stowarzyszenie niemieckich dealerów BMW odmówiło przedłużenia umów na warunkach zaproponowanych przez producenta. Jak podkreśla niemiecki dziennik, rozmowy trwają, ale problematycznych kwestii jest wiele. Dealerzy szczególnie mocno narzekają na coraz niższe marże, rozszerzanie skali sprzedaży bezpośredniej, którą BMW realizuje na własną rękę wobec największych klientów, a także nieformalne dopuszczenie do sprzedaży młodych aut używanych nowych graczy spoza sieci dealerskiej (tu zostaje wskazany z „imienia” właściciel sieci marketów Lidl).

Wrzesień przyniesie spadek sprzedaży nowych aut – już zapowiada „Rzeczpospolita”, posiłkując się cząstkowymi wynikami rejestracji za ten miesiąc. Z danych CEPiK wynika bowiem, że w pierwszych 10 dniach września zarejestrowano tylko 4430 samochodów osobowych. To o 44,4 proc. mniej w porównaniu z tym samym okresem września sprzed roku. Ale spadki mają swoje wytłumaczenie – 1 września weszły w życie normy Euro 6C oraz testów homologacyjnych według cyklu WLTP (a to oznaczało przyspieszoną falę samorejestracji nowych samochodów w sierpniu).

„Rzeczpospolita” publikuje też rozmowę z Jensem Ocksenem, prezesem fabryki Volkswagena w Poznaniu. Zakład zapowiada produkcję elektrycznych Crafterów. – Moim zdaniem lekkie pojazdy użytkowe z napędem elektrycznym odegrają w przyszłości istotną rolę. Duże miasta będą w coraz większym stopniu zmuszane do pozbywania się silników spalinowych ze swoich centrów. To z kolei zmusi pojazdy użytkowe do przejścia na napędy elektryczne – mówi Ocksen.

„Handelsblatt”, „Dealer”: Trudne rozmowy niemieckich dealerów BMW z producentem

„Handelsblatt” informuje o problemach w sieci dealerskiej BMW w Niemczech. Członkowie Związku Zrzeszającego Niemieckich Dealerów marki BMW (Verband Deutscher BMW-Vertragshändler) „znaczną większością” głosów nie wyrazili zgody na nowe warunki umów dealerskich proponowane przez BMW AG (nowe kontrakty mają obowiązywać od października). Sieć chce w najbliższych miesiącach dalej pertraktować z producentem aut. Do tej pory rozmowy trwały cztery miesiące i nie przyniosły porozumienia – wskazuje gazeta. Związek Handlowy (Handelsverband) podkreśla, że producent od lat „zarabia krocie na sprzedaży swoich aut”, tymczasem salony i serwisy BMW notują coraz mniejszy zysk.

Dealerzy szczególnie mocno narzekają na coraz niższe marże i rozszerzenie tzw. sprzedaży bezpośredniej, którą firma realizuje na własną rękę wobec największych i najważniejszych klientów. Jak poinformowano w marcu, w przyszłości BMW będzie zaopatrywać Grupę Schwarz w 10 000 pojazdów rocznie, które posłużą pracownikom firmy-córki Lidl jako pojazdy służbowe. „BMW udziela klientowi upustu w wysokości 50 proc., co prowadzi do zniekształcenia warunków konkurencji na rynku” – informuje Związek Dealerów. Kolejnym problemem dla niemieckich dealerów BMW jest sprzedaż aut używanych, którą ma realizować właściciel Lidla. Sieć sklepów chce sprzedawać nabyte pojazdy po wygaśnięciu umowy leasingowej we własnym zakresie. „W tej sytuacji mamy w zasadzie do czynienia z nowym dealerem pojazdów używanych” – ostrzegają dealerzy. Jak czytamy, oznacza to dla nich redukcję liczby transakcji i utratę kwartalnych i rocznych bonusów. Z artykułu możemy się też dowiedzieć, że nowe umowy mają oficjalnie zezwalać producentowi na realizację sprzedaży przez internet.

Co istotne, również w Polsce trwają obecnie negocjacje w sprawie nowych warunków umów dealerów BMW z importerem. Jak udało się dowiedzieć miesięcznikowi „Dealer”, część polskich przedstawicieli marki także (jak do tej pory: stan na piątek 21 września) nie zaakceptowało jeszcze umów w nowym kształcie.

handelsblatt.commiesiecznikdealer.pl

„Rzeczpospolita”: We wrześniu salony świecą pustkami

„Po rewelacyjnym sierpniu polski rynek nowych aut we wrześniu poleciał w dół. W porównaniu z sierpniem, w którym rejestracje osobówek poszybowały do poziomu 56,7 tys. sztuk, wrzesień może być o blisko połowę słabszy” – pisze „Rzeczpospolita”. Jak podaje instytut Samar, w pierwszych dziesięciu dniach obecnego miesiąca zarejestrowano zaledwie 4430 samochodów osobowych. To o 44,4 proc. mniej w porównaniu z tym samym okresem września sprzed roku. Spadki były do przewidzenia. Tegoroczny sierpień był miesiącem rekordowym, lepszym od ubiegłorocznego o 64,3 proc. – Na tak okazały wzrost wpłynęło m.in. zapowiadane na 1 września wejście w życie normy Euro 6C oraz testów homologacyjnych według cyklu WLTP. Modele niespełniające nowych wymogów można było wcześniej kupić w promocyjnych cenach, a swoje dorzucili i dealerzy, którzy rejestrowali na siebie zdecydowanie więcej samochodów niż normalnie – komentuje Dariusz Balcerzyk, ekspert Samaru. Spadków we wrześniu można spodziewać się także na innych europejskich rynkach. „Podobnie jak w Polsce, dużą część rejestracji wzięli na siebie dealerzy. Jak podała w środę organizacja europejskich producentów ACEA, cały unijny rynek w sierpniu poszybował w górę o przeszło jedną trzecią do prawie 1,1 mln rejestracji. Co istotne, sierpień jest z reguły najsłabszym miesiącem w roku. Tymczasem w Austrii rejestracje samochodów osobowych podskoczyły o 31,3 proc., w Belgii o 53,3 proc., we Francji o 40 proc., w Niemczech o 24,7 proc., w Wlk. Brytanii o 23,1 proc.” – czytamy w artykule.

Porsche: Michael Müller zastępuje Marcusa Eckermanna

Zmiana personalna na szczycie organizacji sprzedażowej Porsche w Europie Środkowej i Wschodniej: 46-letni Michael Müller, wcześniej dyrektor regionalny Porsche AG ds. Europy Zachodniej, 1 października 2018 r. obejmie funkcję dyrektora zarządzającego oddziału Porsche w Europie Środkowej i Wschodniej z siedzibą w Pradze. Największymi pojedynczymi rynkami w tym regionie sprzedaży są Polska oraz Turcja. Müller zastąpi na tym stanowisku 50-letniego Marcusa Eckermanna, który w lipcu 2018 r. został nowym dyrektorem zarządzającym brytyjskiego oddziału Porsche.

„Rzeczpospolita”: Rośnie popyt na pojazdy z Poznania

„Moim zdaniem lekkie pojazdy użytkowe z napędem elektrycznym odegrają w przyszłości istotną rolę. Duże miasta będą w coraz większym stopniu zmuszane do pozbywania się silników spalinowych ze swoich centrów. To z kolei zmusi pojazdy użytkowe do przejścia na napędy elektryczne” – mówi w wywiadzie opublikowanym w „Rzeczpospolitej” Jens Ocksen, prezes Volkswagen Poznań. Większa część rozmowy dotyczy właśnie tego, jak elektryfikacja motoryzacji i rozwój technologii autonomicznych wpłynie na segment aut użytkowych. – Jestem absolutnie przekonany, że to sektor pojazdów użytkowych jako pierwszy zacznie wykorzystywać technologie autonomiczne. Analizujemy różne modele biznesowe. Dostawy towarów z centralnych magazynów do aptek, drogerii czy marketów spożywczych, mobilne punkty przesyłek dostarczające paczki adresatom do domów – takie modele biznesowe mają w sobie potencjał rozwoju w przyszłości, kiedy już pojazdy użytkowe będą przemieszczać się autonomicznie – przekonuje Ocksen.

więcej Rzeczpospolita z 21.9, str. Q1

„Puls Biznesu”: Idea Getin Leasing po połączeniu

„Puls Biznesu” publikuje rozmowę z Markiem Bauerem, prezesem Idea Getin Leasing. Głównym tematem rozmowy jest podsumowanie pół roku od fuzji Idea Leasing i Getin Leasing. – Naszym największym wyzwaniem, a zarazem olbrzymim sukcesem było utrzymanie bardzo dobrych relacji, wysokiego poziomu obsługi sprzedażowej i posprzedażowej, dalszy rozwój oferty i kooperacji, a w rezultacie umocnienie pozycji lidera w finansowaniu pojazdów dla firm i dynamiczny rozwój w pozostałych segmentach rynku. Dziś naszym największym zasobem jest doświadczony zespół i połączony portfel klientów, ponad 140 tys., którym w całej Polsce możemy zaoferować kompleksową ofertę finansowania inwestycji – mówi Bauer.

Jest też o planach na najbliższą przyszłość. – Etap zadań wynikających z fuzji uważam za domknięty, więc aktualnie skupiamy się na realizacji zadań, które są podporządkowane rozwojowi całej organizacji i rentowności biznesu. Oznacza to, że rozwijamy ofertę, usprawniamy procesy sprzedażowe w połączonej sieci sprzedaży i standaryzujemy procesy obsługi. Proszę zwrócić uwagę, że przed połączeniem Idea Leasing działała szczególnie wśród firm średnich i dużych oraz w dwóch segmentach rynku: leasingu oraz zarządzania flotą, koncentrując się przede wszystkim na finansowaniu zakupu środków transportu ciężkiego oraz maszyn i urządzeń – zapowiada prezes Idea Getin Leasing.

Toyota: Toyota z największą globalną sprzedażą

Portal Focus2Move opublikował dane o globalnej sprzedaży marek samochodowych z pierwszych 7 miesięcy 2018 roku. Najpopularniejszą marką jest Toyota, która sprzedała w tym okresie ponad 5 milionów aut, a jej udział w rynku wynosi 10,4 procent. Najchętniej kupowanym modelem na świecie jest Corolla – podaje producent w komunikacie. Sprzedaż Toyoty przewyższa w rankingu wynik marki zajmującej drugie miejsce o prawie 930 tys. egzemplarzy. Największe wzrosty sprzedaży Toyota zanotowała w Tajlandii (+30,5 proc.), Argentynie (+12,8 proc.) i w Hiszpanii (+12,8 proc.).

„W rankingu modeli niekwestionowane pierwsze miejsce zajmuje Toyota Corolla z wynikiem 610 661 aut w pierwszej połowie 2018 roku. Przewaga Corolli nad drugim modelem w zestawieniu wyniosła 74 210 samochodów. W pierwszej piątce znalazła się także Toyota RAV4 z wynikiem 408 703 egzemplarzy. RAV4 zajmuje 5. miejsce w zestawieniu wszystkich modeli i pierwsze w segmencie SUV” – czytamy w komunikacie.

Moto.pl: VinFast – nowa marka samochodów z Wietnamu debiutuje w Europie

„Już za kilka tygodni rusza salon motoryzacyjny w Paryżu. Zadebiutuje tam zupełnie nowa marka VinFast, której siedziba znajduje się w Wietnamie. Producent ma duże ambicje i chce sprzedawać auta w Europie” – podaje serwis moto. pl. W Paryżu zaprezentowane zostaną dwa modele – typu SUV i sedan. Obydwa projekty należące do wietnamskiej marki VinFast powstały przy współpracy włoskiego studia Pininfarina. Co ciekawe, pod karoserią tych samochodów skrywają się technologie opracowane przez BMW. „VinFast będzie produkować samochody w Wietnamie, a następnie eksportować do Europy. Eksperci szacują, że taki zabieg wpłynie negatywnie na wysokość cen. Pierwsze, przedprodukcyjne egzemplarze trafią do klientów w marcu przyszłego roku. Pół roku później produkcja ruszy pełną parą” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: Aston Martin szuka kapitału i idzie na giełdę

Brytyjski producent aut Aston Martin zamierza pozyskać z pierwszej publicznej oferty akcji 1,3 mld funtów. Firma liczy, że papiery zostaną dopuszczone do obrotu na początku października. W miniony czwartek opublikowano prospekt emisyjny – podał Wirtualny Nowy Przemysł. Producent wystawi na sprzedaż 25 proc. akcji, wycenione wstępnie w widełkach 17,5-22,5 funta. Ostateczna wycena akcji ma nastąpić do 3 października. – Stając się jedyną firmą motoryzacyjną notowaną na londyńskiej giełdzie, Aston Martin Lagonda zapewni inwestorom możliwość udziału w naszym przyszłym sukcesie – stwierdził prezes firmy Andy Palmer. Roczna produkcja Astona Martina to około 6 tys. aut – firma liczy, że uda jej się osiągnąć „przedkryzysowy” poziom produkcji 7,2 tys. Warto jednak dodać, że każdy z samochodów tej marki kosztuje ponad 100 tys. funtów.

W pierwszym półroczu zyski Astona Martina wzrosły o 14 proc. do 106 mln funtów, zaś przychody o 8 proc. – do 445 mln funtów.

Dealerski Przegląd Prasy: Nowe zasady rozliczania aut na cenzurowanym

Zarówno pełnomocnik rządu ds. małych i średnich przedsiębiorstw, jak i resort infrastruktury zgodnie krytykują projekt nowych przepisów dotyczących rozliczania kosztów samochodów wykorzystywanych w firmach. „Majstrowanie fiskusa przy opodatkowaniu aut firmowych jeszcze nigdy nie wyszło przedsiębiorcom na zdrowie. Tak będzie i tym razem, zwłaszcza że pomysły Ministerstwa Finansów zmieniają dotychczasowe zasady dość radykalnie” – komentuje „Rzeczpospolita”.

We wczorajszym wydaniu dziennika pojawił się też artykuł o czasie trwania nowych badań technicznych aut. Do dziennikarzy dotarły głosy, że diagności specjalnie przedłużają ich trwanie – by badania nie okazały się przeprowadzane za szybko. Na wszelki wypadek, bo przepisy nic o tym nie mówią. – Diagności obawiają się, że w związku z unijną dyrektywą i planowanymi zmianami w prawie o ruchu drogowym nadzór nad diagnostami przejmie Transportowy Dozór Techniczny. A jego kontrolerzy są nad wyraz skrupulatni – wyjaśnia dyrektor biura Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów Marcin Barankiewicz.

Niemcy nie zdążą osiągnąć do końca dekady deklarowanego celu wprowadzenia na drogi miliona samochodów elektrycznych. Na razie zarejestrowanych jest ich tylko 13 tys., więc rządowe agencje przewidują, że milion opóźni się o… dwa lata. Kiedy i my przyznamy, że na milion trzeba będzie jeszcze poczekać?

Strona 1 z 41234