Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Będą zmiany w rozliczaniu firmowych aut

Ministerstwo Finansów proponuje wprowadzenie dużych zmian w podatkach. I to już od 1 stycznia 2019 r. „Dziennik Gazeta Prawna” wskazuje, że zmienią się zasady opodatkowania samochodów osobowych w firmach. „Kto korzysta ze służbowych aut do celów służbowych i prywatnych, odliczy od przychodu tylko 50 proc. wydatków, a użytkujący pojazdy prywatne – jedynie 20 proc. Nie będzie kilometrówki. W leasingu będzie obowiązywał limit 150 tys. zł. Taki sam będzie dla amortyzacji i składek na ubezpieczenie auta” – wylicza dziennik.

„Auto Świat” przygląda się napływowi używanych diesli do Polski. W ciągu 7 miesięcy br. do Polski sprowadzono 543 tys. aut używanych, z czego 238 tys. miało silniki Diesla (43,8 proc.). W tym samym okresie 2017 r. odsetek diesli w „używkach” wyniósł 41,6 proc. Oznacza to wzrost o 2,2 proc. „Czy to zapowiedź jeszcze większej fali starych diesli, która może napłynąć do Polski? Teraz jeszcze trudno wyrokować” – wskazuje „Auto Świat”.

W dzisiejszym „Dealerskim Przeglądzie Prasy” piszemy także o nowinkach ze świata motoryzacji: latającym aucie, które ma powstać w Japonii i elektrycznym samochodzie od Kałasznikowa. Model e-auta od firmy zbrojeniowej o nazwie CV-1 ma baterię o pojemności 90 kWh, moc 220 kW, zasięg około 350 km i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 6 sekund.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Rewolucja w podatkach

„Dziennik Gazeta Prawna” wiele miejsca poświęca opublikowanemu kilka dni temu projektowi zmian w ustawach podatkowych. „Zmiany w PIT i CIT, nowy podatek od wyprowadzki z Polski, opodatkowanie kryptowalut. Ministerstwo Finansów proponuje rewolucyjne zmiany. I to już od 1 stycznia 2019 r.” – informuje pismo. Zmiany dotyczą między innymi rozliczania aut firmowych. Jeżeli auto będzie wykorzystywane zarówno do celów służbowych, jak i prywatnych, będzie można odliczyć tylko 50 proc. wydatków na jego zakup i użytkowanie. „Całość (100 proc.) wydatków będzie można odliczyć tylko wtedy, gdy pojazd będzie wykorzystywany wyłącznie do działalności gospodarczej. W tym celu trzeba będzie prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu (tę samą co dla celów VAT). Jej brak będzie oznaczał (z pewnymi wyjątkami), że firma wykorzystuje samochód do celów mieszanych i może zaliczać do kosztów tylko połowę wydatków” – pisze „DGP”.

Na tym nie koniec założeń resortu finansów. Jeżeli bowiem auto nie będzie wprowadzone do ewidencji środków trwałych, do kosztów podatkowych będzie można zaliczyć jedynie 20 proc. wydatków związanych z jego używaniem. Resort chce zrezygnować z kilometrówki. Planowane są także zmiany w amortyzacji firmowych samochodów. Obecny limit amortyzacji w wysokości 20 tys. euro (równowartość ok. 86 tys. zł) zostanie podniesiony do 150 tys. zł. „Taki sam limit – 150 tys. zł – obejmie również opłaty wynikające z leasingu operacyjnego, najmu i dzierżawy aut. Będzie je można odliczyć od przychodu w takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu osobowego będącego przedmiotem leasingu, najmu lub dzierżawy” – czytamy w dzienniku. Autor artykułu podkreśla, że do opłat z tytułu leasingu, najmu lub dzierżawy zasadniczo nie będzie miał zastosowania przepis o 50-proc. kosztach z tytułu użytkowania aut. „Jeżeli jednak opłaty (w tym czynsz leasingowy) zostaną skalkulowane tak, że będą obejmowały koszty eksploatacji pojazdu, 50-proc. limit znajdzie zastosowanie do tej części opłaty, która obejmuje koszty eksploatacji” – pisze „DGP”.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 27 sierpnia 2018, s. A1, B1-B3

„Auto Świat”: Polskę zaleje fala używanych diesli?

Czy stare niemieckie diesle zaleją polskie drogi? – zastanawia się „Auto Świat”, przypominając, że najstarsze modele znikają z niemieckich ulic. „Właściciele nowszych modeli, których silniki spełniają normę Euro 6, mogą spać spokojnie. Ci z Euro 4 i 5 będą mieli ból głowy za rok. Kto jeździ autem z Euro 3 lub poniżej, będzie musiał wymienić samochód, jeśli chce wjeżdżać do centrów miast” – czytamy w artykule. Tygodnik skorzystał z danych PZPM dotyczących importu używanych aut do Polski. „W liczbach bezwzględnych odnotowano następująco: w 2015 roku na 792 tys. sprowadzonych używanych samochodów osobowych 361,5 tys. miało silniki Diesla (45,6 proc.). W 2016 na 952 tys. sprowadzonych aut 398,7 tys. miało diesle pod maską (41,9 proc.). W 2017 r. sprowadzono 869,4 tys. „używek”, w tym 364,5 tys. z dieslami (41,9 proc.)” – informuje gazeta. Z drugiej strony w ciągu 7 miesięcy br. do Polski sprowadzono 543 tys. aut używanych, z czego 238 tys. miało silniki Diesla (43,8 proc.). W tym samym okresie 2017 r. odsetek diesli w „używkach” wyniósł 41,6 proc. Oznacza to wzrost o 2,2 proc. „Czy to zapowiedź jeszcze większej fali starych diesli, która może napłynąć do Polski? Teraz jeszcze trudno wyrokować. Sytuacja będzie zależeć od tego, jak dużo miast w Niemczech wprowadzi zakaz wjazdu starszych diesli do centrów” – ocenia „Auto Świat”.

więcej „Auto Świat” z 27 sierpnia 2018, s. 44

„Motor”: Wzrost sprzedaży w Europie

„Motor” informuje o sprzedaży aut na Starym Kontynencie. W pierwszym półroczu br. na europejskim rynku nowych samochodów osobowych zanotowano 2,8-proc. wzrost sprzedaży w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. „Jak podaje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), w 27 krajach Unii Europejskiej (bez Malty) i trzech EFTA (Szwajcaria, Norwegia i Islandia) nabywców znalazło 8 695 785 aut, czyli o 233 822 więcej. Z tej liczby aż 5,4 mln (tj. blisko 63 proc.) przypada na cztery największe rynki: Niemcy (1,83 mln), Wielką Brytanię (1,31 mln), Francję (1,18 mln) oraz Włochy (1,12 mln). Polska z wynikiem 273 tys. plasuje się na siódmym miejscu” – czytamy w artykule. W analizowanym okresie liderem wśród marek był Volkswagen, którego auta kupiło 993 548 osób. Na drugim miejscu znalazł się Renault (631 208 szt.), a podium uzupełnia Ford (550 672 szt.).

więcej „Motor” z 27 sierpnia 2018, s. 8

Daily Driver: Japońskie auta trzymają wartość

Firma J.D. Power przygotowała ranking Resale Value Awards oceniający wartość rezydualną aut na rynku amerykańskim. W tegorocznym rankingu uwzględniono 244 modele samochodów i przeanalizowano ponad 650 tysięcy transakcji. Topowe miejsca w swoich klasach zajęły Lexusy, Hondy oraz Toyoty. Lexus okazał się producentem oferującym modele, które najmniej tracą na wartości w segmencie premium. Z kolei Honda zdominowała segment samochodów popularnych.

Wirtualny Nowy Przemysł: Japończycy chcą latających aut

„Japońskie władze stworzyły grupę roboczą, której zadaniem jest opracowanie projektu latających samochodów, a następnie wprowadzenie ich na lokalny rynek” – informuje Wirtualny Nowy Przemysł za „Bloombergiem”. W skład tej specjalnej grupy roboczej wchodzić ma ok. 20 firm, których prace nadzorują władze w Tokio. Wśród nich są m. in. Boeing, NEC, wspierany przez Toyotę start-up Cartivator, ANA, Japan Airlines i Yamato Holdings. Udział w grupie roboczej potwierdził przedstawiciel Ubera. Komentarza w tej sprawie odmówiły natomiast pozostałe podmioty wymienione przez „Bloomberga”.

„Rzeczpospolita”: Auto na prąd od Kałasznikowa

„Koncern zbrojeniowy Kałasznikow rozbudowuje swoje portfolio o… samochód elektryczny” – informuje „Rzeczpospolita”. Auto nosi nazwę CV-1. Jak oznajmiła firma w swoim komunikacie: „Dzięki tej technologii znajdziemy się w szeregach światowych producentów samochodów elektrycznych, takich jak Tesla i ich konkurenci”. CV-1 ma baterię o pojemności 90 kWh, mocy 220 kW, zasięg około 350 km i przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 6 sekund. – Mówimy o konkurowaniu z Teslą, bo obecnie jest to projekt z dziedziny samochodów elektrycznych, który zakończył się sukcesem. Chcemy z nim powalczyć, a przynajmniej nie poddać się walkowerem – powiedziała Sofia Iwanowa, dyrektor komunikacji zewnętrznej koncernu Kałasznikow.