Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Jaguar Land Rover rezygnuje ze współpracy z BAH

Zaczynamy od zaskakujących wieści dla polskiego moto-rynku. Jaguar Land Rover Limited wypowiedział bowiem spółce zależnej British Automotive Holding umowę importerską, która wygaśnie 1 sierpnia 2020 roku. – Jesteśmy zszokowani decyzją Jaguar Land Rover Ltd. Będąc jednym z najdynamiczniej rozwijających się dystrybutorów Jaguar Land Rover w Europie oczekiwaliśmy, iż nasza relacja biznesowa będzie kontynuowana w niezmiennym kształcie przez kolejne lata – powiedział Mariusz Książek, prezes British Automotive Holding.

Tymczasem firma Auto Fus Group została wyłącznym przedstawicielem marki McLaren w Polsce. Salon pod nazwą McLaren Warszawa zostanie niebawem otwarty przy ulicy Ostrobramskiej. Obok salonu będzie działał także serwis McLarena.

„Rzeczpospolita” informuje o wynikach badania lojalności kupujących wobec marek aut, przygotowanego przez należące do BNP Paribas L’Observatorie Cetelem de l’Automobile. Średnia lojalność wobec marki wynosi 65 proc. i zawyżają ją Chińczycy, deklarujący ją na poziomie 95-procentowym. W Polsce wynosi ona 65 proc. „Na pytanie „czy w ostatnich latach byłeś lojalny” średnia wynosi 64 proc. Jednak 77 proc. kierowców przyznaje, że wierność jednej marce słabnie. Dla Polski ten odsetek wynosi 76 proc.” – czytamy w dzienniku.

Wirtualny Nowy Przemysł, Bankier, „Rzeczpospolita”: BAH traci umowę z Jaguar Land Rover

„Jaguar Land Rover Limited wypowiedział spółce zależnej British Automotive Holding umowę importerską. Zgodnie z treścią wypowiedzenia umowa wygaśnie 1 sierpnia 2020 roku” – czytamy w serwisie Bankier. pl. Wirtualny Nowy Przemysł informuje z kolei, że nie podano powodów wypowiedzenia umowy przez Jaguar Land Rover Limited. – Jesteśmy zszokowani decyzją Jaguar Land Rover Ltd. Będąc jednym z najdynamiczniej rozwijających się dystrybutorów Jaguar Land Rover w Europie oczekiwaliśmy, iż nasza relacja biznesowa będzie kontynuowana w niezmiennym kształcie przez kolejne lata – powiedział, cytowany w komunikacie, Mariusz Książek, prezes British Automotive Holding. Zdaniem BAH wypowiedzenie umowy jest „elementem szerszych zmian w europejskiej polityce sprzedażowej Jaguar Land Rover”. – Od lat BAP z naddatkiem realizuje kolejne plany sprzedażowe, umacniając pozycje Jaguar Land Rover na polskim rynku. Nie widzimy merytorycznych przesłanek do rozwiązania umowy – ocenił Arkadiusz Miętkiewicz, wiceprezes spółki odpowiadający za segment importerski.

W przesłanym do importera dokumencie Jaguar Land Rover Limited oświadcza, iż oczekuje kontynuacji wykonywania przez strony praw i obowiązków wynikających z umowy importerskiej w okresie jej wypowiedzenia. WNP relacjonuje, że BAH potwierdza, że jego intencją jest „kontynuowanie wykonywania tych praw i obowiązków”. Grupa BAH zapowiada także, że zamierza kontynuować sprzedaż dealerską JLR. – Grupa BAH odpowiada dziś za niemal połowę sprzedaży dealerskiej Jaguar Land Rover w Polsce. Naszą intencją jest nie tylko kontynuowanie, po 1 sierpnia 2020 r., działalności dealerskiej Jaguar Land Rover, ale i dalsze umacnianie pozycji BAH w tym obszarze biznesu – powiedział Arkadiusz Rutkowski, wiceprezes spółki zarządzający siecią dealerską BAH.

wnp.plbankier.plmoto.rp.pl

Auto Fus Group, „Rzeczpospolita”, Autokult: McLaren z salonem w Warszawie

Marka McLaren będzie miała w Warszawie swój salon i serwis. „Polskim importerem został Auto Fus Group – dealer BMW/Mini, ale przede wszystkim przedstawiciel na polskim rynku marki Rolls Royce i Alpina. Teraz na ul. Ostrobramskiej 73 w Warszawie zagości również McLaren” – pisze „Rzeczpospolita”. – Zapytania klientów i obserwacje rynkowe pokazały nam, że powinniśmy mieć w swojej ofercie także samochody super-sportowe. McLaren to esencja motoryzacji w jej sportowym wydaniu. Każdy model jest dla fanów dziełem sztuki inżynieryjnej, które zarazem cieszy serce kierowcy. Dlatego jesteśmy przekonani, że otwarcie McLaren Warszawa to wspaniała wiadomość dla polskich wielbicieli tej legendarnej marki – powiedział Piotr Fus, współwłaściciel Auto Fus Group. Autokult informuje, że salon McLaren Warszawa rozpocznie swoją działalność za kilka tygodni.

moto.rp.plautokult.pl, Auto Fus Group

„Rzeczpospolita”: Klienci coraz mniej lojalni wobec marek

„Kuszeni atrakcyjnymi ofertami kierowcy są coraz mniej lojalni wobec marek aut” – pisze „Rzeczpospolita” i przywołuje wyniki badania lojalności kupujących w piętnastu krajach, przygotowane przez należące do BNP Paribas L’Observatorie Cetelem de l’Automobile. Okazuje się, że średnia lojalność wobec marki wynosi 65 proc. i zawyżają ją Chińczycy, deklarujący ją na poziomie 95-procentowym. „Najniższa jest w Japonii (51 proc.) i Wielkiej Brytanii (55 proc.), zaś w pozostałych karach jest to ponad 60 proc.; w Polsce 65 proc. Na pytanie „czy w ostatnich latach byłeś lojalny” średnia wynosi 64 proc. Jednak 77 proc. kierowców przyznaje, że wierność jednej marce słabnie. Dla Polski ten odsetek wynosi 76 proc.” – czytamy w dzienniku. 53 proc. badanych z piętnastu krajów uważa, że będą lojalni w stosunku do marek samochodów w przyszłości. Szczególnie opowiedzieli się za tym Chińczycy (88 proc. wskazań na „tak”) i Polacy (67 proc.). Jednocześnie ankietowani sami zapewniają o swojej wierności markom – tak twierdzi 78 proc. spośród wszystkich, a prym wiodą Chińczycy (98 proc.), Portugalczycy (90 proc.) i Polacy (83 proc.). Sceptyczni co do swojej stałości są Japończycy (58 proc.). Gdy poproszono o deklarację wzięcia pod uwagę marki już eksploatowanej przy zakupie kolejnego samochodu, średnia wskazań na „tak” wyniosła 77 proc. Najwyższy odsetek zanotowano wśród Meksykanów (90 proc.), Brazylijczyków i Chińczyków (po 88 proc.). Wśród ankietowanych z Polski na „tak” było 77 proc. Z drugiej strony, gdy zapytano czy obecny samochód jest tej samej marki co poprzedni, twierdząco odpowiedziało tylko 34 proc. ankietowanych. W Polsce było to 25 proc. wskazań.

W artykule czytamy, że wśród młodych (wiek od 18 do 29 lat) 82 proc. pytanych uważa się za lojalnych, w kategorii 30-49-latków 77 proc., zaś powyżej 50 roku życia 72 proc.  Dla Polski odsetek ten wynosi 87,80 i 85 proc. Wyniki wskazują też na zainteresowanie klientów nowymi dla nich markami.  „73 proc. badanych chciałoby kupić markę, którą nigdy nie jeździło. Dwie trzecie uważa, że jest zbyt dużo marek, aby pozostawać przy jednej. Dlatego 72 proc. uważa, że oferta tak się zmienia, że trudno pozostawać lojalnym. Natomiast marka, która utraciła zaufanie nie ma szans na ponowy wybór dla 83 proc. ankietowanych” – pisze „Rzeczpospolita”.

Newseria: Mało „elektryków” w Polsce

„Udział samochodów elektrycznych w polskim rynku wciąż jest znikomy i oscyluje wokół 0,1 proc. W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce nieco ponad tysiąc elektryków” – informuje Newseria. Auta na prąd cieszą się znacznie większą popularnością na zachodzie Europy. W Austrii ta liczba była pięciokrotnie wyższa niż w Polsce, a w Niemczech zarejestrowano ich aż dwudziestokrotnie więcej.– Na tle całej Unii wypadamy w tej chwili nie najlepiej. Patrząc statystycznie, mieliśmy prawie osiem razy mniej rejestracji elektryków w I kwartale 2018, ale z drugiej strony, jesteśmy dopiero przed uruchomieniem Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Jeżeli po jego uruchomieniu będzie powstawać więcej infrastruktury, to ta liczba może zacząć dynamicznie wzrastać. Bez tego kierowcy niezbyt chętnie inwestują w te pojazdy. Z drugiej strony, z dostępnością samochodów też nie jest zbyt dobrze i każdy, kto próbuje w tej chwili dostać w salonie swój wymarzony pojazd elektryczny, wie, że nie jest tak łatwo jak w przypadku spalinowego. Czasami trzeba poczekać nawet kilka miesięcy – mówi Tomasz Detka, kierownik Zakładu Elektromobilności w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji (PIMOT).

Newseria wskazuje, że brak infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych jest obecnie jedną z głównych barier dla rozwoju tego rynku. Przyjęty niedawno rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności zakłada, że do 2020 roku ma powstać w Polsce około czterystu punktów szybkiego ładowania samochodów i ok. sześciu tysięcy publicznych punktów ładowania o normalnej mocy. – Inną barierą jest problem świadomości, czyli wyobrażanie sobie pewnych zagrożeń związanych z bateriami czy z zasięgiem. Często wydaje nam się, że potrzebujemy przejechać dziennie więcej, niż realnie potrzebujemy. Badania pokazują, że dla warszawiaka jest to średnio niecałe 40 km dziennie. Oczywiście chcielibyśmy, żeby nasz samochód pokonywał 500 kilometrów, ale niekoniecznie jest nam to potrzebne – mówi Tomasz Detka.

PZPM: Rynek rośnie rekordowo

W lipcu zarejestrowano łącznie 51 958 nowych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5t – informuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. W grupie samochodów osobowych zarejestrowano 46 285 szt. Nabywcy indywidualni zarejestrowali w ostatnim miesiącu 12,1 tys. szt. i było to o 13,1 proc. więcej niż rok wcześniej i o 2,1 proc. więcej niż w poprzednim miesiącu. PZPM wskazuje, że udział tej grupy klientów nieustannie maleje i wyniósł 26,2 proc. i chociaż był nieznacznie wyższy niż miesiąc wcześniej (wtedy osiągnął 25,8 proc.), to jednocześnie był niższy o 3,8 pkt. proc. wobec zajmowanego rok wcześniej. Z kolei nabywcy instytucjonalni odebrali w lipcu 34,1 tys. samochodów, czyli o 30,8 proc. więcej niż rok wcześniej i po wzroście wtedy o 18,3 proc. W tej grupie nabywców wystąpiło zrównanie wyników w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Udział klientów instytucjonalnych w całym rynku samochodów osiągnął 73,8 proc. 

W lipcu marki popularne zajęły 87,2 proc. rynku i objęły 40,4 tys. szt. Tempo wzrostu tej grupy wyniosło 26,9 proc. Na marki premium przypadło 12,8 proc. rynku. Ich wzrost wyniósł 17,8 proc. r/r wobec 11,6 proc. w czerwcu.

W komunikacie Związku czytamy, że w całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano 1,8 tys. hybryd (+53,0 proc.) oraz 78 szt. (-14,3 proc.) z napędem elektrycznym. Wśród nich znalazło się 46 szt. samochodów bateryjnych i z rozszerzonym zasięgiem oraz 32 szt. hybryd plug-in. Samochody z napędem benzynowym zajęły 69,5 proc. rynku a z dieslem 24,7 proc., podczas gdy rok wcześniej stanowiły odpowiednio 64,2 proc. i 29,8 proc.

Od początku 2018 roku zarejestrowano 319 330 nowych samochodów osobowych, o 12,5 proc. więcej niż w analogicznym czasie 2017r. Wszystkich marek premium zarejestrowano w tym czasie 41,6 tys. szt. przy wzroście ich liczby o 14,2 proc. w skali roku. Marki popularne osiągnęły poziom 277,7 tys. nowych rejestracji (+12,3 proc.). W całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano 12,6 tys. hybryd (+30,1 proc.) oraz 750 szt. (+61,3 proc.) z napędem elektrycznym w tym bateryjnych (424 szt.) lub hybrydowym plug-in. Samochody z napędem benzynowym (223,4 tys. szt.) zajęły 70,0 proc. rynku a z dieslem 24,2 proc., podczas gdy rok wcześniej odpowiednio 66,2 proc. i 28,1 proc.