Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Audi z nowym prezesem?

„Rzeczpospolita” pisze, że odpowiedzialny za zakupy w BMW Markus Duesmann jest typowany na nowego szefa Audi. Według „Handelsblatt” Duesmann ma objąć nowe stanowisko „tak szybko, jak jest to możliwe” – co nie oznacza, że natychmiast, głównie ze względu na dotychczasowe zobowiązania zawodowe.

Wyniki najnowszego badania „Profil zamożnego i bogatego Polaka”, opisane przez „Harvard Business Review” wskazują, które marki uważane są za luksusowe. Spontanicznie respondenci najczęściej wymieniali Lexusa. Nieco rzadziej wskazywali marki Mercedes i Porsche.

„Rzeczpospolita” informuje o kolejnych zmianach kadrowych w FCA i przygląda się osobie i dokonaniom Michaela Manleya, który zajął miejsce Sergio Marchionne. „Odbudował biznes Chryslera w regionie Azji i Pacyfiku, wyprowadził FCA na rynki światowe i skutecznie wypromował nie tylko markę Jeep, ale i Ram, bo dotąd zarządzał obydwoma” – pisze dziennik.

„Rzeczpospolita”: Markus Duesmann typowany na nowego szefa Audi

„Rzeczpospolita” pisze, że Audi może mieć nowego prezesa po tym, jak Rupert Stadler został aresztowany w związku z aferą spalinową. „Odpowiedzialny za zakupy w BMW Markus Duesmann jest typowany na nowego szefa luksusowej marki Volkswagena – Audi. Poinformował o tym koncern z Wolfsburga” – czytamy na stronie internetowej dziennika. Według „Handelsblatt” Duesmann ma objąć nowe stanowisko „tak szybko, jak jest to możliwe”, co nie oznacza, że natychmiast. Powodem opóźnienia może być kontrakt z zakazem konkurencji. Ponadto, kontrakt Duesmanna w BMW wygasa dopiero jesienią 2019 roku. Audi ma już tymczasowego prezesa. „Na razie stanowisko p.o. prezesa objął wcześniej odpowiedzialny za sprzedaż Bram Schot i nawet sugerowano, że mógłby zostać „pełnym” prezesem, gdyby nie fakt, że nie ma doświadczenia technicznego” – czytamy w artykule.

„Harvard Business Review”: Które moto-marki są luksusowe?

W miesięczniku „Harvard Business Review” znajdujemy wyniki najnowszego badania Profil zamożnego i bogatego Polaka, zrealizowanego przez ICAN Research. Respondentów pytano m. in. o luksusowe marki aut. „Poproszeni o spontaniczne wskazanie marek luksusowych, respondenci najczęściej wymieniali Lexusa. Nieco rzadziej wskazywali markę samochodową Mercedes i markę modową Hugo Boss (taka sama liczba wskazań w obu przypadkach). Co ciekawe, najbogatszym respondentom Lexus rzadziej kojarzył się z luksusem. Osoby zarabiające powyżej 50 tysięcy złotych miesięcznie w ogóle nie widziały tej marki w kategorii dóbr z najwyższej półki. Częściej natomiast za luksusowe uznawały marki Mercedes i Porsche” – czytamy w artykule.

więcej „Harvard Business Review” s. R5

„Rzeczpospolita”: Kim jest następca Marchionne?

„Rzeczpospolita” opisuje postać, charakter i podejście do pracy nowego szefa FCA. Pisze, że Michael Manley to charyzmatyczny przywódca. „Mówi cicho, bo wie doskonale, że wtedy ludzie go słuchają. Nie wdzięczy się do rozmówców, nie snuje wielkich planów. Jest do bólu konkretny. Nienawidzi pytań osobistych albo grzecznościowej wymiany zdań. To nie jego styl” – czytamy w artykule. „Rzeczpospolita” przypomina też o dotychczasowej karierze zawodowej Manleya, który zaczynał karierę jako dealer Jeepa w Wielkiej Brytanii i sprawił, że marka stała się bardzo dochodowa. „Odbudował biznes Chryslera w regionie Azji i Pacyfiku, wyprowadził FCA na rynki światowe i skutecznie wypromował nie tylko markę Jeep, ale i Ram, bo dotąd zarządzał obydwoma”– pisze dziennik.

„Rzeczpospolita” informuje także o tym, że Alfredo Altavilla, wiceszef Fiat Chrysler Automobiles złożył dymisję. Ma to być reakcja na pominięcie go w awansie na stanowisko szefa koncernu.„Altavilli w FCA podlegały operacje koncernu w Europie, na Bliskim Wschodzie, oraz Afryce. Nadzorował również produkcję Fiata w fabrykach w Polsce, Turcji, Serbii oraz we Włoszech. Chętnie przyjeżdżał zresztą do polskich fabryk FCA w Tychach i Bielsku. Był także zwolennikiem powrotu produkcji Pandy do tyskiego zakładu” – przypomina dziennik.

moto.rp.plmoto.rp.pl

„Rzeczpospolita”: Danina solidarnościowa uderzy w firmy rodzinne

„Danina solidarnościowa, czyli dodatkowy PIT od najbogatszych, ma być antidotum na finansowe problemy osób niepełnosprawnych. Eksperci nie mają jednak złudzeń: te dodatkowe 4 proc. podatku uderzy głównie w średnie rodzinne firmy i wolne zawody” – pisze „Rzeczpospolita”. Michał Wojtas, doradca podatkowy, wspólnik w kancelarii EOL wskazuje, że zgodnie z projektem podatek solidarnościowy zapłacą wszyscy, których roczny dochód przekroczy 1 mln zł, w tym przedsiębiorcy, bez względu na to, czy PIT rozliczają według skali podatkowej, czy też korzystają z 19-proc. podatku liniowego. – Podatek solidarnościowy będzie problemem dla wszystkich średnich rodzinnych firm. Wiele z nich prowadzi działalność w formie spółki jawnej czy komandytowej, które są opodatkowane PIT. Dla ich wspólników osiągnięcie 1 mln zł dochodu rocznie to norma – tłumaczy Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy. „Rzeczpospolita” zauważa, że zmiana opodatkowania nie musi pomóc rodzinnym firmom. – Przejście na CIT nie będzie specjalnie opłacalne dla takich przedsiębiorców. Rodzinnymi firmami zarządza rodzina. Przekształcenie biznesu, np. w spółkę z o.o., żeby płacić CIT, może być średnio opłacalne, bo zyski spółki będą opodatkowane CIT, a wypłata dywidendy dla jej właścicieli pociąga za sobą konieczność zapłaty PIT. Będzie więc podwójne opodatkowanie – wyjaśnia Musiał.

Samar: Posłowie za zerową stawką na gaz

„Posłowie poparli rządowy projekt wprowadzenia zerowej stawki akcyzy na gaz ziemny używany do napędzania silników spalinowych” – informuje na swojej stronie internetowej Samar. Stało się to poprzez przyjęcie nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy – Prawo celne. Wprowadza ona między innymi zerową stawkę akcyzy na gaz ziemny CNG (sprężony) i LNG (skroplony).

Samar zauważa, że na zmianach skorzysta głównie komunikacja miejska. W artykule czytamy, że obecnie w Polsce samochody osobowe zasilane CNG praktycznie nie są sprzedawane. – Zmiana stawki akcyzy dotyczy LNG i CNG. My nie mamy w ofercie samochodów zasilanych takim paliwem. W związku z tym u nas się nic nie zmieni. Paliwa LNG i CNG stosowane są przede wszystkim w autobusach i samochodach ciężarowych. Z tej obniżki akcyzy zadowoleni są przewoźnicy komunikacji miejskiej. Być może będzie to tez pierwszy krok do tego, aby budować więcej stacji CNG – mówi Klaudyna Gorzan, kierownik ds. PR marki Skoda.

„Rzeczpospolita”: Problemy z prądem do ładowarek

„Rzeczpospolita” informuje, że firmy budujące infrastrukturę dla aut na prąd chcą preferencji dla słupków o dużych mocach. W tej chwili za moc przyłączoną do e-słupka na 40 kW płaci się średniorocznie ok. 2,4 tys. zł (ok. 60 zł za każdy kW). Przekroczenie tej granicy o kolejny kilowat generuje duży wzrost kosztów stałych. Branża postuluje więc, by bez względu na moc ładowarki obowiązywały stawki jak dla tych o mocy 40 kW. – Optymalnym rozwiązaniem byłoby czasowe istotne obniżenie stałych opłat za moc umowną dla operatorów ogólnodostępnych stacji ładowania przy ewentualnym zwiększeniu zmiennych stawek dystrybucyjnych za każdą dostarczoną kWh – tłumaczy Rafał Czyżewski, prezes GreenWay, która rozwija ogólnopolską sieć e-słupków. Resort Energii zapewnia, że jest otwarty na dialog z branżą elektromobilności. Deklaruje też chęć wspierania działań przyczyniających się do zwiększania elektryfikacji transportu – czytamy w dzienniku. „Rzeczpospolita” wskazuje jednak, że prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando nie wydaje się zwolennikiem wprowadzenia preferencji. Jego zdaniem właściwsze byłoby wsparcie inwestycyjne, a nie operacyjne. – Zastanówmy się, czy konieczne jest tworzenie kolejnego systemu wsparcia, i to w ramach grup taryfowych? – pyta Bando.

Wirtualne Media: Tesla w kłopotach?

Tesla zaapelowała do swoich dostawców podzespołów o zwrot części kwot zapłaconych przez koncern w dwóch poprzednich latach za zakupione części – informują Wirtualne Media za „The Wall Street Journal”. „WSJ” powołał się notatkę skierowaną przez koncern do jednego z partnerów biznesowych, do których dotarli dziennikarze gazety. „Zgodnie z propozycją Tesli adresaci jej apelu powinni potraktować zwrot części środków jako długoterminową inwestycję w rozwój koncernu kierowanego przez Elona Muska, na czym w przyszłości z pewnością skorzystają finansowo” – piszą Wirtualne Media. Tesla odmówiła „WSJ” komentarza w sprawie ujawnionej przez dziennik propozycji, koncern ograniczył się do stwierdzenia, że podobne apele są standardem w kontaktach pomiędzy partnerami biznesowymi. Zdaniem obserwatorów Tesla za wszelką cenę stara się poprawić swój wizerunek w obliczu pogarszającej się sytuacji finansowej.