Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: W Polskę „elektrykiem”

Zaczynamy od reportażu z podróży po Polsce – z trasy pokonanej samochodem elektrycznym. Nissan LEAF z reporterem Wirtualnego Nowego Przemysłu przejechał 440 km polskimi drogami. Główny problem – oczywiście brak ładowarek. „Na trasie, jaką miałem do przejechania, były dwie na odcinku Mysłowice – Warszawa, kilka w samej Warszawie, ale potem już nic, do Ostrołęki i w jej okolicach” – pisze reporter.

Na polskie drogi wyjedzie niedługo partia 50 nowych BMW, które policja kupiła od firmy Auto Fus – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Do końca roku w ramach modernizacji policja planuje odebrać ostatnią transzę 50 sztuk ze 140 aut zakupionych za około 27 mln zł.

Instytut Samar publikuje rozmowę z senatorem Grzegorzem Peczkisem. Pod koniec rozmowy pada ważne pytanie: czy Polacy bez zachęt będą chcieli kupować elektryczne samochody? – Tak, jeśli cena samochodów będzie zbliżona do odpowiedników wyposażonych w silniki spalinowe. Jeśli samochody na prąd nie stanieją, a dziś są zazwyczaj dwukrotnie droższe od aut z tradycyjnym napędem, to pozostaje wymuszenie użytkowania tej technologii np. zakazami wjazdu do centrów miast – odpowiada Peczkis.

Wirtualny Nowy Przemysł: Sprawdziliśmy, dlaczego elektrycznym autem w Polsce jeździ się źle

Wirtualny Nowy Przemysł opublikował dosyć specyficzny reportaż drogi. Redaktor serwisu wyruszył bowiem w podróż po Polsce samochodem elektrycznym, a ściślej – Nissanem LEAF drugiej generacji.  Trasa – 440 km. „Kiedy wyjeżdżałem, Leaf pokazywał mi zasięg 260 km, ale na taki nie należy liczyć – na trasie energia uciekała jakby szybciej, a chcąc spędzać mniej czasu na stacjach ładowania trzeba poprzestawać na 75 proc. baterii. Do tego poziomu samochód ładuje się w około pół godziny, ale na kolejne 25 proc. potrzebuje już 1,5 godziny przy szybkiej ładowarce i… 7 godzin przy standardowej sieci” – opisuje swoje wrażenia Piotr Myszor, reporter wnp.pl. Jego głównym problemem były ładowarki, których doświadczył jak na lekarstwo. „Na trasie, jaką miałem do przejechania, były dwie na odcinku Mysłowice – Warszawa, kilka w samej Warszawie, ale potem już nic, do Ostrołęki i w jej okolicach” – pisze reporter.

Reportażowi towarzyszy relacja wideo.

„Dziennik Gazeta Prawna”: 50 nowych BMW dla policji za chwilę na drogach

Policja odebrała partię 50 nowych nieoznakowanych radiowozów BMW – pisze (ostrzega?) dziennik.pl. Oznacza to, że drogówka ma już do dyspozycji 90 aut bawarskiej marki. – W maju odebraliśmy drugą dostawę 20 sztuk nieoznakowanych BMW 330i xDrive. Obecnie trwa wydawanie do jednostek komend wojewódzkich trzeciej partii 30 egzemplarzy nowych radiowozów bawarskiego producenta – powiedział dziennik.pl nadkomisarz Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP. Do końca roku w ramach modernizacji policja planuje odebrać ostatnią transzę 50 sztuk ze 140 aut zakupionych za około 27 mln zł. Wszystkie samochody dostarcza warszawski dealer BMW Auto Fus, który wygrał przetarg rozpisany przez KGP – podaje dziennik. „Policyjne BMW 330i xDrive to samochód wyposażony w dwulitrowy turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 252 KM (350 Nm). Rozpędza się do 100 km/h w 5,8 s. Prędkość maksymalna to 250 km/h. Funkcjonariusze drogówki w nowych BMW do pomiaru prędkości namierzanego auta używają wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad” – czytamy w artykule.

Samar: Dylematy pod napięciem

Instytut Samar publikuje na swojej stronie wywiad z Grzegorzem Peczkisem, senatorem PiS. Głównym tematem rozmowy są rządowe plany dotyczące elektromobilności oraz nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach. – Jeśli rozwój rynku samochodów elektrycznych będzie przebiegał w takim tempie, jakie obserwujemy od kilku lat, czyli raczej w sferze marginalnej ciekawostki, to energetyka sobie poradzi. W przypadku intensywnego rozwoju, pilnej wymiany wymagać jednak będzie tzw. ostatni kilometr sieci, ale to problem dostawców energii. Prądy, jakich wymagają obecne stacje ładowania, przekraczają możliwości istniejących sieci. Stacje szybkiego ładowania prądem stałym w domkach jednorodzinnych to dziś misja niemożliwa – mówi Peczkis. Oznacza to, że jeśli po polskich drogach rzeczywiście ma jeździć więcej elektryków – pewnie nie milion, ale więcej niż dzisiaj – Polską sieć czekają niezbędne inwestycje.
 
Pada też pytanie o to, czy bez bezpośrednich zachęt finansowych Polacy w ogóle będą chcieli kupować samochody elektryczne. – Tak, jeśli cena samochodów będzie zbliżona do odpowiedników wyposażonych w silniki spalinowe – odpowiada Peczkisz. – Jeśli samochody na prąd nie stanieją, a dziś są zazwyczaj dwukrotnie droższe od aut z tradycyjnym napędem, to pozostaje wymuszenie użytkowania tej technologii np. zakazami wjazdu do centrów miast. Ci, którzy mimo wszystko będą musieli tam wjechać, czyli taksówkarze, kurierzy czy dostawcy, zostaną zmuszeni do zakupu takich aut. Przełoży się to na ceny ich usług. I jak już wcześniej pisałem: wyborca może mieć na ten temat inne zdanie i nie chcieć go zmieniać nawet dla ulubionego do niedawna polityka czy samorządowca – mówi polityk.

„Rzeczpospolita”: Ugoda VW w Stanach na 10 mld dolarów potwierdzona

„Federalny sąd apelacyjny podtrzymał ugodę Volkswagena na 10,03 mld dolarów z właścicielami prawie 500 tys. samochodów osiągniętą w 2016 r.” – podaje na swojej stronie internetowej „Rzeczpospolita”. Orzeczenie dotyczy obecnych i poprzednich właścicieli 475 tys. pojazdów z 2-litrowymi silnikami Diesla. Producent zaproponował im odszkodowanie od 5100 do 10 tys. dolarów, oprócz zwrotu oszacowanej wartości samego pojazdu. Do połowy lutego odkupił ok. 350 tys. tych samochodów wydając na to ponad 7,4 mld dolarów, naprawił albo wycofał z eksploatacji 86 proc. wszystkich 2-litrowych diesli z lat 2009-15 – pisze „Rzeczpospolita”.

Wirtualny Nowy Przemysł: Tesla będzie budować swoją fabrykę w Szanghaju

Tesla chce wybudować swoją pierwszą fabrykę poza USA. Firma Elona Muska zawarła wstępne porozumienie z rządem Chin. „W ten sposób Tesla chce zaoszczędzić na kosztach transportu, a także uniknąć wysokich ceł na amerykańskie auta, które z powodu wojny handlowej USA i Chin mają być jeszcze wyższe. Rocznie koncern byłby w stanie wyprodukować w Szanghaju 500 tys. samochodów” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł za agencją AP. Tesla zarejestrowała swoją działalność w Szanghaju już w maju.

Obecnie Tesla posiada fabrykę samochodów we Fremont w Kalifornii oraz fabrykę akumulatorów w Newadzie.

„Rzeczpospolita”: Porsche chciało 200 mln euro zadośćuczynienia od Audi

„Finał sporu pomiędzy Porsche i Audi. Centrala koncernu Volkswagena znalazła rozwiązanie” – pisze „Rzeczpospolita”. Zaczęło się w zeszłym roku, kiedy – jak pisał „Süddeutsche Zeitung” – Oliver Blume, szef Porsche, zażądał od szefa Audi, Ruperta Stadlera „ujawnienia wszystkich usterek w silnikach diesla opracowanych przez Audi”. Niemiecki urząd komunikacji nie tylko nie chciał wtedy rejestrować, ale kazał nawet użytkownikom wyrejestrowywać modele Porsche z silnikami diesla pochodzącymi z Audi. Sprawa dotyczyła 22 tys. samochodów. Blume zażądał od Audi zadośćuczynienia w wysokości 200 mln euro. „Audi przez długi czas nie odpowiadało na te żądania. W końcu szef marki Rupert Stadler zaproponował Porsche, że weźmie na siebie koszty modernizacji wszystkich modeli z feralnym dieslem, ale w wysokości 50 euro za samochód. Całość operacji kosztowałaby więc około miliona euro. Praktycznie nic w porównaniu z tym, co żądało Porsche. Firma z Stuttgartu oczywiście nie przyjęła tej propozycji. W odpowiedzi Porsche zaczęło z dużym opóźnieniem regulować płatności wobec Audi lub zawieszać je w ogóle” – pisze „Rzeczpospolita”. Spór rozwiązała centrala w Wolfsburgu. Porsche ma płacić rachunki, a Audi nie zapłaci odszkodowania. „Przecież i tak wszystko zostaje w jednej kasie” – pisze „Rzeczpospolita”.