Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: PKO PB uruchamia porównywarkę polis OC i AC

Za kilka dni PKO PB uruchomi swoją własną porównywarkę ofert ubezpieczycieli – zapowiada „Puls Biznesu”. Na tym etapie swój udział w projekcie potwierdziło czterech ubezpieczycieli: InterRisk, Benefia, Link4 i Generali. Na razie porównywarka będzie dostępna w placówkach banku, docelowo – we wszystkich kanałach sprzedażowych, w tym zdalnych.

„Nowe przepisy powołują specjalny fundusz, który ma wesprzeć finansowanie rozwoju elektromobilności w naszym kraju. Jednak nie ze wszystkich zapisów ustawy Polacy się ucieszą” – pisze Instytut Samar w artykule o uchwalonych przez senat przepisach o biopaliwach i biokomponentach. Powstał też Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, którego środki mają być wykorzystywane do rozwoju popularności alternatywnych napędów w Polsce.

Audi kupiło 1 proc. udziałów w firmie SAIC Volkswagen Automotive, otwierając tym samym drzwi do zawiązania spółki joint venture, produkcji i sprzedaży samochodów tej marki na terytorium Chin – informuje portal Automotive News, a za nim Wirtualny Nowy Przemysł.

„Puls Biznesu”: PKO BP zbudował porównywarkę polis OC/AC

„W najbliższych dniach wystartuje bankowa platforma z polisami komunikacyjnymi czterech ubezpieczycieli. Na razie dostępna będzie tylko w oddziałach” – zapowiada „Puls Biznesu”. Jak ustalił dziennik, platforma umożliwiająca porównanie ofert będzie otwarta dla ubezpieczycieli, którzy będą mogli wystawiać na niej swoje oferty. „Warunek jest taki, że musi to być produkt wystandaryzowany, zgodny z przyjętymi i zaakceptowanymi przez wszystkich zasadami. Ceny pakietów podstawowych będą więc takie same. Oferenci będą natomiast konkurować usługami dodatkowymi” – czytamy w artykule.

Na razie swój udział w projekcie ogłosiły cztery towarzystwa: InterRisk, Benefia, Link4 i Generali. Według nieoficjalnych informacji jesienią do grupy może dołączyć AXA. – Na początek porównywarka będzie dostępna w placówkach PKO BP, docelowo znajdzie się również w kanałach zdalnych: w serwisie internetowym i mobilnym – mówi zbliżony do projektu rozmówca „Pulsu Biznesu”. Ma to wydarzyć się pod koniec roku. „PKO BP nie chce wchodzić agresywnie na rynek, nie liczy na wielkie przychody, traktuje platformę raczej jako uzupełnienie oferty, wypełnienie półki produktowej w sieci oddziałów i szansę nauki pracowników w placówkach” – czytamy w artykule. – Koszty uruchomienia platformy są marginalne. Każda sprzedana polisa to dla nas ekstra przychód bez ponoszenia wydatków na dystrybucję, bo mamy największą sieć sprzedaży w kraju. Mamy też 5 mln aktywnych klientów, którym możemy zaproponować polisę OC/AC, oprócz produktów bankowych. Oczywiście potrzeba kilku lat, żeby ludzie nauczyli się ubezpieczeń, a klienci przyzwyczaili się do ubezpieczeniowej oferty w banku. Docelowo może to być ważna linia biznesowa banku – mówi rozmówca dziennika.

Samar: Senat przyjął ustawę o biopaliwach

„Nowe przepisy powołują specjalny fundusz, który ma wesprzeć finansowanie rozwoju elektromobilności w naszym kraju. Jednak nie ze wszystkich zapisów ustawy Polacy się ucieszą” – pisze Instytut Samar w artykule o uchwalonych przez Senat przepisach o biopaliwach i biokomponentach. Przepisy powołują Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, który ma finansować budowę infrastruktury umożliwiającej rozwój mobilności opartej na wykorzystywaniu alternatywnych paliw. „W trakcie posiedzenia izby wyższej ponownie duże kontrowersje wzbudził zapis ustawy przewidujący, że fundusz będzie zasilany m.in. środkami pochodzącymi z tzw. opłaty emisyjnej, nakładanej na producentów i importerów tradycyjnych paliw. Wielu polityków, ekspertów i część opinii publicznej od kilku miesięcy obawia się, że wprowadzenie tej opłaty wpłynie na wzrost cen na stacjach” – czytamy w artykule. Innym kontrowersyjnym zapisem w ustawie jest umożliwienie samorządom tworzenia tzw. stref czystego transportu, które mają polegać przede wszystkim na ograniczeniu autom z silnikami spalinowymi możliwości wjazdu do centrów miast.

„Rzeczpospolita”: Można zamawiać mniejsze tablice

Dziennik informuje o ułatwienich dla importujących auta z USA. Przedwczoraj weszły w życie przepisy umożliwiające zamawianie tablic rejestracyjnych w mniejszych rozmiarach. Skorzystają na tym głównie osoby sprowadzając samochody ze Stanów Zjednoczonych. „Zwykłe polskie tablice mają wymiary 520 x 114 mm. Tymczasem auta z USA czy Japonii zaprojektowane są pod mniejsze tablice o wymiarach 305 x 115 mm. W efekcie wnęka w zderzaku zwykle nie pozwala na zamontowanie tablic wydawanych przez polskie urzędy. Nie da się ich zamontować bez ingerencji w kształt tablicy albo miejsce na nią przeznaczone – szczególnie z tyłu samochodu. Właściciele zaginają więc większe tablice lub stosują zamienniki, zwykle wykonane we własnym zakresie lub przez firmy, co nie jest legalne. Kara za nieprawidłowe oznaczenie auta wynosi 100 zł. Na tym nie koniec. Byli i tacy, którzy we własnym zakresie wykonywali tablice w amerykańskim formacie – a to działanie niezgodne z prawem. Tablicom brakowało np. nalepki legalizacyjnej” – pisze „Rzeczpospolita”.

więcej Rzeczpospolita z dn. 2.07.2018 str. A12

Wirtualny Nowy Przemysł: Ładowarki ABB na pierwszej stacji Ionity

Firma Ionity, wspólny projekt kilku producentów samochodów, otworzyła pierwszą stację w Neuenkirch w Szwajcarii – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. Pilotażowa stacja zlokalizowana w pobliżu Lucerny jest wyposażona w 6 szybkich ładowarek firmy ABB. Ładowarki te o mocy 350 kW mogą, jak podał ABB, w 8 minut doładować pojazd energią pozwalającą na przejechanie 200 km.

Ionity jest spółką joint venture utworzoną przez grupę BMW, Daimlera, Ford Motor Company i grupę Volkswagen, wraz z Audi i Porsche. Ionity planuje, że do 2020 r. zbuduje sieć około 400 stacji szybkiego ładowania w 24 krajach Europy.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Audi wprowadza nową metodę lakierowania

„Inżynierowie Audi wymyślili nową metodę lakierowania karoserii. Technika ta pozwala malować wybrane powierzchnie nadwozia na różne kolory w jednym procesie” – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Lakierowanie nową metodą zaczyna się od tego, że jeszcze przed rozpoczęciem nakładania, robot mierzy poszczególne elementy i miejsca laserowych spojeń pomiędzy dachem a szkieletem powierzchni bocznych. Następnie specjalny aplikator, z dokładnością co do milimetra nakłada pasami czarną farbę bezpośrednio na wybrany fragment nadwozia. W ocenie pomysłodawców nowa metoda pozwala zaoszczędzić czas, pieniądze i wpływa na ochronę środowiska. Nie potrzeba w niej dużej ilości materiałów maskujących, a zużycie lakieru jest znacznie mniejsze.

Audi planuje nową metodę wprowadzenić na szerszą skalę w swych fabrykach już w przyszłym roku.

Automotive News: Szef Volkswagena zszokowany aresztowaniem szefa Audi

Szef Grupy Volkswagena Herbet Diess przyznał w rozmowie z dziennikiem „Bild Am Sonntag”, że aresztowanie szefa Audi Ruperta Stadlera było dla niego trudnym do zrozumienia szokiem. – Aresztowanie szefa marki samochodowej – tego jeszcze nie było. Trudno to zrozumieć. Rupert był dla mnie człowiekiem, który rozwiązywał problemy – powiedział Diess.

Stadler został aresztowany 18 czerwca na podstawie wniosku sporządzonego przez prokuraturę w Monachium. Prokuratura oskarża Stadlera o brak działań pod koniec 2015 roku w celu powstrzymania w Europie dostaw samochodów ze zmanipulowanymi silnikami. Według Automotive News Europe, monachijska prokuratura prowadzi dochodzenie, które objęło już 20 podejrzanych. W poniedziałek przeszukano mieszkanie Stadlera i jeszcze jednego członka zarządu Audi AG. Drugim podejrzanym ma być Bernd Martens, szef zakupów firmy. Po aresztowaniu Stadler zwrócił się do Rady Nadzorczej AUDI AG oraz do Rady Nadzorczej Volkswagen AG o zwolnienie go z dotychczas zajmowanych stanowisk. Obie rady nadzorcze przyjęły prośbę, z zaznaczeniem, że zwolnienie to pozostaje w mocy tymczasowo, dopóki nie zostaną wyjaśnione okoliczności, które doprowadziły do aresztowania Ruperta Stadlera.

Wirtualny Nowy Przemysł: Audi kupiło 1 proc. akcji chińskiej firmy SAIC Volkswagen Automotive

Audi kupiło 1 proc. udziałów w firmie SAIC Volkswagen Automotive, otwierając tym samym drzwi do zawiązania spółki joint venture, produkcji i sprzedaży samochodów tej marki na terytorium Chin – informuje portal Automotive News, a za nim Wirtualny Nowy Przemysł. Wcześniej za produkcję i dystrybucję samochodów marki Audi odpowiadała w Chinach FAW-Volkswagen Automotive. „Jak podkreśla Automotive News, Audi szukało miejsca na nową fabrykę i alternatywnej sieci dystrybucyjnej w Chinach, aby móc skuteczniej konkurować w tym kraju z innymi niemieckimi firmami – BMW i Mercedesem” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł.

W 2017 roku Audi było najlepiej sprzedającą się marką premium w Chinach. Jednak w pierwszych pięciu miesiącach br. zostało wyprzedzone przez Mercedesa. W tym okresie Audi dostarczyło ponad 258 tys. samochodów, a Mercedes ponad 283 tys.

Do tej pory w Chinach grupa Volkswagen założyła trzy spółki joint venture. Partnerami niemieckiego koncernu na tym rynku są: SAIC Motors, FAW Group i Jianghuai Automobile.