Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Hybrydowa rewolucja nie dla MŚP

Z badania zrealizowanego przez Instytut Keralla na zlecenie Carefleet S.A, o którym pisze „Fleet” wynika, że jedynie 4,3 proc. mikro, małych i średnich firm w Polsce posiada samochody z napędami alternatywnymi, a tylko 1,9 proc. badanych przedsiębiorców deklaruje chęć nabycia tego typu aut w najbliższym czasie. Nie zanosi się na duże zmiany, gdyż małe firmy rzadko wymieniają auta.

Moto-koncerny dużo inwestują w reklamę – wynika z artykułu w „Pulsie Biznesu”, który informuje o analizie Instytutu Monitorowania Mediów. W maju branża motoryzacyjna wydała na reklamę 102,3 mln zł. Liderem wydatków reklamowych był Volkswagen, który na ten cel przeznaczył niemal 16 mln zł.

Branża motoryzacyjna negatywnie ocenia ostatnie zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące podwyższenia ceł. Toyota Motor Corp, Volkswagen AG, BMW AG i Hyundai Motor Co oświadczyły, że wprowadzenie przez USA 20-procentowych ceł na samochody z Unii Europejskiej spowoduje likwidację tysięcy stanowisk pracy, drastyczne podniesienie cen aut i problemy w produkcji samochodów autonomicznych.

 

 

„Fleet”: Małe firmy niechętne napędom alternatywnym

Duże firmy coraz częściej decydują się na auta z napędem alternatywnym, ale te małe są im niechętne. Z badania zrealizowanego przez Instytut Keralla na zlecenie Carefleet S.A. wynika, że jedynie 4,3 proc. mikro, małych i średnich firm w Polsce posiada samochody z napędami alternatywnymi. I wygląda na to, że niewiele zmieni się w przyszłości, gdyż tylko 1,9 proc. badanych przedsiębiorców deklaruje chęć nabycia tego typu aut w najbliższym czasie. Z kolei 91,7 proc. ankietowanych przedsiębiorców deklaruje, że nie zamierza nabyć tego typu pojazdów w najbliższej przyszłości. „Fleet” zauważa, że szybkie zakupy aut z alternatywnym napędem są tym mniej prawdopodobne, że przedstawiciele mikro, małych i średnich przedsiębiorstw rzadko wymieniają samochody. – Jak wynika z naszych badań, w niemal połowie przedsiębiorstw z sektora MŚP samochody służbowe są użytkowane od 5 do 10 lat. 22,2 proc. przedstawicieli mikro, małych i średnich podmiotów gospodarczych deklaruje, że zmienia firmowe pojazdy co 2-4 lata, a 10,9 proc. twierdzi, że korzysta z nich dłużej niż 11 lat. Wszystko wskazuje więc na to, że hybrydowa rewolucja może ominąć polski sektor MŚP. Być może rozwój infrastruktury ładującej, niższe ceny pojazdów z napędem elektrycznym, a także coraz bardziej zaawansowane technologie związane z produkcją samochodów zasilanych gazem ziemnym lub tych z napędem wodorowym sprawią, że polscy mikro, mali i średni przedsiębiorcy wybiorą w dłuższej perspektywie czasu auta stricte ekologiczne – uważa Robert Polak, kierownik Działu Napraw Mechanicznych w Carefleet S.A.

„Rzeczpospolita”: Split payment będzie dobrowolny

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z wiceministrem finansów Pawłem Gruzą na temat mechanizmu podzielonej płatności, który zacznie obowiązywać od 1 lipca. – Split payment jest dobrowolny i to sam przedsiębiorca decyduje, czy będzie go stosował czy też nie. Tak samo jest ze spółkami Skarbu Państwa. Nie kierowaliśmy do nich żadnych wytycznych, to autonomiczne decyzje tych spółek – mówi Paweł Gruza. Dziennik wskazuje, że część firm zastrzega swoim kontrahentom, że przyjmują płatności tylko w klasycznej formule – całą kwotę na rachunek rozliczeniowy, z pominięciem rachunku VAT. Niektóre firmy informują nawet, że zapłata podatku na rachunek VAT będzie zwrócona kontrahentowi i traktowana jak zaległość. „Rzeczpospolita” pyta, czy tak można. – Firmy mogą, zgodnie z zasadą swobody umów, dowolnie ułożyć swoje relacje i rozliczenia. Także zasady płatności. Generalnie o stosowaniu split payment decyduje nabywca, ale powinien honorować jasno wyrażoną wolę dostawcy, który chce otrzymywać płatności w tradycyjny sposób. Na tym polega dobrowolność systemu – mówi Gruza.

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze z kolei, że władze chcą zapobiegać zatorom płatniczym, które mogą dotknąć część firm w związku z mechanizmem podzielonej płatności. Do urzędów skarbowych mają trafić wytyczne Ministerstwa Finansów, aby priorytetowo traktować split payment. „Cel jest taki, aby urzędy w miarę możliwości jak najszybciej podejmowały decyzję o przesunięciu pieniędzy z rachunku VAT podatnika na jego zwykły rachunek, a także aby bez zwłoki zwracały podatek na konto VAT. Ma to dotyczyć przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorstw” – czytamy w dzienniku. „DGP” w artykule wyjaśnia także, co trafi na rachunek VAT i na co można wydać pieniądze zgromadzone na rachunku VAT.

„Dziennik Gazeta Prawna” z 28 czerwca 2018, s. B3

 

„Fleet”: Coraz lepsza sprzedaż JRL

„Fleet” publikuje wywiad z Arkadiuszem Miętkiewiczem, dyrektorem zarządzającym British Automotive Polska. Brytyjskie marki znajdują coraz więcej nabywców nad Wisłą. – W pierwszych czterech miesiącach tego roku Jaguar podwoił rejestracje na rynku polskim, zaś Land Rover odnotował wzrost ponad 70 proc. rok do roku – mówi Miętkiewicz. Rozmowa dotyczy także perspektyw dla sieci sprzedaży w Polsce. – Obecnie nasza sieć w Polsce liczy 10 obiektów typu 3S, czyli oferujących pełen zakres usług (sprzedaż samochodów, części zamiennych oraz serwis). Jesteśmy obecni w 9 województwach o największym potencjale sprzedaży. Obserwując dynamiczny rozwój mniejszych rynków oraz mając w perspektywie coraz większe portfolio oferowanych modeli, nasze plany do 2021 roku zakładają powstanie kolejnych siedmiu obiektów na 5 nowych rynkach oraz dwóch dodatkowych w Warszawie. Docelowo chcemy być obecni we wszystkich województwach – zapowiada Arkadiusz Miętkiewicz.

„Fleet”: W motoryzacji wiele się zmieni

„Fleet” publikuje rozmowę z Grzegorzem Szymańskim, dyrektorem generalnym Arval Service Lease Polska. Jednym z jej tematów są perspektywy dla wynajmu długoterminowego. – W Polsce tradycyjny rynek wynajmu długoterminowego z pewnością nie jest nasycony i będzie on rósł jeszcze przez długi czas. Nad Wisłą około 20 proc. flot firmowych korzysta z usług wynajmu, podczas gdy na przykład w Holandii udział ten sięga 80 proc. Tyle że na tak nasyconych rynkach od kilku lat obserwujemy brak wzrostu. Poza tym nowe sposoby użytkowania samochodów w zakresie mobilności powodują redukcje flot firmowych na rynkach zachodnioeuropejskich. Firmy muszą więc szukać możliwości rozwoju gdzie indziej. To z czasem przyjdzie i do nas. Na razie jednak coraz więcej polskich firm przechodzi na wynajem długoterminowy, a jest kwestią czasu, kiedy tą usługą zainteresują się na większą skalę urzędy i instytucje publiczne – uważa Szymański.

Rozmowa dotyczy także aktualnych trendów i problemów, z jakimi boryka się motoryzacja. –  Nowe normy pomiaru emisji spalin WLTP (obowiązkowe od 1 września 2018 dla wszystkich pojazdów), decyzja federalnego sądu w Lipsku czy nawet niedawno podpisana polska ustawa o elektromobilności dają jasny sygnał, że w motoryzacji, jaką znamy, zmieni się wiele. Restrykcje nakładane na producentów sprawiły, że każdy z nich ma w planach na lata 2020-2025 zelektryfikowanie swojej gamy modelowej w pełni lub częściowo. Czy w 2030 roku poruszali będziemy się pojazdami w pełni hybrydowymi, mild hybrydami, pojazdami w pełni elektrycznymi, czy napędzanymi wodorem, trudno w tym momencie powiedzieć. Pewne jest jednak, że wiele zależeć będzie od tempa przystosowania dostępnej infrastruktury, ponieważ samo odejście od konwencjonalnych napędów jest nieuniknione, a daleka przyszłość jest elektryczna i autonomiczna. W okresie przejściowym rosnąć będzie natomiast zainteresowanie car sharingiem oraz innymi rozwiązaniami z szeroko rozumianą mobilnością – ocenia Grzegorz Szymański.

Interia: Moto-koncerny krytykują zapowiedź Trumpa

W piątek, po wejściu w życie odwetowych ceł UE na produkty amerykańskie, prezydent USA Donald Trump zagroził na Twitterze, że jeśli europejskie taryfy celne nie zostaną szybko zniesione, to nałoży 20-procentowe cło na wszystkie samochody montowane w Unii Europejskiej. Wywołało to zdecydowaną reakcję czterech globalnych koncernów. Interia informuje, że Toyota Motor Corp, Volkswagen AG, BMW AG i Hyundai Motor Co oświadczyły, że wprowadzenie przez USA 20-procentowych ceł na samochody z Unii Europejskiej spowoduje likwidację tysięcy stanowisk pracy, drastyczne podniesienie cen aut i problemy w produkcji samochodów autonomicznych.

Negatywnie zapowiedź Trumpa ocenia także Stowarzyszenie Globalnych Producentów Samochodów. „Największym zagrożeniem dla branży motoryzacyjnej w USA w tym momencie jest możliwość zwiększenia przez amerykańską administrację ceł na samochody. Wyższe cła spowodowałyby podniesienie cen dla amerykańskich klientów, ograniczałyby ich wybór przy kupnie samochodów i hamowałyby sprzedaż oraz amerykańską produkcję aut” – głosi oświadczenie.

„Puls Biznesu”: Volkswagen wydaje najwięcej na reklamę

Instytut Monitorowania Mediów wykonał analizę, z której wynika, że w maju branża motoryzacyjna wydała na reklamę 102,3 mln zł. Majowym liderem wydatków reklamowych był Volkswagen, który na ten cel przeznaczył niemal 16 mln zł – pisze „Puls Biznesu”. Po około 8 mln wydali Ford i Toyota, co dało im miejsca drugie i trzecie. Renault z wydatkami przekraczającymi 6 mln zł uplasował się na  czwartym, a Mercedes, z blisko 6 mln zł, otrzymał piątą lokatę. „Koncerny najczęściej promowały samochody osobowe. Wydatki na ten cel to aż 82 proc. majowego budżetu reklamowego” – pisze dziennik.