Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Niełatwy rynek aut na prąd

Skromny rynek aut na prąd mogą wesprzeć rządowe dopłaty, o których wspominał niedawno minister energii Krzysztof Tchórzewski. Miałyby one sięgnąć nawet kwoty 25 tys. złotych. – Obecnie mamy miękkie zachęty, właściciele samochodów elektrycznych mogą wjeżdżać na bus pasy, mogą też za darmo parkować. Jeżeli dodatkowo zostałaby wprowadzona dopłata do zakupu samochodów elektrycznych, to rynek bardzo by ruszył z miejsca, ale nie wiem, czy budżet by to udźwignął – mówi w rozmowie z Wirtualnym Nowym Przemysłem Krzysztof Bolesta, dyrektor ds. badań w Polityka Insight.

W naszym kraju władze dopiero rozważają dopłaty do zakupu elektrycznych samochodów, tymczasem w Rosji praktykują już państwowe wsparcie do zakupu „czterech kółek”. Jak czytamy w Interii, Ministerstwo Przemysłu i Handlu Federacji Rosyjskiej poinformowało o zakończeniu kolejnej tury dopłat do nowych samochodów. Z trwających przez cztery miesiące (styczeń-kwiecień 2018) programów „pierwszy samochód” i „samochód rodzinny” skorzystało blisko 86 tys. rosyjskich klientów.

Komisja Europejska przedstawiła propozycje dotyczące zwiększenia bezpieczeństwa na drogach – pisze „Rzeczpospolita”. Bruksela proponuje, by nowe modele aut były obowiązkowo wyposażone w zaawansowane elementy bezpieczeństwa, takie jak system hamowania awaryjnego i utrzymywania pojazdu w pasie ruchu, wbudowany alkomat z blokadą zapłonu w przypadku stwierdzenia, że kierowca jest nietrzeźwy oraz czarne skrzynki.

„Rzeczpospolita”: Trudne początki polskiej e-motoryzacji

„Samochody na prąd na razie mają pod górkę” – stwierdza już w tytule artykułu piątkowa „Rzeczpospolita”. Rząd deklaruje, że e-mobilność jest ważna dla gospodarki, że zapowiedziano milion elektrycznych aut do 2025 roku. Z drugiej strony deklaracje nijak się mają do rzeczywistości. Dziennik zauważa, że w tej chwili zainteresowanie kupnem samochodu elektrycznego w Polsce jest niewielkie, brakuje infrastruktury do ładowania, nie ma także administracyjnych zachęt mogących stymulować rozwój tej części rynku.

Statystyki wskazują na rosnącą sprzedaż „elektryków”, ale dobre wyniki procentowe odnoszą się do bardzo niskiej bazy. – W I kwartale polscy nabywcy kupili niecałe 2 tys. aut elektrycznych i hybryd plug-in. Dla porównania, w Norwegii tylko w marcu sprzedano ich ponad 8 tys., a co drugi samochód z norweskiego salonu był autem elektrycznym lub hybrydowym z możliwością zewnętrznego ładowania – mówi Paweł Gos, prezes firmy Exact Systems. „Elektryki” kupują dziś zwykle firmy i to nierzadko ze względów wizerunkowych. „Jeśli przyjąć kryterium ekonomiczne, zakup przy obecnych cenach i ograniczonych możliwościach użytkowania nie opłaca się. Z wyliczeń Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) wynika, że koszt użytkowania auta elektrycznego przez trzy lata jest aż o 45 proc. wyższy niż w przypadku pojazdu z silnikiem spalinowym” – czytamy w dzienniku.

„Rzeczpospolita” przypomina też, że opory wobec aut na prąd ma wiele firm. Z raportu KPMG przeprowadzonego wśród 900 przedstawicieli kadry zarządzającej, prezesów, dyrektorów, członków zarządów oraz menedżerów wynika, że w opinii ponad połowy z nich (55 proc.) rewolucja elektromobilności ostatecznie zakończy się porażką z uwagi na ograniczenia w dostępie do odpowiedniej infrastruktury ładowania.

Rząd początkowo nie planował dopłat do zakupu aut elektrycznych. Ostatnio zmienił jednak zdanie. Niedawno w Sejmie minister energii Krzysztof Tchórzewski mówił, że dopłaty do e-aut mogłyby obowiązywać już w przyszłym roku i wynieść do 25 tys. zł.

Wirtualny Nowy Przemysł: Elektromobilności potrzeba działania

Wirtualny Nowy Przemysł o polskiej elektromobilności rozmawia z Krzysztofem Bolestą, dyrektorem ds. badań w Polityka Insight. Jego zdaniem to, co cię dzisiaj w Polsce dzieje wokół elektromobilności, to więcej PR, a mniej realnego działania. – Spółki Skarbu Państwa deklarują dużo działań w zakresie elektromobilności, musimy poczekać na realne efekty – podkreśla Krzysztof Bolesta. Ministerstwo Energii chce wprowadzenia dopłat do zakupu samochodu elektrycznego; miałyby one sięgnąć nawet kwoty 25 tys. złotych. – Obecnie mamy miękkie zachęty, właściciele samochodów elektrycznych mogą wjeżdżać na bus pasy, mogą też za darmo parkować. Jeżeli dodatkowo zostałaby wprowadzona dopłata do zakupu samochodów elektrycznych, to rynek bardzo by ruszył z miejsca, ale nie wiem, czy budżet by to udźwignął – dodaje Krzysztof Bolesta.

SEAT: Nowa lokalizacja salonu w Szczecinie

Krotoski-Cichy, autoryzowany dealer samochodów marek z Grupy Volkswagen, otworzył nowy obiekt w Szczecinie, przy ul. Południowej 6. Realizacja inwestycji trwała szesnaście miesięcy. Nowy obiekt SEAT-a ma powierzchnię 544 mkw., z czego na ekspozycję samochodów przeznaczono 240 mkw. W salonie można prezentować do 9 pojazdów. W nowym obiekcie dostępna jest cała gama samochodów SEAT-a. – To szczególna inwestycja w sieć dealerską SEAT-a. Możemy z dumą ogłosić, że we wszystkich salonach marki w Polsce wprowadziliśmy już nowoczesną architekturę – przyjazną i komfortową dla klientów, a także podkreślającą dynamiczną naturę SEAT-a – mówi Jakub Góralczyk, kierownik ds. PR marki SEAT.

Wirtualny Nowy Przemysł: Coraz bliżej wodorowych stacji paliw

Na razie w Polsce nie ma infrastruktury do tankowania wodoru. Może się to jednak zmienić. „W wykazie prac legislacyjnych rządu ukazał się projekt zmian w Krajowych Ramach Polityki Rozwoju Infrastruktury Paliw Alternatywnych. Zakłada on wprowadzenie do nich specyfikacji technicznych dla punktów ładowania wodoru” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Odpowiedzialne za projekt Ministerstwo Energii chce, by rząd przyjął zmiany jeszcze w drugim kwartale 2018 r. W uzasadnieniu projektu napisano, że zakłada on wprowadzenie do Krajowych Ram Polityki Rozwoju Infrastruktury Paliw Alternatywnych, specyfikacji technicznych dla punktów tankowania wodoru w stanie gazowym, urządzeń podłączających służących do tankowania wodoru w stanie gazowym w pojazdach silnikowych, czystości wodoru wydawanego przez punkty tankowania wodoru.

Interia: Rosja dopłaca do nowych aut

„Ministerstwo Przemysłu i Handlu Federacji Rosyjskiej poinformowało właśnie o zakończeniu kolejnej już tury dopłat do nowych samochodów. Z trwających przez cztery miesiące (styczeń-kwiecień 2018) programów „pierwszy samochód” i „samochód rodzinny” skorzystało blisko 86 tys. rosyjskich klientów” – czytamy w artykule. Program miał „rozruszać” tamtejszy moto-rynek i tak też zadziałał. Od stycznia do końca kwietnia sprzedaż nowych aut w Rosji przekroczyła już 545 tys. egzemplarzy, co w porównaniu rok do roku oznacza wzrost popytu aż o 20,5 proc. Zależnie od programu nabywcy mogli liczyć na dofinansowanie w wysokości 10 proc. ceny pojazdu lub preferencyjne kredyty i leasingi (państwo brało wówczas na siebie dużą część oprocentowania).

„Rzeczpospolita”: UE chce bezpieczniejszych aut

Komisja Europejska przedstawiła nowe propozycje mające pomóc lepiej zadbać o bezpieczeństwo kierowców i uczestników ruchu drogowego. „Bruksela proponuje, by nowe modele pojazdów były obowiązkowo wyposażone w zaawansowane elementy bezpieczeństwa, takie jak zaawansowany system hamowania awaryjnego i utrzymywania pojazdu w pasie ruchu, wbudowany alkomat z blokadą zapłonu w przypadku stwierdzenia, że kierowca jest nietrzeźwy, czarne skrzynki, pozwalające analizować przyczyny wypadków, kamery cofania i inne systemy wykrywania przeszkód z tyłu w przypadku samochodów osobowych” – pisze „Rzeczpospolita”.  Wskazane rozwiązania to część przedstawionego właśnie przez Komisję Europejską pakietu działań obejmujących transport i motoryzację, dzięki którym na drogach ma być bezpieczniej.  – Aż 90 proc. wypadków drogowych spowodowanych jest błędem człowieka. Nowe obowiązkowe zabezpieczenia, które dziś proponujemy, spowodują zmniejszenie liczby wypadków i utorują drogę ku wprowadzeniu w przyszłości połączonych z siecią i zautomatyzowanych pojazdów bez kierowców – przekonuje Elżbieta Bieńkowska, komisarz do spraw rynku wewnętrznego, przemysłu, przedsiębiorczości i MŚP.