Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: SEAT w Norwegii bez dealerów

SEAT wchodzi na norweski rynek ze sprzedażą aut przez internet. Kluczowym elementem nowego systemu dystrybucyjnego marki w Norwegii jest internetowa platforma e-commerce, umożliwiająca użytkownikom kupowanie samochodów 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Auto można wybrać, skonfigurować i zamówić w kilku prostych krokach, a potem odebrać w punkcie dostaw. Co istotne, samochody hiszpańskiej marki są sprzedawane w Norwegii bez udziału dealerów.

Koszt użytkowania auta elektrycznego przez 3 lata jest aż o 45 proc. wyższy niż w przypadku pojazdu z silnikiem spalinowym – wyliczył Europejski Fundusz Leasingowy. Jego zdaniem zachęty wynikające z ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych mogą więc nie przekonać wielu przedsiębiorców do kupienia „elektryków”.

Samar informuje, że w kwietniu import używanych samochodów osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 tony wyniósł 85 764 sztuki, tj. o 12,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Łączny wynik od początku 2018 roku to 326 601 sztuk, co oznacza 10,6 proc. wzrostu w porównaniu do roku ubiegłego.

SEAT, Miesięcznik „Dealer”: Nowa metoda sprzedaży SEAT-a

SEAT ogłasza nową metodę sprzedaży aut w Norwegii. Kluczowym elementem wdrażanego tam właśnie systemu dystrybucyjnego jest internetowa platforma e-commerce umożliwiająca użytkownikom kupowanie samochodów 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku. Klient po wejściu na stronę internetową i wybraniu odpowiedniego modelu, wybiera wersję wyposażenia, rodzaj silnika, kolor lakieru, dodaje akcesoria i zamyka umowę poprzez sprawdzenie i potwierdzenie warunków finansowania.

Jakub Góralczyk, kierownik ds. PR marki SEAT w Polsce, przyznał, że cały system sprzedaży i dystrybucji SEAT-a w Norwegii odbywa się bez udziału dealerów. Więcej – sieć dealerska w ogóle nie jest planowana w tym kraju. Dealerów zastąpiła sprzedaż przez internet, punkty dostaw, gdzie będzie można odebrać zamówione w internecie auto, i tzw. Centra Brand Experience, zlokalizowane w Oslo, Bergen i Trondheim. Ośrodki te będą działać jako centra kontaktu z klientami, oferując wsparcie w wyborze samochodu i zapoznanie się z marką.

SEAT deklaruje zarazem, że polscy dealerzy nie mają się czego obawiać. – Nie planujemy obecnie żadnych zmian w naszym systemie sprzedaży. System zamówień z Norwegii to pilotażowy projekt w kraju, w którym do tej pory nie mieliśmy swoich przedstawicieli – deklaruje Jakub Góralczyk.

Więcej o nowym sposobie sprzedaży SEAT-a w nadchodzącym numerze Miesięcznika „Dealer”.

więcej SEAT, Miesięcznik „Dealer”

Europejski Fundusz Leasingowy: „Elektryki” mało opłacalne

Europejski Fundusz Leasingowy porównał koszty zakupu (leasing klasyczny i leasing z wysokim wykupem) i użytkowania pojazdu z napędem spalinowym z samochodem elektrycznym. Wyniki analizy wypadają na niekorzyść użytkowników pojazdów elektrycznych. Z wyliczenia EFL wynika, że koszt użytkowania auta elektrycznego przez 3 lata jest aż o 45 proc. wyższy niż w przypadku pojazdu z silnikiem spalinowym. Zachęty wynikające z ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, m.in. zniesienie akcyzy i zwiększenie odpisów amortyzacyjnych, mogą nie przekonać wielu przedsiębiorców do rozwoju elektromobilnej floty. – Wizja miliona aut elektrycznych (EV) jeżdżących po polskich drogach już w 2025 roku, jest bardzo ambitna i bez rozbudowanego systemu zachęt, może okazać się nierealna. Tym bardziej, jeśli elektromobilnością nie zaciekawimy przedsiębiorców, którzy w Polsce odpowiadają średnio za 2/3 rynku sprzedaży nowych samochodów osobowych. A jak wynika z badania zrealizowanego przez Carefleet, sektor MŚP z dużym dystansem podchodzi do samochodów z napędami alternatywnymi. Aż 9 na 10 ankietowanych deklaruje, że nie zamierza nabyć tego typu pojazdów w najbliższym czasie – zwraca uwagę Radosław Kuczyński, prezes EFL.

Samar: Rośnie import starych aut

„W kwietniu import używanych samochodów osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 tony wyniósł 85 764 sztuki, tj. o 12,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Sumaryczny wynik od początku 2018 roku to 326 601 sztuk, co oznacza 10,6 proc. wzrostu w porównaniu do roku ubiegłego” – pisze Instytut Samar. Zauważa też, że w kwietniu średnia liczba rejestracji w przeliczeniu na jeden dzień roboczy wyniosła 4 288 sztuk. To największy wynik od grudnia 2016 roku. Od czterech miesięcy trend 12-miesięczny rośnie i wynosi aktualnie 968 187 sztuk. Średni wiek importowanego auta wynosi obecnie 11 lat i 5 miesięcy, czyli jest analogiczny jak w ubiegłym roku.

Mitsubishi: Mitsubishi wprowadza program Rent&Drive

Polski oddział Mitsubishi Motors proponuje klientom indywidualnym program kredytowania zakupu samochodów Rent&Drive. Pozwala on na spłatę tylko rynkowej utraty wartości auta, dzięki czemu rata kredytu dostępnego na 3 lub 4 lata jest niska. „Wpłata własna nie jest wymagana a jej maksymalna kwota to 30 proc. wartości pojazdu. Rata balonowa na koniec umowy kredytowej w przypadku kredytu na 3 lata wynosi 46 proc. (przy rocznym przebiegu 10 tys. km), 48 proc. (przy rocznym przebiegu 20 tys. km) oraz 40 proc. (przebieg 10 tys. km) i 42 proc. (przebieg 20 tys. km) w przypadku kredytu na 4 lata” – czytamy w komunikacie. Na koniec umowy klient może wybrać jedną z 3 opcji spłat raty balonowej – jednorazową, na raty lub może zwrócić auto do dealera. Przykładowe najniższe raty miesięczne wynoszą w przypadku modelu Space Star 385 zł, ASX – 592 zł, Eclipse Cross – 846 zł i Outlander – 940 zł.

PZPM: Coraz więcej nowych rejestracji

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego informuje, że w kwietniu zarejestrowano łącznie 50 078 nowych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5t. Zgodnie z sezonową fluktuacją było to mniej o 12,6 proc. (-7,2 tys. szt.) niż miesiąc wcześniej, ale jednocześnie więcej o 12,9 proc. (+5,7 tys. szt.) niż w analogicznym miesiącu ub.r. W grupie samochodów osobowych w kwietniu zarejestrowano 44 716 szt. W porównaniu do kwietnia ub.r. ostatni rezultat poprawił się o ponad 1/7 (13,3 proc. r/r).

W ubiegłym miesiącu nabywcy indywidualni zarejestrowali 12,0 tys. szt. Było to o 7,0 proc. więcej niż rok wcześniej, a zarazem o 23,1 proc mniej niż w poprzednim miesiącu. Udział tej grupy klientów wyniósł 26,9 proc. i był niższy o 1,6 pkt. proc. wobec zajmowanego rok wcześniej. Nabywcy instytucjonalni odebrali w kwietniu 32,7 tys. samochodów, czyli o 15,8 proc. więcej niż rok wcześniej i po wzroście wtedy o 18,4 proc. W tej grupie nabywców wystąpił również spadek w porównaniu do poprzedniego miesiąca (-9,3 proc. m/m). Udział klientów instytucjonalnych w całym rynku samochodów osiągnął 73,1 proc.

Marki popularne zajęły 87,3 proc. rynku i objęły 39,0 tys. szt. Tempo wzrostu tej grupy wyniosło 13,8 proc. Na marki premium przypadło 12,7 proc. rynku. Ich wzrost sięgnął +10,1 proc. r/r. W całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano 1,9 tys. hybryd (+35,1 proc.) oraz 133 szt. (+171,4 proc.) z napędem elektrycznym. Wśród nich znalazły się 52 szt. samochodów bateryjnych i z rozszerzonym zasięgiem oraz 81 szt. hybryd plug-in. Samochody z napędem benzynowym zajęły 68,8 proc. rynku, a z dieslem 25,2 proc.

„Rzeczpospolita”: Właściciele Rolls Royce’ów coraz młodsi

Torsten Mueller-Otvos, prezes Rolls Royce’a, rozmawia z „Rzeczpospolitą” o nowym modelu -Cullinanie i coraz młodszych nabywcach marki. – W ciągu ostatnich 8-10 lat wyraźnie zmieniła się grupa kupujących Rolls Royce’a i głównie dlatego, że zaczęliśmy wprowadzać na rynki zupełnie nowe produkty, takie jak coupe i kabriolety. Dla nich też atrakcją stała się edycja Black Label, aut „szytych na miarę” ze zmienioną figurką Spirit of Ecstasy. Jeszcze 8 lat temu średnia wieku właściciela Rolls Royce wynosiła 56 lat. Dzisiaj jest on młodszy o 11 lat. Więc wbrew powszechnej opinii nasza klientela jest naprawdę młoda. Sam jestem zaskoczony jak wielu młodych ludzi jeździ Phantomami. Znam człowieka, który wymyślił internetową grę i jest jednym z naszych najbardziej lojalnych klientów kupujących ten model. Ma 35 lat. Kiedy zapytałem, czemu wybiera akurat Phantomy, powiedział, że często podróżuje na długich trasach i zależy mu na komforcie jazdy –mówi Mueller-Otvos.

Newseria: Dynamiczny rozwój rynku

Newseria przypomina, że w 2017 roku zarejestrowano ponad pół miliona nowych samochodów osobowych i dostawczych. – Polski rynek motoryzacyjny rozwija się bardzo dynamicznie. W ubiegłym roku było to 15 proc., czyli bardzo dużo, a prognozy na najbliższe lata są bardzo pozytywne. Wynika to z tego, że pojawia się dużo nowych samochodów. To auta bezpieczne, fajnie wyglądające, wyposażone w nowości technologiczne. Kolejna rzecz nie do przecenienia to atrakcyjne warunki finansowania. Branża motoryzacyjna w Polsce przede wszystkim z perspektywy importera dba o to, by samochody były jak najbardziej dostępne – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jakub Góralczyk z firmy SEAT. Ciągle dużą popularnością na polskim rynku cieszą się SUV-y. Newseria wskazuje, że w ostatnich miesiącach segment małych i średnich SUV-ów wysunął się na prowadzenie (wzrost odpowiednio o 24 i 29 proc.), podczas gdy inne segmenty osiągały kilkuprocentową dynamikę.

Nowy Marketing: Powstaje Centrum Motoryzacji Klasycznej

W czerwcu w podwarszawskich Łomiankach zostanie otwarte pierwsze w Polsce Centrum Motoryzacji Klasycznej – „Stacja Klasyki”. Centralnym miejscem Stacji będzie salon sprzedaży, w którym wyeksponowanych zostanie kilkadziesiąt pojazdów. Nowy Marketing informuje, że w salonie tym auto będzie mógł wystawić praktycznie każdy i tym samym w profesjonalny sposób zaoferować je potencjalnym nabywcom. Powierzchnia salonu wynosić będzie ok. 500 mkw. W Centrum Motoryzacji Klasycznej dostępna będzie także przestrzeń garażowa o powierzchni 2600 mkw. Kolekcjonerzy z całego kraju będą mogli przechowywać w niej swoje auta zarówno sezonowo, jak i całorocznie. „Do dyspozycji każdego klienta, który odwiedzi Stację Klasyki będzie rzeczoznawca z korporacji międzynarodowej, który oceni auto i wyda certyfikat” – czytamy w serwisie.

Wirtualne Media: Uber szykuje latające taksówki

Uber pokazał w Los Angeles projekty i technologie miejskiego transportu powietrznego, które chce w przyszłości stosować. „Firma zaprezentowała prototyp powietrznego wehikułu przeznaczonego do usług UberAIR. Ma latać na średniej wysokości ok. 300 m, z prędkością 250-300 km/h. Model wyposażony w cztery śmigła będzie zdolny do pionowych startów i lądowań. Dodatkowo dzięki napędowi elektrycznemu będzie bezpieczniejszy, bardziej ekologiczny i cichszy od konwencjonalnych śmigłowców” – czytamy w artykule. Szef biura produktu Ubera Jeff Holden uważa, że wprowadzenie na rynek komercyjnych lotów uberAIR do 2023 r. jest całkowicie realne. – Dążymy do tego, żeby już wkrótce klienci mogli zamówić miejski lot w prostej aplikacji. Żeby to osiągnąć, konieczna jest ścisła współpraca sektora publicznego z prywatnym – mówi Holden.

Wirtualne Media: Nowa kampania marki Kia

Kia Motors rozpoczęła nową globalną kampanię reklamową, której bohaterami są postaci z powieści „Piotruś Pan”. „Krótkometrażowy film jest częścią nowej kampanii reklamowej Kia Motors, której hasło brzmi „Bez granic, dla wszystkich”. Reklamy prezentują możliwości jakie niesie ze sobą mobilność w przyszłości – dzięki pojazdom autonomicznym każdy będzie mógł cieszyć się podróżowaniem” – piszą Wirtualne Media.