Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Spadła sprzedaż BMW

„Puls Biznesu” przyjrzał się wynikom segmentu premium w Polsce. W pierwszym kwartale 2018 r. polscy kierowcy zarejestrowali 17 419 samochodów osobowych marek premium. To o ponad 12 proc. (blisko 1,9 tys. sztuk) więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Sprzedaż rośnie, ale dziennik wskazuje, że wieloletni lider segmentu – BMW, sprzedaje mniej aut. W ciągu trzech miesięcy tego roku BMW zarejestrowano 2869 razy. To ponad 20-procentowy spadek w porównaniu z pierwszym kwartałem minionego roku.

Rośnie sprzedaż aut klasy premium, spada za to motocykli. W marcu zarejestrowano 2,2 tys. nowych motocykli i motorowerów. To prawie o połowę mniej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. „Rzeczpospolita” pisze, że obecnie na motocykle decydują się głównie ludzie zamożni, którzy wybierają droższe modele. BMW sprzedaje mniej aut, może się jednak pochwalić mocną pozycją na rynku jednośladów. W pierwszym kwartale BMW osiągnęło największą sprzedaż. Na swoje maszyny znalazło 296 chętnych.  

Łódzki dealer Premium Arena rozpoczął szczególną kampanię marki MINI. Kampania pod hasłem „MINI znaczy Męski” ma na celu pokazanie, że samochody MINI są odpowiednie dla mężczyzn. Ma przekonywać, że niesłusznie MINI postrzegane jest jako auto małe, typowo kobiece i służące tylko do jazdy po mieście. MINI jako markę dla mężczyzn promuje m. in. specjalnie przygotowany spot reklamowy.

„Puls Biznesu”: Kto rządzi w segmencie premium?

„Puls Biznesu” analizuje wyniki segmentu aut premium w Polsce. Dziennik podsumowuje, że w pierwszym kwartale 2018 r. polscy kierowcy zarejestrowali 17 419 samochodów osobowych marek premium. To o ponad 12 proc. (blisko 1,9 tys. sztuk) więcej niż w analogicznym okresie rok temu. Ostatnio na polskim rynku zmienił się lider. „Od ośmiu lat bawarska marka kończyła rok na pierwszym miejscu. Do teraz. Choć do końca roku zostało jeszcze sporo czasu, trudno będzie nadrobić dystans, o jaki wyprzedzili tę markę rywale. Poprzedni rok BMW zakończyło wynikiem 15 649 (wzrost o ponad 25 proc.) nowo zarejestrowanych aut swojej marki. Pozwoliło to na wyprzedzenie Mercedesa (14 805), Audi (13 035) oraz Volvo (9020) oraz na zajęcie, ósmy rok z rzędu, pozycji polskiego lidera segmentu premium, z rynkowym udziałem na poziomie przekraczającym 25 proc.” – czytamy w artykule.

Dziennik zwraca uwagę, że w ciągu trzech miesięcy tego roku BMW zarejestrowano 2869 razy. To ponad 20-procentowy spadek w porównaniu z pierwszym kwartałem minionego roku, kiedy BMW zarejestrowano 3629 razy. Z takimi wynikami rejestracji BMW spadło obecnie na czwarte miejsce w segmencie premium. Za Audi (4678, wzrost o 42,2 proc.), Mercedesa (4104, wzrost o 32,8 proc.) i Volvo (3069, wzrost o 3,4 proc.).

„Rzeczpospolita”: Coraz mniej chętnych na motocykle

„Rzeczpospolita” pisze o słabnącym zapotrzebowaniu na motocykle. W marcu 2018 r. zarejestrowano tylko 2,2 tys. nowych motocykli i motorowerów. To prawie o połowę mniej niż w tym samym miesiącu przed rokiem. Według PZPM trend utrzymuje się od kilku miesięcy. W styczniu liczba rejestracji była w ujęciu rocznym mniejsza o 27,9 proc., w lutym – o 41,5 proc. Dziennik pisze, że sprzedaż nowych motocykli spadła w ubiegłym miesiącu o jedną trzecią – do 1225 sztuk. W sumie w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2018 r. zarejestrowano niespełna 2,1 tys. nowych motocykli, o prawie 29 proc. mniej niż w pierwszym kwartale ub.r. Według dziennika obecnie na motocykle decydują się głównie ludzie zamożni, którzy wybierają droższe modele. „W pierwszym kwartale największą sprzedaż osiągnęło BMW, które na swoje maszyny znalazło 296 chętnych. Zarazem na szczyt sprzedażowego rankingu wróciła grupa motocykli największych i najdroższych, z silnikami o pojemnościach powyżej 750 cm3. W tej kategorii BMW było wspierane przez legendarną markę Harley-Davidson (131 sprzedanych motocykli) oraz Yamahę (75). W sumie Harley w ogólnym rankingu rejestracji był 5. z udziałem w rynku na poziomie 6,93 proc., a Yamaha zajęła 2. miejsce z udziałem 13,23 proc. Natomiast rynkowy udział BMW wzrósł do 14,14 proc. z 11,78 proc. w tym samym czasie rok wcześniej” – informuje „Rzeczpospolita”.

Premium Arena: W Łodzi ruszyła kampania MINI znaczy MĘSKI

Łódzki dealer MINI Premium Arena rozpoczął szczególną kampanię tej marki. Kwietniowa kampania dealera pod hasłem „MINI znaczy Męski” ma na celu pokazanie, że samochody MINI są odpowiednie dla facetów. Ma przekonywać, że niesłusznie MINI postrzegane jest jako auto małe, typowo kobiece i służące tylko do jazdy po mieście. – W kampanii łamiemy te stereotypy, kontrastując je z prawdziwą siłą, szybkością oraz mocą, jaką naprawdę reprezentuje marka MINI. Aby wzmocnić przekaz kampanii oraz zaakcentować lokalność naszego dealerstwa, do współpracy zaprosiliśmy łódzką drużynę futbolu amerykańskiego Wilki Łódzkie, która idealnie oddaje cechy legendarnych samochodów – mówi Magdalena Mikos, kierownik działu marketingu w Premium Arenie. Spot łódzkiego dealera jest pierwszym oficjalnym materiałem w historii MINI, który został w stu procentach wyprodukowany w Polsce. – Jesteśmy dumni, że nasze dealerstwo jako pierwsze zrealizowało taki projekt – podkreśla Magdalena Mikos.  W spocie oprócz zawodników Wilków pojawia się także ich amerykański trener, Craig Parkinson, narrator całej historii. Film jest motywem przewodnim kampanii, której zwieńczeniem będzie Męski dzień w MINI Premium Arena 21 kwietnia w salonie przy ulicy Rokicińskiej w Łodzi.  – Każdy kto nas odwiedzi tego dnia będzie mógł spotkać nie tylko bohaterów naszego spotu, ale także skorzystać z usług profesjonalnego barbera, zjeść porządnego burgera oraz co najważniejsze poznać i przetestować nowe, odświeżone MINI Hatch – mówi Magdalena Mikos.

Kampania prowadzona jest w kinach, radiu, online, w social mediach oraz nośnikach zewnętrznych.

Więcej o kampanii można przeczytać na stronie internetowej www.miniznaczymeski.pl. Spot można też zobaczyć TUTAJ.

AAA AUTO: Międzynarodowa sieć AAA AUTO sprzedała w tym roku 21 tys. samochodów

AAA AUTO prognozuje, że tegoroczny sezon pod względem wielkości sprzedaży samochodów używanych dla jej oddziałów, prowadzonych przez firmę AURES Holdings, będzie rekordowy. W pierwszym kwartale i na początku kwietnia klienci odjechali już ponad 21 tys. samochodów, a w marcu Grupa pierwszy raz przekroczyła granicę 7 tys. samochodów sprzedanych w jednym miesiącu kalendarzowym. „W pierwszym kwartale sprzedaliśmy ponad 19 200 samochodów. Wzrost w porównaniu z takim samym okresem ubiegłego roku wyniósł niemal 9 proc. Średnia miesięczna sprzedaż przekroczyła w tym roku 6 400 samochodów, przy czym w marcu pierwszy raz przekroczyliśmy granicę 7 192 aut. Wzrost ten jest wynikiem naszych wysiłków, aby dzięki innowacjom, na których skupiliśmy się w ostatnich kilku latach, zapewnić naszym klientom jak najwięcej pozytywnych doświadczeń związanych ze sprzedażą i zakupem. Znaczący wpływ ma też stopniowe poszerzanie sieci oddziałów, do którego zawsze przystępujemy po dokładnych analizach lokalnych wskaźników socjoekonomicznych oraz na podstawie szczegółowej analizy okresu testowego” – powiedziała Karolína Topolová, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO. Od początku roku firma uruchomiła oddziały AAA AUTO w Łodzi i Poznaniu oraz w Györ na Węgrzech. „Na razie te trzy oddziały służą jako centra skupujące, później zdecydujemy o przejściu do pełnej działalności, łącznie ze sprzedażą” – dodała Karolína Topolová. W ten sposób liczba oddziałów firmy wynosi już 44.

Grupa od 1 marca 2018 roku zmieniła nazwę. „Nie jesteśmy już tylko sprzedawcami samochodów używanych pod marką AAA AUTO. Dlatego zdecydowaliśmy się uwzględnić ten stan również w nazwie. AURES jako skrót dla Automotive Retail Systems, lepiej wyraża nasze ukierunkowanie na świadczenie kompleksowych rozwiązań dotyczących mobilności” – dodała Topolova. Samochody nadal będą sprzedawane pod marką AAA AUTO. Zmiana nazwy nie będzie dotyczyła polskich klientów, nazwa polskiej spółki córki pozostaje bez zmian.

Peugeot: Peugeot Polska i Citroën Polska przeprowadziły akcję „Kurier”

Peugeot i  Citroën przygotowały specjalną akcję promowania swojej oferty. Akcja „Kurier” przeprowadzona przez działy sprzedaży flotowej Peugeot Polska i Citroën Polska, wspólnie z dealerami tych marek z całego kraju, stanowi część działań w ramach rozwoju programów stworzonych z myślą o małych i średnich przedsiębiorstwach. Tegoroczna akcja „Kurier” została przeprowadzona w dniach 5-9 marca przez Peugeot i w dniach 12-16 marca przez Citroëna. Przedstawiciele dealerów tych marek odwiedzili sortownie największych firm kurierskich w Polsce: DHL, TNT, InPost, GLS, UPS i DPD. W akcji wzięło udział 31 dealerów Peugeot i 21 dealerów Citroëna.

Jak informuje Peugeot, oferta dla firm kurierskich obejmuje dostarczenie odpowiednich pojazdów i dostosowanie ich do potrzeb działalności, łącznie z oklejeniem w konkretne barwy. „Kurierzy mogą też liczyć na atrakcyjne formy finansowania samochodów, oraz ich serwisowania i gwarancji” – czytamy w komunikacie.

Samar: Skoda inwestuje w auta na prąd

Instytut Samar publikuje wywiad z Tomaszem Porawskim, dyrektorem marki Skoda w Polsce. Skoda coraz mocniej inwestuje w auta elektryczne. – W ciągu najbliższych pięciu lat Skoda wyda 2 mld euro na rozwój napędów alternatywnych, w tym głównie na silniki elektryczne i hybrydy plug-in. I tak, mniej więcej w połowie przyszłego roku do sprzedaży trafi hybrydowy Superb ładowany z gniazdka. W drugiej połowie 2019 roku na rynku zadebiutuje natomiast model Citigo napędzany wyłącznie silnikiem elektrycznym. Nie jest także tajemnicą, że pierwsze nasze samochody projektowane od początku, jako auta elektryczne, trafią do sprzedaży w roku 2020. Ich prekursorem jest właśnie model Vision E, koncepcyjne auto zaprojektowane w oparciu o volkswagenowską platformę MEB – tłumaczy Porawski.

„Rzeczpospolita”: Idą zmiany w kierownictwie Volkswagena

„Rzeczpospolita”, powołując się na niemieckie media, ujawnia kolejne szczegóły zmian w Volkswagenie. Przypomnijmy, że zachodnie media niedawno poinformowały, że prezesa koncernu Matthiasa Müllera ma zastąpić szef marki VW, Herbert Diess. Rada nadzorcza grupy Volkswagena zbiera się dzisiaj i może zwolnić obecnego prezesa. Według doniesień opisanych w „Rzeczpospolitej” Diess ma przedstawić radzie nową strukturę kierownictwa grupy. Według nieoficjalnych informacji Diess zachowa oba stanowiska, prezesa zarządu i szefa marki VW. Media informują, że stanowisko szefa działu kadr straci Karlheinz Blessing. Zostanie zastąpiony przez dyrektora generalnego rady przedsiębiorstwa Gunnara Kiliana.

Według „Der Spiegel” Volkswagen planuje podział na 4 działy: marek masowych (VW, Seat, Skoda), marek premium (Audi, Bentley), aut sportowych (Bugatti, Lamborghini, Porsche) i pojazdów dostawczych i ciężarówek.