Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Firmy rządzą na rynku aut

„Rzeczpospolita” analizuje polski rynek aut, potwierdzając, że większość nowych samochodów kupują firmy. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w 2017 r. na REGON zostało zarejestrowanych 338,9 tys. aut, podczas gdy na klientów indywidualnych – 147,4 tys. Klienci instytucjonalni często wybierają diesle. – Obserwujemy kolejnych klientów strategicznych, którzy w swojej flocie stawiają na silniki diesla. Zwłaszcza firmy, w których samochody przejeżdżają rocznie ponad 40–50 tys. kilometrów – twierdzi Patryk Tryzubiak, koordynator ds. PR i spraw korporacyjnych w Volkswagen Group Polska.

Dziennik pisze też o nadciągających wzrostach OC. Wszystko przez niedawne uchwały Sądu Najwyższego, potwierdzające prawo do zadośćuczynienia dla bliskich osób ciężko i trwale poszkodowanych w wypadkach. Takie rozstrzygnięcie obciąży ubezpieczycieli, a w konsekwencji może wywołać wzrost cen OC.

„Gazeta Wyborcza” informuje, że władze w USA zamierzają się wycofać z planu radykalnego zaostrzenia standardów zużycia paliwa z nowych aut przyjętego przez poprzedniego prezydenta Baracka Obamę. Według dziennika może to mieć wpływ na europejskie regulacje w tym zakresie.

„Rzeczpospolita”: Firmy kupują większość aut

Firmy stanowią siłę napędową polskiego rynku nowych samochodów osobowych – pisze „Rzeczpospolita”. W lutym przedsiębiorcy kupili o prawie 12 proc. więcej samochodów osobowych niż rok wcześniej. Na 42,1 tys. nowych samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce w lutym, prawie 65 proc. kupiły firmy. Dziennik pisze, że od stycznia udział klientów firmowych w całości pierwszych rejestracji wyniósł 63 proc. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w 2017 r. na REGON zostało zarejestrowanych 338,9 tys. aut, podczas gdy na klientów indywidualnych – 147,4 tys. W roku 2016 odpowiednio 281,7 tys. i 134,4 tys., w 2015 r. – 231,4 tys. i 123,6 tys., w 2014 r. – 201,2 tys. i 126,5 tys. Zmienia się struktura polskiego rynku, a przewaga zakupów firm rośnie. PZPM podaje, że jeśli w 2013 r. udział firm w zakupach wynosił 58,2 proc., a klientów indywidualnych 41,8 proc., to w 2017 r. udziały te wynosiły odpowiednio 69,7 proc. i 30,3 proc.

Najpopularniejszą marką na rynku flotowym pozostaje Skoda. Firmy często decydują się na auta z silnikiem Diesla. – Diesel pozostaje nadal kluczowym napędem pozwalającym na osiągnięcie strategicznych celów flotowych wielu firm – twierdzi Grzegorz Szymański, prezes Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) i prezes Arval Polska. Jak podaje PZWLP, udział diesli w 2017 roku wyniósł aż 66,3 proc., choć wobec 2016 r. okazał się o 4,3 proc. niższy. Trzeci na polskim rynku w liczbie wszystkich nowych rejestracji Volkswagen dostarczył w ubiegłym roku do firm prawie 21,9 tys. samochodów. Z tego przeszło 12,2 tys. z silnikiem Diesla. – Obserwujemy kolejnych klientów strategicznych, którzy w swojej flocie stawiają na silniki diesla. Zwłaszcza firmy, w których samochody przejeżdżają rocznie ponad 40–50 tys. kilometrów. Firmy wskazują, że to wybór podyktowany ekonomią, bo te silniki są nadal znacznie ekonomiczniejsze od benzynowych – twierdzi Patryk Tryzubiak, koordynator ds. PR i spraw korporacyjnych w Volkswagen Group Polska.

„Rzeczpospolita” wskazuje też na rosnącą popularność aut klasy premium. Mercedes w 2017 r. zarejestrował 16,8 tys. samochodów, o jedną trzecią więcej niż rok wcześniej, awansując w ten sposób do pierwszej dziesiątki marek. Za nim znalazło się BMW ze wzrostem rejestracji w ujęciu r/r o jedną czwartą. Infiniti zwiększyło sprzedaż o prawie 45 proc.

Miesięcznik „Dealer”: Michał Łuczak prelegentem 9. Kongresu Dealerów

Podczas 9. Kongresu Dealerów Michał Łuczak, prezes Grupy Wróbel, opowie o tym, jak tworzył komórkę BDC. Zaprezentuje też swoją wizję rozwoju tego działu. 27 proc. klientów próbujących skontaktować się z oddziałami Grupy Wróbel telefonicznie, „odbijało się” od ściany, a rozmowy nie dochodziły do skutku. To był impuls do podjęcia pierwszych działań ukierunkowanych na stworzenie komórki BDC, która byłaby odpowiedzialna za kontakt z klientami. W 2017 r. BDC Grupy Wróbel wykonało i odebrało łącznie 167 tys. połączeń telefonicznych. Jakie były podstawowe obowiązki tego działu w przeszłości? Jak kształtują się one obecnie? I jak mogą wyglądać w przyszłości? O tym wszystkim opowie Michał Łuczak.
 
Michał Łuczak

Prezes Grupy Wróbel, wielooddziałowej organizacji dealerskiej, w skład której wchodzi 9 salonów marki Mercedes-Benz oraz 3 stacje Mazdy. Aktualnie Grupa posiada oddziały we Wrocławiu, Opolu, Jeleniej Górze, Pietrzykowicach, Lubinie, Zielonej Górze, Częstochowie i Straszynie k/ Gdańska. Laureat wielu nagród rynku dealerskiego, w tym nagrody „Człowiek roku 2013” miesięcznika „Dealer”. Od 2010 r. firma pod jego wodzą zwiększyła obroty o ponad 380 proc. (ze 172 do 829 mln zł), a w 2017 r. zawitała do grona 50 największych firm dealerskich o najwyższej sprzedaży aut (ponadto zajmuje 502. miejsce w rankingu TOP 2000 – zestawieniu największych firm w Polsce „Rzeczpospolitej”). Michał Łuczak od lat czynnie udziela się w środowisku branży dealerskiej. W ubiegłym roku został wybrany na przewodniczącego Rady Dealerów Związku Dealerów Samochodów.

Wszystkie informacje na temat 9. Kongresu Dealerów dostępne są na stronie: https://www.dealerkongres.pl/

więcej Miesięcznik „Dealer”

„Puls Biznesu”, „Rzeczpospolita”: Posiadanie auta przestaje mieć znaczenie

Firmy coraz częściej decydują się na użytkowanie aut zamiast ich posiadania. — Coraz większa liczba klientów prywatnych i firmowych chce jeździć nowymi samochodami, płacąc jak najmniej i otrzymując jak najwięcej w zamian. Jednocześnie zmienia się ich pojęcie mobilności — nie muszą już „mieć swojego auta”, tylko chcą z niego swobodnie korzystać, realizując potrzeby i cele biznesowe, ale też prywatne. Katalizatorem tych zmian są nowoczesne produkty finansowe i rozwijające się technologie — podkreśla Michał Dyc, dyrektor sprzedaży detalicznej w Volkswagen Financial Services.

O trendach w użytkowaniu aut firmowych pisze także „Rzeczpospolita”. Z danych Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) za rok 2017 wynika, że łączna liczba aut w usłudze Full Service Leasing zwiększyła się w ujęciu rocznym o 13,1 proc. „Jak podaje PZWLP, w długoterminowym wynajmie znalazł się co piąty nowy samochód osobowy kupowany przez przedsiębiorców. Branża zakupiła w polskich salonach o 22,8 proc. więcej samochodów niż rok wcześniej oraz o blisko połowę więcej niż dwa lata temu. Doskonałe wyniki odnotowała w zeszłym roku również branża Rent a Car, która w ujęciu rocznym powiększyła się o jedną trzecią. Natomiast wykorzystując środki własne, kredyt lub klasyczny leasing finansowy, firmy kupiły w ubiegłym roku o 19,8 proc. aut więcej niż w roku 2016” – czytamy w dzienniku.

W polskich firmach, tak jak w Europie, wielkość flot jest silnie powiązana z liczbą pracowników. Kolejny krajowy trend polega na tym, że im mniejsza firma, tym dłużej planuje użytkować samochód. „Auta kupowane za gotówkę są utrzymywane dłużej niż te, które finansowane są leasingiem operacyjnym. Z Barometru wynika, że w polskich przedsiębiorstwach auto najkrócej jeździ w tych z zatrudnieniem powyżej 500 pracowników – 5,7 roku, natomiast najdłużej w zatrudniających od 10 do 99 osób – 8,3 roku” – pisze „Rzeczpospolita”. Część przedsiębiorców zamiast korzystać z różnych modeli wynajmu aut, decyduje się na kupno samochodów używanych. Keralla Research ocenia, że 14 proc. firm MŚP jeździ samochodami tylko używanymi. 28 proc. posiada używane i nowe.

pb.plrp.pl

„Rzeczpospolita”: Składki OC zdrożeją?

Zdaniem „Rzeczpospolitej” ubiegłotygodniowe uchwały Sądu Najwyższego potwierdzające prawo do zadośćuczynienia dla bliskich osób ciężko i trwale poszkodowanych w wypadkach poważnie obciążą ubezpieczycieli. Firmy asekuracyjne będą musiały płacić zadośćuczynienia nie tylko w bieżących sprawach, ale też w tych z ostatnich 20 lat. Takie wydatki ubezpieczycieli prawdopodobnie wywołają wzrost cen OC. – Z punktu widzenia rynku ubezpieczeniowego uchwały Sądu Najwyższego stanowią kolejną presję na cenę i muszą doprowadzić do gruntownych zmian w systemach kalkulacji ryzyka i wyliczania składki za polisy OC – uważa Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych. – Kierowcy muszą liczyć, że za OC zapłacą średnio o kilka, a nawet kilkadziesiąt procent więcej niż dotychczas – przewiduje Maciej Kuczwalski.

SEAT: Dynamica Kraków najlepszym salonem dealerskim SEAT-a w Polsce

Nagroda Dealer Roku SEAT-a trafiła do salonu Dynamica. To już trzeci rok z rzędu, kiedy tryumfuje dealer z Krakowa. Jury konkursowe dokonuje wyboru na podstawie m.in. wysokości wyników sprzedaży nowych samochodów i usług serwisowych, a także poziomu obsługi klienta i szczególnej troski o wizerunek marki SEAT. SEAT Dynamica uzyskał wysokie noty w każdej z siedmiu kategorii i po raz trzeci z rzędu sięgnął po statuetkę Platynowego Leona. – Jesteśmy zaszczyceni kolejną nagrodą dla najlepszego salonu dealerskiego, którą przyznał nam SEAT. To dla nas ogromne wyróżnienie i dowód, że nasze usługi reprezentują wysoki poziom, który zamierzmy utrzymać – mówi Jarosław Bochenek, prezes zarządu Dynamica.

„Puls Biznesu”: Jakie prognozy dla gospodarki?

„Puls Biznesu” analizuje perspektywy dla polskiej gospodarki w 2018 roku. Ekonomiści wróżą spadki. — Przez cały 2017 r. mieliśmy silną konsumpcję prywatną, a pod koniec mocno ożywiły się inwestycje. To podbiło nam wzrost w okolice 5 proc., teraz wracamy do bardziej rozsądnego tempa, czyli 4 proc. Spowolnienie w naszej gospodarce wynika raczej z czynników krajowych. Prognozy dla strefy euro sugerują, że rok 2018 będzie taki sam albo nawet lepszy niż ubiegły. W Polsce mamy odwrotną sytuację — mówi Marcin Luziński, ekonomista BZ WBK.

„Gazeta Wyborcza”: USA chcą obniżyć normy zużycia paliw

Władze w USA zamierzają wycofać się z planu radykalnego zaostrzenia standardów zużycia paliwa z nowych aut przyjętego przez poprzedniego prezydenta Baracka Obamę. Zapowiedział to w poniedziałek Scott Pruitt kierujący amerykańską rządową Agencją Ochrony Środowiska (EPA). Według planu Obamy nowe auta, które będą sprzedawane w USA w pierwszej połowie przyszłej dekady, mają zużywać średnio 5,65 litra paliwa na 100 km – dwa razy mniej niż teraz. EPA uznała jednak, że takie nowe standardy byłyby za wysokie i zapowiedziała ich zmianę.

Dziennik przypomina, że prawo europejskie wymaga od koncernów motoryzacyjnych ograniczania emisji dwutlenku węgla (CO2). „Zgodnie z dotychczasowymi przepisami w 2021 r. przeciętny nowy samochód osobowy sprzedawany w UE ma emitować maksimum 95 g CO2/100 km. To przekłada się na zużycie średnio 4 litrów benzyny lub 3,7 l oleju napędowego” – czytamy. Amerykańska decyzja może wywołać zmiany w Europie. „Wyborcza” wskazuje, że portal Euroactive napisał, że niemieckie stowarzyszenie przemysłu motoryzacyjnego VDA już wskazało na zmiany szykowane w USA jako argument za poluzowaniem standardów emisji CO2 także w Europie.

„Puls Biznesu”: Nieudany żart szefa Tesli

Prezes Tesli Elon Musk w prima aprilis ogłosił światu, że firma zbankrutowała. „Palo Alto, California, 1 kwietnia 2018 — Pomimo usilnych prób pozyskania pieniędzy, włącznie z rozpaczliwą masową sprzedażą wielkanocnych pisanek jest nam niezmiernie przykro, że musimy ogłosić, iż Tesla jest totalnie i kompletnie zbankrutowana. Tak zbankrutowana, że w to nie uwierzysz” — napisał na Twitterze Elon Musk, prezes i największy akcjonariusz kalifornijskiej spółki. Miał to być żart, ale przyniósł realne konsekwencje. „PB” pisze, że na poniedziałkowej sesji kurs Tesli spadł o 5,1 proc. po tym, jak przez ostatni miesiąc akcje spółki Elona Muska przeceniono o prawie 20 proc. „W sytuacji gdy na rynku mówi się o kłopotach finansowych spółki i gdy produkcja najważniejszego w dziejach firmy Modelu 3 idzie jak po grudzie, żarty prezesa o bankructwie można uznać za wybitnie nie na miejscu. Przypuszczam, że Elon Musk chciał w swoim stylu wyśmiać krytyków i sceptyków Tesli. Ale tym razem mu się to nie udało” – ocenia autor artykułu.