Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Samochody kupisz w Lidlu, od gazety i w… automacie

Interesujące informacje w zakresie nowych form sprzedaży samochodów przynoszą dzisiejsze media. Na portalu miesięcznika „Press” czytamy, że brytyjskie wydawnictwo Dennis prowadzi coraz bardziej zaawansowaną internetową sprzedaż samochodów. W zeszłym roku Dennis miał 43 mln dol. przychodu ze sprzedaży używanych aut za pośrednictwem swojego serwisu internetowego Buyacar. co. Większość sprzedawanych przez wydawnictwo Dennis samochodów to auta używane, wydawca sprzedaje obecnie około 450 takich samochodów miesięcznie.
 
Jeszcze ciekawsze wieści, za niemieckim miesięcznikiem „Manager-Magazin”, publikuje „Rzeczpospolita”. Także na temat sprzedaży aut używanych. Koncern Schwarz z Neckarsulm, do którego należy sieć marketów Lidl i Kaufland, w przyszłości chce sprzedawać używane samochody służbowe we własnym salonie. Na razie w Niemczech. Mają to być auta, którymi jeździli pracownicy koncernu. Ciekawe, czy i kiedy niemieckie diesle z Lidla (bo takie auta mają dominować w ofercie) zobaczymy w Polsce? A to nie koniec rewelacji na temat alternatywnych kanałów dystrybucji – prawdziwą „niespodziankę” szykuje dla swoich klientów z Chin Ford.
 
Tymczasem Grupa JD Kulej robi swoje i może się pochwalić pozyskaniem kolejnej marki – Citroena. Otwarcie najnowszego salonu planowane jest na przełomie maja i czerwca 2018 roku. – Jesteśmy przekonani, że otwarcie kolejnego salonu uplasuje nas w top 100 dealerów Polski pod względem wolumenu sprzedawanych samochodów – informuje Joanna Tokarska, koordynator ds. marketingu JD Kulej.

Press: Brytyjskie wydawnictwo sprzedaje auta

Brytyjskie wydawnictwo Dennis rozwija się w branży e-commerce poprzez internetową sprzedaż samochodów – pisze na stronie internetowej „Press”. Wydawnictwo (w którego portfolio znajdziemy m.in. magazyny „Auto Express”, „Money Week” i „Health & Fitness”) szybko rozwija samochodowy biznes. W artykule czytamy, że w zeszłym roku wydawca wygenerował 43 mln dol. przychodu (dwukrotnie więcej niż rok wcześniej) ze sprzedaży używanych samochodów za pośrednictwem swojego serwisu Buyacar. co. Do końca 2018 roku wydawca spodziewa się przychodu z tej działalności w wysokości 83 mln dol. Większość sprzedawanych przez Dennis samochodów jest używanych, wydawca sprzedaje ok. 450 takich miesięcznie. W 2019 roku liczba ta ma sięgnąć 1 tys. Najwyższe prowizje osiąga na samochodach używanych sprzedawanych w systemach ratalnych (prowizje sięgają nawet 1400 dol.), zaś najniższe na samochodach nowych, kupowanych od ręki (ok. 482 dol. prowizji)” – czytamy w artykule. W Wielkiej Brytanii sprzedawanych jest rocznie średnio 8 mln używanych samochodów, z czego 7 tys. za pośrednictwem serwisu należącego do Dennis.

„Rzeczpospolita”: Lidl sprzeda swoje auta

„Rzeczpospolita” za niemieckim miesięcznikiem „Manager-Magazin” informuje, że koncern Schwarz z Neckarsulm, do którego należy sieć marketów Lidl i Kaufland, w przyszłości chce sprzedawać samochody. Planowane jest stworzenie własnego salonu samochodowego w Weinsberg koło Heilsbronn, gdzie będą sprzedawane używane samochody służbowe, którymi jeździli pracownicy koncernu. Dotąd Schwarz zamawiał u Audi ok. 4000 pojazdów rocznie. Teraz firma zmienia dostawcę aut. U BMW Schwarz będzie zamawiał prawie 10 tys. aut, między innymi ze względu na to, że czas eksploatacji pojazdów w firmie będzie skrócony z 18 do 6 miesięcy. Właśnie te używane samochody koncern Schwarz chce potem sprzedawać we własnym salonie samochodowym. „BMW będzie udzielać koncernowi z Neckarsulm 48- czy nawet 50-procentowego rabatu w porównaniu z cennikami dilerów. Będą to prawie wyłącznie pojazdy z silnikami diesla” – informuje dziennik.

„Puls Biznesu”: Ford będzie sprzedawał auta z automatu

I jeszcze jeden news o „alternatywnych kanałach sprzedaży”. Otóż, firmy Alibaba i Ford za niespełna miesiąc udostępnią w Guangzhou automat do sprzedaży samochodów – pisze „Puls Biznesu”. Automat zacznie sprzedawać samochody od 23 kwietnia. „Automat ma pięć pięter wysokości i zawiera 42 samochody. Nie ma w nim żadnego personelu zajmującego się sprzedażą. Użytkownicy platformy handlowej Tmall, którzy mają dobrą ocenę kredytową, mogą kupić auto, np. Forda Mustanga, przez internet bez pośrednictwa człowieka w zaledwie 10 minut. Wystarczy wybrać kupowany model na aplikacji Taobao, zrobić zdjęcie swojej twarzy, a po przyjeździe do automatu i weryfikacji tożsamości odebrać samochód” – czytamy w artykule.

Moto3m: Grupa JD Kulej z Citroenem

Grupa JD Kulej poszerza swoje portfolio o kolejną markę – Citroena. Otwarcie najnowszego salonu, który będzie wyposażony i dostosowany do standardów marki, planowane jest na przełomie maja i czerwca 2018 roku. – Nowy salon Citroen to jeszcze silniejsze związanie z grupą PSA, w której JD Kulej, jako dealer Peugeot, funkcjonuje od 1998 roku. Jesteśmy przekonani, że otwarcie kolejnego salonu uplasuje nas w top 100 dealerów Polski pod względem wolumenu sprzedawanych samochodów – informuje Joanna Tokarska, koordynator ds. marketingu JD Kulej. Jak czytamy, w nowym obiekcie dostępna będzie pełna gama samochodów osobowych i dostawczych. Będzie tu też można dokonać zamówień samochodów DS. Jak czytamy na portalu, należy się jednak spodziewać, że w przyszłości w Trójmieście uruchomiony zostanie odrębny salon DS – zgodnie ze strategią PSA wobec tej marki.

Moto3m: Nowa lokalizacja salonu Hondy w Gdańsku

„Przedsiębiorstwo Motoryzacyjne Auto Gdańsk, które prowadzi salon sprzedaży samochodów marki Honda w Gdańsku przy ulicy Grudziądzkiej, wkrótce przeniesie się do nowego obiektu przy ulicy Jabłoniowej” – informuje serwis Moto3m. pl. W miejscu dotychczasowego salonu na granicy Zaspy i Wrzeszcza powstanie osiedle mieszkaniowe “Zajezdnia Wrzeszcz”. Dealer przedstawił wizualizacje nowego salonu, którego budowa rozpocznie się niebawem. W salonie będzie mogło być eksponowanych ponad 10 samochodów. W budynku znajdzie się też wielostanowiskowy serwis.

„Rzeczpospolita”: Zamieszanie wokół stref czystego transportu

Niedawno rząd przyjął projekt ustawy o Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, w którym pojawił się zapis umożliwiający władzom miast wprowadzanie opłat dla użytkowników aut w maksymalnej wysokości 25 zł dziennie i 2,5 zł za godzinę. Według nowego projektu z opłaty mieliby być obligatoryjnie zwolnieni jedynie użytkownicy samochodów elektrycznych (bateryjnych lub wodorowych) oraz aut na gaz ziemny (CNG lub LNG). – Otworzyliśmy furtkę, dając w pełni suwerenną decyzję samorządom – powiedziała w poniedziałek w programie „Jeden na jeden” w TVN 24 minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Pomysł jest, problem w tym, że miasta wcale nie wykazują wielkiego entuzjazmu we wprowadzaniu opłat. „Rzeczpospolita” pisze, że z dużych miast jak dotąd Kraków zapowiedział przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie kształtu strefy po wejściu odpowiednich przepisów w życie, co ma nastąpić w lipcu. Problemem jest także nieprecyzyjne ujęcie przepisów, na co zwraca uwagę ogólnopolska inicjatywa „Oddech dla miasta”. Organizacja wskazuje, że nie określono normy emisji spalin dla pojazdów na gaz ziemny, więc teoretycznie do strefy będzie mógł wjechać nawet używany samochód z kilkunastoletnią instalacją CNG. Z drugiej strony opłatami obciąża się posiadaczy aut z napędem hybrydowym, także wersji plug-in, które emitują mniej szkodliwych substancji niż te na CNG.

Wirtualne Media: Warszawa będzie miała własny car sharing

Potwierdzają się wcześniejsze informacje na temat miejskiego car sharingu w stolicy. Warszawski Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że zdecydował się na uruchomienie systemu publicznej wypożyczalni samochodów (car sharingu) w trybie koncesji. Wirtualne Media piszą, że w wyznaczonym terminie do przetargu zgłosiła się jedna firma: Panek. Oferta zakłada udostępnienie 300 hybrydowych samochodów osobowych (Toyota Yaris) oraz 20 pojazdów dostawczych (Volkswagenów Transporter i Fiatów Ducato). „Stawki za wypożyczanie aut mają być niewysokie: maksymalnie 0,50 zł za minutę jazdy i 0,50 zł za każdy przejechany kilometr. Przy dłuższych wypożyczeniach stawka jest niższa: za godzinę wypożyczenia warszawiacy zapłacą 30 zł, a za całą dobę – 100 zł. Stawka za minutę postoju samochodu hybrydowego w trakcie wypożyczenia to 0,10 zł” – informuje serwis. Koszt minuty jazdy samochodem dostawczym to 0,80 zł (oraz 0,80 zł za każdy przejechany kilometr), wypożyczenie go na 1 godzinę – 48 zł, a na dobę 150 zł. Stawka za minutę postoju w trakcie wypożyczenia to 0,20 zł.

Na razie złożona w przetargu oferta jest analizowana. Po podpisaniu umowy, firma będzie miała 60 dni kalendarzowych na uruchomienie usługi.

Samar: Nowe salony JLR

Samar publikuje wywiad z Arkadiuszem Miętkiewiczem, dyrektorem zarządzającym i wiceprezesem zarządu British Automotive Holding. – Naszym priorytetem jest rozwój sieci dealerskiej, jeszcze skuteczniejsze dotarcie do klientów, zapewnienie im najwyższej jakości usług, w tym obsługi procesu sprzedaży i obsługi serwisowej. W związku z tym, w ramach programu modernizacji istniejących obiektów Jaguar Land Rover (…) Grupa BAH realizuje i przygotowuje obecnie 6 inwestycji: trzy w Warszawie, w Gdańsku, w Katowicach i w Łodzi. Pierwsze obiekty będą oddane już w drugim kwartale tego roku, a proces inwestycyjny będziemy kończyć w roku przyszłym. Poza tym, inwestują dealerzy niezależni. Naszym celem jest pokrycie siecią JLR całego kraju w ciągu najbliższych trzech lat – mówi Arkadiusz Miętkiewicz. – Naszą ambicją jest utrzymanie pozycji wyłącznego, niezależnego importera JLR w Polsce, kontynuowanie wysokiej dynamiki wzrostu sprzedaży oraz dalszy rozwój jakości obsługi klientów – deklaruje rozmówca. Przedstawiciel BAH opowiada też o zmianach co do liczby obiektów. – Obecnie sieć tworzy 10 dealerów w 10 miastach i 9 województwach Polski. Planujemy, że do roku 2021 liczba obiektów wzroście do 17, w tym 2 dołożymy w Warszawie oraz 5 w innych miastach, dziś niezagospodarowanych. W dłuższej perspektywie Jaguar Land Rover będzie obecny w każdym mieście wojewódzkim, z mocną ekspozycją na największych, kluczowych rynkach – zapowiada Miętkiewicz.

„Rzeczpospolita”, Interia: Auta Lynk & Co w Europie w 2019

„Grupa Volvo Car ogłosiła uruchomienie pod koniec 2019 r. produkcji samochodów marki Lynk&Co w swej fabryce w Gandawie we wschodniej Flandrii” – pisze „Rzeczpospolita”. Interia przypomina z kolei, że Lynk & Co to marka, którą w 2015 roku utworzył koncern Geely, do którego należy również Volvo. W zeszłym roku Volvo nabyło 30 procent udziałów w Lynk. Auto Lynk & Co 01 będzie sprzedawane w Europie od 2019 roku. Od początku model ten będzie oferowany wyłącznie z hybrydowym napędem. Model będzie sprzedawany również w Chinach oraz USA. „Lynk & Co planuje, że do 2021 roku będzie sprzedawać pół miliona samochodów rocznie, z czego 250 ma trafiać do Chin, a po 125 tys. – do Europy i Ameryki” – czytamy na Interii.

interia.plrp.pl

Wirtualne Media: Mateusz Damięcki ambasadorem Grupy Wróbel

Wirtualne Media informują, że aktor Mateusz Damięcki został ambasadorem Grupy Wróbel, dealera marki Mercedes-Benz. „W ramach współpracy aktor użycza marce swojego wizerunku w social mediach, materiałach graficznych i wizualnych POS (np.  zdjęcia, kalendarz, itp.). Bierze również udział w eventach Grupy Wróbel organizowanych w salonach grupy, a także w wyjazdowych np. off-roadach dla klientów, czy zlotach fanów Mercedesa” – czytamy w serwisie.