Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Diesel trzyma się mocno

Mimo rozmaitych afer z dieslem w tle sprzedaż aut z tym napędem w minionym roku wzrosła w Polsce o prawie 3 proc., do 135,2 tys. sztuk. W tym samym czasie rejestracje samochodów benzynowych wzrosły o jedną piątą, ale, jak zaznacza „Rzeczpospolita”, są segmenty, w których diesel ma przewagę. Tak jest na przykład w segmencie marek premium.

Nie skończyły się jeszcze problemy z nowym CEPiK-iem. Największe mają nowe miasta – a jest ich w tym roku siedem. „Urzędnicy wysyłają monity do ministerstwa, proszą rząd i parlamentarzystów o pomoc, ale cały czas są problemy. System ciągle się zacina i wykonanie jakiejkolwiek procedury jest bardzo trudne” – donosi Wirtualna Polska.

Wyciekły dokumenty z amerykańskiego śledztwa w sprawie Dieselgate. Niemiecki dziennik „Bild am Sonntag” napisał, że rzucają one podejrzenie na Daimlera, który podobnie jak Volkswagen miał wyposażać swoje auta w oprogramowanie pozwalające manipulować wynikami testów emisji spalin

„Rzeczpospolita”: Diesle trzymają się nieźle, zwłaszcza w dużych flotach

„Silniki wysokoprężne nie mają ostatnio dobrej prasy, choć przepowiadanie ich rychłego końca jest zdecydowanie przesadzone. Najchętniej wybierają je nabywcy aut luksusowych” – pisze „Rzeczpospolita”, analizując preferencje polskich kierowców. Mimo rozmaitych afer z dieslem w tle sprzedaż aut z tym napędem w minionym roku wzrosła w Polsce o prawie 3 proc., do 135,2 tys. sztuk. W tym samym czasie rejestracje samochodów benzynowych wzrosły o jedną piątą, ale, jak zaznacza „Rzeczpospolita”, są segmenty, w których diesel ma przewagę. Tak jest na przykład w segmencie marek premium: udział diesla w tym segmencie wyniósł w 2017 roku 52 proc. „Jeszcze większy udział mają auta z dieslem we flotach firm korzystających z długoterminowego wynajmu samochodów. Jak podaje Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów, udział diesli w ub. roku wyniósł aż 66,3 proc., choć wobec 2016 r. był o 4,3 proc. mniejszy. Z kolei dane globalnej firmy leasingowej Arval wskazują, że samochody z silnikami Diesla to dwie trzecie aut jeżdżących w firmowych flotach w całej Europie” – czytamy w artykule.

Diesle dominują też w segmencie limuzyn i SUV-ów, kupowanych zarówno przez firmy, jak i klientów indywidualnych. „Firmy jednak niechętnie przyznają się teraz do dużych zakupów diesli. Powodem są oskarżenia o zanieczyszczanie przez te silniki powietrza i odpowiedzialność za smog. Tymczasem jak w styczniu stwierdził były minister środowiska Jan Szyszko, za smog w Polsce odpowiada w 90 proc. niska emisja. Zanieczyszczenie powietrza przez samochody jest znacznie większe w dużych miastach, ale przyczyniają się do tego głównie stare auta z prywatnego importu. Do jego ograniczenia rząd się przymierzał, choć na razie zrezygnował. Jednak przy obecnym nacisku na rozwijanie elektromobilności przedsiębiorcy wolą się z dieslami nie wychylać” – pisze „Rzeczpospolita”.

Wirtualna Polska: CEPiK 2.0 wciąż nie działa. Starostwa nie wykluczają postępowań odszkodowawczych

Największe problemy z nowym CEPiKiem mają nowe miasta. Jednym z nich jest Opole Lubelskie. Od 2 stycznia prawie niemożliwe jest tam zarejestrowanie i wyrejestrowanie pojazdu. Problemy mają zwykli ludzie, którzy po zezłomowaniu auta nie mogą go wypisać z systemu. W związku z tym dostają polecenia zapłaty za obowiązkowe ubezpieczenie OC. Firma ubezpieczeniowa, choć dostaje informację o złomowaniu auta, bazuje na danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów, więc zgodnie z prawem, dopóki pojazd nie jest wyrejestrowany, nie może odstąpić od ubezpieczenia – donosi Wirtualna Polska. „Urzędnicy wysyłają monity do ministerstwa, proszą rząd i parlamentarzystów o pomoc, ale cały czas są problemy. System ciągle się zacina i wykonanie jakiejkolwiek procedury jest bardzo trudne. O ile jednak kłopot z ubezpieczeniem OC jest jeszcze do zniesienia, o tyle przedsiębiorca, który kupuje samochód ciężarowy i nie może go zarejestrować, ponosi potężne straty finansowe” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: Szybkie ładowarki czekają na wspólny standard

„Problem z infrastrukturą ładowania elektrycznych aut to nie tylko bardzo ograniczony dostęp, ale także współistnienie kilku standardów szybkiego ładowania” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł, zwracając uwagę na jeden z problemów, który stoi przed branżą motoryzacyjną. Obecnie producenci niechętnie dzielą się swoją technologią ładowania samochodów, co skutkuje jednoczesnym współistnieniem kilku systemów ładowania. „Mamy więc Teslę, która rozwija własną sieć szybkich ładowarek, standard CHAdeMO, z którego korzysta Nissan, Mitsubishi i Kia, SAE Combo Charging System, czyli CCS, stosowany np. przez BMW, Volkswagena i GM. Osobnym światem są Chiny, gdzie stosuje się system GB/T 20234” – czytamy w artykule. Skutek? „Planowanie trasy dla elektrycznego samochodu jest tym trudniejsze, że nie wystarczy znaleźć ładowarki – trzeba znaleźć właściwą”.

„Rzeczpospolita”: Skutki przejęcia Opla przez PSA

„Zagrożenie zamknięciem fabryk Vauxhalla w Wielkiej Brytanii i likwidacja fabryki General Motors w Korei Południowej. Ostre negocjacje w Hiszpanii i likwidacja jednej zmiany oraz łagodny program dobrowolnych odejść w fabryce w Gliwicach. To skutki programu naprawy Opla wprowadzonego przez prezesa PSA, Carlosa Tavaresa” – pisze „Rzeczpospolita”, podsumowując pierwsze sygnały dotyczące zmian w Oplu. Już niedługo Tavares będzie musiał podjąć decyzję gdzie będzie produkowana kolejna wersja Astry, która na rynku znajdzie się w 2021 roku.

Grupa Renault: Najlepszy rok w historii

Grupa Renault podsumowuje miniony rok. Sprzedaż aut producenta wzrosła o 8,5 proc., do wolumenu 3,76 mln aut. Obroty wzrosły zaś o 14,7 proc., osiągając poziom blisko 59 mld euro. Marża operacyjna Grupy zamknęła się kwotą 3,854 miliona euro, co stanowi 6,6 proc. przychodów. Wynik na działalności operacyjnej Grupy wyniósł 3,806 miliarda euro (+15,9 proc.) w porównaniu do 3,283 miliarda euro w 2016 roku. Wynik netto wyniósł 5,210 miliarda euro (+47,1 proc.) w porównaniu do 3,543 miliarda euro rok wcześniej.