Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Split payment pułapką dla firm?

„Puls Biznesu” analizuje kontrowersje wokół nadchodzącego systemu podzielonej płatności – split payment. System ma być dobrowolny, ale w artykule czytamy, że kto nie będzie stosował nowej metody, nie będzie chroniony przed konsekwencjami podejrzenia o wplątanie się w transakcję z oszustem podatkowym. — Firmy będą postawione w sytuacji bardzo trudnego wyboru: wejść w podzieloną płatność i w ten sposób uzyskać ochronę przed fiskusem, czy nie wejść, żeby nie tracić płynności finansowej – wskazuje rozmówca dziennika.

Grupa MM Cars rok do roku odnotowała wzrost sprzedaży samochodów nowych o 31 proc. Z salonów MM Cars wyjechała największa liczba nowych Opli w roku 2017, a w styczniu 2018 co ósmy sprzedany samochód marki Opel w całej Polsce pochodził z salonów tej Grupy.

„Motor” przyjrzał się, jak w ubiegłym roku radziły sobie 42 marki samochodowe na europejskim rynku. W 2017 r. w Europie sprzedano łącznie ponad 15,5 mln nowych samochodów osobowych. Liderem jest Volkswagen – jego auta kupiło 1,68 mln osób, czyli blisko 11 proc. wszystkich klientów. Tylko 15 marek zanotowało spadek, a pozostałe 27 – wzrost.

„Puls Biznesu”: Trwają prace nad split-payment

„W Ministerstwie Finansów w finalną fazę wchodzą kilkumiesięczne prace nad stworzeniem tzw. kodeksu należytej staranności w VAT, czyli katalogu działań, po dokonaniu których firmy miały być zabezpieczone przed problemami ze skarbówką” – pisze „Puls Biznesu”. Z informacji dziennika wynika, że eksperci podatkowi organizacji biznesowych nie są zachwyceni propozycjami ministerstwa. W projekcie szczególnie ważny jest system split payment, czyli podzielonej płatności VAT (wejdzie w życie 1 lipca 2018 r.).  Nabywca ma decydować, czy zapłaci dostawcy kwotę brutto, czy też podzieli płatność, wysyłając kwotę podatku od towarów i usług na jego specjalne konto VAT, a resztę na normalny rachunek. „PB” przypomina, że z rachunku dla VAT firmy będą mogły tylko opłacać ten podatek kontrahentom i urzędom skarbowym. Nie będą mogły tych pieniędzy używać do innych swoich celów biznesowych (chyba że zgodzi się na to fiskus). W artykule czytamy, że kto nie wejdzie w system split payment, nie będzie chroniony przed konsekwencjami podejrzenia o wplątanie się w transakcję z oszustem podatkowym. — Tylko udział w systemie podzielonej płatności VAT ma dawać gwarancję bezpieczeństwa firmom. W kodeksie tym ma też znaleźć się kilkanaście innych przesłanek należytej staranności, dotyczących oceny kontrahenta i weryfikacji elementów transakcji z nim. Problem w tym, że zostały one zapisane nieostro i niejednoznacznie. Jednak nawet spełnienie ich wszystkich, bez wejścia w split payment, nie będzie gwarantowało przedsiębiorcom ochrony w relacjach ze skarbówką. Pozostanie to nadal w gestii uznaniowości urzędników. Jedynym gwarantem bezpieczeństwa ma być split payment — mówi rozmówca dziennika zorientowany w pracach zespołu ekspertów ministerstwa finansów. A inny anonimowy ekspert wylicza problemy z projektowanym systemem.  — Firmy będą postawione w sytuacji bardzo trudnego wyboru: wejść w podzieloną płatność i w ten sposób uzyskać ochronę przed fiskusem, czy nie wejść, żeby nie tracić płynności finansowej. To będzie klasyczne postawienie między młotem a kowadłem. Można też sobie łatwo wyobrazić, że kto nie wejdzie w ten system, może stać się podejrzany w oczach nie tylko fiskusa, ale także innych przedsiębiorców. Może dojść do stygmatyzowania firm z tego powodu — stwierdza rozmówca gazety.

Grupa MM Cars: Dobry początek roku

Grupa MM Cars, posiadająca cztery salony Opla, w minionym roku odnotowała wzrost sprzedaży samochodów nowych o 31 proc. Z salonów MM Cars wyjechała największa liczba nowych Opli w roku 2017, a w styczniu 2018 co ósmy sprzedany samochód marki Opel w całej Polsce pochodził z salonów MM Cars Group. – Wyraźną tendencją, którą można zaobserwować w wynikach sprzedaży samochodów osobowych za 2017 rok jest znaczny wzrost udziału aut wyposażonych w silniki benzynowe. Powodów jest kilka. Technologia benzyn bardzo się rozwinęła. Silniki te charakteryzują się zdecydowanie mniejszym zużyciem paliwa, a jednocześnie są ciche i bezawaryjne. Rok 2018 dla naszej branży na pewno nie będzie łatwy, chociażby ze względu na większe obostrzenia dotyczące emisji spalin oraz wprowadzenie silników spełniających nowe normy Euro 6. Jednak mimo tego w MM Cars spodziewamy się wzrostu sprzedaży. W obecnych czasach na poziom sprzedaży aut ma wpływ bardzo wiele czynników. Oprócz oferty cenowej i umiejscowienia samego salonu coraz większe znaczenie mają prowadzone działania marketingowe. Warto w nich postawić na nowe, niekonwencjonalne metody promocji i komunikacji z klientami.  Po ugruntowaniu swojej pozycji na dolnym i górnym Śląsku (salon Opel Lubin, salon Opel Wrocław, salon Hyundai/Mitsubishi Katowice, salon Opel/Suzuki/Subaru Katowice, salon Suzuki Zabrze, własne centrum likwidacji szkód) planujmy dalszy, stabilny rozwój oraz bardzo dynamiczny rozwój na rynku warszawskim. Obecnie w Warszawie posiadamy nowo otwarty salon marki Opel – powiedział Piotr Mozdyniewicz, prezes zarządu Grupy MM Cars.

„Motor”: Jak radziły sobie moto-marki w ubiegłym roku?

„Motor” analizuje, jak w ubiegłym roku radziły sobie 42 marki samochodowe, przede wszystkim na europejskim rynku. W Europie sprzedano w 2017 r. łącznie ponad 15,5 mln nowych samochodów osobowych. Liderem jest Volkswagen – jego auta kupiło 1,68 mln osób, czyli blisko 11 proc. wszystkich klientów. „Ogólnie z 42 marek tylko 15 zanotowało spadek sprzedaży (ale wśród nich są tacy giganci jak Ford, VW czy Opel), a pozostałe 27 – wzrost. Analizując liczbę premier, widać wyraźnie, że wiele firm stara się za wszelką cenę poszerzyć gamę SUV-ów i crossoverów, które są w zasadzie gwarantem wzrostu sprzedaży (wystarczy spojrzeć na wyniki Seata). Kolejnym wyraźnym trendem jest wzrost znaczenia hybryd, który przyczynia się do podbicia sprzedaży m.in. Kii, Hyundaia czy Toyoty” – czytamy w artykule.

Renault: Wzrost sprzedaży

Grupa Renault chwali się wynikami. W 2017 roku obie marki Grupy Renault (Renault i Dacia) sprzedały łącznie 60 539 samochodów, czyli o 9 061 samochodów więcej niż w roku poprzednim. To pozwoliło Grupie Renault osiągnąć ponad 11 proc. udziałów w rynku samochodów osobowych i dostawczych w Polsce. Tym samym na rynku samochodów osobowych i dostawczych, który wzrósł o 15 proc., sprzedaż Renault i Dacii wzrosła w sumie o 18 proc., co pozwoliło na zwiększenie udziału w rynku o 0,24 p. W roku 2017 zarejestrowano 28 023 samochody osobowe Renault. Liderem sprzedaży w gamie Renault jest model Clio, który znalazł 9 853 nabywców. Dacia w Polsce uplasowała się w pierwszej dziesiątce, zajmując ósme miejsce na rynku. Sprzedaż aut tej marki wzrosła ogółem o 24 proc. Dacia Duster utrzymała pozycję lidera segmentu C SUV na rynku polskim, będąc jednocześnie najbardziej popularnym autem marki – model znalazł 9 542 nabywców.

ORPA: Mapa sieci ładowania IONITY

Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych informuje, że Audi przekazało mapę stacji ładowania aut IONITY. IONITY to powstająca w Europie sieć stacji szybkiego ładowania, którą budują wspólnie BMW, Daimler, Ford oraz Grupa Volkswagena (Audi i Porsche). Do projektu dołączyły też Tank & Rast, Circle K, OMV, a także Shell. Do 2020 r. w ramach sieci powstanie około 400 stacji HPC (High-Power-Charging). Ładowarki IONITY zostaną uruchomione w 18 krajach na Starym Kontynencie, również w Polsce. Jak czytamy, stacje w Polsce zostaną rozmieszczone wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych (m.in. autostrad A1, A2 oraz A4),  a ich liczba nie przekroczy 20. Każda stacja IONITY zostanie wyposażona w około 6 ładowarek.

„Rzeczpospolita”: Rośnie sprzedaż aut w Chinach

Chińska organizacja producentów CAAM podała, że w styczniu w Chinach sprzedano 2,81 mln pojazdów, o 11,6 proc. więcej niż rok wcześniej. „Rzeczpospolita” relacjonuje, że według CAAM sprzedaż samochodów na tzw. nową energię NEV (hybryd plug-in, elektrycznych) skoczyła w styczniu o 430,9 proc. do 38 470 po zachętach rządu dla producentów. CAAM szacuje, że sprzedaż NEV zwiększy się w tym roku o 40 proc., do ponad miliona sztuk.

Samar: Problemy AvtoZAZ

Ukraiński AvtoZAZ, były właściciel FSO na Żeraniu, może zbankrutować. „Firma uważana za ostatniego w Europie niezależnego producenta w segmencie popularnym nie jest w stanie przezwyciężyć skutków przedłużającego się kryzysu polityczno-ekonomicznego” – pisze Samar. 10 lat temu AvtoZAZ osiągał szczyt swoich możliwości produkcyjnych (258 000 samochodów). Natomiast bilans minionego roku 2017 to 1674 auta oraz 2000 zestawów montażowych Lanosa, przeznaczonych dla GM Egypt. 2017 rok przedsiębiorstwo zakończyło stratą finansową w wysokości 296 mln hrywien (37,27 mln PLN), a skumulowany dług powiększył się do kwoty 3 mld UAH oraz 24 mln dolarów. Prowadzono nieskuteczne rozmowy o współpracy z kilkoma zagranicznymi koncernami.  „Mimo wielu prób reanimacji ukraińskiej marki pogłębiający się kryzys oraz ogromne problemy finansowe zakładów ZAZ mogą przesądzić o tym, że w roku 2018 nasz wschodni sąsiad dołączy do grupy państw nieposiadających swojego rodzimego producenta samochodów osobowych” – czytamy w artykule.