Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Najlepszy styczeń w XXI wieku

Zaczynamy od wyników rejestracji z ubiegłego miesiąca. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, w styczniu 2018 roku zarejestrowano w Polsce 51 039 samochodów osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5t, czyli o 21,7 proc. (+9 101 szt.) więcej niż rok wcześniej. „Biorąc pod uwagę liczbę nowych rejestracji był to najlepszy styczeń w XXI wieku, zarówno pod względem sprzedaży samochodów osobowych i dostawczych” – analizuje Instytut Samar.

„Dziennik Gazeta Prawna” publikuje wywiad z Piotrem Zarembą, dyrektorem zarządzającym ElectroMobility Poland. Nie ma na razie szczegółowych informacji na temat polskiego auta na prąd, ani jego przyszłej ceny. Zdaniem „DGP” liczba miliona aut na prąd w Polsce do 2025 roku wydaje się niemożliwa do osiągnięcia. – Jesteśmy znacznie bliżej miliona aut niż w chwili, kiedy ten cel został ogłoszony. Ich udział w rynku będzie rósł, a to, czy tych aut będzie mniej, czy więcej niż milion, nie ma większego znaczenia – ważne, że kierunek został wytyczony i my nim podążamy – uważa Piotr Zaremba.

Wirtualna Polska przygląda się rosnącej ofercie wynajmu długoterminowego aut dla klientów indywidualnych, prezentując oferty kilku marek samochodowych. W artykule czytamy m.in., że SEAT w kwestii wynajmu długoterminowego może wypożyczyć nową Ibizę nawet za 358 zł miesięcznie przy umowie na trzy lata. „Wiąże się to jednak z wysoką wpłatą własną, skromnie wyposażonym autem oraz niewielkim limitem przebiegu na poziomie 10 tys. km. Wynajem długoterminowy okazuje się więc atrakcyjną finansowo sztuką kompromisu” – ocenia serwis.

Samar: Nowy rok z ciągłym wzrostem

Dobra passa nie opuszcza moto-rynku. „Styczeń był kolejnym, już trzydziestym czwartym miesiącem nieprzerwanego wzrostu sprzedaży aut osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5t w porównaniu do analogicznego miesiąca poprzedniego roku. Biorąc pod uwagę liczbę nowych rejestracji był to najlepszy styczeń w XXI wieku, zarówno pod względem sprzedaży samochodów osobowych i dostawczych” – analizuje Instytut Samar. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, w styczniu 2018 roku zarejestrowano w Polsce 51 039  samochodów osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5t, czyli o 21,70 proc. (+9 101 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 5,88 proc. (-3 190 szt.) mniej niż w grudniu 2017 roku.  W styczniu 2018 roku zarejestrowano w Polsce 46 084 samochody osobowe, o 20,97 proc. (+7 990 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 4,03 proc. (-1 937 szt.) mniej niż w grudniu 2017 roku. 

W ostatnim miesiącu udział klientów indywidualnych w całkowitej liczbie rejestracji samochodów osobowych wyniósł 39,04 proc. Udział firm osiągnął poziom 60,96 proc. W liczbach bezwzględnych oznacza to, że klienci instytucjonalni kupili 28 091 aut.

Liderem rynku pozostaje Skoda. W styczniu 2018 roku klienci kupili i zarejestrowali 6 864 auta tej marki, o 30,84 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Udział Skody w rynku wyniósł 14,89 proc. Na drugim miejscu znalazła się Toyota, w przypadku której liczba zarejestrowanych aut wyniosła 5 490 szt., o 11,84 proc. więcej niż w 2017 roku. Udział marki wyniósł 11,91 proc. Na trzecim miejscu jest Volkswagen. Dotąd w 2018 roku klienci niemieckiego producenta zarejestrowali 4 282 samochody, o 9,91 proc. więcej niż przed rokiem. Udział marki w polskim rynku wyniósł 9,29 proc.

Samar: Kto liderem stycznia?

Instytut Samar publikuje też zestawienie modeli, które cieszą się największym zainteresowaniem klientów w Polsce. Czołówka styczniowej listy wygląda następująco:

1. Skoda Fabia: 2299 egzemplarzy
2. Skoda Octavia: 2056
3. Toyota Yaris: 1699
4. Opel Astra: 1485
5. Volkswagen Golf: 1214
6. Toyota Auris: 919
7. Skoda Rapid: 914
8. Ford Focus: 878
9. Fiat Tipo: 875
10. Hyundai Tucson: 821

„Dziennik Gazeta Prawna”: Na drodze do polskiego „elektryka”

„Dziennik Gazeta Prawna” publikuje wywiad z Piotrem Zarembą, dyrektorem zarządzającym ElectroMobility Poland. Dziennik pyta, kiedy polski samochód elektryczny trafi do produkcji. – Na przejście drogi od koncepcji do uruchomienia produkcji samochodu najlepsi potrzebują mniej więcej 5 lat. Trzeba zbudować prototyp, przetestować go. Po wykryciu i usunięciu wad konstruujemy kolejny prototyp, na podstawie którego powstaje krótka seria. I jeśli po kolejnych testach i uzyskaniu homologacji wszystko jest w porządku, to dopiero ruszamy z produkcją. Pewnych etapów w konstruowaniu samochodu nie da się pominąć – odpowiada rozmówca gazety. Zdaniem „DGP” liczba miliona aut na prąd w Polsce do 2025 roku wydaje się niemożliwa do osiągnięcia. – Jeśli spojrzymy na przykład Norwegii, to tam przez pierwsze 2–3 lata od zajęcia się na poważnie tematem elektromobilności nie było specjalnego zainteresowania autami elektrycznymi. Pojawiło się ono dopiero wraz z infrastrukturą do ładowania. Mamy w Polsce kilka dużych firm, które tę infrastrukturę chcą budować, i – co najważniejsze – powstała ustawa, która stwarza warunki do tego typu inwestycji. Jedna z firm konsultingowych zrobiła analizę, z której wynika, że w 2020 r. cena takiego auta powinna zrównać się z ceną tego z silnikiem spalinowym. Jesteśmy znacznie bliżej miliona aut niż w chwili, kiedy ten cel został ogłoszony. Ich udział w rynku będzie rósł, a to, czy tych aut będzie mniej, czy więcej niż milion, nie ma większego znaczenia – ważne, że kierunek został wytyczony i my nim podążamy – uważa Piotr Zaremba.

więcej Dziennik Gazeta Prawna z 7 lutego 2018, s. A10

Wirtualna Polska: Auto w wynajmie, zamiast na własność

Wirtualna Polska przygląda się rosnącej ofercie wynajmu długoterminowego aut, wyliczając plusy i minusy tego rozwiązania. W serwisie czytamy o ofercie Fiata, który oferuje miejski model 500. „Zakładając, że miejskie auto weźmiemy na 12 miesięcy i zapłacimy nieco ponad 2 tys. wpłaty własnej, miesięczna rata wyniesie 595 zł brutto. Finalnie zapłacimy 9 tys. zł w trakcie trwania umowy” – pisze WP. Z kolei Hyundai i20 jest oferowany za 799 zł miesięcznie. Volvo oferuje w wynajmie model XC40. Cena za najlepiej wyposażone modele na poziomie 2399 zł nie podlega negocjacji. Minimalny czas trwania umowy to dwa lata. „Podobną, sztywną politykę prowadzi Audi z produktem Audi Perfect Lease dla klientów indywidualnych. Nie można więc liczyć na dodatkowe opony czy inne dodatki ze strony dealera, w przeciwieństwie do zakupu za gotówkę. W takim wypadku salon chce po prostu jak najszybciej pozbyć się egzemplarzy zalegających na parkingu” – czytamy w artykule.

WP pisze dalej, że SEAT w kwestii wynajmu długoterminowego jest w stanie wypożyczyć nową Ibizę nawet za 358 zł miesięcznie przy umowie na trzy lata. „Wiąże się to jednak z wysoką wpłatą własną, skromnie wyposażonym autem oraz niewielkim limitem przebiegu na poziomie 10 tys. km. Wynajem długoterminowy okazuje się więc atrakcyjną finansowo sztuką kompromisu” – ocenia serwis.

„Euroflota”: Suzuki się rozwija

„Euroflota” publikuje wywiad z Piotrem Dulnikiem, prezesem zarządu Suzuki Motor Poland. Jakie auta marki wybierali klienci flotowi? – W 2017 roku floty zdecydowanie najchętniej wybierały Baleno, które stanowiło połowę sprzedanych przez nas samochodów flotowych. Z kolei nowy Swift, który został wprowadzony do sprzedaży w II kwartale, uzyskał już około 15 proc. udziału w sprzedaży flotowej – mówi Dulnik. Rozmowa dotyczy także ASO. – Zarówno salony sprzedaży, jak i autoryzowane stacje obsługi Suzuki dostępne są we wszystkich największych regionach kraju. W teście „Garage Quality Check 2017″, realizowanym przez firmę Kantar TNS, krakowski serwis Suzuki Japan Motors zajął pierwsze miejsce spośród 200 zbadanych stacji ASO należących do 20 marek samochodowych. Ocenie podlegały standardy obsługi, począwszy od możliwości telefonicznego umówienia się na wizytę po przebieg realizacji usługi. Kładziemy duży nacisk na szkolenie pracowników – zarówno kadry menedżerskiej, jak i sprzedawców, stale podnosząc ich kwalifikacje. Czuwamy nad jakością obsługi w autoryzowanych salonach sprzedaży i serwisach. Istotne jest dla nas, aby sprzedawcy traktowali klientów indywidualnie – tak, aby każdy klient flotowy i instytucjonalny mógł otrzymać ofertę idealnie skrojoną do jego potrzeb – zapewnia rozmówca pisma i opowiada o planach marki na przyszłość. – W 2020 roku Suzuki Motor Corporation będzie świętowało 100, rocznicę swojej działalności. Z tego powodu w 2015 roku utworzono plan „SUZUKI NEXT 100″, który zakłada zwiększenie sprzedaży samochodów do 3,4 miliona sztuk w 2020 roku z poziomu 2,87 miliona sztuk, osiągniętego w 2014 roku. Aby osiągnąć te cele, w okresie 2015-2020 firma koncentruje swoje działania na rozwoju oferty samochodów, począwszy od segmentu mini po segment C, a także modeli typu SUV, aby w ciągu tych 5 lat wprowadzić aż 20 nowych modeli samochodów – mówi Piotr Dulnik.

„Puls Biznesu”: Trwają prace nad ustawą o zarządzie sukcesyjnym

Rząd przyjął projekt oczekiwany przez wiele firm. „Puls Biznesu” informuje, że od 1 czerwca 2018 r., kiedy wejdzie w życie ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej, znacznie łatwiej będzie spadkobiercom przejmować rodzinne biznesy i płynnie kontynuować ich działalność. — Obecnie wraz ze śmiercią właściciela firmy prowadzonej jako jednoosobowa działalność gospodarcza wpisana do CEIDG następuje de facto koniec jego biznesu. Ustaje jej byt prawny oraz relacje z kontrahentami. Wszyscy pracownicy tracą pracę, firma przestaje być podatnikiem, traci unijne fundusze, następuje wypowiedzenie umów kredytowych. Dla takiej firmy jest to katastrofa. Natomiast przyjęty przez rząd projekt wprowadza pożyteczną fikcję prawną — mimo śmierci właściciela firma działa dalej, jakby on żył. To rewolucyjne rozwiązanie w polskim prawie — mówi Tomasz Budziak, wiceprezes Stowarzyszenia Inicjatywa Firm Rodzinnych. Kontynuowanie działalności po śmierci przedsiębiorcy ma zapewniać zarządca sukcesyjny. „Będzie on zarządzał przedsiębiorstwem od śmierci osoby prowadzącej firmę, aż do działu spadku miedzy spadkobierców. Zarządcę sukcesyjnego będzie mógł powołać właściciel biznesu za swojego życia albo małżonek lub osoby dziedziczące przedsiębiorstwo — po śmierci właściciela” — podano w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.

„Rzeczpospolita”: Motoryzacja ważnym segmentem gospodarki

W „Rzeczpospolitej” czytamy, że produkcja części i akcesoriów stała się siłą napędową rozwoju polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Cała branża motoryzacyjna stanowi ok. 8 proc. polskiego PKB, jest drugą pod względem produkcji zaraz po przemyśle spożywczym i odpowiada za ok. 13 proc. całego eksportu Polski. „W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2017 r. wartość produkcji sprzedanej w branży motoryzacyjnej (grupa PKD 29 – produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep) w zakładach zatrudniających powyżej dziewięciu osób wyniosła 111,91 mld zł, rosnąc w porównaniu z rokiem wcześniejszym o 7,5 proc. Jak informuje firma analityczna AutomotiveSuppliers.pl, w przypadku zakładów o zatrudnieniu powyżej 49 osób wartość produkcji wyniosła 108,56 mld zł i zwiększyła się rok do roku o 7,8 proc.” – czytamy w dzienniku.

„Rzeczpospolita” publikuje również rozmowę z Jakubem Farysiem, prezesem Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Dziennik pyta w niej m.in. dlaczego w produkcji, a także w eksporcie polskiej motoryzacji kluczowy udział mają części i komponenty, a nie samochody? – Powiedziałbym, że te dwa obszary są jednakowo ważne, one się uzupełniają. Jeśli będziemy historycznie rozpatrywać przyczyny tak dynamicznego rozwoju produkcji części i komponentów, to trzeba pamiętać, że mamy w Polsce zakłady produkujące gotowe pojazdy. Zarówno osobowe, jak i dostawcze, ciężarowe czy wreszcie autobusy. I naturalną konsekwencją było przyciągnięcie przez te fabryki producentów części i podzespołów. Kolejnym krokiem było rozwinięcie produkcji nie tylko na potrzeby producentów pojazdów, ale także na rynek zewnętrzny, rozumiany jako inne zakłady produkujące pojazdy w innych krajach, a także na tę część rynku, która obsługuje samochody już jeżdżące. Nie można więc powiedzieć, że ważniejsza jest produkcja części czy produkcja samochodów: to dwa obszary, które bez siebie w zasadzie nie istnieją – uważa Jakub Faryś. Jego zdaniem polskim atutem jest wysoka jakość, niskie koszty pracy i wykwalifikowana kadra.

rp.plrp.pl