Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Dealerskie roszady w Kielcach

Piątkowe „Echo Dnia” doniosło, że w budynku na rogu ulic Łódzkiej i 1 Maja w Kielcach ma się niebawem znajdować salon Nissana. – Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – mówi Tomasz Gil, dyrektor zarządzający kieleckich oddziałów Pol-Mot Auto. Obecny salon Nissana, który znajduje się przy ulicy Krakowskiej na kieleckim osiedlu Podkarczówka, będzie tam działał do końca stycznia.

Kolejna polska odsłona tzw. afery dieselgate. Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ odbyła się rozprawa przeciwko sprzedawcy wadliwego samochodu Skoda. Nie podano, czy chodzi o autoryzowanego dealera samochodów. Poszkodowany domaga się zapłaty kwoty 30 tys. zł tytułem obniżenia ceny za zakupiony pojazd.

WNP.pl analizuje także rynek „elektryków”. W ciągu trzech kwartałów 2017 roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej wzrosła o 53,1 procent. W Polsce osiągnęliśmy wzrost na poziomie 281,2 proc., do… 263 aut. „Patrząc na wyniki sprzedaży w państwach Unii Europejskiej nietrudno zauważyć, że elektryczne auta tam sprzedają się najlepiej, gdzie są najwyższe finansowe zachęty do ich kupna” – komentuje serwis.

„Echo Dnia”: Nowy salon Nissana w Kielcach?

W dzienniku „Echo Dnia” czytamy o dealerskich roszadach w Kielcach. Trwają prace związane z przygotowywaniem obiektu na rogu ulic Łódzkiej i 1 Maja w Kielcach do jego otwarcia. Według informacji dziennika ma się tam znajdować salon Nissana. – Nie potwierdzam, nie zaprzeczam – mówi Tomasz Gil, dyrektor zarządzający kieleckich oddziałów Pol-Mot Auto. Obecny jego salon, który znajduje się przy ulicy Krakowskiej na kieleckim osiedlu Podkarczówka, będzie tam działał do końca stycznia. – Potwierdzam. W dotychczasowym miejscu samochody Nissana będziemy sprzedawać tylko do końca bieżącego miesiąca. To samo będzie z ich serwisowaniem – mówi Mirosław Nagrabia, pełniący obowiązki dyrektora kieleckiego oddziału spółki Autoniss, wciąż jeszcze dealera aut japońskiej marki w stolicy województwa świętokrzyskiego.

Co dalej? Autoniss dealerem na ten region Nissana będzie tylko do lutego. – Z pierwszym dniem tego miesiąca przejdziemy pod skrzydła innego. Jakiego? Tego na razie zdradzać nie mogę. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że nie będziemy się już mieścić na Podkarczówce i że przejęty zostanie cały nasz personel. Natomiast spółka Autoniss pozostanie dealerem Nissana w Radomiu i macierzystym Lublinie, a więc ograniczy się do sprzedaży aut japońskiego producenta tylko w tych miastach – dodaje Mirosław Nagrabia.

Wszystko ma się wyjaśnić w najbliższych dniach. – Na chwilę obecną trwa przygotowanie budynku pod utworzenie w nim salonu samochodowego z prawdziwego zdarzenia. Importer już wysyła do nas firmę, która na obiekcie zamontuje logo marki. Wtedy wszystko będzie wiadomo – podkreśla Tomasz Gil.

więcej Echo Dnia z 19 stycznia 2018, s. 2

Wirtualny Nowy Przemysł, „Puls Biznesu”: Właściciel Skody walczy w sądzie

Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Północ w Gdańsku odbyła się rozprawa przeciwko sprzedawcy wadliwego samochodu Skoda (wiadomość nie konkretyzuje, czy chodzi o autoryzowanego dealera samochodów; nasza próba wyjaśnienia tej kwestii u źródła, czyli w rozmowie z wiceprezesem Stowarzyszenia STOPVW Konradem Kacprzakiem, też nie przyniosła skutku). Jak czytamy w serwisie, poszkodowany domaga się zapłaty kwoty 30 tys. zł tytułem obniżenia ceny za zakupiony pojazd. Jest to kwota, którą musi ponieść, aby dostosować pojazd do wymagań norm prawnych i środowiskowych.- Rozprawa odbyła się 16 stycznia 2018 roku. To nie jest postępowanie grupowe. Ono jest cały czas w toku. W sprawie z Gdańska kluczowa jest opinia biegłego, który w najbliższym czasie zostanie powołany przez sąd. Biegły zadecyduje z jaką wada mamy do czynienia oraz określi wysokość szkody, czyli o jak dużą kwotę winna być obniżona cena zakupu samochodu. Krótko mówiąc, jaki zwrot otrzyma właściciel – wyjaśnił w rozmowie z portalem WNP.PL Konrad Kacprzak, wiceprezes Stowarzyszenia Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen AG .

„Puls Biznesu” wskazuje, że sąd odroczył rozprawę i nie podał terminu kolejnej. Dziennik pisze, że obecnie toczy się jeszcze jedno postępowanie dotyczące Volkswagena z prywatnego pozwu. Inny podobny wniosek został wycofany, ponieważ poszkodowany sprzedał samochód, który był przedmiotem postępowania.

Wcześniej w związku z aferą dieselgate wniesiono w Polsce pozew zbiorowy. – Jeśli chodzi o pozew zbiorowy, to 27 listopada 2017 roku sąd zdecydował o odrzuceniu pozwu z powodu braku jurysdykcji polskiej. Cały czas czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku. Jak tylko je otrzymamy, będziemy mieć tydzień na złożenie zażalenia, co oczywiście zrobimy. Wtedy sprawa zostanie przekazana do sądu apelacyjnego – mówi Konrad Kacprzak.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polska słabo wspiera „elektryki”

Wirtualny Nowy Przemysł publikuje obszerną analizę dotyczącą rynku aut elektrycznych. W artykule czytamy, że w ciągu trzech kwartałów 2017 roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Unii Europejskiej wzrosła o 53,1 procent. W Polsce osiągnęliśmy wzrost na poziomie 281,2 proc. Większą dynamikę zanotowano tylko w Rumunii – 321 proc. Ale wyniki procentowe to tylko część prawdy. Zdecydowanie gorzej wyglądają rzeczywiste wyniki sprzedaży na sztuki. „W Polsce po tym dramatycznym wzroście sięgnęliśmy 263 samochodów. Rumunia zapisała tak gwałtowny wzrost, bo w trzech kwartałach 2016 sprzedano tam tylko 23 elektryczne auta, a w tym samym okresie roku ubiegłego „już” 97.” – pisze WNP.pl.

Inaczej wygląda sytuacja na zachodzie Europy. Francja, gdzie wzrost wyniósł 16,6 proc., zanotowała sprzedaż 18 763 aut. Drugi pod względem liczby samochodów rynek to Niemcy, gdzie przy wzroście rzędu 114 proc. sprzedaż sięgnęła 16 433 aut. „Patrząc na wyniki sprzedaży w państwach Unii Europejskiej nietrudno zauważyć, że elektryczne auta tam sprzedają się najlepiej, gdzie są najwyższe finansowe zachęty do ich kupna. Na razie to przede wszystkim one decydują o zakupie. Możliwość jazdy po buspasach czy parkowania w centrum to w sumie niewiele znaczące gadżety” – czytamy w serwisie.

Dalej wskazano, że we Francji przy kupnie samochodu emitującego mniej niż 20 g CO2 na km nabywca otrzymuje 6300 euro, a jeżeli do tego złomuje swojego starego diesla, to subsydia wzrastają do 10 tys. euro. W Niemczech dopłaty do kupna elektrycznego samochodu to 4 tys. euro, a więc około 17 tys. złotych, W przypadku hybryd plug-in, dopłaty wynoszą 3 000 euro (ok. 13 tys. zł).

Serwis podkreśla też, że auta elektryczne są znacznie droższe od spalinowych. „Ceny spalinowych wersji Golfa startują od 67 990 złotych, a elektryczny jest o 100 tys. złotych droższy. Biorąc pod uwagę różnice w wyposażeniu można założyć, że spalinowy Golf kosztuje połowę tego, co elektryczny. Ustawa o elektromobilności przewiduje, że jedynym realnym wsparciem zakupu będzie zwolnienie z podatku akcyzowego. Wynosi on 3,1 proc, w przypadku aut z silnikami o pojemności do 2 l. Czy w przypadku różnicy cen sięgającej 50 proc., 3 proc. może stanowić realną ulgę?” – pyta autor tekstu.

Traficar, Express: Coraz więcej dostawczych aut do wynajęcia

Dostawcze auta od firmy Traficar są już dostępne w wyznaczonych miejscach na terenie parkingu Castoramy przy ul. Haliny Konopackiej 20 w Poznaniu. W komunikacie czytamy, że usługa obejmuje 2 Renault Kangoo Van, które można wypożyczyć za pomocą tej samej aplikacji, co klasyczne samochody Traficara. Taki sam jest także koszt wypożyczenia: każdy przejechany kilometr kosztuje 0,80 zł, każda minuta jazdy to 0,50 zł, a koszt postoju to 0,10 zł za minutę. Dostawczy Traficar działa w systemie wynajmu z punktu A do punktu A. Wynajem zawsze rozpoczyna się i kończy pod sklepem Castorama przy ul. Haliny Konopackiej 20 w Poznaniu.- Traficar w wersji dostawczej jest ważną częścią rozwoju firmy i widzimy duży potencjał w rozwoju tej usługi. Z uwagi na to, że samochody przeznaczone są głównie do przewozu towaru zdecydowaliśmy się na ich lokalizowanie w pobliżu sklepów budowalnych oraz sklepów z wyposażeniem wnętrz. Naszym celem jest uruchomienie usługi w kilku miejscach na terenie każdego miasta, gdzie Traficar funkcjonuje, aby potencjalni klienci mieli łatwy dostęp do tych pojazdów – mówi Piotr Groński, prezes w firmie Traficar. Dotychczas usługa dostawczych aut Traficara była dostępna jedynie przy krakowskim sklepie IKEA.

W grudniu zajmująca się wynajmem aut firma Express (spółka należąca do Holdingu 1, właściciela Grupy PGD) – wprowadziła do swojej oferty nowy segment pojazdów – samochody ciężarowe. Kontrakt podpisany z firmą two-M obejmuje 36 miesięcy z przebiegiem rocznym 150 000 km i dotyczy 20 zestawów dalekobieżnych, które będą poruszać się pomiędzy Polską i innymi krajami Unii Europejskiej. Jest to pierwsza w Polsce tak duża transakcja wypożyczalni zawierająca zakup i wynajem ciągników siodłowych. Express oferuje two-M w ramach kontraktu serwis mobilny oraz usprawnienie niesprawnego pojazdu w drodze na terenie Europy.

Wirtualny Nowy Przemysł: „Elektryczne” plany Grupy PSA

Wirtualny Nowy Przemysł za Automotive News informuje, że Prezes Grupy PSA Carlos Tavares poinformował, że inżynierowie Opla pracują nad pojazdami, które umożliwią francuskiej firmie powrót na rynek w Stanach Zjednoczonych. Na tym nie kończą się zapowiedzi Tavaresa. „Wygłaszający przemowę na branżowej konferencji Automotive News World Congress w Detroit prezes Grupy PSA ogłosił, że planuje wykorzystać ubiegłoroczny wykup nierentownego europejskiego Opla/Vauxhalla za 2,6 mld dolarów od amerykańskiego General Motors jako klucz do globalnej ekspansji francuskiego koncernu i umocnienia jego pozycji na froncie nowych technologii. Tavares podkreślił, że jego priorytetem jest obecnie reorganizacja i poprawa sytuacji Opla, czego elementem ma być wprowadzenie samochodów tej marki na nowe rynki” – czytamy w artykule.

Koncern chce także inwestować w „elektryki”. Tavares poinformował, że od 2025 roku wszystkie modele w ofercie PSA będą dostępne w wersji z napędem elektrycznym. Do 2030 roku 80 proc. pojazdów produkowanych przez PSA ma być wyposażonych w ograniczone możliwości samosterowania, a 10 proc. będzie zdolnych do w pełni autonomicznej jazdy.

„Rzeczpospolita”: Mazda utrzyma niezależność

Na łamach „Rzeczpospolitej” czytamy, że Mazda Motor chce być niezależną firmą, mimo pogłębiania partnerstwa w zakresie projektowania i produkcji pojazdów z Toyotą. Niedawno obie firmy ogłosiły, że zainwestują 1,6 mld dolarów we wspólną montownię w Alabamie i że razem pracują nad projektowaniem samochodów elektrycznych, systemów autonomicznej jazdy i nad autami podłączonymi do Internetu. – Mimo tego partnerstwa technologicznego Mazda zamierza pozostać niezależną firmą. Jesteśmy po to, by produkować na nasz sposób samochody osobowe i sportowo-użytkowe – oświadczył na konferencji motoryzacyjnej w Detroit szef firmy na Amerykę Płn., Masahiro Moto.

Interia: Nowe władze w koncernach?

„Na szczytach motoryzacyjnej władzy szykuje się zmiana warty. Wiele wskazuje na to, że mniej obowiązków będą mieć wkrótce dwie niezwykle barwne persony motoryzacyjnego świata” – czytamy w Interii. Chodzi o szefa aliansu Renault-Nissan Carlosa Ghosna i szefa Fiat Chrysler Automobiles Sergia Marchionne.

Niedawno Ghosn wyjaśnił, że realizowany w ostatnich latach plan skupienia władzy w jednych rękach miał charakter tymczasowy, a teraz, przynajmniej na szczeblu zarządzania, poszczególne marki zyskać mają większą swobodę. Francuskie media uważają, że deklaracja Ghosna może być zapowiedzią jego rezygnacji ze stanowiska dyrektora generalnego Renault. „Z niepotwierdzonych informacji wynika, że firma szuka już odpowiedniego kandydata na stanowisko dyrektora generalnego. Przyszła rola Francuza w Renault-Nissan-Mitsubishi zależeć będzie od decyzji rad nadzorczych poszczególnych producentów – nakreślone przez niego plany sięgają roku 2022” – informuje serwis.

Do odejścia ze stanowiska szykuje się też szef Fiat Chrysler Automobiles Sergio Marchionne. Włoch ustąpić ma w 2019 roku. Wśród potencjalnych następców wymienia się m.in. odpowiadającego za finanse koncernu Richarda Palmera, szefującemu FCA w Europie Alfredo Altavilla i szefa Jeepa – Mike’a Manleya.