Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Toyota ulubioną marką Polaków

Toyota jest na pierwszym miejscu zestawienia najchętniej wybieranych marek przez Polaków – wynika z danych PZPM o rejestracji przez klientów indywidualnych nowych samochodów w 2017 roku. Interia wskazuje, że nabywcy indywidualni zarejestrowali w ubiegłym roku 18 889 samochodów Toyoty, czyli o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Toyota zajęła w tej części rynku pierwsze miejsce, z udziałem na poziomie 12,9 proc. Łącznie Toyota odnotowała 50 714 rejestracji nowych samochodów. Interia pisze także, że wzrost liczby rejestracji wyniósł aż 24 proc., zaś całkowity udział Toyoty w rynku samochodów w Polsce to obecnie 10,5 proc.

„Gazeta Wyborcza” pisze, że Ministerstwo Środowiska przygotowuje przepisy, które wyeliminują z miast najbardziej trujące i najstarsze samochody. Chodzi o wyznaczenie stref w miastach, do których wjeżdżać będą tylko pojazdy spełniające określone normy emisji spalin. – Wprowadzenie stref pozwala wyeliminować przekroczenie poziomu dopuszczalnego średniorocznego dwutlenku azotu (40 mikrogramów na metr sześcienny) i może doprowadzić do trwałego rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu w miastach – przyznaje rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka.

Auta autonomiczne są na razie w fazie testów. Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych informuje jednak, że według raportu IHS Markit, w 2021 r. światowa sprzedaż pojazdów autonomicznych wyniesie 51 tys. egzemplarzy, w 2025 r. wzrośnie do jednego mln sztuk, zaś w 2040 r. – do 33,7 mln.

Interia, Samar: Toyota liderem wśród nabywców indywidualnych

Z danych PZPM o rejestracji przez klientów indywidulanych nowych samochodów w 2017 roku wynika, że Toyota jest liderem zestawienia najchętniej wybieranych marek przez Polaków. „Klienci indywidualni zarejestrowali w ubiegłym roku 18 889 samochodów Toyoty, aż o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Toyota zajęła w tej części rynku pierwsze miejsce, z udziałem 12,9 proc. Łącznie Toyota odnotowała aż 50 714 rejestracji nowych samochodów, po raz trzeci z rzędu bijąc rekord popularności w Polsce. Wzrost liczby rejestracji wyniósł aż 24 proc., zaś całkowity udział Toyoty w rynku samochodów w Polsce to obecnie 10,5 proc. (wzrost z 9,8 proc. w 2016)” – pisze serwis Interia.

Instytut Samar publikuje ranking nowych samochodów osobowych, które najczęściej rejestrują w Polsce klienci indywidualni. Dane obejmują cały miniony rok kalendarzowy.

Pierwsza dziesiątka zestawienia:

1. Toyota Yaris: 6088 egzemplarzy
2. Skoda Fabia: 6011
3. Opel Astra: 5922
4. Fiat Tipo: 4333
5. Dacia Duster: 4181
6. Skoda Octavia: 3547
7. Opel Corsa: 3539
8. Hyundai Tucson: 3470
9. Toyota Auris: 3270
10. Skoda Rapid: 3207

samar.pl, interia.pl

„Gazeta Wyborcza”: Ministerstwo Środowiska chce specjalnych stref dla aut w miastach

Ministerstwo Środowiska przygotowuje przepisy, które wyeliminują z miast najbardziej trujące i najstarsze samochody – pisze „Gazeta Wyborcza”. – Jeśli w miastach powstaną strefy,do których wjeżdżać będą tylko pojazdy spełniające określone normy emisji spalin, poziom zanieczyszczenia powietrza spalinami spadnie tak bardzo, że będziemy spełniać unijne normy – wynika z analizy resortu środowiska. Ministerstwo przyjrzało się różnym modelom stref ograniczonej emisji (LEZ, ang. Low Emission Zone) w Niemczech oraz w Londynie. Sprawdzono też strefy płatnego wjazdu w centrach miast oraz system naprzemiennego dopuszczania do ruchu pojazdów o numerach parzystych i nieparzystych w okresach występowania smogu. „Wyborcza” relacjonuje, że potem eksperci stworzyli symulacje wprowadzenia stref ograniczonej emisji obejmujących niemal trzy czwarte Krakowa i całe Gliwice. Założyli, że do strefy będą mogły wjechać pojazdy spełniające normę emisji spalin co najmniej Euro4 – zarówno z silnikami Diesla, jak i benzynowymi. Wjazd innych aut byłby płatny. Co się okazało? – Wprowadzenie stref pozwala wyeliminować przekroczenie poziomu dopuszczalnego średniorocznego dwutlenku azotu (40 mikrogramów na metr sześcienny) i może doprowadzić do trwałego rozwiązania problemu zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu w miastach – przyznaje rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka.

W resorcie środowiska zaczęły się już prace nad przepisami, które umożliwią samorządom tworzenie LEZ-ów. Jak czytamy, ministerstwo zaznacza jednocześnie, że przygotowywane rozwiązania to nie to samo, co strefy czystego transportu z ustawy o elektromobilności, które pozwalają na ruch w centrach tylko autom na prąd, wodór lub gaz ziemny.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Polski „elektryk” coraz bliżej?

„Jutro, z dwutygodniowym opóźnieniem, dowiemy się, ile zespołów zadeklarowało udział w projekcie budowy prototypu polskiego samochodu elektrycznego” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Końcowy termin nadsyłania projektów został przesunięty do 10 stycznia. – Zrobiliśmy to na prośbę uczestników. Mieli trudności z dotrzymaniem pierwotnego terminu, ze względu na okres świąteczny – mówi Aleksandra Bałdys, rzeczniczka ElectroMobility Poland. Nie wiadomo, ilu zainteresowanych choćby wstępnie zadeklarowało udział w projekcie. Nie znane są także szczegółowe warunki konkursu. Otrzymały je jedynie podmioty, które zadeklarowały w nim udział. Konkurs na wizualizację nadwozia EMP rozstrzygnęła we wrześniu, nagradzając pięć projektów. – Mamy prawa do wizualizacji. I udostępnimy projekty z pierwszego konkursu tym, którzy będą chcieli je zbudować. Natomiast w obecnie toczącym się postępowaniu mogą wziąć udział także te podmioty, które mają swój własny projekt nadwozia. Czy na podstawie pięciu wizualizacji z pierwszego konkursu powstaną prototypy – o tym poinformujemy, gdy podpiszemy umowy z podmiotami – informuje rzecznika EMP. Czas na ocenę zgłoszonych projektów członkowie nowej komisji będą mieli do końca stycznia. „DGP” pisze, że jeżdżące prototypy polskiego auta elektrycznego powinny pojawić się na wiosnę 2019 r.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. A10

Rankomat.pl: OC wyższe dla właścicieli aut na LPG

W komunikacie porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl czytamy, że w Polsce stale wzrasta liczba aut napędzanych LPG. Obecnie stanowią one 14,6 proc. wszystkich zarejestrowanych w Polsce pojazdów – podaje Polska Organizacja Gazu Płynnego. Kierowcy decydują się na takie auta, by zaoszczędzić. Tymczasem rankomat.pl informuje, że najwyższe ceny obowiązkowej polisy komunikacyjnej, ubezpieczyciele proponują właśnie posiadaczom samochodów z zamontowaną instalacją gazową. Na najniższą składkę mogą natomiast liczyć właściciele diesli. W III kwartale 2017 r. właściciele diesli płacili za OC średnio 789,50 zł, tankujący benzynę płacili średnio 812,48 zł, a właściciele samochodów napędzanych gazem 877,26 zł, czyli 11 proc. więcej niż właściciele aut napędzanych olejem napędowym – analizuje rankomat.pl.

Moto3m.pl: Rekordowy rok Serwis Haller

Dealer Opla Serwis Haller podsumowuje rekordowy rok 2017. „Rok 2017 firma zakończyła z wynikiem 1128 sprzedanych aut, przy czym sprzedaż samochodów dostawczych zwiększyła się o 40,5 proc., a samochodów używanych o 38,50 proc.” – czytamy w serwisie Moto3m.pl. Rekord zanotowano także w usługach serwisowych. Ponad 16 500 użytkowników samochodów ze srebrną błyskawicą na masce zleciło obsługę swoich pojazdów w autoryzowanych stacjach Serwis Haller. – Rok 2017 przyniósł wiele powodów do radości, ale nie spoczywamy na laurach i pracujemy nie tylko nad zwiększeniem sprzedaży samochodów oraz usług z tym związanych, ale co najważniejsze, robimy wszystko by doświadczenia zakupowe naszych klientów były coraz lepsze – powiedział Józef Haller, wiceprezes Serwis Haller.

Moto3m.pl informuje także, że pod koniec 2017 roku firma Serwis Haller rozpoczęła nową inwestycję – budowę blacharni i lakierni przy obwodnicy Trójmiasta. Prace budowalne rozpoczęły się w grudniu 2017 i potrwają do maja br.

Volvo: Rekordowa sprzedaż Volvo Cars w 2017 roku

Volvo informuje, że w zeszłym roku dostarczono klientom 571 577 nowych aut osobowych marki. To jej sprzedażowy rekord wszechczasów i piąty wzrost sprzedaży rok po roku. W porównaniu do 2016 roku popyt na te auta wzrósł o 7 proc. Najwyższy wzrost odnotowano w regionie Azji i Pacyfiku – 20.9 proc. Jest to przede wszystkim wynik wysokiej sprzedaży w Chinach, które są obecnie największym rynkiem Volvo. W regionie Europy, Bliskiego Wchodu i Afryki sprzedaż wzrosła o 3,3 proc., natomiast w Ameryce Północnej i Południowej o 0,7 proc.

W lipcu Volvo ogłosiło, że każdy nowy model Volvo wprowadzony na rynek po roku 2019 będzie wyposażony w silnik elektryczny – albo jako podstawowe źródło napędu, albo jako jednostka wspomagająca.

ORPA.pl: Nadchodzą auta autonomiczne

Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych pisze, że według raportu IHS Markit, w 2021 r. światowa sprzedaż pojazdów autonomicznych wyniesie 51 tys. egzemplarzy, w 2025 r. wzrośnie do jednego mln sztuk, zaś w 2040 r. – do 33,7 mln. Od 2019 r. samochody samosterujące zyskają na popularności głównie w USA, zaś od 2021 r. również w Europie i w Chinach. „Według IHS Markit, w 2040 r. roczna sprzedaż samochodów samosterujących w USA osiągnie poziom 7,4 mln sztuk, w Chinach 14,5 mln, natomiast w Europie  – 5,5 mln. Na Starym Kontynencie pojazdy autonomiczne będą głownie kupowane na własny użytek przez osoby prywatne, zaś w Stanach Zjednoczonych i w Państwie Środka – przez dostawców usług z zakresu mobilności. Pozostałe rynki mają odpowiadać za sprzedaż 6,3 mln samochodów samosterujących” – czytamy w artykule.

Moto3m.pl: Mototrendy 2018

Moto3m.pl pisze o tym, czego możemy spodziewać się w motoryzacji w bieżącym roku zdaniem Grupy Masterlease. – Rosnące znaczenie Internetu w sprzedaży samochodów w Polsce w połączeniu z zastosowaniem nowych technologii i dynamiką zmiany konsumenckich nawyków sprawią, że w 2018 roku na rynku usług motoryzacyjnych na popularności zyskają trendy, które do tej pory były uznawane za rewolucyjne – prognozuje Dorota Sutor, dyrektor marketingu Grupy Masterlease, będącej operatorem platformy Master1.pl.

Pierwszy trend – coraz więcej osób chce użytkować, nie posiadać. – Coraz bardziej zauważalna jest zmiana mentalności polskich konsumentów w podejściu do posiadania samochodów. W dorosłe życie wchodzą ludzie nastawieni na użytkowanie rzeczy, którzy oczekują wygody i nie chcą tracić czasu na wszystkie czynności związane z zakupem i sprzedażą auta w przyszłości – mówi Dorota Sutor.

Drugi to kupowanie aut w internecie. Według raportu Capgemini „Cars Online 2017”, coraz szersze grono respondentów deklaruje chęć zakupu auta w ten sposób. Liczba badanych, którzy zdecydowaliby się na przeprowadzenie całościowej transakcji online wyraźnie wzrosła z 58 proc. w 2015 roku aż do 66 proc. w roku 2017. W artykule czytamy, że w Polsce póki co jedynym rozwiązaniem pozwalającym pozyskać auto w 100 proc. online jest platforma Master1.pl. Umożliwia ona zakup samochodu w abonamencie całkowicie online, bez konieczności spotkania ze sprzedawcą. 

Kolejna nowość to fakt, iż coraz więcej firm ubezpieczeniowych decyduje się na wprowadzanie rozwiązań telematycznych do ofert ubezpieczeń OC. Coraz więcej mówi się także o autach na prąd, które mogą zyskiwać kolejnych nabywców. Pod koniec 2017 r. polski rząd przyjął projekt ustawy o elektromobilności. Wprowadza ona zmiany, które mają na celu zachęcenie polskich kierowców do wybrania napędu elektrycznego.

„Gazeta Wyborcza”: „Używki” zyskują w Chinach

„Gazeta Wyborcza” w ślad za „The Wall Street Journal” pisze o rosnącej popularności aut używanych w Chinach. Jak czytamy, sprzedaż nowych samochodów osobowych wzrosła tam zaledwie o 1,9 proc. w pierwszych 11 miesiącach 2017 r. Był to znaczny spadek w porównaniu z zeszłym rokiem i poniżej zakładanego poziomu 2,7 proc. na całym świecie. – Jedną z przyczyn jest rosnąca sprzedaż aut z drugiej ręki, która wzrosła o ponad 20 proc. w stosunku do poziomu z 2016 roku –  powiedział Xu Haidong z Chińskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów. Producenci zamierzają wykorzystać ten trend. „Wyborcza” informuje, że rzeczniczka General Motors przekazała, że wszystkie 1,6 tys. salonów dealerskich Buick, Cadillac i Chevrolet w Chinach sprzedaje już używane samochody. Sprzedaż takich aut wzrosła o 30 proc. w 2017 roku.

Dlaczego używane auta zyskują? – Chińscy nabywcy zorientowali się, że „nikt z ulicy nigdy nie dowie się, że samochód został kupiony z drugiej ręki”, o ile kupują najnowszy model w dobrym stanie – powiedział Lu Mengzheng, kierownik salonu sprzedaży w centrum samochodowym Yichetang w Ningbo.Oprócz „używek” widać też inną tendencję. „Coraz większą rolę będzie odgrywała sprzedaż w internecie. Choć kupcy czasami wahają się przed zakupem w sieci, to robi to coraz więcej Chińczyków” – czytamy.