Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Rynek leasingu ciągle rośnie

Związek Polskiego Leasingu poinformował, że w 2017 r. branża leasingowa sfinansowała inwestycje polskich firm o łącznej wartości 67,8 mld zł. Dynamika rynku leasingu w ostatnim roku wyniosła 15,7 proc. r/r. Klienci firm leasingowych najczęściej finansowali pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 tony (45 proc. udział w strukturze rynku). W 2017 r. przeważały pojazdy osobowe (83,8 proc. udziału) nad dostawczymi (16,2 proc. udział). Wartość wszystkich pojazdów lekkich sfinansowanych za pomocą leasingu lub pożyczki inwestycyjnej w 2017 to 30,5 mld zł.

„Express Biznesu” publikuje wywiad z Krzysztofem Walderem, dyrektorem salonu Lexus Trójmiasto. Na ostatni kwartał tego roku planowane jest otwarcie nowego obiektu dealera, zlokalizowanego w gdańskiej dzielnicy Oliwa. Będzie to pierwszy salon w Polsce zbudowany zgodnie z najnowszą koncepcją Lexusa. – Ekspozycja salonu pomieści nawet do 15 samochodów. Największą zaletą dla naszych klientów będzie możliwość skorzystania ze wszystkich usług w jednym miejscu. W tym samym obiekcie znajdzie się serwis, dział samochodów używanych oraz punkt przyjęć uszkodzonych pojazdów do działu blacharsko – lakierniczego – mówi Krzysztof Walder.

Media wiele uwagi poświęcają nowemu wątkowi afery spalinowej. „New York Times” poinformował niedawno, że w 2014 roku w amerykańskim laboratorium w stanie Nowy Meksyk badano na żywych małpach wpływ spalin silników Diesla na zdrowie. Badania miały być finansowane przez Volkswagena, Daimlera, BMW i Boscha. Volkswagen w specjalnym oświadczeniu przeprosił za prowadzenie takich testów na żywych zwierzętach.  Niemiecka prasa donosi także o testach na ludziach. 

Związek Polskiego Leasingu: Wzrost rynku leasingu w 2017 roku

Związek Polskiego Leasingu podsumował ubiegły rok. W komunikacie czytamy, że w 2017 r. branża leasingowa sfinansowała inwestycje polskich firm o łącznej wartości 67,8 mld zł. Dynamika inwestycji finansowanych leasingiem i pożyczką, po trzecim kwartale wyniosła +14,3 proc. (r/r), w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku przyspieszyła do +19,5 proc. (r/r), co przełożyło się na 15,7 proc. wzrost rynku liczony rok do roku.  – Trzy ostatnie lata to czas, kiedy dynamika sektora leasingowego utrzymywała się na wysokim, 16 proc. poziomie. W 2016r. – jako branża – sfinansowaliśmy inwestycje polskich firm o wartości 58,6 mld zł, w ubiegłym roku było to już 67,8 mld zł. Przedsiębiorcy korzystający z leasingu mogą liczyć na utrzymanie podobnego poziomu finansowania w 2018 roku. Jak pokazują badania Komisji Europejskiej, zamiar skorzystania z leasingu deklaruje 60 proc. właścicieli firm z sektora MŚP. Jest to trzeci najwyższy wynik w Europie, przy średniej europejskiej na poziomie 48 proc.  – powiedział Andrzej Krzemiński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego ZPL.

Związek informuje, że klienci firm leasingowych w 2017 roku najczęściej finansowali pojazdy osobowe i dostawcze do 3,5 tony (45 proc. udział w strukturze rynku), maszyny i inne urządzenia, w tym IT (27,2 proc. udział) oraz środki transportu ciężkiego (25,9 proc. udział). Pozostałe transakcje dotyczyły nieruchomości (1,3 proc.) i finasowania innych aktywów (0,6 proc.).  W 2017r. ożywienie na rynku leasingu było obserwowane w trzech głównych kategoriach rynku: pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5t (+21,9 proc. dynamika r/r), maszyn i innych urządzeń, w tym IT (+20,4 proc. dynamika r/r) oraz nieruchomości (+26,5 proc. dynamika r/r). „Spośród wszystkich finansowanych aktywów, przedsiębiorcy najczęściej podpisywali kontrakty dotyczące pojazdów lekkich tj. pojazdów osobowych i dostawczych do 3,5 tony. W 2017r. przeważały pojazdy osobowe (83,8 proc. udział) nad dostawczymi (16,2 proc. udział). 30,5 mld zł to wartości wszystkich pojazdów lekkich sfinansowanych za pomocą leasingu lub pożyczki inwestycyjnej w 2017. Wynik o 21,9 proc. lepszy niż przed rokiem, był możliwy m.in. dzięki rekordowej liczbie pojazdów lekkich zarejestrowanych w ubiegłym roku na firmy. Najsilniejszą grupę, wśród nabywców instytucjonalnych, stanowiły firmy zajmujące się leasingiem/CFM/RC, wyróżniając się 68,8 proc. udziałem (w tej grupie nabywców)” – czytamy w komunikacie ZPL.

więcej Związek Polskiego Leasingu

„Express Biznesu”: Nowe inwestycje Lexusa w Trójmieście

„Express Biznesu” publikuje wywiad z Krzysztofem Walderem, dyrektorem salonu Lexus Trójmiasto. Rozmowa dotyczy m.in. rozwoju firmy Toyota Walder. – Toyota Walder na przestrzeni blisko 30 lat swojej działalności ugruntowała swoją pozycję jednego z największych dealerów Toyoty w Polsce. Zdecydowanie największego w północnej Polsce. Tylko w 2017 roku w naszych salonach w Chwaszczynie oraz Rumi sprzedaliśmy ponad 1800 samochodów. Sukces jaki odniosła Toyota na pomorskim rynku motywował nas do tego, żeby iść krok dalej i wprowadzić do oferty markę premium. Nie bez znaczenia pozostawał fakt, że w Polsce wyraźnie rosło zapotrzebowanie na samochody tej klasy. Autoryzację Lexusa na trójmiejski rynek otrzymaliśmy w 2013 roku. W połowie 2014 roku nastąpiło otwarcie jedynego w północnej Polsce salonu Lexusa w Gdyni – Orłowie – przypomina Krzysztof Walder.

Firma planuje otwarcie nowej stacji Lexusa w Trójmieście. – Otwarcie nowego obiektu planujemy na ostatni kwartał tego roku. Będzie on zlokalizowany w gdańskiej dzielnicy Oliwa. Będzie on prawdziwą rewolucją oraz pierwszym salonem w Polsce zbudowanym zgodnie z najnowszą koncepcją Lexusa. Nie będzie mieć klasycznego, owalnego kształtu, jaki znamy z dotychczas funkcjonujących obiektów. Pojawi się natomiast prostokątna, nowoczesna, mocno przeszklona bryła. Ekspozycja salonu pomieści nawet do 15 samochodów. Największą zaletą dla naszych klientów będzie możliwość skorzystania ze wszystkich usług w jednym miejscu. W tym samym obiekcie znajdzie się serwis, dział samochodów używanych oraz punkt przyjęć uszkodzonych pojazdów do działu blacharsko – lakierniczego. Będzie też podział na strefy oraz dodatkowa ekspozycja akcesoriów i strefa wydawcza. Nie zabraknie też innych, ciekawych rozwiązań – zapowiada Krzysztof Walder.

Samar: Jakie minivany wybierają Polacy?

Instytut Samar publikuje zestawienie modeli, które w segmencie aut typu minivan cieszą się największym zainteresowaniem klientów w Polsce. Lista obejmuje rejestracje za cały rok 2017.

Pierwsza dziesiątka zestawienia:
1. Volkswagen Golf Sportsvan: 4581 egzemplarzy
2. Volkswagen Touran: 2752
3. Opel Meriva: 2243
4. Kia Venga: 2179
5. Dacia Lodgy: 2166
6. Toyota Verso: 2078
7. Ford B-Max: 1927
8. Citroen C4 Picasso: 1301
9. Hyundai ix20: 1116
10. Fiat 500L: 953

„Dziennik Gazeta Prawna”: Problemy z audytem energetycznym

Do 31 października, zgodnie z ustawą o efektywności energetycznej, określone w tym dokumencie firmy powinny zawiadomić Urząd Regulacji Energetyki (URE) o tym, że wywiązały się z obowiązku przeprowadzenia u siebie kontroli. „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, że audyt musiały przeprowadzić przedsiębiorstwa, które zatrudniają średniorocznie nie mniej niż 250 pracowników lub osiągnęły roczny obrót netto przekraczający równowartość 50 mln euro, a suma aktywów jest wyższa niż równowartość 43 mln euro. W artykule czytamy, że tylko ok. 3/4 przedsiębiorstw, które miały taki obowiązek, przeprowadziło audyt energetyczny. Jak dowiedział się „DGP”, część tych, którzy nie zdążyli, znalazła pomysł na to, jak uniknąć potencjalnej kary, mogącej sięgnąć 5 proc. rocznych przychodów. – Słyszałem o przypadkach, kiedy w październiku i listopadzie w obawie przed karą za niezłożenie audytu w terminie spółki podpisywały z firmami audytorskimi umowy z datą wsteczną, licząc w ten sposób na złagodzenie lub nawet umorzenie kary. Mam nadzieję, że URE przyjrzy się takim sprawom – mówi Dawid Salamądry, ekspert energetyczny i doradca m.in. Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energii.

Dziennik zapytał URE, czy planowane są kontrole w firmach, które w ubiegłym roku powinny się wywiązać z ustawowego obowiązku. – Każda sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego ma charakter indywidualny. Ustalając wysokość kary, prezes URE uwzględnia zakres naruszeń, ich powtarzalność oraz możliwości finansowe podmiotu – tłumaczy Justyna Pawlińska z URE.

więcej Dziennik Gazeta Prawna z 30 stycznia 2018, s. A10

„Głos Koszaliński”: Grupa Polmotor wspiera uczniów

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Drawsku podpisał porozumienie o współpracy z Grupą Polmotor w Szczecinie – informuje „Głos Koszaliński”. – 12 stycznia podpisaliśmy porozumienie z Grupą „Polmotor” w Szczecinie o współpracy w ramach Projektu „8.9”. Nasi uczniowie będą zdobywali umiejętności w bardzo nowoczesnej firmie samochodowej, będą mogli uzyskać prawo jazdy kat. „B”, a także korzystać z doradztwa zawodowego – mówi Iwona Kucharska, dyrektor ZSP w Drawsku. Grupa Polmotor to zachodniopomorski dealer aut. W swoim portfolio posiada takie marki jak Nissan, Kia, Subaru, Renault i Dacia.

więcej Głos Koszaliński z 30 stycznia 2018, s. 6

„Puls Biznesu”: Stare zgody na przetwarzanie danych będą aktualne?

„Puls Biznesu” pisze o problemach administratorów danych osobowych. Nie wiedzą oni, czy muszą ponownie wystąpić o zgodę na kontynuowanie przetwarzania tych, którymi już dysponują, albo które zbiorą, zanim jeszcze wystartuje unijna reforma ochrony. Problemem jest to, co musi spełnić wyrażona przez kogoś zgoda, aby uznać ją za aktualną pod rządami nowych regulacji. Dziennik wskazuje, że RODO nie precyzuje tej kwestii. — Rozporządzenie jest w tej sprawie bardzo tajemnicze, a nawet w pewien sposób wewnętrznie sprzeczne. Można z niego wyciągnąć dwa, a nawet trzy różne wnioski — mówi Damian Karwala, radca prawny i starszy prawnik zespołu prawa własności intelektualnej i nowych technologii w kancelarii CMS. Pierwszy wniosek – dotychczasowe pozwolenia powinny być nadal uznawane. Według innej interpretacji aktualne pozwolenia utracą ważność, bo RODO stawia określone wymagania, którym one nie odpowiadają. — Czyli to drugie stanowisko sugeruje nieskuteczność obecnie posiadanych pozwoleń i konieczność ich ponownego uzyskania. Przy takim ujęciu nie ma znaczenia, że możliwość ich odwołania wynika wprost z przepisów. Zgodnie bowiem z RODO przedsiębiorca musi wyraźnie poinformować o tym osobę, której dane ma przetwarzać — wyjaśnia radca. — Moim zdaniem, obecne pozwolenia powinny zachować ważność, jeśli spełniono wszystkie obowiązujące teraz wymagania. Warto jednak skontaktować się z klientem. Nie po to, aby spytać go, czy można kontynuować przetwarzanie danych, lecz aby uzupełnić informacje z tym związane, w tym o prawie do wycofania zgody. Najlepiej przekazać wszystkie kwestie wynikające z przepisów — twierdzi Damian Karwala.

„Rzeczpospolita”: Coraz mniej chętnych na diesle

Firma analityczna Jato Dynamics poinformowała, że na rynkach europejskich rejestracje samochodów osobowych z silnikiem Diesla zmalały w 2017 r. o 7,9 proc. „Auta z dieslem, których zarejestrowano w ub. roku 6,76 mln, stanowiły już tylko 43,7 proc. rynku. To najniższy dla tego rodzaju napędów poziom w ostatniej dekadzie. Dużo większym niż rok wcześniej powodzeniem cieszyły się za to samochody z silnikami benzynowymi. Ich rejestracje wzrosły o 760 tys., tj. o 11 proc.” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Europejski rynek nowych aut wzrósł w ubiegłym roku o 3,1 proc. w porównaniu z 2016 r., sięgając 15,6 mln sztuk.

„Puls Biznesu”: Renault-Nissan wyprzedził Volkswagena

„Puls Biznesu” za agencją Reutera pisze, że Renault-Nissan sprzedał w ubiegłym roku więcej lekkich aut niż Volkswagen. Nissan sprzedał w ubiegłym roku 5,82 mln aut, a Renault sprzedało ich 3,76 mln. Mitsubishi ma z kolei na koncie 1,03 mln samochodów. Daje to łącznie 10,61 mln sprzedanych aut. Grupa Volkswagena sprzedała tymczasem 10,53 mln samochodów. Trzecie miejsce zajęła Toyota Motor, która sprzedała w ubiegłym roku 10,2 mln lekkich samochodów.

Wirtualny Nowy Przemysł, „Puls Biznesu”, „Gazeta Wyborcza”: Moto-koncerny testowały spaliny na małpach

„New York Times” poinformował, że w 2014 roku w amerykańskim laboratorium w stanie Nowy Meksyk badano na żywych małpach wpływ spalin silników Diesla na zdrowie. Testy wpływu spalin z silników Diesla na małpy miało prowadzić na zlecenie Europejskiej Grupy Badawczej ds. Zdrowia i Środowiska w Sektorze Transportu (EUGT) amerykańskie centrum badawcze Lovelace Respiratory Research Institute (LRRI). Badania EUGT miały być finansowane w równej mierze przez cztery niemieckie firmy z branży motoryzacyjnej: Volkswagena, Daimlera, BMW i Boscha. „W ramach testów 10 małp było zamykanych w uszczelnionym pomieszczeniu, w którym musiały przez cztery godziny wdychać spaliny samochodu VW Beetle. Aby utrzymać zwierzęta w spokoju, pracownicy laboratorium puszczali im kreskówki w telewizji – podał „NYT”. Badania miały na celu zakwestionowanie decyzji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2012 roku o uznaniu spalin z silnika Diesla za rakotwórcze” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł.

„Wyborcza” informuje, że Volkswagen w specjalnym oświadczeniu przeprosił za prowadzenie takich testów na żywych zwierzętach. „Jesteśmy przekonani, że wybrana wtedy metoda badawcza była fałszywa. Lepiej było zrezygnować z takich badań, zanim je podjęto” – oświadczył koncern. Przewodniczący rady nadzorczej Volkswagena Bernd Althusmann zapowiedział, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za testy na małpach. Również prezes Volkswagena Matthias Mueller oświadczył, że testy ekspozycji na toksyczne spaliny wykonywane na małpach były „nieetyczne i odpychające”. – Jest mi przykro, że Volkswagen uczestniczył w tym jako jeden ze sponsorów EUGT – dodał.

Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że 27 stycznia VW, BMW i Daimler oświadczyły, że nie znały szczegółów badań i potępiły testy na zwierzętach jako nieetyczne, a Bosch zapewnił, że wystąpił z grupy finansującej działania EUGT na rok przed kontrowersyjnym eksperymentem. Daimler zapowiedział audyt w sprawie tego, jak doszło do zatwierdzenia eksperymentu.

Tymczasem niemiecka prasa donosi także o testach na ludziach. „W poniedziałek dzienniki „Stuttgarter Zeitung” i „Sueddeutsche Zeitung” napisały, że na zlecenie EUGT testowano także wpływ tlenków azotu ze spalin silników Diesla na ludzi. Według tych gazet w ramach takich badań w latach 2012-15 w Klinice Uniwersyteckiej w Akwizgranie grupie 25 osób kazano przez wiele godzin oddychać powietrzem zawierającym tlenki azotu o różnej koncentracji. I według raportu opublikowanego przez EUGT w zeszłym roku nie wykryto, by miało to wpływ na poddane testom osoby” – czytamy w „Gazecie Wyborczej.

wnp.pl, wnp.pl, wyborcza.pl, pb.pl

Wirtualny Nowy Przemysł: FCA zaangażowane w auta autonomiczne

Agencja Reutera podała, że FCA dostarczy firmie Waymo  tysiące hybrydowych minivanów Pacifica na potrzeby komercyjnej usługi przejazdów współdzielonych w samochodach autonomicznych. „Do tej pory FCA dostarczyło Waymo 600 minivanów Pacifica Hybrid przystosowanych do technologii jazdy autonomicznej: 100 samochodów w 2016 roku i kolejne 500 w ciągu minionego roku. Spółka córka Alphabetu wykorzystuje je w testach w 25 amerykańskich miastach, między innymi w San Francisco, Detroit, Austin i Atlancie. Od października 2017 roku na drogach Phoenix w stanie Arizona prowadzone są również jazdy bez kierowców awaryjnych” – czytamy w Wirtualnym Nowym Przemyśle. Według zapowiedzi Waymo w 2018 roku rozpocznie się w Phoenix pilotażowy program wykorzystania pojazdów autonomicznych w charakterze zrobotyzowanych taksówek. Ogłoszone 30 stycznia porozumienie o rozpoczęciu pod koniec roku dostaw tysięcy samochodów Pacifica Hybrid przez FCA ma pozwolić na rozszerzenie planowanej usługi na inne amerykańskie miasta.

„Rzeczpospolita”: Zakaz wjazdu diesli do niemieckich miast?

Dziesięć dużych niemieckich miast szykuje zakaz wjazdu dla samochodów z silnikiem diesla – pisze „Rzeczpospolita”. Na liście miast, gdzie powietrze jest najgorsze i konieczne są szybkie działania są: Monachium, Stuttgart, Kolonia, Reutlingen (Badenia-Wirtembergia), Hamburg, Heilbronn (Badenia-Wirtembergia), Kiel, Düsseldorf, Darmstadt (Hesja) i Ludwigsburg (Badenia-Wirtembergia). CAR-Institut działający na Uniwersytecie Duisburg-Essen uważa, że w tych dziesięciu miastach poziom zanieczyszczenia powietrza jest największy. Jedyny ratunek dla mieszkańców to zakaz wjazdu samochodów osobowych o napędzie diesla.

Dealerski Przegląd Prasy: Sprzedaż nowych aut nie spadnie

Zaczynamy od wywiadu z prezesem Euro-Car Sp. z o.o. Andrzejem Dmochowskim, jaki opublikował „Menadżer Floty”. Firma jest m.in. autoryzowanym dealerem Forda. – Branża dealerska była, jest i będzie bardzo trudna. Rentowność jest na granicy błędu statystycznego. Cały rynek się zmienia, ale dotyczy to wszystkich branż. Nie sądzę, by globalnie zmniejszyła się sprzedaż nowych samochodów. Jako największe zagrożenie postrzega się zupełnie nową formę – car sharing – mówi Dmochowski.

Najnowszy „Auto Świat” analizuje rynek „używek”. W 2017 roku sprowadzono do Polski 869 tys. samochodów używanych. Ponad połowa z nich (53 proc.) była w wieku powyżej 10 lat. Jedna trzecia mieści się w przedziale 4-10 lat, a 10 proc. to samochody w wieku do lat czterech. „Jest tu jednak pewien haczyk. Te prawie nowe samochody to najczęściej „rozbitki”, kupione za część sumy, którą należałoby zapłacić za auto” – czytamy w artykule.

Tymczasem „Puls Biznesu” informuje, że koncerny paliwowe w Polsce chcą stawiać ładowarki do aut elektrycznych. Takie plany mają m.in. Orlen i Grupa Lotos.  Firma z Gdańska chce jeszcze w tym roku mieć na 12 swoich stacjach punkty ładowania e-aut. Chodzi o placówki w Trójmieście (cztery), Warszawie (dwa) i pomiędzy tymi aglomeracjami, wzdłuż autostrad A1 i A2 (sześć).

„Menadżer Floty”: Euro-Car ciągle się rozwija

„Menadżer Floty” publikuje wywiad z prezesem Euro-Car Sp. z o.o. Andrzejem Dmochowskim oraz jego córką, Magdaleną Dmochowską, pełniącą funkcję dyrektora Euro-Car Expert. Firma z Gdyni jest m.in. autoryzowanym dealerem Forda. W wywiadzie czytamy m.in. o dotychczasowym rozwoju firmy. – Pierwszym krokiem milowym była bez wątpienia prywatyzacja, drugim – pełna autoryzacja Forda, którą otrzymaliśmy w 1992 r. – stąd nasze 25-lecie. Następnie rok 2007 i kompletna przebudowa siedziby przy ulicy Owsianej. Kolejnym krokiem było otwarcie Ford Store w 2015 r. W tym samym roku zdecydowaliśmy się na dużą inwestycję, odkupując obiekt po dealerze marki Kia i uruchamiając tam firmę Euro-Car Expert – niezależne centrum motoryzacyjne, w którym znajduje się salon samochodów używanych, serwis mechaniczny, blacharnio-lakiernia oraz stacja kontroli pojazdów – mówi Andrzej Dmochowski.

W dalszej części rozmowy czytamy o planach firmy na przyszłość. – Obserwujemy rynek i widzimy, że zmierza w kierunku aut elektrycznych. Być może będą też inne napędy. Przygotowujemy się na tę zmianę. Chcemy rozwijać współpracę z innymi podmiotami, które pozwolą nam na kompleksową obsługę takich samochodów – mówią przedstawiciele firmy. Jak nowe trendy na moto-rynku wpłyną na branżę dealerską? – Branża dealerska była, jest i będzie bardzo trudna. Rentowność jest na granicy błędu statystycznego (śmiech). Cały rynek się zmienia, ale dotyczy to wszystkich branż. Nie sądzę, by globalnie zmniejszyła się sprzedaż nowych samochodów. Jako największe zagrożenie postrzega się zupełnie nową formę – car sharing. Przyglądam się tej sytuacji. Na razie są to bardzo nośne medialnie formy użytkowania samochodów. Jaka będzie ich rynkowa skuteczność? To się dopiero okaże. Natomiast wynajem długoterminowy i inne formy sprzedaży nie są dla nas działaniem konkurencyjnym. To właśnie dzięki nim sprzedajemy wciąż samochody. Oferty takie jak Ford MultiOpcje czy Ford LeasingOpcje pozwalają użytkować auto przy bardzo niskich ratach, z możliwością oddania, wykupienia lub wymiany na nowy egzemplarz – uważa prezes Euro-Car-u, który odnosi się także do perspektywy konsolidacji. – Konsolidacja już wyhamowała. Najwięcej pod tym względem działo się 3-4 lata temu. Nie mamy takiej strategii i nie planujemy iść w tym kierunku, choć otrzymaliśmy takie propozycje. Myślimy raczej o dywersyfikacji, której przykładem jest Euro-Car Expert oraz niezależny serwis wielomarkowy. Chcemy się sprawdzić na tym rynku, poznać go, zobaczyć, jak funkcjonuje. Potrzebne są świadczone na wysokim poziomie usługi serwisowe oraz blacharsko-lakiernicze. Są firmy dysponujące wielomarkowymi flotami. Wyszliśmy naprzeciw ich oczekiwaniom. Mamy również w ofercie wiele jednorocznych samochodów. To nowy i bardzo atrakcyjny segment rynku – wymienia Dmochowski.

„Auto Świat”: Polacy lubią stare „używki”

W 2017 roku sprowadzono do Polski 869 tys. samochodów używanych. Ponad połowa z nich (53 proc.) była w wieku powyżej 10 lat.przypomina „Auto Świat”. „Sprowadzane do Polski „używki” to w większości samochody stare i bardzo stare. Struktura wieku nieznacznie się zmienia, ale proporcje są takie, że większość aut używanych, które trafiają z zagranicy do Polski, ma ponad 10 lat. Jedna trzecia mieści się w przedziale 4-10 lat, natomiast zaledwie 10 proc. to samochody prawie nowe, w wieku do lat czterech. Jest tu jednak pewien haczyk. Te prawie nowe samochody to najczęściej „rozbitki”, kupione za część sumy, którą należałoby zapłacić za auto” – czytamy w artykule.

Pismo wskazuje też, że najpopularniejsze marki sprowadzanych w 2017 r. „używek” to: Volkswagen 107 584 szt., Opel 99 501 szt., Audi 76 524 szt., Ford 67 570 szt., Renault 55 366 szt.

„Gazeta Wyborcza – Rzeszów”: Nowy salon Mercedesa Grupy Zasada

W tym roku planowane jest rozpoczęcie budowy nowego obiektu w strefie przemysłowej Rzeszów- Dworzysko, gdzie powstanie salon i serwis samochodów ciężarowych Mercedes-Benz należący do Sobiesław Zasada Automotive – pisze lokalna „Wyborcza”. W pierwszym etapie inwestycji zatrudnionych zostanie tu ok. 40 osób. W kolejnym planowana jest budowa kompleksowej blacharni i lakierni obsługującej dwa oddziały w Rzeszowie, co oznacza nowe miejsca pracy w Grupie Zasada. Nowych pracowników firma poszukuje aktywnie, współpracując z Zespołem Szkół Samochodowych w Rzeszowie. Tam od 10 lat działa klasa pod patronatem firmy Mercedes-Benz. Jej uczniowie mają zajęcia w salonach i serwisach tej firmy. – Praktykantom stawiamy oceny jak w szkole, do dziennika. Uczniowie są oceniani za wiedzę teoretyczno-praktyczną, jakość pracy i zaangażowanie. Jednocześnie staramy się tym młodym ludziom przekazywać jak najlepsze wzorce zachowań i zwracać uwagę na dotrzymanie w pracy standardów określonych przez marki, które reprezentujemy. Uzyskujemy przez to wysoką jakość pracy przyszłych kandydatów, na którą stawia firma i marka Mercedes- Benz – mówi Zbigniew Skiba, szef serwisu Sobiesław Zasada Automotive.

więcej Gazeta Wyborcza – Rzeszów z 29 stycznia 2018, s. 6

„Gazeta Wrocławska”: Były dealer SEATA walczy o odszkodowanie

„Gazeta Wrocławska” opisuje dalszy ciąg sprawy Marka Kubali, który pod koniec lat 90. prowadził w Wałbrzychu salon SEATA. Dziennik pisze, że rocznie sprzedawał nawet 300 aut. 13 grudnia 2000 roku został zatrzymany i przewieziony do aresztu. „Następnego dnia prokuratura zwołała konferencję prasową na której przedstawiła go jako wielkiego oszusta i przestępcę. W efekcie oskarżono go o to, że oszukał Skarb Państwa na 450 tys. zł. Według prokuratury współdziałał z rzeczoznawcą, który zaniżał wartość sprowadzanych z USA i Kanady samochodów. W efekcie miał płacić niższe opłaty celne, a samochody sprzedawać w komisach już po normalnej cenie” – przypomina dziennik.

Proces trwał 10 lat. Pismo przypomina, że od zarzutów sąd prawomocnie go uniewinnił, a część spraw przedawniła się.  Teraz Sąd Apelacyjny we Wrocławiu otworzył Markowi Kubali drogę do ubiegania się w procesie cywilnym odszkodowania za aresztowanie oraz trwający wiele lat proces i szkody z nim związane. Wałbrzyski przedsiębiorca domaga się 28 milionów złotych.

więcej Gazeta Wrocławska z 27 stycznia 2018, s. 5

„Rzeczpospolita”, Newseria: Firmy wciąż niegotowe na RODO

Od 25 maja zaczną obowiązywać zasady ochrony danych według unijnego Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych (RODO). Polskie firmy wciąż mało wiedzą o zmianach. Nowe rozwiązania wdraża dopiero 8 proc. zbadanych przez Kantar Public na zlecenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych – czytamy w „Rzeczpospolitej”. „W 28 proc. najmniejszych firm (jeden–dziewięciu zatrudnionych) dopiero zaczyna dostosowanie. Niepokoi, że co dziewiąty przedsiębiorca nie umie określić, kiedy je podejmie. Co piąty nawet nie potrafił wskazać daty wejścia w życie nowego prawa. Podjęte działania to najczęściej szkolenia i audyty (12 proc.), praca nad nowymi procedurami (8 proc.) i zmiany w dokumentacji (4 proc.). Z odpowiedzi badanych wynika, że brak im dostępu do gotowych recept, jak działać. Chcieliby instrukcji, co i jak robić oraz co zmienić. Potrzebowaliby dostępu do gotowych wzorów nowych dokumentów. Wsparcia potrzebują głównie małe firmy” – pisze dziennik.

„Rzeczpospolita” wskazuje też, przedsiębiorcy czerpią wiedzę o RODO głównie z internetu (68 proc.), ale 43 proc. deklaruje, że informacje uzyskuje dzięki działalności GIODO. 29 proc. korzysta ze szkoleń komercyjnych, 17 proc. uświadamia się dzięki prasie, a 15 proc. edukuje administrator bezpieczeństwa informacji z ich firmy.

Tymczasem Newseria przypomina, że RODO to wiele nowych obowiązków dla firm, m.in. w zakresie informowania klientów. Nowe przepisy szczegółowo precyzują, jakie informacje dotyczące sposobu i celu przetwarzania danych osobowych muszą zostać przekazane klientom. – Zakres tych informacji został rozszerzony. Trzeba będzie informować klientów na przykład o danych kontaktowych inspektora ochrony danych, możliwości przekazywania danych do państw trzecich, co wiąże się z nowymi zagrożeniami, oraz o okresie ich przechowywania. Trzeba pomyśleć o tym, czy zmienić formuły informacyjne i jak na nowo informować osoby, których te dane dotyczą – podkreśla Piotr Drobek z Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Serwis podkreśla, że od większości firm i podmiotów nowe obowiązki informacyjne wobec klientów będą wymagały wymiany wszystkich klauzul i papierowych formularzy dotyczących zgód na przetwarzanie danych (oraz zmiany ich treści). – Chodzi nie tylko o to, żeby były to noty pisane przez prawników i dla prawników – bo obecnie trochę tak to właśnie wygląda. Teraz musimy w większym stopniu skoncentrować się na tym, aby informacja była jasna, klarowna i zrozumiała dla odbiorcy. To wymaga większego skoncentrowania się na treści i sposobie przekazania informacji – podkreśla Piotr Drobek.

„Puls Biznesu”: Orlen i Lotos najbardziej zainteresowane ładowarkami

„Puls Biznesu” przygląda się, jak działające w Polsce firmy paliwowe angażują się w instalowanie na stacjach paliw ładowarek do aut elektrycznych. Przed kilkoma dniami Orlen ogłosił, że przystępuje do projektu budowy sieci punktów ładowania samochodów elektrycznych. W tym roku powinno ruszyć kilka takich punktów przy wybranych trasach tranzytowych. „Pierwsza stacja ma być uruchomiona przed płocką siedzibą koncernu jeszcze w połowie tego roku. Plany zakładają, że na stacjach koncernu dostępne będą wtyczki CHAdeMO (auta marek azjatyckich) i CCS (auta marek europejskich), a także złącze Type 2 (samochody Tesla). Stacje o mocy 50 kW pozwalałyby naładować akumulatory e- -auta z poziomu 20 do 80 proc. w ciągu 20-30 minut. Koncern nie odpowiedział jednak na pytania, ile dokładnie takich punktów chciałby uruchomić w tym i w kolejnych latach, ani jaka będzie ich docelowa liczba” – czytamy w artykule.

Ładowarkami interesują się także inni gracze. Grupa Lotos ma już unijne dofinansowanie własnego projektu. „Paliwowa firma z Gdańska chce jeszcze w tym roku mieć na 12 swoich stacjach punkty ładowania e-aut. Chodzi o placówki w Trójmieście (cztery), stolicy (dwa) i pomiędzy tymi aglomeracjami, wzdłuż autostrad A1 i A2 (sześć). Na każdej z takich stacji dostępne będą trzy standardy ładowania. Koszty projektu przekroczą 1 mln EUR, ale ponad 400 tys. EUR (około 40 proc.) będzie pochodzić z funduszy unijnych (Connecting Europe Facility)” – informuje „Puls Biznesu”. Także Shell i Circle K podpisały w zeszłym roku umowę o współpracy na europejskim rynku z firmą IONITY, która jest operatorem punktów ładowania samochodów elektrycznych i będą realizować pilotażowy projekt. — Współpraca obejmie 10 krajów: Polskę, Austrię, Belgię, Czechy, Francję, Holandię, Słowację, Słowenię, Węgry i Wielką Brytanię. Na każdej z 80 naszych stacji w wymienionych krajach będzie dostępnych średnio sześć punktów ładowania pod markami IONITY i Shell. Łącznie będzie ich  około 500 — wyjaśnia Anna Papka, rzecznik Shell Polska. Pierwsze punkty mają ruszyć w tym roku.

Wirtualny Nowy Przemysł: Mniej aut z Gliwic

Opel zmniejszył produkcję samochodów w Gliwicach. WNP wskazuje, że w 2017 roku zakład w Gliwicach wyprodukował nieco ponad 165 tys. samochodów. Oznacza to zmniejszenie produkcji o 18 proc., w porównaniu do rekordowego, najlepszego w historii zakładu, roku 2016 r. „Grupa PSA, do której od 1 sierpnia liczony jest Opel, w ubiegłym roku sprzedała w sumie 3,632 mln samochodów. Niemal co czwarty (23 proc.) należał do segmentu SUV. Opel dodał do sprzedaży PSA 403 900 samochodów sprzedanych od sierpnia do grudnia” – czytamy w artykule.

„Gazeta Wyborcza”: Sejm przyjął Konstytucję Biznesu

„Sejm przyjął pakiet pięciu ustaw, potocznie nazywanych konstytucją biznesu. Jej celem jest ułatwienie prowadzenia biznesu i poprawa relacji na linii przedsiębiorcy – administracja publiczna” – informuje „Gazeta Wyborcza”. W artykule czytamy, że Konstytucja biznesu wprowadza ulgę na start. Oznacza to, że rozpoczynający działalność gospodarczą przedsiębiorca przez pierwsze pół roku nie będzie musiał płacić składek na ubezpieczenie społeczne. Następnie przez dwa lata będzie mógł płacić składki na preferencyjnych warunkach, czyli tak jak obecnie. Zgodnie z nowymi założeniami na przedsiębiorcę nie powinny być nakładane nowe obowiązki administracyjne, a obowiązki informacyjne powinny zostać ograniczone do minimum.

Samar: Honda nowym członkiem ACEA

Honda Motor Europe z początkiem stycznia została już oficjalnie nowym członkiem europejskiego stowarzyszenia branży motoryzacyjnej ACEA. Do ACEA należy aktualnie piętnastu producentów pojazdów. Oprócz Honda Motor Europe są to: BMW Group, DAF Trucks, Daimler, Fiat Chrysler Automobiles, Ford of Europe, Hyundai Motor Europe, Iveco, Jaguar Land Rover, PSA Group, Renault Group, Toyota Motor Europe, Volkswagen Group, Volvo Cars oraz Volvo Group.

Wirtualne Media: Nowa kampania Volvo

Volvo rozpoczęło w Szwecji nową kampanię promującą model XC40 i program „Care by Volvo”, który pozwala „zasubskrybować” samochód. – Komunikat płynący z tej reklamy może początkowo wydawać się kontrowersyjny. Jednak gdy spojrzymy na przyszłość samochodów, to widzimy, że ludzie coraz częściej szukają dostępu do samochodów zamiast tradycyjnego ich zakupu. Patrząc jeszcze dalej w przyszłość – auta samojezdne całkiem zmienią branżę motoryzacyjną, zmieniając sposób, w jaki postrzegamy całkowity dostęp do własności. Już dziś ludzie mają dostęp do korzystania z określonych produktów czy usług w codziennym życiu dzięki usługom abonamentowym, bez konieczności kupowania ich na własność. Kampania dotyczy świadomej konsumpcji. Tego, że powinniśmy bardziej zastanowić się nad tym, czym się otaczamy. Czy koniecznie wszystkie te rzeczy musimy mieć na własność? – mówi Louise Ahlstrom, kierownik projektu w Volvo Cars.

Dealerski Przegląd Prasy: Dobra passa trójmiejskich dealerów

Piątkowa „Wyborcza” z Trójmiasta podsumowuje sukcesy i inwestycje lokalnych dealerów. W artykule czytamy, że w Gdyni i Gdańsku powstają dwa obiekty Mercedesa. W Gdyni trwa rozbudowa centrali firmy BMG Goworowski. Stanie tam salon na 50 samochodów, z wydzielonym salonem AMG Performance. Nowy salon, w Oliwie, buduje także gdańska firma Witman, zaś na terenie centrum handlowego przy Węźle Karczemki otwarto salon marki Infiniti. 

„Rzeczpospolita” zwraca uwagę na to, że rośnie liczba sporów o samochód zastępczy. W 2017 r. do sądów trafiło prawie 30 tys. spraw dotyczących aut zastępczych. Dwa lata temu było ich 18 tys. Wypożyczalnie uważają, że winni są ubezpieczyciele, którzy podają bardzo krótkie terminy wynajmu auta i nierealny czas na naprawę uszkodzonego samochodu.

Interia informuje o trwającej modzie na SUV-y i wymienia najpopularniejsze w Polsce modele. Na pierwszym miejscu była w ubiegłym roku Dacia Duster, na którą zdecydowało się przeszło 9,5 tys. polskich nabywców. Kolejne miejsce zajął Nissan Qashqai. W ubiegłym roku model spotkał się z zainteresowaniem nieco ponad 8 tys. polskich nabywców. Trzecią lokatę zajmuje Hyundai Tucson. Na polskich drogach przybyło w ubiegłym roku 7,6 tys. egzemplarzy koreańskiego modelu.

„Gazeta Wyborcza – Trójmiasto”: Dealerzy budują na Pomorzu

Miniony rok był udany dla pomorskich dealerów. Wielu z nich zdecydowało się na duże inwestycje. „W Gdyni i Gdańsku powstają dwa obiekty Mercedesa. W Gdyni trwa wielka rozbudowa centrali firmy BMG Goworowski. Stanie tam salon na 50 samochodów, z wydzielonym salonem AMG Performance. Trwa także rozbudowa piętrowego serwisu i call center” – pisze trójmiejska „Gazeta Wyborcza” i wymienia kolejne inwestycje. Nowy salon, w Oliwie, buduje także gdańska firma Witman, zaś na terenie centrum handlowego przy Węźle Karczemki otwarto salon japońskiej marki Infiniti.  „Na przełomie roku zmiany przywitały nas w salonie BMW firmy Zdunek, która jako pierwsza na północy Polski zainwestowała w certyfikację salonu do standardu BMW M. Już wkrótce w gdyńskim salonie bawarskiej marki pojawi się także logo „M” GmbH, a wewnątrz rozpoczną się kolejne zmiany” – pisze dziennik. Dalej czytamy, że od ubiegłego roku trwają prace modernizacyjne przy dwóch gdyńskich salonach Grupy Zdunek, dedykowanych markom Renault, Dacia i Nissan. Planowany termin oddania budynku do użytku to koniec pierwszego kwartału 2018.

„Wyborcza” podkreśla, że rośnie sprzedaż u pomorskich dealerów marek premium. W 2017 r. z dwóch należących do grupy dealerskiej Plichta obiektów marki Audi, wyjechało 1000 samochodów z kółkami w logo. Tymczasem Porsche Centrum Sopot wydało w ubiegłym roku 300 aut.

Dziennik pisze także o wynikach innych pomorskich dealerów w ubiegłym roku. Posiadająca dwa salony, w Rumi i Chwaszczynie, firma Toyota Walder sprzedała w ubiegłym roku 1767 samochodów, to o 229 więcej niż w 2016. „Gdański dealer Toyoty – firma Carter zanotowała 20-procentowy wzrost sprzedaży, który zamknął się liczbą 906 samochodów i 40-procentowy wzrost sprzedaży flotowej. Razem firmy Walder i Carter wprowadziły na pomorski rynek aż 2673 pojazdy” – analizuje „Wyborcza”.

więcej Gazeta Wyborcza – Trójmiasto z 26 stycznia 2018, s. 16

„Rzeczpospolita”: Auta zastępcze przedmiotem licznych sporów

Rośnie liczba sporów o samochód zastępczy, którego wynajem powinien być refundowany z polisy OC sprawcy wypadku – pisze „Rzeczpospolita”. W 2017 r. do sądów trafiło prawie 30 tys. spraw dotyczących aut zastępczych, dla porównania – dwa lata temu było ich 18 tys. Wypożyczalnie uważają, że winni są ubezpieczyciele. – Poszkodowany, który sam rozmawia z ubezpieczycielem o użyczeniu auta, bardzo często spotka się z zaniżaniem liczby dni wynajmu auta. Ponadto towarzystwa ustalają nierealnie krótkie terminy naprawy pojazdu. Zakładają, że mechanicy zajmą się autem od ręki, a części zapasowe będą już na miejscu. W rzeczywistości warsztaty potrzebują na naprawę nawet kilku lub kilkunastu dni więcej, niż przewidział ubezpieczyciel – mówi Damian Kuraś, rzecznik kancelarii odszkodowawczej EuCO, dysponującej wypożyczalnią samochodów Eucocar.

W oficjalnych wypowiedziach ubezpieczyciele utrzymują, że problemu z pojazdami zastępczymi nie ma. Pracownicy towarzystw nieoficjalnie przyznają jednak, że klientom poprzez różne kanały proponowany jest pojazd zastępczy po zawyżonych stawkach oraz z informacją, że należy się on na długo. Według informacji dziennika, propozycje wynajmów pojazdów zastępczych przekazywane są klientom poprzez firmy holujące auta po kolizjach poprzez warsztaty naprawcze, czy pośredników, a o zaistnieniu szkody firmy wypożyczające samochody informowane są nawet przez pracowników infolinii ubezpieczycieli.

Drugi problem to koszty wynajmu. „Wypożyczalnie współpracujące z towarzystwami oferują przeważnie stawki niższe od rynkowych i tylko takie kwoty ubezpieczyciele zgadzają się wypłacać, jeśli poszkodowany wypożyczy auto w wybranej przez siebie firmie. Przykładowo jeśli poszkodowany wziął auto za 200 zł za dobę, a od ubezpieczyciela kosztowałoby 90 zł, to te 110 zł będzie musiał dopłacić z własnej kieszeni” – czytamy w dzienniku.

więcej Rzeczpospolita z 26 stycznia 2018, s. A25

Interia: SUV-y ciągle na topie

„Globalny rynek samochodów osobowych zwiększył się w 2017 roku o 2 proc. Oznacza to liczbę 94,5 mln egzemplarzy. Nie ulega wątpliwości, że minione dwanaście miesięcy stało pod znakiem SUV-ów, których sprzedaż zwiększyła się aż o 12 proc.” – czytamy w Interii. Serwis informuje o tym, jakie SUV-y wybierają Polacy. Na pierwszym miejscu tego segmentu była w ubiegłym roku Dacia Duster, na którą zdecydowało się przeszło 9,5 tys. polskich nabywców. Dalej uplasował się Nissan Qashqai. W 2017 roku model spotkał się z zainteresowaniem nieco ponad 8 tys. polskich nabywców. Ostatni stopień podium w rankingu najpopularniejszych SUV-ów w Polsce zajmuje Hyundai Tucson. Na polskich drogach przybyło w ubiegłym roku 7,6 tys. egzemplarzy koreańskiego modelu. „Najchętniej kupowanym SUV-em klasy premium w Polsce było w ubiegłym roku Volvo XC60, które znalazło nad Wisłą blisko 5 tys. nabywców. Drugie miejsce – z wynikiem ponad 3,1 tys. sprzedanych egzemplarzy – przypadło Mercedesowi GLC” – czytamy w artykule.

Samar: Rekord Hyundaia w Polsce

Instytut Samar pisze, że Hyundai Motor Poland ma za sobą rekordowy rok. Do klientów w naszym kraju trafiło łącznie ponad 20 000 nowych samochodów, co przekłada się na wzrost wolumenu o 12,3 proc. Hyundai zajmuje dziewiąte miejsce w zestawieniu wiodących marek motoryzacyjnych z udziałem rynkowym rzędu 4,1 proc. Najpopularniejszym modelem w gamie pozostaje Hyundai Tucson – jego ubiegłoroczny wynik to 7 636 egzemplarzy (+10,8 proc.).

Interia: Poseł pyta o dopłaty do przerabiania aut na gaz

Interia informuje, że 16 stycznia do Ministra Finansów wpłynęła interpelacja autorstwa posłanki PO – Mirosławy Nykiel. W piśmie posłanka pyta, dlaczego ceny składek OC posiadaczy samochodów z napędem gazowym są wyższe niż w przypadku benzyny czy ropy i dlaczego ministerstwo w walce o ograniczenie smogu nie zaproponuje dofinansowań do wymiany instalacji LPG.

Zdaniem Interii podnoszenie przez ubezpieczycieli stawek OC w przypadku samochodów wyposażonych w instalacje gazowe wydaje się sprzeczne z logiką. „Dziesiątki testów (w tym zderzeniowych) udowodniły, że gaz płynny zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa niż benzyna” – czytamy. Serwis krytykuje jednak brak odpowiedniej wiedzy posłanki i język samego pisma. Wątpliwości budzi szczególnie pytanie o dofinansowania do wymiany instalacji LPG. „Nie wiadomo, czy chodziło o wymianę zamontowanych już w pojazdach instalacji na nowsze (wyższej generacji), czy raczej – co bardziej prawdopodobne – stworzenie systemu dopłat do nowych urządzeń” – analizuje serwis, nie pisząc jednak nic na temat odpowiedzi resortu finansów na pytania posłanki.

Wirtualny Nowy Przemysł: FCA podwaja zysk

Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że w ubiegłym roku Fiat Chrysler Automobiles niemal nie zmienił wielkości produkcji aut, ale prawie podwoił zysk netto. Wielkość dostaw samochodów koncernu na całym świecie zmieniła się o 20 tys. sztuk, a to mniej niż 1 proc. W sumie wyniosła 4,74 mln sztuk. Wartość obrotów spadła poniżej 1 proc., do 110,9 mld euro. „Skorygowany EBIT wyniósł 7,054 mld euro, o 16 proc, więcej niż rok wcześniej. W przypadku zysku netto wzrost jest znacznie bardziej spektakularny i sięga 93 proc. Jego wartość to 3,51 mld euro. Prawie o połowę zmniejszyło się zadłużenie firmy, schodząc do 2,39 mld euro” – czytamy w artykule.

W regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki wielkość dostaw samochodów wzrosła o 5 proc., do 1,365 mln sztuk. Wartość przychodów wzrosła o 4 proc., sięgając 22,7 mld euro. Wartość zysku EBIT wzrosła o 36 proc. i sięgnęła 735 mln euro.

„Puls Biznesu”: Europejskie stolice ograniczają ruch aut

Kolejne europejskie miasta ograniczają ruch aut, szczególnie tych z silnikiem Diesla. Nowe regulacje wejdą w życie w najbliższych latach. „Puls Biznesu” informuje, że ograniczeń należy się spodziewać w Berlinie, Hamburgu i Monachium. Również w Paryżu, Atenach, Madrycie i Meksyku podjęto już decyzje, że najpóźniej do 2025 r. będą zakazy poruszania się diesli.

Jeszcze dalej poszła stolica UE.  „W styczniu 2018 r. w Brukseli powstała strefa niskiej emisji (Low Emission Zone — LEZ), obejmująca cały region metropolitalny wraz z 19 gminami. To 161 km kw. zamieszkanych przez 1,2 mln osób. Aby wjechać do niej, właściciele pojazdów muszą najpierw zarejestrować się w miejskiej bazie danych. Starsze, zanieczyszczające pojazdy zostają wyłączone z ruchu drogowego. Na razie przepis obowiązuje tylko Belgów, cudzoziemcy będą musieli się rejestrować od lata 2018 r. Mandaty: 150-350 euro” – czytamy w artykule.

„Gazeta Wyborcza”: Chińskie auta z Europy

Gazeta Wyborcza” za Bloombergiem informuje, że Chińczycy chcą zbudować swój pierwszy samochód w Europie Zachodniej. Dwa miesiące temu Geely Holding rozpoczął sprzedaż ekskluzywnego kompaktowego SUV-a w Chinach pod marką Lynk&Co za cenę około 25 tys. dolarów. W artykule czytamy, że Volvo, marka należąca do Geely Holding, może produkować Lynk&Co w swojej fabryce w Gent w Belgii. Szwedzki producent samochodów może rozszerzyć działalność i oddać do dyspozycji swoją europejską infrastrukturę – serwis i logistykę.

Wirtualne Media: Koncerny reklamują się na Super Bowl

Producenci aut wykorzystują amerykańskie święto sportu, by promować swoje modele. Kia pokazała zapowiedź spotu, który zaprezentuje w przyszły weekend przy transmisji z Super Bowl. Jego bohaterem jest legendarny brazylijski kierowca wyścigowy Emerson Fittipaldi, stojący na opuszczonym torze wyścigowym, a obok niego dwa nowe sportowe sedany Kia Stinger.

Także Lexus zaprezentował wersję spotu, z którym pojawi się podczas transmisji finału tegorocznych rozgrywek Super Bowl. „Reklama pod hasłem „Long Live The King” promuje nie tylko Lexusa LS 500, ale również film „Czarna Pantera”, który do kin wchodzi 16 lutego” – czytamy w artykule.
wirtualnemedia.pl, wirtualnemedia.pl

Dealerski Przegląd Prasy: Ambitne plany Inchcape Motor Polska

„Forbes” informuje o planach Inchcape Motor Polska. Firma chce się rozwijać i w perspektywie 5 lat planuje znacznie zwiększyć sprzedaż nowych aut w ciągu roku. – Gdyby przełożyć to na dzisiejszy kształt rynku, okazałoby się, że Inchcape Motor Polska znajdowałoby się na „10″ Listy TOP5O – mówi Marcin Słomkowski, prezes zarządu Inchcape Motor Polska.

Czwartkowy „Puls Biznesu” pisze o niedostatkach ustawy o elektromobilności. Ustawa mówi m.in. o możliwości wyznaczania w miastach tzw. stref czystego transportu. Uprawnione do wjazdu do nich mają być auta elektryczne, na wodór, gaz CNG i hybrydy typu plug-in. O klasycznych hybrydach nie wspomniano. – Należy przyjrzeć się faktycznej emisji pojazdów nazywanych niskoemisyjnymi. Powinny być zaliczane do tej kategorii także hybrydy bez modułu plug-in, bo zmniejszają emisję szkodliwych substancji — mówi Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Komisja Europejska opublikowała wskazówki dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mają im ułatwić wdrożenie nowych zasad ochrony danych osobowych – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Komisja precyzuje m.in. listę informacji, jakie powinna podać firma przy zbieraniu zgód. Oprócz nazwy organizacji i celu przetwarzania, wśród nich są także rodzaje wykorzystywanych danych, możliwość cofnięcia zgody, stosowanie profilowania oraz przekazywanie danych do krajów trzecich.

„Forbes”: Inchcape Motor Polska chce sprzedawać więcej aut

Najnowszy „Forbes” pisze o działalności i planach Inchcape Motor Polska. – Naszym celem jest wzrost sprzedaży obecnie sprzedawanych marek (BMW, MINI, BMW Motorrad). Nie zamykamy się na dalszy rozwój biznesu w Polsce, uważnie analizując pojawiające się możliwości. Stąd inwestycja w nowy salon w Poznaniu – mówi Marcin Słomkowski, prezes zarządu Inchcape Motor Polska. – W perspektywie 5 lat myślimy o znacznym zwiększeniu sprzedaży nowych samochodów rocznie. Gdyby przełożyć to na dzisiejszy kształt rynku, okazałoby się, że Inchcape Motor Polska znajdowałoby się na „10″ Listy TOP5O – mówi Słomkowski, nawiązując do rankingu największych grup dealerskich w kraju przygotowywanego przez firmę DCG Dealer Consulting.

Miesięcznik przypomina, że Inchcape to jedna z pięciu największych grup dealerskich w Europie. W skali globalnej prowadzi 200 salonów dealerskich. W Polsce obecność grupy koncentruje się na współpracy z markami BMW i MINI w Warszawie, we Wrocławiu i w Poznaniu.

„Puls Biznesu”: Politycy nie wspierają hybryd

„Puls Biznesu” przypomina, że więcej niż co czwarta nowa Toyota rejestrowana w Polsce w 2017 r. miała  pod maską hybrydę. „Władze koncernu liczyły na to, że ustawa o elektromobilności wprowadzi rządowe wsparcie dla kupujących takie auta. Okazało się jednak, że podług jej twórców nie każda hybryda jest ekologiczna” – pisze dziennik.

Ustawa o elektromobilności, która czeka na podpis prezydenta, mówi m.in. o możliwości wyznaczania w miastach tzw. stref czystego transportu. Uprawnione do wjazdu do nich mają być tylko auta elektryczne, na wodór, gaz CNG i hybrydy typu plug-in. O klasycznych hybrydach nie wspomniano. — Ustawodawca powinien już dawno umożliwić samorządom tworzenie stref czystego transportu. Należy jednak przyjrzeć się faktycznej emisji pojazdów nazywanych niskoemisyjnymi. Powinny być zaliczane do tej kategorii także hybrydy bez modułu plug-in, bo zmniejszają emisję szkodliwych substancji — mówi Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Dziennik wskazuje za to, że nowa ustawa może zachęcić producentów do wprowadzania aut na CNG w Polsce. „Na razie jednak jest ich jak na lekarstwo. Nie ma też zbytniego wyboru samochodów elektrycznych, w dodatku ich ceny na razie utrudniają ekonomiczne uzasadnienie zakupu. Także hybrydy typu plug-in najczęściej są oferowane w segmencie premium i kosztują od około 150 tys. zł” – analizuje „PB”. Nowoczesne technologie w swoich autach wprowadzają kolejne marki. Skoda na razie nie ma hybryd w swojej ofercie.  — W 2019 r. przedstawimy model Superb w wersji hybrydowej plug-in i będzie to zapowiedź naszej elektrycznej ofensywy. Do 2025 r. zaoferujemy pięć aut elektrycznych w pięciu segmentach rynku — zapowiada Klaudyna Gorzan z polskiego oddziału Skody. Volvo nie liczy na duże zmiany w upodobaniach klientów. — Mamy wyłącznie hybrydy typu plug-in, a więc uprzywilejowane przez ustawę. To może być dodatkowy atut dla osób rozważających zakup takiego samochodu, ale nie spodziewamy się, by ta ustawa w tym roku zmieniła układ sił w segmencie premium — mówi Stanisław Dojs z Volvo Car Poland.

„Puls Biznesu” wskazuje też, że Niemcy planują zamknięcie w latach 2019-20 centrów miast dla kilkuletnich aut z silnikami Diesla. „Według tamtejszych szacunków miliony takich samochodów staną się tam bezużyteczne. A zapewne bardzo atrakcyjne dla Polaków, a więc groźne dla jakości powietrza u nas” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Państwa UE słabo przygotowane na RODO

„Rzeczpospolita” przypomina, że za nieco ponad 100 dni wejdzie w życie reforma ochrony danych osobowych w UE. Tymczasem, jak wynika z analiz Komisji Europejskiej, obecnie tylko dwa kraje – Niemcy i Austria – są gotowe na zmiany. Vera Jourova, komisarz UE ds. sprawiedliwości zaapelowała do rządów państw UE, a także do organów ochrony danych osobowych i przedsiębiorstw o wykorzystanie pozostałych czterech miesięcy na przygotowanie się do zmian.

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” czytamy z kolei, że Komisja Europejska opublikowała wskazówki dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mają im ułatwić wdrożenie nowych zasad ochrony danych osobowych. „Komisja Europejska postanowiła więc w przejrzysty sposób objaśnić kluczowe dla sektora MŚP kwestie związane z praktyczną aplikacją zasad ochrony danych osobowych wynikających z europejskiego rozporządzenia, takie jak: obowiązki inspektora danych, sposób załatwiania skarg i wniosków od konsumentów, tryb postępowania z danymi wrażliwymi czy lista informacji, jakie należy podawać przy zbieraniu zgód na przetwarzanie danych. I co ważne w kontekście planowanego przez resort cyfryzacji zwolnienia mniejszych z firm z niektórych obowiązków informacyjnych, Bruksela jednoznacznie podkreśla, że stosowanie nowych przepisów nie zależy od wielkości przedsiębiorstwa i liczby zatrudnianych osób. Kluczowe jest to, czy profil ich biznesu może powodować ryzyko naruszenia indywidualnych praw lub wolności” – czytamy w artykule.

Dalej „DGP” pisze, że w swoich wskazówkach Komisja precyzuje listę informacji, jakie powinna podać firma przy zbieraniu zgód. Oprócz nazwy organizacji i celu przetwarzania, wśród nich są także rodzaje wykorzystywanych danych, możliwość cofnięcia zgody, stosowanie profilowania oraz przekazywanie danych do krajów trzecich.

więcej Rzeczpospolita z 25 stycznia 2018 s. A5, Dziennik Gazeta Prawna z 25 stycznia 2018, s. B4

„Dziennik Gazeta Prawna”: Trwają prace nad polskim autem na prąd

ElectroMobility Poland (EMP) ogłosiła, że niemal 200 podmiotów chce zbudować prototyp polskiego samochodu elektrycznego. Firmy, projektanci i konstruktorzy zainteresowani udziałem połączyły się w konsorcja, czego efektem jest kilkanaście projektów zgłoszonych do EMP.

W artykule czytamy też, że dokładnie nie wiadomo, ile pieniędzy dostaną wybrane przez EMP konsorcja na zbudowanie prototypu. „Na obecnym etapie zespoły zainteresowane współpracą ze spółką EMP miały dostarczyć wstępną koncepcję techniczną prototypu oraz zarys biznesowego pomysłu na jego seryjną produkcję wraz z kosztorysem. Zgłoszenie musiało zawierać m.in. opis designu, systemów technicznych samochodu, proponowany model sprzedaży, a także cenę auta dla klientów. Za włożoną pracę w przygotowanie koncepcji EMP zapłaci 70 tys. zł. Na zbudowanie jeżdżącego prototypu, według wstępnych założeń, będzie można uzyskać 2,5–3 mln zł w przypadku nieco większego auta miejskiego kategorii M1 lub 1–1,5 mln na zbudowanie mniejszego pojazdu kategorii L7e (masa nie większa niż 400 kg, moc silnika do 15 kW)” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna. Pismo przypomina, że pierwsze prototypy, które zbudują uczestnicy trwającego konkursu, mają pojawić się na drogach wiosną 2019 r. Ich zakupem i testowaniem zainteresowani są udziałowcy EMP. Samochody zamierzają kupić Enea, Energa, PGE i Tauron. Także Telewizja Polska chce testować polskie auta elektryczne i promować ideę elektromobilności w swoich programach.

więcej Dziennik Gazeta Prawna z 25 stycznia 2018, s. A2

„Rzeczpospolita”: Daimler buduje w Jaworze

„Rozpoczęła się budowa hali montażowo-produkcyjnej pod fabrykę silników Mercedesa przy ulicy Cukrowniczej w Jaworze” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Kamień węgielny wbudowano 19 czerwca 2017 r. W kilka tygodni później ruszyły prace budowlane. Cała inwestycja warta jest pół miliarda euro. Dziennik przypomina, że zakład będzie produkował czterocylindrowe silniki benzynowe i wysokoprężne do samochodów osobowych Mercedes-Benz. Pierwsze silniki nowej generacji zjadą z linii produkcyjnych już w połowie 2019 r. – W Jaworze powstaje fabryka, która połączy najnowsze standardy branżowe z ideą „Przemysłu 4.0″, uważaną za kolejną rewolucję przemysłową. Jako koncern znany z innowacyjnych rozwiązań, bierzemy w niej aktywny udział – powiedział Andreas Schenkel, prezes Mercedes-Benz Manufacturing Poland. Jego zdaniem Jawor będzie pierwszym zakładem produkcyjnym w Polsce i jednym z pierwszych w Europie z zerową emisją dwutlenku węgla.

Wirtualne Media: Nowe plany Tesli

Tesla ogłosiła program CEO Performance Award 2018. Jest to strategiczny plan działania koncernu w nadchodzących latach ściśle związany z zarobkami Elona Muska, szefa Tesli. Musk w ciągu 10 lat ma osiągnąć określone cele strategiczne i biznesowe, by otrzymać wynagrodzenie. Ma szansę dostać pensję w łącznej wysokości 55,8 miliarda dolarów. „W założeniach koncern wyceniany obecnie na poziomie 60 mld dol. po upływie dekady ma osiągnąć kapitalizację w wysokości 650 mld dol. To nie wszystko – zgodnie z przyjętą strategią docelowe roczne przychody Tesli powinny sięgać 175 mld dol., zaś wskaźnik EBITDA (zysk przed amortyzacją i opodatkowaniem) – 14 mld dol.” – piszą Wirtualne Media. Tymczasem w III kwartale ub.r. koncern zanotował 2,9 mld dol. przychodu. Strata netto na poziomie 671,1 mln dol. okazała się największa w historii firmy.