Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Zmiany w akcyzie bez zmian w ustawie?

Interia pisze, że Ministerstwo Finansów poprzez przekazanie urzędnikom wytycznych dotyczących sposobu naliczania akcyzy, bez zmiany przepisów doprowadziło do podniesienia tej daniny. W artykule podano, że początkowo chodziło o samochody z silnikami o pojemności pow. 2 litrów, teraz okazuje się, że nowe wytyczne obowiązują auta z silnikami wszystkich pojemności. Serwis podaje, że akcyza drożeje o około 20 proc.

Od stycznia do września br. zarejestrowano 355,5 tys. nowych samochodów osobowych, czyli 52,5 tys. więcej w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego (wzrost o 17,3 proc.) – wynika z najnowszego raportu PZPM i KPMG w Polsce „Branża motoryzacyjna”. Jego autorzy wskazują na duży wzrost w segmencie premium. W pierwszych trzech kwartałach 2017 roku liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w tym segmencie wyniosła 46,3 tys. i była wyższa o 24,1 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Według informacji „Frankfurter Allgemeine Zeitung” już za kilka dni ma być przedstawiony plan zmian w przejętym przez Grupę PSA Oplu. „FAZ” podał, że według tego planu prezes Carlos Tavares chce skończyć z praktyką dużych rabatów stosowaną przez Opla, np. poprzez autorejestracje aut przez dealerów, by poprawić statystyki sprzedaży.
 

Interia: Wyższa akcyza na wszystkie auta?

„Jak ustaliliśmy, od 1 października br., przy okazji wprowadzenia nowych wzorów deklaracji akcyzowych, do urzędów rozesłano ramowe wytyczne Ministerstwa Finansów, dotyczące nowego sposobu naliczania akcyzy. Taki dokument trafił do naczelników urzędów celno-skarbowych i de facto bez zmiany przepisów podniósł akcyzę na samochody z silnikami o pojemności pow. 2 l.” – pisze Interia. Serwis informuje, że okazuje się, iż nowe wytyczne obowiązują auta z silnikami wszystkich pojemności, także tymi małymi. Interia podaje, że potwierdzono to w kilku urzędach celno-skarbowych. „Zapytaliśmy o nie w Ministerstwie Finansów. W odpowiedzi otrzymaliśmy jedynie potwierdzenie, że wytyczne są i zostały rozesłane naczelnikom urzędów skarbowych” – pisze serwis. – Ministerstwo Finansów opracowało dokument pn. Wytyczne w zakresie weryfikacji dokumentów dotyczących nabycia samochodów osobowych w podatku akcyzowym i podatku od czynności cywilnoprawnych, który 5 lipca 2017 r. został przekazany urzędom skarbowym do stosowania. W Wytycznych wskazano akty prawne regulujące m.in. podatek akcyzowy na terytorium kraju oraz dotyczące czynności weryfikacyjnych, postępowania podatkowego i postępowania przygotowawczego w sprawach karnych skarbowych. W dokumencie wskazano wynikające z tych aktów stosowne przepisy, nie odnosząc się do ich interpretacji – tłumaczy Interii Ministerstwo Finansów.

Serwis pisze, że akcyza „po cichu” drożeje o około 20 proc. Jak czytamy, chodzi o 20 proc. odliczane od wartości pojazdu tzw. marży, którą celnicy odliczali od wartości rynkowej auta. Interia przypomina, że dotychczas jeśli umowa opiewała na kwotę wyższą od wartości celnej netto pojazdu, to klient płacił akcyzę od wartości na umowie. Jeśli jednak umowa opiewała na niższą kwotę (czyli podatnik zaniżył wartość auta), płacił akcyzę od wartości brutto ustalonej przez celnika, pomniejszoną o podatek VAT, podatek akcyzowy i 20 proc. marży. „Zgodnie z nowymi ramowymi wytycznymi urzędnicy nie mają możliwości odliczenia 20 proc marży. Jednak mimo pozornego uszczelnienia systemu nadal mają furtkę. Jest nią rubryka „pojazd uszkodzony bez opinii”. Jeśli zadeklarujemy, że pojazd jest uszkodzony, urzędnik będzie mógł obniżyć jego wartość i dopiero od niej policzyć akcyzę” – czytamy w artykule.

PZPM, KPMG: Rośnie liczba rejestracji samochodów z napędami alternatywnymi

PZPM i KPMG przygotowały nową edycję kwartalnego raportu „Branża motoryzacyjna”. Wynika z niego, że od stycznia do września br. zarejestrowano 355,5 tys. nowych samochodów osobowych, czyli 52,5 tys. więcej w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego (wzrost o 17,3 proc.). Autorzy raportu wskazują, że w porównaniu do pierwszych trzech kwartałów 2016 roku zauważyć można dużą aktywność klientów instytucjonalnych (wzrost o 20,7 proc.) – ich całkowity udział w rynku nowych samochodów osobowych wyniósł blisko 70 proc. – Tak wyraźny wzrost udziału rejestracji do firm oczywiście cieszy, jednak należy wziąć pod uwagę fakt, że część tych pojazdów opuszcza Polskę w ramach reeksportu i nie trafia na polskie drogi – podsumowuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

W raporcie czytamy także o szybko rosnącym segmencie aut premium. W pierwszych trzech kwartałach 2017 roku liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w tym segmencie wyniosła 46,3 tys. i była wyższa o 24,1 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Szybko przybywa również aut z napędami alternatywnymi (zwłaszcza hybrydowymi). Autorzy raportu informują, że od początku br. odnotowano wzrost o 68,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2016 roku. W pierwszych III kwartałach zarejestrowano 681 sztuk samochodów elektrycznych.  Znacznie więcej pojazdów z napędem alternatywnym kupują klienci instytucjonalni, w ich przypadku odnotowano także większą dynamikę wzrostu (+68,9 proc.). – Pomimo tego, że wśród aut napędzanych paliwami alternatywnymi nadal zdecydowanie najpopularniejsze są hybrydy, które odpowiadają za 91,8 proc. nowych rejestracji w tej grupie w trzecim kwartale, dynamicznie rośnie popularność samochodów elektrycznych. Od stycznia do września zarejestrowano ich 681 sztuk, czyli o 62,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba rejestracji wzrosła w większości segmentów. Najpopularniejszy segment C odnotował 15 proc. wzrost, z kolei segment B wzrósł o 20 proc. Małych i średnich SUV-ów zarejestrowano o blisko 27 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku – mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Nasz moto-rynek wyróżnia się w Europie. Z raportu dowiadujemy się, że w Polsce odnotowano największy wzrost rejestracji samochodów osobowych spośród dziesięciu największych rynków w Unii Europejskiej (+17 proc.). Na drugim miejscu znalazła się Holandia (+14 proc.), a na trzecim Włochy (+9 proc.).

Forsal: Coraz lepsze wyniki Marvipolu

Marvipol poinformował, że w październiku sprzedał 215 samochodów (czyli o 32 proc. więcej r/r), w tym 168 marki Land Rover i 47 marki Jaguar. Od początku roku sprzedaż wzrosła o 22 proc. r/r do 2 068 szt. „Wolumen sprzedaży zgodnie z wynikami generowanymi w grupie: 99 szt. (+34% r/r), w tym 70 samochodów marki Land Rover i 29 samochodów marki Jaguar, sprzedane do dealerów spoza grupy; 82 szt. (-25% r/r), w tym 64 samochody marki Land Rover i 18 samochodów marki Jaguar, sprzedane przez dealerów z grupy do klienta finalnego” – podano w komunikacie.
 
Wartość sprzedaży netto samochodów sprzedanych do dealerów spoza Grupy oraz wartość samochodów sprzedanych przez dealerów z Grupy do klienta finalnego wyniosła 46 mln zł (+5 proc. r/r) w październiku i 484 mln zł od początku roku (+20 proc. r/r).

„Puls Biznesu”: Problemy z ubezpieczaniem flot

„Leasingodawcy ograniczają firmom możliwości zakupu polis dla floty na własną rękę” – pisze dzisiejszy „Puls Biznesu”, podając, że przedsiębiorcy, którzy chcą samodzielnie zawrzeć polisę dla swojej floty w leasingu, niejednokrotnie dostają propozycję znacznie droższą, niż gdyby skorzystali z oferty leasingodawcy. Dodatkowa opłata, zwana zwyżką za leasing, może sięgać nawet 40 proc. wartości polisy. — Faktycznie, część ubezpieczycieli stosuje zwyżki za pojazdy w leasingu. Wynoszą one od 10 do 40 proc. — przyznaje Jakub Mucha, prezes Infinity Brokerzy Ubezpieczeniowi. Dziennik pisze, że to niejedyna zachęta do ubezpieczania się za pośrednictwem leasingodawców. Powszechnie stosowane są także opłaty administracyjne w przypadku wyboru własnego ubezpieczenia. — Sięgają one 200-300 zł za każdą polisę oraz jej odnowienie — mówi Monika Koszykowska, broker specjalista ze STBU Brokerzy Ubezpieczeniowi.

Niektóre firmy leasingowe w ogóle nie godzą się na tzw. obce ubezpieczenie — twierdzi Adam Gługiewicz, współwłaściciel Agencji Ubezpieczeniowej Katarzyna Gługiewicz. W artykule czytamy też o innym aspekcie – firmy leasingowe w pierwszym roku proponują bardzo korzystną stawkę ubezpieczenia, która w kolejnych latach nie jest już tak atrakcyjna. — Umowy leasingowe zwykle są zawierane na około 5 lat i mało który przedsiębiorca orientuje się, że stawka jego ubezpieczenia staje się w tym czasie bardzo niekonkurencyjna. Nie chce mu się porównywać ofert, zakresów czy szukać innych rozwiązań — tłumaczy Adam Gługiewicz.

„Gazeta Wyborcza”: Trudno wynająć auto zastępcze

„Wypożyczalniom samochodów bardziej opłaca się robić biznes z towarzystwami ubezpieczeniowymi, niż stawać w obronie kierowców i bić się o ich prawa w sądzie. Efekt? Poszkodowanym coraz trudniej jest wziąć auto zastępcze na koszt ubezpieczalni” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Dziennik przytacza przykład kobiety, która po stłuczce zamówiła u ubezpieczyciela samochód zastępczy, gdyż oddawała auto do warsztatu. „Wyborcza” przypomina, że na jesieni 2011 r. sąd orzekł, że na czas naprawy uszkodzonego samochodu poszkodowanemu należy się auto zastępcze tej samy klasy jak to, które zostało uszkodzone i stoi w warsztacie.

Dalej czytamy, że kobieta dostała auto zastępcze zupełnie innej klasy niż swoje. Wzięła samochód i zgłosiła się do towarzystwa ubezpieczeniowego Allianz z prośbą o wymianę auta na większe. Udało się to dopiero po dwóch dniach. W międzyczasie próbowała nająć auto zastępcze na własną rękę, co okazało się bardzo trudne. W końcu ubezpieczalnia podstawiła auto. „Po dobie jazdy Allianz poinformował ją, że okres wynajmu się skończył, bo trzy dni to wystarczająco długo, aby naprawić zderzak. Na nic zdały się tłumaczenia, że warsztat współpracujący z ubezpieczalnią twierdzi, że jej samochód nie jest jeszcze gotowy. Na własne ryzyko nie oddała samochodu w ustalonym przez ubezpieczalnię terminie. Na szczęście – bez konsekwencji finansowych” – pisze „Wyborcza”. W dzienniku czytamy, że ubezpieczyciele szukają oszczędności i skracają okres udostępniania aut zastępczych. Wypożyczalnie aut – inaczej niż dotąd – wolą współpracować z ubezpieczycielami, niż wypożyczać auta zainteresowanym kierowcom, co sprawia, że poszkodowani mają coraz większe problemy ze znalezieniem zastępczego auta.

„Rzeczpospolita”: Duże zmiany w Oplu

„Rzeczpospolita” przytacza informacje, jakie podał „Frankfurter Allgemeine Zeitung” na temat przyszłości Opla. Zgodnie z nimi Grupa PSA chce zmniejszyć liczbę modeli w Oplu i zmienić politykę rabatów. Już wcześniej informowano, że PSA wykorzysta własną technologię i płyty podłogowe w przyszłych modelach Opla, aby obniżyć koszty i emisję spalin. Na tym jednak nie koniec. „Rzeczpospolita” pisze, że prezesi PSA i Opla przedstawią w czwartek 9 listopada 3-letni plan odrodzenia niemieckiej firmy i jej powrotu do zysków. „FAZ” podał, że według tego planu prezes Carlos Tavares chce skończyć z praktyką dużych rabatów stosowaną przez Opla, np. poprzez autorejestracje aut (przez dealerów, by poprawić statystyki sprzedaży). Niemieckie pismo poinformowało też, że centrala w Rüsselsheim ma stać się wyspecjalizowanym ośrodkiem inżynierii i systemów elektrycznych.

Interia: Niemiecki pozew przeciw Volkswagenowi

Interia informuje, że w sądzie w Brunszwiku w Dolnej Saksonii złożono w poniedziałek zbiorowy pozew właścicieli wyprodukowanych przez koncern Volkswagen samochodów z silnikami Diesla. „W imieniu łącznie 15 374 osób pozew domaga się od koncernu wypłacenia im pełnej ceny sprzedażnej samochodów w zamian za ich zwrot” – czytamy w serwisie. W USA Volkswagen poddał się karom finansowym w łącznej kwocie 4,3 mld dolarów. Przeznaczy też pieniądze na wykup od amerykańskich użytkowników samochodów ze zmanipulowanym systemem wydechowym. – Niemieccy klienci nie są klientami drugiej klasy. Mają te same prawa i roszczenia co klienci z USA – powiedział przy składaniu pozwu w sądzie w Brunszwiku Christopher Rother z amerykańskiej kancelarii adwokackiej Hausfeld.

Motofakty.pl: Sprzedaż aut na Facebooku

„Facebook Marketplace wzbogacił się o nową kategorię – samochody. Dzięki temu dealerzy oraz komisy będą mogły prezentować swoją ofertę oraz w prosty sposób skontaktować się z potencjalnymi nabywcami” – czytamy w serwisie Motofakty.pl. Jak będzie działać ta usługa? Użytkownicy będą mogli posortować oferty m.in. według marki, modelu, czy roku produkcji. W artykule czytamy, że po wybraniu interesującego auta, będzie można za pomocą Messengera bezpośrednio skontaktować się z przedstawicielem dealera czy komisu. Na razie rozwiązanie ma być uruchomione w USA.