Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Grupa PGD z szerszym portfolio

Grupa PGD dysponuje 3 nowymi markami. Ostatnio w portfolio Grupy pojawiły się autoryzacje Fiat Chrysler Automobiles na sprzedaż i obsługę marek Abarth, Alfa Romeo oraz Jeep. Tym samym Grupa ma już w swojej ofercie pełną gamę samochodów FCA. PGD rozpoczęła współpracę z FCA w 2006 roku, wraz z uruchomieniem warszawskiego dealerstwa Euromobil. Pod szyldem Euromobil będą działać także nowe przedstawicielstwa, zlokalizowane w Centrum Motoryzacyjnym Toruńska w Warszawie.

„Rzeczpospolita” pisze o rozliczeniu VAT-u od służbowych aut. Dziennik informuje, że pracodawca wdrożył mechanizm zapewniający wykorzystanie pojazdu tylko do działalności gospodarczej, gdy istnieją u niego regulaminy korzystania z pojazdów, szczegółowe umowy najmu,  odpowiednie systemy ewidencji i kontrola ich prowadzenia. Po spełnieniu wszystkich warunków podatnikowi będzie przysługiwało pełne prawo do odliczania VAT nawet w przypadku, gdy pracownicy parkują samochody służbowe w miejscu zamieszkania.

Audi uruchomiło internetową sprzedaż samochodów używanych w Niemczech. Należąca do AUDI AG platforma internetowa, zapewnia możliwość zakupu używanego samochodu z oferty Audi przez całą dobę i z możliwością dostarczenia w dowolne miejsce na terenie Niemiec.

Grupa PGD: 35 autoryzacji Grupy PGD

Grupa PGD uzyskała autoryzacje Fiat Chrysler Automobiles na sprzedaż i obsługę marek Abarth, Alfa Romeo oraz Jeep. Tym samym Grupa ma w swojej ofercie pełną gamę samochodów FCA. PGD posiada obecnie już 35 autoryzacji. Grupa PGD rozpoczęła współpracę z FCA w 2006 roku wraz z uruchomieniem warszawskiego dealerstwa Euromobil z autoryzacjami Fiat i Fiat Professional. Pod brandem Euromobil będą działać także nowe przedstawicielstwa. Są one zlokalizowane w Centrum Motoryzacyjnym Toruńska w Warszawie, dzięki czemu klienci będą mieli możliwość odbycia w jednym miejscu jazdy testowej aż 27 wersjami samochodów produkowanych przez włoski koncern. – Marki FCA realizują nową strategie produktową. Rynek znakomicie przyjął  nowe Tipo, mamy już w ofercie nowego Jeepa Compassa, z kolei Alfa Romeo oferuje, również znakomicie przyjęte przez prasę i klientów, nowe modele Giulia i Stelvio. Wszystkie marki zachowują swój charakter, dzięki czemu możemy spełnić oczekiwania różnych klientów. Uważamy, że te samochody będą siłą napędową sprzedaży i dlatego z optymizmem patrzymy na nowy rozdział współpracy – mówi Grzegorz Hankus, prezes Grupy PGD.

Grupa PGD prowadzi działalność na rynkach krakowskim, poznańskim, śląskim i warszawskim. Lista reprezentowanych przez nią marek to: Abarth, Alfa Romeo, Fiat, Ford, Hyundai, Jeep, KIA, Mitsubishi, Nissan, Opel, Seat i Suzuki.

„Rzeczpospolita”: Kiedy można odliczyć pełny VAT od aut służbowych?

„Rzeczpospolita” przypomina, że od 1 kwietnia 2014 r. podatnicy mają prawo do odliczenia VAT w pełnej wysokości z tytułu nabycia, jak również eksploatacji pojazdów samochodowych. Wśród warunków koniecznych do odliczenia VAT w wysokości 100 proc. jest  jednak konieczność udowodnienia fiskusowi, że ani podatnik, ani jego pracownicy nie korzystają z pojazdów samochodowych do celów innych niż związane z działalnością gospodarczą. W artykule czytamy o nowym orzeczeniu w tej sprawie.  „Rzeczpospolita” wskazuje, że z wyroku WSA w Poznaniu z 19 października 2017 r. (I SA/Po 108/17) wynika, że wprowadzenie polityki zarządzania flotą, regulaminów korzystania z pojazdów w czasie wykonywania czynności zawodowych, precyzyjne umowy najmu, liczne systemy ewidencji, a następnie także kontroli ich prowadzenia – spełniają przesłanki uznania ich za mechanizm zapewniający wykorzystanie pojazdu wyłącznie do działalności gospodarczej. „WSA w Poznaniu stwierdził, że podatnikowi będzie przysługiwało pełne prawo do odliczania VAT nawet w przypadku, gdy jej pracownicy parkują samochody służbowe w miejscu zamieszkania” – pisze dziennik.

„Rzeczpospolita”: Jak rozliczyć samochód oddany do prywatnego użytku?

„Rzeczpospolita” publikuje odpowiedź na pytanie czytelniczki dotyczące udostępniania niektórym pracownikom aut służbowych do prywatnego korzystania. „Czy oprócz ryczałtu przedsiębiorca powinien do przychodów pracowników doliczać koszty paliwa zużywanego do użytku prywatnego?” – brzmi pytanie. Dziennik wskazuje, że organy podatkowe uważają, że z tytułu ponoszenia przez pracodawców kosztów zużywanego przez pracowników do celów prywatnych paliwa konieczne jest doliczanie pracownikom dodatkowych przychodów. Dalej czytamy jednak, że ze stanowiskiem tym nie zgadzają się sądy administracyjne, które jednolicie uważają, że kwoty ryczałtów, o których mowa, obejmują również koszty paliwa.

W jednym z przytaczanych orzeczeń stwierdzono: „przyjąć należy, że analizowany przepis dotyczy samochodu z paliwem, gdyż tylko taki nadaje się do używania. Nie chodzi więc o samochód sam w sobie, jako urządzenie, tylko o samochód z możliwością jego użycia. Oczywistym jest, że samochód pozostaje samochodem niezależnie od tego, czy jest w nim paliwo czy też nie. Jednakże ustawa używa sformułowania «wykorzystywanie samochodu », przez co te pojęcia należy rozpatrywać łącznie. W takim rozumieniu oznacza to, w ocenie WSA w Kielcach, że samochód, o którym mowa w omawianym przepisie, to samochód gotowy do jazdy z zapewnionym paliwem i innymi materiałami eksploatacyjnymi. Tylko wówczas możliwe jest jego skuteczne wykorzystywanie”.

Na razie sytuacja jest nierozwiązana, gdyż wszystkie wyroki są nieprawomocne – zostały (przez ministra finansów lub Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej) zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Żaden wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego jak dotąd w tej sprawie nie zapadł. „Na dzień dzisiejszy bezpieczniejsze jest przyjmowanie, że kwoty ryczałtów, o których mowa w art. 12 ust. 2a i 2b ustawy o PIT, nie obejmują kosztów paliwa zużywanego przez pracowników przy wykorzystywaniu samochodów służbowych na cele prywatne” – radzi autor artykułu.

AZS.UMCS.PL, Sabat: Sabat nowym sponsorem koszykarek

25 października w siedzibie firmy Sabat – autoryzowanego dealera marki Hyundai w Lublinie, odbyło się podpisanie umowy sponsorskiej między dealerem a Klubem Uczelnianym AZS UMCS Lublin. Na ręce koszykarek zostały przekazane kluczyki do aut, które stały się własnością klubu. Umowa dotyczy przekazania 3 aut na potrzeby klubu: dwóch modeli iX20 i jednego Tucsona. Porozumienie obejmuje nie tylko przekazanie aut, ale również ich kompleksową obsługę. – Gdy tylko dowiedziałem się, że jest taki pomysł, od razu bardzo mi się spodobał. Dążyłem do tego, aby udało się go wprowadzić w życie i dzisiaj ma to miejsce. Widzimy tutaj te piękne samochody, które będą jeździły dla wiodącego, jednego z najważniejszych, a może nawet najważniejszego klubu sportowego w naszym mieście – z czego jestem niezmiernie dumny. Jestem dumny z tego, że logo naszej firmy “Sabat” będzie współgrało z logiem AZS UMCS Lublin. Dlatego bardzo dziękuję każdemu, kto przyczynił się do realizacji tego projektu. Mam nadzieję, że to będzie początek naszej wieloletniej i owocnej współpracy – powiedział prezes zarządu firmy Sabat Andrzej Ostrowski.

azs.umcs.pl, Sabat

Audi: Audi uruchomiło internetową sprzedaż samochodów używanych w Niemczech

Nowa, należąca do AUDI AG platforma internetowa, zapewnia klientom możliwość zakupu używanego samochodu z oferty Audi przez całą dobę i z możliwością dostarczenia w dowolne miejsce na terenie Niemiec. Klienci mogą również za pośrednictwem platformy, nie ruszając się z domu, albo z poziomu urządzeń przenośnych, sfinalizować cyfrowo całą transakcję, łącznie z płatnościami – czytamy w komunikacie. Dzięki ofercie Audi można nie tylko kupić samochód, ale także wybrać opcje jego finansowania, zarejestrować pojazd i zamówić usługę dostarczenia pod dom.

Dostęp do nowej, internetowej formy sprzedaży uzyskać można poprzez strony internetowe dealerów uczestniczących w projekcie oraz z poziomu centralnego serwisu Audi poświęconego wyłącznie samochodom używanym www.audi-gwplus.de. Po zakończeniu fazy pilotażowej z udziałem ok. 70 partnerów Audi w Niemczech, z początkiem roku 2018 do programu sprzedaży samochodów używanych z wykorzystaniem nowego kanału dołączy kolejnych dwustu dealerów.– Jest dla nas priorytetem, by wdrożyć cyfrowe rozwiązanie obejmujące wszystkie etapy procesu sprzedaży, z którego mogą korzystać zarówno dealerzy, jak i ostateczni nabywcy – mówi Martin Wallenborn, szef projektu digitalizacji sprzedaży na terenie Niemiec.

„Rzeczpospolita”: Brexit zagrozi motoryzacji?

Andy Goss, wiceprezes Jaguara Land Rovera, odpowiada na pytania „Rzeczpospolitej”. Rozmowa dotyczy m.in. perspektyw związanych z brexitem. Przedstawiciel JLR przyznaje, że modli się o łagodny brexit. – Ze swojej strony przedstawiliśmy bardzo konkretne oczekiwania, czego tak naprawdę chcemy. Mamy prawo mówić o tym głośno, bo w Wielkiej Brytanii zatrudniamy 42 tys. osób. Jesteśmy jednocześnie największym brytyjskim eksporterem do wielu krajów świata. Dlatego powiedzieliśmy otwarcie rządowi: nie chcemy być świadkiem pojawienia się ceł, jakichś barier w handlu, konieczności cięcia zatrudnienia. To wszystko wyartykułowaliśmy bardzo jasno i powtarzamy przy każdej nadarzającej się okazji – tłumaczy rozmówca dziennika i dodaje, że koncern lobbuje także w Brukseli. – Robimy wszystko, co jest możliwe. Razem z innymi organizacjami i w pojedynkę. Rozmawiamy, z kim się da i gdzie się da. Bo przecież gdyby doszło do „twardego” brexitu, nie skorzystałyby na tym np. marki niemieckie, a takie opinie pojawiły się na rynku. Dla Mercedesa, Volkswagena czy BMW Wielka Brytania jest potężnym rynkiem – mówi Andy Goss.

JRL zdecydował nie tak dawno o budowie fabryki na Słowacji, choć pod uwagę brana była też Polska. – Rzeczywiście braliśmy pod uwagę kilka różnych rynków. I rzeczywiście Polska była bardzo wysoko na naszej liście priorytetów, w tym wypadku znaczenie miało także to, że wielu dostawców komponentów w przyszłości będzie pochodziło właśnie z Polski, a nam chodzi w tej chwili o skonsolidowanie europejskiej bazy dostawców. Pamiętam jednak, że ostatecznie usiedliśmy do stołu, mieliśmy wypisane na liście kryteria, jakie spełniają poszczególne lokalizacje, i wreszcie po długich naradach i analizach wygrała właśnie Słowacja – mówi Andy Goss.

„Gazeta Wyborcza”: UE ograniczy prędkość aut?

„Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu chce, by od 2020 r. wszystkie nowe samochody miały systemy ograniczające prędkość. Cel? Większe bezpieczeństwo na drogach” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Dziennik informuje, że technicznie jest to możliwe już od kilku lat za pomocą nowych technologii i inteligentnych ograniczników prędkości – ISA. Możliwe są trzy warianty. W pierwszym wariancie – „otwartym” byłoby tylko informowanie kierowcy  o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości. W drugim ISA wyraźnie zwiększałby opór stawiany przez tzw. aktywny pedał gazu. Przekraczanie prędkości wciąż byłoby możliwe, lecz fizycznie męczące. W trzecim, najbardziej rygorystycznym, wariancie auto nie dałoby się rozpędzić ponad prędkość widoczną na znakach nawet wówczas, gdyby kierowca wciskał gaz do dechy.  Nowe rozwiązania mają zalety i wady. „Jeśli ISA będzie działać tylko na części dróg, to kierowcy będą starali się nadrobić opóźnienie na pozostałych. Ogranicznik, prócz prędkości, może też ograniczać uwagę kierowców i ich zaangażowanie w jazdę. Wreszcie niektórych może irytować i skłaniać do innych agresywnych zachowań na drodze. Jednak końcowy bilans zysków i strat zdecydowanie wypada na plus” – czytamy w dzienniku, który wskazuje, że Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu może więc skłonić Komisję Europejską do zmiany przepisów jeszcze w tej dekadzie.