Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: SUV-y premium zyskują w oczach klientów

„Rzeczpospolita” pisze o rosnącej popularności luksusowych SUV-ów. „Rynek SUV marek premium wciąż rośnie, głównie za sprawą segmentu D. Należy do niego co czwarty luksusowy pojazd tej klasy zarejestrowany w Polsce” – informuje dziennik. Po trzech kwartałach 2017 roku rejestracje aut tego segmentu zanotowały ponad 40-procentowe wzrosty i sięgnęły niecałych 12 tys. – ponad dwa razy więcej od kolejnych na liście, jeszcze droższych SUV-ów segmentu E.

W poznańskiej „Wyborczej” znajdujemy artykuł pełen niedowierzania dla powodzenia rządowego planu dotyczącego aut elektrycznych. Wysokie koszty produkcji aut na prąd i słaba infrastruktura ładowania, to tylko niektóre problemy. „W zeszłym roku na nasze drogi wyjechało rekordowe 166 aut na prąd, natomiast przez pierwsze sześć miesięcy tego roku już 155 sztuk. Można przyjąć, że jedziemy po elektryzujący rekord, ale będzie to rekord bardzo niskiego napięcia” – czytamy w dzienniku.

W „Rzeczpospolitej” piszą także o planach zmian w Oplu. Według relacji dziennika prezes Grupy PSA Carlos Tavares zasygnalizował możliwość zmniejszenia kosztów w Oplu, stwierdzając w wywiadzie prasowym, że jego koszty produkcji są o co najmniej 50 proc. wyższe niż we francuskich zakładach. – Mam wrażenie, że wiele problemów wynika z faktu wielu nieproporcjonalnych rzeczy w Oplu, zużywa się za dużo energii, a procedury nie są dość skuteczne — powiedział dziennikowi „Die Welt” szef PSA.

„Rzeczpospolita”: Luksus coraz bardziej popularny

„Rynek SUV marek premium wciąż rośnie, głównie za sprawą segmentu D. Należy do niego co czwarty luksusowy pojazd tej klasy zarejestrowany w Polsce” – pisze „Rzeczpospolita”, wskazując, że po trzech kwartałach 2017 roku rejestracje aut tego segmentu zanotowały ponad 40-procentowe wzrosty i sięgnęły niecałych 12 tys. – ponad dwa razy więcej od kolejnych na liście, jeszcze droższych SUV-ów segmentu E, których i tak nazbierało się prawie 5,5 tys. W artykule czytamy, że najmniejszym zainteresowaniem klientów cieszą się małe SUV-y z segmentu premium. Rejestracje po trzech kwartałach wzrosły o ponad 4 proc. do niecałych 3 tys. sztuk.

W przypadku crossoverów i popularnych SUV-ów klienci często wybierają napęd na jedną oś. Inaczej jest wśród marek premium. – Im wyższy model, tym większa skłonność klientów do wyposażania swojego samochodu w napęd na 4 koła. Wszystkie Q7 seryjnie wykorzystują quattro, w przypadku Audi Q5 jest to również bardzo często stosowane rozwiązanie. Natomiast w modelach Audi Q3 i Audi Q2 napęd na obie osie spotyka się rzadziej – porównuje rzecznik Audi Leszek Kempiński. Rośnie też popularność modeli sportowych. „Polscy klienci coraz chętniej wybierają najbardziej sportowe modele SUV-ów. W przypadku Jeepa Grand Cherokee co siódmy to usportowiona wersja SRT. W BMW modele M odnotowały 57 proc. wzrostu rejestracji, a M Performance 9 proc. w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2017 roku” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Gazeta Wyborcza – Poznań”: Rząd chce elektryfikować motoryzację

„Elektromobilizacja Polski” – taki tytuł nosi artykuł w poznańskiej „Wyborczej”, analizujący rządowe działania na rzecz popularyzacji aut na prąd. „Rząd zapowiada, że w 2025 r. po polskich drogach będzie jeździć 1 mln aut na prąd. Do tego jednak daaaleeeka droga. Dlaczego? W zeszłym roku na nasze drogi wyjechało rekordowe 166 aut na prąd, natomiast przez pierwsze sześć miesięcy tego roku już 155 sztuk. Można przyjąć, że jedziemy po elektryzujący rekord, ale będzie to rekord bardzo niskiego napięcia” – czytamy już na wstępie artykułu. Jego autor wskazuje, że program elektromobilności to koszt 19 miliardów złotych. Jednym z filarów promowania aut elektrycznych jest konkurs na projekt takiego auta. W dzienniku czytamy, że choć sam konkurs jest bardzo medialny, to nie wystarczy on, żeby osiągnąć rządowe cele. Pierwszym wskazywanym problemem jest bardzo ograniczona infrastruktura ładowania „elektryków”, kolejnym są koszty produkcji takich aut.

„Aby zelektryfikować polskie drogi i zachęcić Polaków do aut z wtyczką, potrzebne są zachęty finansowe państwa. Projekt ustawy o elektromobilności zakłada dopłaty dla nabywców pierwszych 100 tys. aut elektrycznych, zniesienie akcyzy przy ich zakupie, a nawet obłożenie ich zerową stawką podatku VAT (wbrew obecnym przepisom europejskim). To tym bardziej ważne, że auta elektryczne są drogie” – czytamy w artykule.

więcej Gazeta Wyborcza – Poznań s. 1

„Rzeczpospolita”: Usługi assistance w firmowych flotach

„Rzeczpospolita” pisze, że zarządcy flot mogą dopasować zakres komunikacyjnego assistance do swoich potrzeb. – Ubezpieczyciele prześcigają się w opracowywaniu coraz atrakcyjniejszych ofert assistance, ponieważ właśnie jakość tych usług często jest decydująca przy wyborze ubezpieczyciela dostarczającego autocasco – mówi Roman Chwesiuk z Willis Towers Watson. Dziennik wskazuje, że już średniej wielkości floty mogą liczyć na produkty specjalnie dla nich przeznaczone. Składki dla samochodów osobowych kształtują się od 20 zł do nawet 1 000 zł. – Największym kosztem usług assistance komunikacyjnego jest koszt samochodu zastępczego oraz holowania. Dlatego zarówno towarzystwa ubezpieczeniowe, jak i operatorzy assistance, kalkulując ofertę ubezpieczenia opierają ją głównie na tych dwóch czynnikach – tłumaczy Marta Strzelczyk, dyrektor Działu Ubezpieczeń Komunikacyjnych, Marsh Polska.

Moto3m.pl: Nowy salon Hyundaia niebawem w Gdańsku

„Na działce zlokalizowanej pomiędzy ulicą Kartuską, a Armii Krajowej w dzielnicy Jasień, rozpoczęły się prace budowlane przy nowym salonie Hyundai’a. Inwestorem jest firma Margo” – pisze na temat gdańskiej inwestycji serwis Moto3m.pl. Nowym adresem salonu Hyundai Margo w Gdańsku będzie Kartuska 381. W artykule czytamy, że przedstawicielstwo wraz z serwisem budowane jest na działce o powierzchni 9427 metrów kw. Docelowo w budynku eksponowanych będzie 17 samochodów. Planowany termin oddania do użytku nowego obiektu to druga połowa 2018 roku.

Portal informuje, że firma Margo H.D. Kuźmiccy Sp.J. posiada także powstały w 2013 roku salon i serwis w Gdyni, przy ulicy Morskiej, showroom przy Grunwaldzkiej w Gdańsku, a także budynek warsztatowy na Suchaninie.

„Rzeczpospolita”: Opla czekają zmiany

„Prezes grupy PSA, Carlos Tavares zasygnalizował możliwość zmniejszenia kosztów w Oplu stwierdzając w wywiadzie prasowym, że jego koszty produkcji są o co najmniej 50 proc. wyższe niż we francuskich zakładach” – pisze na swojej stronie internetowej „Rzeczpospolita”. Gdzie są największe problemy? – Mam wrażenie, że wiele problemów wynika z faktu wielu nieproporcjonalnych rzeczy w Oplu, zużywa się za dużo energii, a procedury nie są dość skuteczne — powiedział dziennikowi „Die Welt” szef PSA. Jego zdaniem mogą wystąpić problemy z emisją spalin. — Prowadzono strategię, która po prostu nie funkcjonowała, teraz grozi nam ryzyko, że Opel nie będzie w stanie podtrzymać pułapów emisji spalin, jakie zaczną obowiązywać w 2020 r. To niezwykle poważne i niebezpieczne dla przedsiębiorstwa – mówi Tavares. W artykule czytamy, że francuska grupa już ogłosiła, że wykorzysta własną technologię i płyty podłogowe w przyszłych modelach Opla, a będzie finansować programy planowane dla centrali w Rüsselsheim jedynie wówczas, gdy będzie przekonana o ich rentowności. Wiele obaw budzą też ewentualne redukcje etatów w zakładach Opla. PSA już zapowiedziała likwidację 400 miejsc pracy w zakładzie Vauxhalla w Ellesmere Port.

Wirtualny Nowy Przemysł, „Rzeczpospolita”: Duże kłopoty Nissana

Nissan ma kłopoty z kontrolą jakości. Wirtualny Nowy Przemysł podaje, że według informacji telewizji NHK dochodzenie wewnętrzne w firmie wykazało, że Nissan od co najmniej 20 lat nie przestrzegał procedur dla końcowych inspekcji jakości produkowanych przez siebie pojazdów. Minister gospodarki gruntami, infrastruktury, transportu i turystyki Keiichi Ishii stwierdził natomiast na konferencji prasowej, że w Nissanie trwa wyjaśnianie okoliczności niewłaściwej procedury odbioru technicznego pojazdów, nadal nie wiadomo, od kiedy to trwało. „Rzeczpospolita” pisze, że resort dał pod koniec września firmie miesiąc na ogłoszenie działań zapobiegających powtórzeniu się takiego problemu — podpisywania dokumentów o końcowej kontroli jakości przez osoby nie mające do tego uprawnień.

Koncern zawiesił krajową produkcję samochodów na co najmniej dwa tygodnie w związku z tym problemem. Proces inspekcji nie obejmuje samochodów produkowanych na rynki zagraniczne, a jedynie na lokalny, japoński.
rp.pl, wnp.pl