współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Zróżnicowana dynamika sprzedaży aut w Europie

We wrześniu w Unii Europejskiej zarejestrowano prawie 1,43 mln aut osobowych, czyli o 2 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – informuje Stowarzyszenie ACEA. Mimo tego lekkiego spadku, biorąc pod uwagę dotychczasowy 2017 rok, unijny rynek wzrósł o 3,7 proc. r/r. Polska może pochwalić się wzrostem na poziomie 17,3 proc. Dynamicznie rośnie także rynek chorwacki (+21,3 proc.), węgierski (+19 proc.) i bułgarski (18,1 proc.).

„Rzeczpospolita” zaznacza, że bardzo dobre wyniki sprzedaży aut w Polsce zniekształca rosnący reeksport – w ujęciu rocznym zwiększył się on prawie o jedną piątą. Dziennik pisze również, że w dużej mierze rosnący rynek sprzedaży aut jest zasługą firm, zaś udział klientów indywidualnych słabnie.

W dzisiejszym „Dealerskim Przeglądzie Prasy” piszemy także o nowej usłudze „Citroën Co-Expérience”, którą wprowadza francuska marka. Dzięki niej osoby zainteresowane określonym model Citroëna, będą mogły przetestować go nie tylko w salonie, ale u osoby, która taki model posiada.

ACEA, „Rzeczpospolita”: Wrzesień z lekkim spadkiem sprzedaży aut w Europie

Wrzesień zakończył się w Unii Europejskiej lekkim, 2-proc. spadkiem sprzedaży nowych samochodów (liczba rejestracji wyniosła prawie 1,43 mln). Warto jednak odnotować, że wrzesień ubiegłego roku postawił wysoką poprzeczkę, zarejestrowano wówczas ponad 1,45 mln pojazdów. Jak wynika z danych ACEA, w minionym miesiącu rynek zaczął spowalniać na pięciu kluczowych rynkach UE, w szczególności w Wielkiej Brytanii (‐9.3 proc.) i Niemczech (‐3.3 proc.). Spadki zostały częściowo zrównoważone przez wzrostowe rezultaty na rynkach włoskim (+8.1 proc.) i hiszpańskim (+4.6 proc.).

ACEA informuje, że na przestrzeni pierwszych 9 miesięcy tego roku popyt na auta w UE wzrósł o 3,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (zarejestrowano prawie 11,7 mln nowych samochodów). We Włoszech sprzedaż wzrosła o 9 proc., w Hiszpanii – o 6,7 proc., we Francji o 3,9 proc., a w Niemczech o 2,2 proc. W Polsce sprzedaż aut osobowych wzrosła aż o 17,3 proc. „Szybko rośnie także sprzedaż w innych krajach regionu: w Chorwacji o 21,3 proc., na Węgrzech o 19 proc., a w Bułgarii o 18,1 proc. Dwucyfrowe zwyżki są w Słowenii, na Słowacji, Litwie oraz w Estonii. I choć w 12 nowych krajach UE nabywców po trzech kwartałach znalazła niespełna jedna dziesiąta tego, co w starej Unii, to wzrost w regionie jest imponujący. Tym bardziej że w zachodniej części Europy widać schłodzenie popytu” – zauważa dzisiejsza „Rzeczpospolita”.

Dziennik zaznacza również, że Polska nad czym pracować, jeśli chodzi o sprzedaż aut elektrycznych. „Gdy w pierwszym półroczu w Niemczech sprzedano ponad 10 tys. takich pojazdów, a w Norwegii prawie 15 tys., w Polsce zaledwie 125 szt., znacznie mniej niż na Węgrzech (288) i w Czechach (149)” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Rzeczpospolita” str. A1

„Rzeczpospolita”: Firmy napędzają sprzedaż aut

„Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że bardzo dobre wyniki sprzedaży nowych samochodów na polskim rynku zniekształca rosnący reeksport. „Ze wszystkich samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony zarejestrowanych we wrześniu przeszło jedna dziesiąta została wywieziona za granicę. W ujęciu rocznym reeksport zwiększył się o prawie jedną piątą. (…) To sprawia, że faktyczna liczba nowych aut trafiających na polskie drogi jest niższa, niż wskazywałyby rejestracyjne statystyki” – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Dziennik zwraca również uwagę na inną kwestię – wzrost liczby rejestrowanych aut wpływają przede wszystkim firmy, których udział w całości sprzedaży przekracza już 70 proc. „Udział klientów indywidualnych natomiast słabnie i mimo poprawiających się wyników gospodarczych na razie nic nie wskazuje, by sytuacja miała się w zasadniczy sposób zmienić” – czytamy w dzienniku.

więcej „Rzeczpospolita” str. B2-B3

Citroën Polska: Auto przetestujesz również u posiadacza Citroena

Citroën wprowadza nową usługę „Citroën Co-Expérience”, za pomocą której marka proponuje swoim potencjalnym klientom możliwość przetestowania modelu Citroëna, który zamierzają kupić, u osoby, który już taki model posiada. „Z perspektywy klienta zainteresowanego kupnem jest to gwarancja wiarygodnego i przejrzystego testu, bez udziału handlowca, tylko z podobnym do niego klientem. Taka bliskość będzie sprzyjać wymianie konkretnych opinii na temat sposobów wykorzystania pojazdu, uzyskania porad dotyczących użytkowania, itp. Dla osoby, która wyraża zgodę na udostępnienie do testów swojego Citroëna, jest to również, poza faktem uzyskania statusu ambasadora marki, okazja do otrzymania bonusów za przeprowadzane testy (bony zniżkowe, itp.). Jest to więc korzystne rozwiązanie typu „win-win” z realną wartością dodaną dla klientów i dla Citroëna, który, po wprowadzeniu programu Citroën Advisor, coraz szerzej wykorzystuje zaangażowanie różnych społeczności” – informuje Citroën Polska.

„Rzeczpospolita”: Europejczycy lubią hybrydy

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że w Europie znacznie szybciej niż rynek aut spalinowych rośnie sprzedaż samochodów z napędem alternatywnym. „Jak podała we wrześniu ACEA, w drugim kwartale 2017 r. sprzedaż aut elektrycznych, hybrydowych oraz napędzanych gazem wzrosła w krajach UE o 38 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Liczba rejestracji sięgnęła 204,5 tys. i była o 5,1 proc. wyższa od tej z pierwszego kwartału. Najszybciej pięły się wyniki sprzedaży samochodów z napędem hybrydowym: ich liczba podskoczyła do 103 tys., o 61,1 proc. w ujęciu rok do roku, a skumulowana sprzedaż liczona od stycznia przekroczyła 214,2 tys. sztuk” – podaje „Rzeczpospolita”.

Dziennik zaznacza, że wzrost popularności samochodów z napędem automatycznym widoczny jest także w Polsce. Jak wynika z danych ACEA, w pierwszej połowie tego roku zarejestrowano 125 aut z napędem czysto elektrycznym (w porównaniu z 33 rok wcześniej). Znacznie więcej tego typu aut sprzedano na Węgrzech (288 szt.) i w Czechach (149 szt.), choć rynki te są znacznie mniejsze. Dla porównania, lider rynku aut elektrycznych – Norwegia –  sprzedała w pierwszym półroczu 14,8 tys. tego typu aut.

więcej „Rzeczpospolita” str. B3

„Rzeczpospolita”: Majstrowanie przy autach i podatkach

„Nikt tak jak fiskus nie potrafi zdestabilizować motorynku” – pisze w swoim komentarzu Krzysztof Adam Kowalczyk na łamach „Rzeczpospolitej”. Dziennikarz opisuje, w jaki sposób zmiany podatkowe mogą wpływać na sytuację na rynku motoryzacyjnym. „Gdy w Polsce za namową lobby dostawców nowych aut zaczęto mówić w 2016 r. o podniesieniu akcyzy na pojazdy stare, import staruszków wystrzelił. Wyhamował, gdy w tym roku sprawa ucichła. Niewykluczone, że gdyby fiskus postawił na swoim, na naszych drogach jeździłyby tysiące nieprzerejestrowanych aut na zachodnich blachach. Właśnie dlatego przy samochodowych podatkach lepiej nie majstrować” – pisze Kowalczyk. I wspomina, że „pokręcone przepisy podatkowe” w Polsce sprawiały w przeszłości, że w autach wstawiano niepotrzebne kratki czy też przerabiano samochody na bankowozy, wstawiając w bagażniku kasety na pieniądze.

„Puls Biznesu”: Unlink chce umacniać swoją pozycję na rynku

„Choć Unilink działa od zaledwie siedmiu lat, to jest największą multiagencją ubezpieczeniową w Polsce. Błyskawicznie rozwija się pod względem przypisu ze sprzedanych polis oraz liczby agentów. Do tej pory każdy rok zamykała rekordowym wynikiem. Jednak tym razem ma apetyt na dużo większy kawałek ubezpieczeniowego tortu” – pisze dzisiejszy „Puls Biznesu”. W tym roku Unlink planuje osiągnąć  przypis składki w wysokości 720-750 mln zł, w przyszłym roku – miliard złotych, zaś w 2021 roku – dwa razy tyle. „Puls Biznesu” zaznacza, że do multiagencji dołącza coraz więcej sprzedawców (miesięcznie 300 osób). Obecnie składa się z 9-tysięcznej grupy ludzi, która sukcesywnie zwiększa swoją sprzedaż (w skali roku agent podnosi swój wynik średnio o 83 proc.). Według Igora Rusinowskiego, prezesa multiagencji Unlink, zaostrzenie przepisów dotyczących dystrybucji ubezpieczeń, związane z obowiązkiem wprowadzenia unijnej dyrektywy, sprawi, że agenci chętniej będą zrzeszać się w takich agencjach, jakiej on szefuje. W opinii Rusinowskiego, nowe przepisy będą utrudniały niezrzeszonym agentom funkcjonowanie na rynku. Jak czytamy w dzienniku, Unilink chce zbudować wśród Polaków silny brand. „Do tej pory skupiał się wyłącznie na rozwoju marki wśród agentów ubezpieczeniowych. Klienci nie wiedzą, że kupując ubezpieczenie w agencji ubezpieczeniowej, kupują polisę, którą dostarczył Unilink. Teraz ten wyszedł w teren i zrzesza agentów, zawieszając szyldy w całej Polsce, zachowując przy tym niezależność biznesową każdego agenta” – pisze „Puls Biznesu”.

więcej „Puls Biznesu” str. 4

AAA Auto: Polacy dzięki 500+ kupują droższe samochody używane

Firma AAA AUTO już po raz drugi zbadała, czy świadczenia otrzymywane z rządowego program „Rodzina 500+” mają wpływ mają wpływ na zakup  droższych samochodów używanych. Ankieta została przeprowadzona wśród 1600 klientów ze wszystkich polskich oddziałów AAA AUTO. „Aż 81 proc. osób biorących udział w badaniu odpowiedziało twierdząco na pytanie o treści: ,,Czy mogę sobie pozwolić na zakup droższego samochodu dzięki świadczeniom z programu ,,Rodzina 500+”?” Dla porównania, w zeszłym roku ,,tak” na to pytanie odpowiedziało 61 proc. respondentów” – czytamy w komunikacie AAA AUTO.

Jak informuje AAA AUTO, na przestrzeni zeszłego roku średnia cena samochodu używanego kupowanego w polskich oddziałach AAA AUTO wzrosła o 365 zł (od początku funkcjonowania programu 500+ w kwietniu 2016 roku do kwietnia 2017 roku), a jego średni wiek obniżył się z 9 do 8 lat.