Wydarzenia

współpraca:

Volkswagen zapowiada redukcję sieci sprzedaży w Europie

Alarmujące wieści z centrali Volkswagena. W rozmowie z agencją Reutera Juergen Stackmann, szef sprzedaży Volskwagena, zapowiedział redukcje w europejskiej sieci dealerskiej marki. Z autoryzacją może pożegnać się nawet 10 proc. dealerów. Proces może rozpocząć się już na początku przyszłego roku. Stackmann zapowiada też, że marka zamierza odważniej eksperymentować z internetowym kanałem sprzedaży.

„Gazeta Wyborcza” pisze o świetnej kondycji rodzimego rynku motoryzacyjnego. Rośnie sprzedaż nowych aut, ich produkcja, a także produkcja części. „Od początku tego roku do końca sierpnia sprzedano w Polsce 318 350 nowych aut, prawie o 18 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Jakby nie patrzeć, jedziemy po sprzedażowy rekord w tym roku” – pisze dziennik.

Na koniec wiadomość z przyszłości: niemiecka firma kurierska DHL zapowiada, że już przyszłym roku zacznie testować bezzałogowe samochody, które mają samodzielnie rozwozić przesyłki.

Reuter, Wirtualny Nowy Przemysł: Volkswagen zapowiada zmniejszenie sieci dealerskiej

„Volkswagen chce zmniejszyć sieć dealerów w Europie i uruchomić sprzedaż online. Posunięcie niemieckiego koncernu ma być odpowiedzią na zmieniające się nawyki zakupowe, a także sposobem na cięcie kosztów” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł za agencją Reutera. Zgodnie z zapowiedziami redukcje obejmą całą Europę. Koncern zamierza odchudzić sieć dealerską o 10 proc. – Od wielu lat konsolidowaliśmy działalność na wszystkich rynkach światowych. To z pewnością przyczyni się do przyspieszenia w przyszłym roku, może w ciągu dwóch lat, również w Niemczech – powiedział szef sprzedaży Volkswagena, Juergen Stackmann. „Konsumenci masowego rynku motoryzacyjnego stopniowo coraz więcej korzystają z zakupów internetowych, które pozwalają na szersze porównywanie ofert konkurencyjnych marek. Jak mówi Stackmann, Volkswagen wspólnie z dilerami pracuje obecnie nad wspólnym portalem internetowym. Nie podał jednak żadnych szczegółów” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Dodaje też, że redukcje mogą rozpocząć się na początku przyszłego roku.

„Gazeta Wyborcza”: Polski moto-rynek kwitnie

Polski rynek części przeżywa boom – pisze „Gazeta Wyborcza”. Zresztą nie tylko części, bo przecież rośnie też sprzedaż aut. „Od początku tego roku do końca sierpnia sprzedano w Polsce 318 350 nowych aut, prawie o 18 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Jakby nie patrzeć, jedziemy po sprzedażowy rekord w tym roku. Wiele z tych wszystkich nowych samochodów Polacy kupują w salonach wielomarkowych, na przykład takich jak te z Grupy PGD. To pierwsza polska grupa dealerska, prekursor wielomarkowości w Polsce i pierwszy polski dealer, który utworzył wielomarkowy salon samochodowy za granicą” – czytamy w artykule.
Rośnie też produkcja aut w krajowych fabrykach. „Według danych AutomotiveSup-pliers.pl, powołującej się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, w pierwszym półroczu 2017 roku produkcja samochodów, przyczep i naczep osiągnęła wartość 77,44 mld zł (wynik o 7,5 proc. lepszy w stosunku do zeszłego roku i w ogóle najlepszy w historii). Wśród firm z tej grupy, zatrudniających ponad 49 osób, prym wiodą producenci części i akcesoriów samochodowych, którzy tylko w pierwszym półroczu 2017 roku sprzedali produkty oi wartości 43,48 mld zł, poprawiając zeszłoroczny wynik o 9,5 proc. Taki wzrost produkcji to też większe zatrudnienie. Nie dość, że w zakładach z sektora produkcji pojazdów samochodowych pracowało przeciętnie 192,6 tys. osób (o 8 proc. więcej niż przed rokiem i w ogóle najwięcej w historii), to jeszcze wzrosło zatrudnienie w firmach produkujących części samochodowe i akcesoria – o 9,6 proc., do poziomu ponad 145 tys. osób” – pisze „Wyborcza”.

Nissan: Nowy Nissan Qashqai entuzjastycznie przyjęty przez polskich kierowców

We wrześniu zarejestrowanych zostało w Polsce łącznie 1034 egzemplarzy Qashqaia nowej generacji, co dało modelowi 4. miejsce na rynku. Pod względem sprzedaży dla przedsiębiorców Qashqai uplasował się jeszcze wyżej, na trzecim miejscu, z wynikiem 842 rejestracji. „Wysokie wyniki sprzedaży nowej generacji modelu Qashqai mają swoje odzwierciedlenie również w pozycji marki na polskim rynku. W okresie styczeń – wrzesień 2017 r. Nissan zanotował wzrost rejestracji o 12 proc.. W ostatnim miesiącu marka uplasowała się na 8. miejscu w Polsce, a na drogi wyjechało 1 906 nowych pojazdów Nissana, co odpowiada 4,45 proc. udziałów w rynku” – podaje importer w komunikacie. – Wiele z modyfikacji w nowym Nissanie Qashqai zostało wprowadzonych w oparciu o opiniei i uwagi klientów. Z tego powodu kolejna generacja naszego flagowego modelu jeszcze lepiej trafia w gusta zarówno kierowców indywidualnych, jak i przedsiębiorców, co ma swoje odzwierciedlenie w znakomitych wynikach sprzedaży w Polsce. Poza dynamicznym wyglądem oraz innowacyjnymi technologiami bez wątpienia dodatkowym atutem jest również przewidywana przez firmę Eurotax wysoka wartość rezydualna, plasująca model w czołówce swojego segmentu rynku – powiedziała Dorota Pajączkowska, PR Manager marki Nissan w Polsce.

„Gazeta Wyborcza”: Co będzie napędzać nasze samochody?

„Zmiany klimatyczne, rosnąca świadomość ekologiczna społeczeństwa, kurczące się w szybkim tempie zasoby paliw kopalnych czy co bardziej progresywni politycy zmuszają producentów samochodów, by wzięli się ostro do roboty, bo przez ostatnie 100 lat de facto niewiele robili. Tak, nie ma w tym przesady” – pisze „Gazeta Wyborcza” w jeszcze jednym artykule o przyszłości motoryzacji. A ta zmierza w kierunku postępującej elektryfikacji. „Zaczęło się od aut hybrydowych, czyli takich, w których silnik elektryczny wspomaga (lub nawet przejmuję całą kontrolę na niewielkich dystansach) jednostkę benzynową lub wysokoprężną. Pierwszym, najważniejszym, najpopularniejszym i kluczowym samochodem hybrydowym dla rozwoju tego typu napędu jest Toyota Prius, która od 20 lat i czterech generacji udowadnia, że technologia hybrydowa ma sens. Z czasem jednak przestała ona wystarczać. Kolejnym poziomem ekologicznego zaawansowania jest hybryda plug-in, czyli taka, którą można podłączyć do wtyczki, by dłużej niż w zwykłej hybrydzie poruszać się bezszelestnie i bezemisyjnie. Takich modeli jest już coraz więcej i nic nie wskazuje na to, by można było powstrzymać ich pochód. Tym bardziej że na przykład Paryż ogranicza ruch samochodowy, podobnie jak Barcelona. Co więcej, Holandia chce w 2025 roku zakazać sprzedaży aut z silnikiem wysokoprężnym i benzynowym, a Oslo już w 2019 roku chce zamknąć swoje podwoje dla aut z silnikami napędzanymi tradycyjnymi paliwami” – czytamy w artykule.

„Manager MBA”: Mercedes pamięta o kobietach

Magazyn „Manager MBA” opublikował wywiad z Brigit Preusch, dyrektor finansową centrali Mercedes-Benz na region Europy Centralnej (Polska, Czechy, Austria). Jednym z tematów rozmowy jest akcja „She’s Mercedes”, marketingowy projekt marki skierowany do kobiet. – Najszybsza droga do serca kobiety wiedzie przez… auto. O tym jednak zapominają firmy i marketerzy. My też długo o tym nie pamiętaliśmy. A przecież rola kobiet w biznesie i społeczeństwie diametralnie się zmienia.. Kobiety coraz sjonalistek – zgodnie z ich potrzebami i wymaganiami. „She’s Mercedes” pozwala marce lepiej spełniać oczekiwania pań. Oferuje networking i pomoc w rozwiązywaniu problemów w trzech głównych obszarach życia nowoczesnej kobiety: mobilności, edukacji w dziedzinie zarządzania finansami oraz usług finansowych. Centrum „She’s Mercedes” stanowi serwis internetowy tworzony przy współudziale kobiet z całego świata, które wzajemnie się inspirują, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na temat sukcesu zawodowego, życia prywatnego, realizacji pasji i właściwego zbalansowania wszystkich dziedzin życia” – mówi w wywiadzie Preusch.

Wirtualny Nowy Przemysł: Deutsche Post DHL testuje autonomiczne samochody

Niemiecki gigant pocztowy zapowiedział, że w drugiej połowie 2018 roku rozpocznie testy autonomicznej floty elektrycznych pojazdów – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. DHL poinformowało, że część swoich elektrycznych samochodów dostawczych zostanie w najbliższych miesiącach wyposażonych w moduł firmy NVIDIA umożliwiający autonomiczną jazdę. Deutsche Post nie ujawniło jeszcze ilu samochodów z liczącej 3,4 tys. pojazdów floty będą dotyczyły te testy i gdzie się będą odbywały, firma jest jednak przekonana, że będzie to krok w stronę jeszcze szybszego i efektywniejszego dostarczania przesyłek.