współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Toyota spróbuje w Polsce z wodorem

Toyota planuje postawić w Polsce pierwszą stację tankowania aut wodorem – podaje „Puls Biznesu”. Koncern będzie miał przy tym przedsięwzięciu państwowego partnera, ale jeszcze nie wiadomo, która będzie to spółka. Spekulacje mówią o czterech kandydatach: Orlenie, Lotosie, Grupie Azoty i Tauronie.

Ośrodek badań społecznych Kantar Public przeprowadził badanie na temat zainteresowania, jakie Polacy wykazują samochodami elektrycznymi. Okazuje się, że 20 proc. Polaków i 33 proc. polskich przedsiębiorców planuje zakup samochodu w przeciągu najbliższych 3 lat. Co ciekawe, 49 proc. osób prywatnych i 52 proc. przedsiębiorców byłoby skłonnych nabyć samochód elektryczny. Chociaż między „byłaby skłonna” a „kupi” różnica jest pewnie taka jak między istnieniem zachęt do zakupu e-aut a ich brakiem.

Tymczasem w Europie elektryczne samochody sprzedają się coraz lepiej. Według ostatnich prognoz w przyszłym roku będzie ich już milion. W drugim kwartale bieżącego roku w krajach wspólnoty zarejestrowano 49 589 pojazdów elektrycznych. Jak wynika z danych opublikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA) w porównaniu z analogicznym okresem w 2016 roku liczba aut napędzanych alternatywnie wzrosła o 45,8 procent

„Puls Biznesu”: Toyota chce budować w Polsce stację wodorową

Toyota planuje postawić w Polsce pierwszą stację tankowania aut wodorem – podaje „Puls Biznesu”. Możliwe, że partnerem w tym przedsięwzięciu będzie jedna z czterech spółek państwowych. – Rozmawiamy o tym z potencjalnymi partnerami. Dajemy sobie na to kilkanaście miesięcy – mówi Andrzej Szałek, ekspert nowych technologii w Toyota Motor Poland. „Puls Biznesu” spekuluje, że może chodzić o jedną z czterech spółek, które wcześniej zdradzały plany rozwoju w obszarze wodoru. Chodzi o Orlen, Lotos, Azoty i Tauron.

Toyota rozwija infrastrukturę do tankowania wodorem w wielu krajach. „W Polsce Toyota też chce wejść na wodorową ścieżkę, ale wolałaby zrobić to przy wsparciu władz, krajowych lub samorządowych. Na razie jednak rządowy plan elektro mobilności koncentruje się na samochodach elektrycznych. To dla tej technologii projektowane są instrumenty wsparcia” – pisze dziennik.

innogy Polska: Auta elektryczne coraz bardziej popularne

Ośrodek badań społecznych Kantar Public przeprowadził na zlecenie innogy Polska badanie na temat zainteresowania Polaków zagadnieniem elektromobilności. Wzięły w nim udział zarówno osoby prywatne, jak i przedstawiciele firm. Okazuje się, że 20 proc. Polaków i 33 proc. polskich przedsiębiorców planuje zakup samochodu w przeciągu najbliższych 3 lat. Co ciekawe, 49 proc. osób prywatnych i 52 proc. przedsiębiorców byłoby skłonnych nabyć samochód elektryczny.

W komunikacie na ten temat czytamy, że najczęściej wymienianymi przez uczestników badania kryteriami, towarzyszącymi podjęciu decyzji o zakupie auta, była cena (55 proc. w przypadku przedsiębiorców i 35 proc. w przypadku osób prywatnych), koszty użytkowania (54 proc. i 34 proc.) oraz zużycie paliwa (44 proc. i 32 proc.). Co trzeci Polak i co czwarta firma zadeklarowali chęć zakupu e-samochodu nawet w przypadku, gdy jego cena jest wyższa niż cena samochodu spalinowego. Przy równych kosztach użytkowania, na samochód elektryczny zdecydowałoby się 46 proc. firm, które nie kupiłyby go przy kosztach wyższych. Również 31 proc. Polaków byłoby skłonnych kupić samochód elektryczny, gdyby jego koszty były takie same, jak aut spalinowych.

Badanie monitoruje również występujące na rynku bariery. Firma informuje, że Polacy dostrzegają duże ograniczenie rozwoju rynku samochodów elektrycznych ze względu na brak ogólnodostępnej sieci szybkiego ładowania (41 proc.). Istotnymi z ich punktu widzenia barierami są również: wysoka cena (35 proc.) oraz brak możliwości ładowania samochodu w miejscu zamieszkania (33 proc.). Co piąty Polak widzi problem w zbyt małym zasięgu pojazdów elektrycznych.

„Rzeczpospolita”: Szkocja chce postawić na auta elektryczne

„Szkocki rząd postanowił zdecydowanie stawiać na promocję aut elektrycznych i już od 2032 roku wprowadzane na szkocki rynek auta miały być tylko elektryczne” – podaje „Rzeczpospolita”. Deklaracja padła niedługo po tym jak brytyjski rząd zapowiedział, że zamierza wprowadzić zakaz rejestracji nowych aut z silnikami spalinowymi w 2040 roku. W obu przypadkach celem jest poprawa jakości powietrza.

Szkocja planuje dynamiczne rozbudowanie infrastruktury umożliwiającej masowe korzystanie z elektrycznych samochodów. „Inwestycje w infrastrukturę do ładowania aut elektrycznych to logiczne następstwo szkockich inwestycji w odnawialne źródła energii. Szkocja chce w najbliższych latach osiągnąć poziom, na którym zapotrzebowanie na energię będzie w całości zaspokajane za pomocą OZE. W połączeniu z elektrycznymi autami byłby to prawdziwy krok do znaczącego zmniejszenia emisji zanieczyszczeń” – pisze dziennik w swoim wydaniu internetowym.

Mercedes: Sierpniowy rekord Mercedesa

W ósmym miesiącu bieżącego roku kalendarzowego producent Klasy S oraz GLC sprzedał na świecie łącznie ponad 170 tys. samochodów – podaje producent. To rekordowy sprzedażowo sierpień w całej historii marki. Jednocześnie firma osiągnęła wzrost o dynamice 9 proc., zapewniwszy sobie fotel lidera wśród marek segmentu premium w takich krajach jak m.in. Niemcy, Hiszpania, Francja, Szwajcaria, Japonia, Australia oraz Kanada i Brazylia.

Od początku roku na całym świecie marka dostarczyła klientom łącznie prawie 1,5 mln aut, o 12,8 proc. więcej niż rok temu.

Mercedes bije rekordy także w Polsce. W minionym miesiącu sprzedaż Mercedesów nad Wisłą wzrosła o 44 proc. – najwięcej wśród popularnych marek. W sumie w sierpniu zarejestrowano 1 868 osobowych i dostawczych Mercedesów. Sprzedaż liczona od początku roku wyniosła 13 210 aut, o 27 proc. więcej niż rok temu.

„Rzeczpospolita”, Rynek Infrastruktury: Pierwszy milion aut elektrycznych w UE w 2018 roku

W przyszłym roku liczba zarejestrowanych w krajach Unii Europejskiej samochodów elektrycznych może przekroczyć milion – prognozuje Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych.

W drugim kwartale bieżącego roku w krajach wspólnoty zarejestrowano 49 589 pojazdów elektrycznych. Jak wynika z danych opublikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA) w porównaniu z analogicznym okresem w 2016 roku liczba aut napędzanych alternatywnie wzrosła o 45,8 procent. – W 2016 roku wszystkich zarejestrowanych pojazdów elektrycznych w UE było ponad pół miliona. Na koniec tego roku ta liczba może przekroczyć 700 tysięcy, by w 2018 roku osiągnąć pierwszy milion pojazdów elektrycznych na drogach Starego Kontynentu. Na kolejny milion będziemy czekali dużo krócej. Bardzo prawdopodobne, że już w 2019 roku ten wynik zostanie osiągnięty – mówi Maciej Mazur z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Najwięcej samochodów elektrycznych zarejestrowano w drugim kwartale br. w: Niemczech (12 tys. 137 pojazdów; wzrost o 159,6 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2016 roku), Wielkiej Brytanii (10 tys. 279 pojazdów; wzrost o 21,5 proc.), we Francji (9 tys. 117 pojazdów; wzrost o 13,3 proc.), Szwecji (4 tys. 271 pojazdów; wzrost o 14 proc.) oraz Belgii (4 tys. 41 pojazdów, wzrost o 72,6 proc.).

Wzrost sprzedaży elektryków w Europie komentuje też „Rzeczpospolita”: „W pierwszym półroczu 2017 liczba rejestracji w UE, liczona rok do roku, podskoczyła o połowę. Jednak nie jest to trwały trend, tylko efekt rządowych dopłat” – pisze dziennik. Dziennik zauważa, że popyt na e-auta w Niemczech rośnie, bo już od roku i 4 miesięcy niemieccy kierowcy kupujący auta na prąd dostają zniżkę w wysokości 4 tys. euro w przypadku samochodu zasilanego wyłącznie prądem i 3 tys. euro przy zakupie auta hybrydowego typu plug-in. „Z drugiej strony, gdy w Danii dopłaty zlikwidowano, w I połowie 2017 roku sprzedaż aut na prąd zmalała tam r./r. o 44 proc.” – pisze „Rzeczpospolita”.

W redakcyjnym komentarzu europejskie wzrosty z wynikami e-aut w Polsce konfrontuje Wojciech Romański, publicysta gazety. Wystarczy już sam tytuł „E-samochody i inne fantazje”, ale zacytujmy: „Fakt, mamy w Polsce do czynienia ze znaczącym skokiem sprzedaży samochodów z napędem elektrycznym, ale nawet do 10 tys. sztuk, o milionie nie wspominając, droga jest jeszcze tak daleka jak z Warszawy na Proximę Centauri. Udział e-aut w ogólnej sprzedaży nowych samochodów w ciągu ośmiu miesięcy 2017 r. osiągnął – według danych firmy Samar – oszałamiający – w porównaniu z minionymi latami – poziom 0,07 proc. I fakt, że rok wcześniej było to 0,03 proc., nic tu nie zmienia”.

więcej : Rzeczpospolita str. B1, B2