Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Rządowa elektromobilność nierealna

„Rzeczpospolita” pisze o tym, że polska moto-branża nie dowierza w realizację rządowych planów dotyczących elektromobilności.   Badanie zawarte w raporcie „MotoBarometr 2017”, w którym ankietowani byli przedstawiciele polskiego przemysłu motoryzacyjnego pokazuje, że rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności za nierealny uważa przeszło dwie trzecie z blisko 200 badanych firm. Szanse powodzenia daje mu co czwarty ankietowany przedsiębiorca.

Volvo wprowadza  na rynek swój produkt finansowy oparty o model abonamentowy. – Care by Volvo został stworzony by zagwarantować naszym klientom komfortowe użytkowanie samochodu. Dzięki stałemu miesięcznemu abonamentowi, Volvo Cars zapewnia kierowcom alternatywę dla tradycyjnego zakupu lub leasingu – mówi Thomas Andersson, vice president Care by Volvo w Volvo Cars. Program zakłada dwa lata użytkowania samochodu. Pakiet Care by Volvo jest związany z najnowszym modelem Volvo XC40. Miesięczna rata startowa ma wynieść od 2399 zł netto, bez wpłaty początkowej.

Nowy CEPiK zbliża się wielkimi krokami. Instytut Samar poinformował, że Senat przyjął nowelizację Prawa o ruchu drogowym, zakładającą przyspieszenie wejścia w życie systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów. Ma to nastąpić 30 października.

„Rzeczpospolita”: Nie tak szybko z polską elektromobilnością

„Rządowi nie uda się rozpędzić aut na prąd” – pisze w tytule jednego z artykułów dzisiejsza „Rzeczpospolita”, przytaczając wyniki badania zawartego w raporcie „MotoBarometr 2017”, w którym ankietowani byli przedstawiciele polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Przygotowała go zajmująca się kontrolą jakości firma Exact Systems.

Dziennik przypomina, że rząd chce, by do 2025 r. w Polsce zarejestrowanych było 1 mln aut elektrycznych (w pierwszych ośmiu miesiącach 2017 r. zarejestrowano ich 220). Na takie pojazdy miałaby się przesiąść połowa administracji, a Polska ma produkować własne auto na prąd. Tymczasem – jak czytamy – rządowy Plan Rozwoju Elektromobilności za nierealny uważa przeszło dwie trzecie z blisko 200 badanych firm. Zaledwie co czwarty ankietowany przedsiębiorca daje mu szanse powodzenia. 15 proc. uczestników badania uważa, że realizacja programu zdoła wykreować wśród Polaków popyt na auta elektryczne. Tylko 8 proc. badanych jest zdania, że realizacja rządowego programu zwiększy konkurencyjność polskiego przemysłu samochodowego, a tylko 11 proc. wierzy w rozwój innowacyjnej gałęzi produkcji motoryzacyjnej.

– Pojazdy elektryczne z pewnością na stałe wpiszą się w przyszły obraz motoryzacyjny Polski, ale nie stanie to się w ciągu najbliższych kilku lat. To będzie raczej zmiana ewolucyjna, niż rewolucja. Jej wprowadzenie wiąże się z ogromną pracą w wielu obszarach, które z jednej strony wpłyną na rozwój przemysłu elektromobilności w Polsce, z drugiej zaś wykreują popyt na auta elektryczne. Jednak chciałbym podkreślić, że kierunek, w którym zmierza polski rząd, jest dobry i wpisuje się w europejską politykę elektromobilności. Wszystkie najważniejsze kraje naszego kontynentu również wyszły ze swoimi propozycjami, których celem jest przesiadka kierowców z pojazdów spalinowych do elektrycznych – uważa Paweł Gos,  prezes Exact Systems.

Volvo: Rewolucja w użytkowaniu samochodu

Volvo wprowadza pakiet usług związanych z użytkowaniem auta o nazwie Care by Volvo. – Care by Volvo został stworzony by zagwarantować naszym klientom komfortowe użytkowanie samochodu. Dzięki stałemu miesięcznemu abonamentowi, Volvo Cars zapewnia kierowcom alternatywę dla tradycyjnego zakupu lub leasingu – mówi Thomas Andersson, vice president Care by Volvo w Volvo Cars. Pakiet Care by Volvo jest związany z najnowszym modelem Volvo XC40. Pozostałe modele uwzględniane będą w późniejszym czasie, a pakiet poszerzony będzie o dodatkowe cyfrowe usługi concierge.

Volvo informuje, że pakiet jest dostępny w sprzedaży w Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Norwegii, Polsce i w Stanach Zjednoczonych. Pozostałe rynki zostaną objęte usługą w późniejszym czasie. Na początku kierowany jest do firm i osób prowadzących działalność gospodarczą. Później będzie dostępny także dla osób fizycznych.

Co ciekawe, w siedmiu krajach europejskich model XC40 będzie miał taką samą wysokość miesięcznej opłaty w ramach Care by Volvo. Miesięczna rata startowa ma wynieść od 2399 zł netto, bez wpłaty początkowej. Jak czytamy w komunikacie, program zakłada dwa lata użytkowania samochodu. W ramach stałej opłaty zawiera się pełny pakiet ubezpieczeń.  Niezależnie od szkodowości w tym okresie, opłata miesięczna pozostaje stała. Użytkownik otrzymuje także pełną opiekę serwisową oraz opony zimowe wraz z wymianą. Volvo informuje, że raz do roku można także zamówić usługę zawiezienia samochodu do serwisu, a następnie jego przywiezienie pod dom lub pod inny wskazany adres.

Ponadto, pakiet Volvo daje także możliwość wynajmu większego modelu Volvo np. XC60 lub V90. „Samochód można wynajmować równolegle do użytkowanego XC40. Samochody w ramach raty mają także uruchomiony system Volvo On Call, który daje możliwość sterowania za pomocą aplikacji wybranymi funkcjami auta. Auta objęte Care by Volvo mają także usługę car-sharingu wewnątrz zaufanej grupy użytkowników – np. w rodzinie. W samochodzie pozostawia się specjalny kluczyk techniczny, który pozwoli korzystać z auta osobie posiadającej w telefonie cyfrowy klucz do auta, który można przesyłać wybranym osobom” – czytamy.

Samar: Nowy CEPiK tuż, tuż

Naprzód idą prace dotyczące nowego CEPiK-u. „Senat przyjął bez poprawek nowelizację Prawa o ruchu drogowym, zakładającą przyspieszenie wejścia w życie systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów” – informuje Instytut SamarUstawa zmierza do przyspieszenia uruchomienia systemu CEPIK 2.0 w zakresie dotyczącym Centralnej Ewidencji Pojazdów. Jak czytamy, CEP ma zostać uruchomiona 30 października tego roku, zamiast planowanego wcześniej – 4 czerwca 2018 roku. W czerwcu ma zacząć funkcjonować już cały system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. „Nowa ustawa wprowadza zmiany, które mają zapewnić zwiększenie zakresu ewidencji o dane dotyczące wyników badania technicznego. Przewiduje także możliwość doprecyzowania danych w CEP w przyszłości, dzięki przekazaniu szczegółowego zakresu danych na poziomie rozporządzenia” – podaje Samar.

„Gazeta Wyborcza – Lublin”: Nowy elektryczny dostawczak od Ursusa

Lubelska „Gazeta Wyborcza” informuje, że Ursus w przyszłym roku wprowadzi na rynek mały samochód dostawczy, który na jednym ładowaniu baterii będzie mógł pokonać nawet 150 km. „Koncepcyjny model auta po raz pierwszy zaprezentowano pod koniec kwietnia na największej na świecie targach przemysłowych – Hannover Messe 2017. Podczas imprezy firmy Ursus i H. Cegielski Poznań podpisały umowę na opracowanie projektu dostawczego samochodu elektrycznego o dopuszczalnej masie 3,5 tony. HCP opracuje silnik do samochodu, a Ursus zaprojektuje i wyprodukuje cały pojazd” – informuje dziennik. W tym roku Ursus chce zdobyć wszelkie homologacje dla nowego pojazdu, którego cena na razie nie jest znana. Niewielkie rozmiary samochodu mają sprawić, że będzie on mógł poruszać się np. w wąskich uliczkach ścisłych centrów miast.

więcej Gazeta Wyborcza – Lublin s. 7

Newseria: Co dalej ze strefami niskiej emisji w miastach?

Newseria informuje, że choć strefy niskiej emisji w miastach nie dotarły jeszcze do Polski, to wielu Polaków popiera taki pomysł. „Z badań, które w ramach Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych (ORPA) zrealizowało Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, wynika, że 70 proc. osób uważa, że niskoemisyjne strefy pozwolą zminimalizować problem smogu w polskich miastach. Większość jest skłonna zaakceptować zakaz wjazdu samochodem z silnikiem diesla do centrum, pod warunkiem że nie stanie się to z dnia na dzień” – pisze serwis. W Europie takich stref jest już ponad 200. Niebawem mogą dotrzeć także do naszego kraju, nawet w bardziej restrykcyjnej formie. W artykule czytamy bowiem, że projekt ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych zakłada wprowadzanie stref zeroemisyjnych, po których będą mogły się poruszać tylko auta elektryczne.

Zdaniem Macieja Mazura z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, jest to rozwiązanie zbyt restrykcyjne, na które gminy nie będą chciały się decydować. Europejskie miasta, w których są strefy ograniczonego dostępu, zaczynają od niskoemisyjnych stref, które umożliwiają wjazd także hybrydom i autom zasilanym gazem CNG. – Wszystkie strefy w Europie były wprowadzane etapami. Dlatego musimy zmienić formułę strefy zeroemisyjnej na strefę niskoemisyjną i wraz z upływem lat coraz bardziej zawężać liczbę samochodów, które mogą do niej wjeżdżać. Według nas to właściwy model realizacji tego postulatu – mówi Mazur.

Newseria: Firma będzie działać po śmierci właściciela

Newseria przypomina, że Ministerstwo Rozwoju chce, żeby po śmierci przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność przedsiębiorstwo mogło dalej funkcjonować. W artykule czytamy, że ma to umożliwić ustawa o sukcesji, której projekt jest opiniowany. Nowe przepisy wprowadzą zwolnienia od podatku spadkowego i funkcję zarządcy sukcesyjnego, którego zadaniem będzie dalej poprowadzić firmę. Nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać od 2018 roku.

Zarządca sukcesyjny będzie prowadził przedsiębiorstwo w imieniu własnym, ale na rachunek spadkobierców i współmałżonka zmarłego przedsiębiorcy. – Zarządca sukcesyjny będzie stroną wszystkich umów, czynności i transakcji, w które będzie wchodził. Dopiero wtórnie powstanie ciążący na zarządcy sukcesyjnym obowiązek, aby rozliczyć się ze spadkobiercami z tego, co dokonał i uzyskał w ramach prowadzenia przedsiębiorstwa. Zarządca sukcesyjny będzie wykonywać wszystkie czynności sądowe i pozasądowe, jednak będzie on mógł prowadzić tylko tzw. czynności zwykłego zarządu – wyjaśnia dr Robert Rykowski, adwokat Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Rykowski & Gniewkowski. Newseria pisze, że czynność przekraczające zakres zwykłego zarządu również będą mogły zostać wykonane przez zarządcę sukcesyjnego, ale za zgodą osób uprawnionych, czyli spadkobierców czy współmałżonka zmarłego. Jeśli takiej zgody nie będzie lub przy braku porozumienia między spadkobiercami, decydować będzie sąd.

Dealerski Przegląd Prasy: Koncerny stawiają na „elektryki”

Dzisiejsza „Rzeczpospolita” zwraca uwagę na to, że kolejne koncerny planują elektryfikować swoje auta. Zapowiedzi szerokich działań w tym zakresie złożyły m.in. BMW, Volkswagen, Volvo, PSA, Honda czy JLR. Analitycy firmy Morgan Stanley prognozują, że do końca tego roku na całym świecie na drogach jeździć będzie niemal 300 tys. samochodów marki Tesla.

Politycy pochylili się nad sytuacją na rynku polis komunikacyjnych. Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że wiceminister finansów Piotr Nowak poinformował, że między pierwszym kwartałem 2016 roku, a drugim kwartałem 2017 ceny składek komunikacyjnego ubezpieczenia OC wzrosły aż o 44 procent. Jego zdaniem w ostatnim czasie można jednak mówić o stabilizacji, a firmy ubezpieczeniowe już nie tracą na ubezpieczeniach komunikacyjnych – nie powinny mieć więc już potrzeby dalszego podwyższenia cen.

Według listy „2017 Best Global Brands” klasyfikującej najcenniejsze marki świata, najcenniejszą marką motoryzacyjną jest Toyota. W czołówce zestawienia moto-marek znalazły się także Mercedes, BMW i Honda.

„Rzeczpospolita”: Elektryczna ofensywa

„Rzeczpospolita” pisze o elektryfikacji modeli, którą zapowiedziało wielu producentów aut. Dziennik przypomina, że BMW do 2025 r. wprowadzi na rynek 25 modeli z napędem elektrycznym, z czego 12 będą stanowiły samochody w pełni elektryczne. Volkswagen do 2030 r. zamierza oferować napęd elektryczny we wszystkich swoich modelach. A to dopiero początek elektrycznych zapowiedzi, jakie płyną z rynku. Od dłuższego czasu wiadomo, że wszystkie modele Volvo, które ukażą się na rynku po 2019 r., zostaną wyposażone w napęd elektryczny. W artykule czytamy też, że Grupa Hyundai- KIA poinformowała, że do 2020 r. planuje zostać drugim największym na świecie producentem pojazdów przyjaznych środowisku.

„Połowa modeli oferowana przez koncern Fiat Chrysler do 2022 r., w tym wszystkie Maserati, również ma być elektryczna. Honda na targach we Frankfurcie zapowiedziała, że wszystkie jej modele na rynku europejskim będą oferowane w wersjach z napędem elektrycznym” – pisze dalej dziennik, informując także o planowanej elektryfikacji w Fordzie, Grupie PSA, czy JLR. „Rzeczpospolita” pisze także, że analitycy Morgan Stanley prognozują, że do końca tego roku na całym świecie na drogach jeździć będzie niemal 300 tys. samochodów marki Tesla – producenta aut elektrycznych.

 A co na to wszystko klienci? – Liczba rejestracji pojazdów elektrycznych w Europie dynamicznie rośnie. W konsekwencji, ogólna liczba aut z napędem elektrycznym poruszających się po drogach Starego Kontynentu może przekroczyć milion sztuk już w przyszłym roku – prognozuje Maciej Mazur z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

W Polsce elektryfikacja aut na razie jest w powijakach, choć badania wskazują na rosnące zainteresowanie kierowców autami na prąd. Raport Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych wskazuje, że 9 na 10 polskich kierowców interesuje się pojazdami elektrycznymi, ale tylko 1 na 10 rozważał jego zakup w najbliższym czasie. Wśród głównych barier wymieniane są wysokie ceny aut elektrycznych i słabo rozwinięta sieć ładowania.„Badanie wskazuje, że Polacy oczekują realnego wsparcia przy zakupie pojazdu elektrycznego. Wpływ na ich decyzję zakupową miałoby dofinansowanie w ramach ogólnodostępnych programów dopłat (70,6 proc.), ulgi podatkowe, np. zwolnienie z akcyzy (41,1 proc.), czy ulgi w okresie eksploatacji, np. wyższy odpis amortyzacyjny dla firm (24,5 proc.)” – czytamy w dzienniku.

Rzeczpospolita s. B11, rp.pl

Wirtualny Nowy Przemysł: Co z cenami ubezpieczeń OC?

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych wysłuchała w środę informacji na temat cen ubezpieczeń obowiązkowych w ubezpieczeniach komunikacyjnych – informuje Wirtualny Nowy Przemysł. Obecny na jej spotkaniu wiceminister finansów Piotr Nowak poinformował, że w I kwartale 2016 roku średnia składka wynosiła 355 zł, w II kwartale 2017 było to już 513 zł. Dodał, że w okresie między I kwartałem 2016 roku a II kwartałem 2017 ceny składek ubezpieczeń OC wzrosły średnio o 44 proc.

Według Ministerstwa Finansów na wzrost cen polis ubezpieczeniowych miało wpływ kilka czynników np. wytyczne KNF na temat likwidacji szkód. Znaczenie też miały zmiany w otoczeniu prawnym działalności ubezpieczeniowej i np. zmiany w kodeksie cywilnym, gwarantujące wydłużenie czasu na roszczenia od ubezpieczycieli. Nie bez znaczenia jest również wzrost wartości samych pojazdów. „Według Nowaka w ostatnim okresie można jednak już mówić o stabilizacji składek, a firmy ubezpieczeniowe już nie tracą na ubezpieczeniach komunikacyjnych – nie powinny mieć więc już potrzeby dalszego podwyższenia składek” – pisze portal. UOKiK zapewnił, że jego zdaniem przy okazji podwyżek nie doszło do zmowy firm ubezpieczeniowych.

„Rzeczpospolita”: Koszty aut zastępczych mają granice

„Rzeczpospolita” pisze o uchwale Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 2017 roku dotyczącej kosztów aut zastępczych. „Uchwała stanowi, że wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, a przekraczające koszty skorzystania z pojazdu zaproponowanego przez ubezpieczyciela, mogą być pokryte z komunikacyjnej polisy OC, jeżeli były celowe i ekonomicznie uzasadnione” – czytamy w artykule. Dziennik tłumaczy, że z kosztami nie można przesadzać i, że jeśli ubezpieczyciel zaoferuje nam auto zastępcze, za które płaci się np. 90 zł dziennie, a my odrzucimy tę możliwość i wypożyczymy samochód np. za 200 zł dziennie, to różnicę, czyli 110 zł, będziemy musieli pokryć z własnej kieszeni, chyba że wykażemy, że droższe auto jest uzasadnione np. tym, że to drugie było niższej klasy niż nasz uszkodzony pojazd. Sąd rozstrzygnął wcześniej także inny problem dotyczący aut zastępczych. – Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 2011 r. poszkodowanemu należy się zwrot uzasadnionych wydatków na najem pojazdu zastępczego. Klient nie ma obowiązku szukania najtańszej oferty. Dlatego jeśli ubezpieczyciel sam nie przedstawi oferty wynajmu, to musi liczyć się z tym, że przyjdzie mu płacić za pojazd zastępczy stawkę zaakceptowaną przez klienta. Skutek obu orzeczeń Sądu Najwyższego może być taki, że zakłady ubezpieczeń będą częściej same proponować wynajem samochodu zastępczego – tłumaczy Tomasz Młynarski, radca prawny w biurze rzecznika finansowego.

AAA AUTO: Premiery we Frankfurcie wpłyną na rynek aut używanych

Specjaliści AAA AUTO oceniają, że w ciągu najbliższych miesięcy zwiększy się sprzedaż aut używanych, których następcy mieli swoje premiery we Frankfurcie. Ich zdaniem stanie się tak, gdyż po rozpoczęciu sprzedaży nowych modeli aut, wzrasta sprzedaż poprzedników od 10 do nawet 40 proc. Już teraz właściciele aut używanych zwiększyli sprzedaż swoich pojazdów – Hyundaia i30 o 20 proc., Opla Insignia o 30 proc., a Volkswagena Polo o 40 proc. „Targi motoryzacyjne we Frankfurcie są wydarzeniem istotnym nie tylko dla rynku pierwotnego, ale mają także duży wpływ na rynek aut używanych. Każdego roku obserwujemy wzmożony napływ chętnych, którzy zamierzają sprzedać model auta, który wychodzi z produkcji i zostaje zastąpiony nowym. Oferowane auta są często młode i mają 2-5 lat, są także wyposażone w nowoczesne silniki oraz systemy bezpieczeństwa” – powiedział Paul Sperring, dyrektor generalny AAA AUTO w Polsce.

Echodnia.eu: M. i R. Prasek Hyundai wspiera siatkarzy z Cerradu Czarnych Radom

Serwis echodnia.eu poinformował, że siatkarze Cerradu Czarnych odebrali kluczyki do nowych samochodów w ramach współpracy z salonem M. i R. Prasek – dealerem Hyundaia w Radomiu. Flotę składającą się z dziesięciu aut odebrali zawodnicy oraz sztab szkoleniowy radomskiego klubu. – To już drugi rok naszej współpracy z Cerradem Czarnymi Radom. Pierwsze samochody przekazaliśmy dokładnie rok temu. Teraz jest to dokładnie ten sam model, czyli Hyundai Tucson. Postanowiliśmy tylko zmienić kolor, aby drużyna nieco inaczej wyglądała w mieście. Zależy nam na tym, aby zespół jeździł najnowszymi samochodami, dlatego auta są z rocznika 2017. Nasza współpraca przebiega bardzo dobrze i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni – mówi Anna Bryńska-Nowak, dyrektor sprzedaży M. i R. Prasek Hyundai. W artykule czytamy, że auta, którymi siatkarze jeździli w sezonie 2016/2017 będą do nabycia w salonie M. i R. Prasek przy ulicy Kozienickiej.

„Puls Biznesu”, Interia: Toyota najcenniejszą marką motoryzacyjną

Agencja Interbrand opublikowała listę stu najcenniejszych marek światowych „2017 Best Global Brands”. Znalazło się na niej szesnaście marek motoryzacyjnych. Liderem moto-zestawienia jest Toyota, która zajęła siódme miejsce w ogólnym rankingu. „Puls Biznesu” pisze, że mimo 6-procentowego spadku wyceny marki wartość oszacowana na 50,3 mld dolarów wystarczyła, by utrzymać prowadzenie w swojej branży. Na drugiej lokacie znalazł się Mercedes, który jest 9. w zestawieniu ogólnym. Jego wartość to ponad 47,8 mld dolarów.  Trzecie miejsce dla BMW (13. pozycja ogółem). Wartość bawarskiej spółki oszacowano w tym roku na 41,5 mld dolarów. Czwarte miejsce (i 20 ogółem.) należy do Hondy (wartość 22,7 mld dolarów). Dalej znalazły się: Ford (33.) z wartością 13,6 mld dolarów i Hyundai (35.). W artykule czytamy, że wartość koreańskiej marki oszacowano na 13,3 mld dolarów.

Interia informuje, że na 7. miejscu w kategorii producentów samochodów jest Audi (38. pozycja ogólnego zestawienia). Firmę z Ingolstadt wyceniono na 12 mld dolarów. Na 8. pozycji w motoryzacji i 39. w ogólnym zestawieniu uplasował się Nissan. Serwis informuje, że specjaliści oszacowali jego wartość na 11,5 mld dolarów. Następny jest Volkswagen sklasyfikowany zaledwie o oczko niżej. Wartość firmy oszacowano na 11,5 mld dolarów. Dziesiątkę wśród producentów pojazdów zamyka Porsche. Sklasyfikowana na 48. miejscu ogólnego rankingu firma wyceniona została na 10,1 mld dolarów.

pb.pl, interia.pl
 

Dealerski Przegląd Prasy: Nowy car-sharing w Poznaniu

Zaczynamy od informacji o rosnącym rynku usług car-sharingowych. Wirtualny Nowy Przemysł poinformował, że 4Mobility i Audi nawiązały współpracę, której efektem będzie uruchomienie usługi car-sharingu w Poznaniu oraz powiększenie floty 4Mobility o minimum 30 aut. Wdrożenie usługi planowane jest w najbliższych miesiącach.

„Rzeczpospolita” pisze, że PZU rozważa wprowadzenie dobrowolnego monitoringu stylu jazdy klientów w zamian za niższą składkę ubezpieczeniową. Większość ubezpieczycieli w Polsce na razie podchodzi z rezerwą do tego pomysłu, ale dziennik zauważa, że jeśli wdroży go lider rynku, inne firmy prawdopodobnie też zdecydują się na śledzenie poczynań kierowców.

W najnowszej „Polityce” czytamy z kolei o nadchodzących zmianach w motoryzacji – autach na wodór, masowej elektryfikacji wprowadzanej przez koncerny i innych nowinkach. Pytanie tylko, czy przekonają się do nich klienci? „Pokolenie milenialsów i nadchodzące po nich kolejne w aucie widzą jeden z użytecznych przedmiotów współczesnej cywilizacji, z którego mogą korzystać, ale nie muszą go mieć na własność. Wolą pożyczać, wynajmować, współdzielić” – zauważa pismo.

Wirtualny Nowy Przemysł: 4Mobility wchodzi do Poznania

„4Mobility i Audi nawiązały strategiczną współpracę, której efektem będzie uruchomienie usługi car- sharingu w Poznaniu oraz powiększenie floty 4Mobility o minimum 30 aut” – informuje Wirtualny Nowy Przemysł. Wdrożenie usługi w Poznaniu planowane jest w najbliższych miesiącach. – Nasze wysiłki skoncentrowane są na rozbudowie floty aut oraz tworzeniu kolejnych punktów wynajmu. Uruchamiamy usługę w miejscach, gdzie użytkownicy najbardziej potrzebują wygodnych, innowacyjnych rozwiązań w zakresie poruszania się po mieście. Bazy 4Mobility zlokalizowane są w centrum miasta, przy stacjach metra, dworcach, lotnisku, a także centrach handlowych i biznesowych. Teraz dzięki współpracy z Audi także mieszkańcy Poznania będą mieli łatwy dostęp do komfortowej alternatywy przemieszania się po mieście – mówi Paweł Błaszczak, prezes zarządu 4Mobility.

Portal przypomina, że auta 4Mobility można wypożyczyć nawet na 15 minut, a wszystko, łącznie z otwarciem samochodu, odbywa się za pomocą aplikacji na smartfonie. „Rejestracja i wykonanie rezerwacji zajmują kilka minut, a użytkownicy płacą tylko za czas użytkowania auta i pokonany dystans” – czytamy. 4Mobility udostępnia już samochody w ponad 40 lokalizacjach w Warszawie.

„Rzeczpospolita”: Ubezpieczyciele będą śledzić kierowców?

„PZU rozważa wprowadzenie dobrowolnego monitoringu stylu jazdy klientów w zamian za niższą składkę ubezpieczeniową. Stosują go już Link4 i sprzedający polisy Ergo Hestii startup YU” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Pozostali ubezpieczyciele do rozwiązań telematycznych, czyli pozwalających śledzić styl jazdy kierowców, na razie podchodzą z rezerwą. – Axa będzie na razie raczej smartfollowerem, a nie trendsetterem w tym zakresie. Nie jesteśmy jeszcze gotowi, by poważnie inwestować w tego typu technologie – przyznaje Henry de Courtois, wiceprezes AXA Ubezpieczenia. – Nie spodziewam się, by duże znaczenie na polskim rynku miały takie nowinki jak np. telematyka, bo poziom cen nadal jest za niski, by opłacało się masowo na nie stawiać – dodaje. A „Rzeczpospolita” wyjaśnia, że ubezpieczyciele obawiają się oszustw. Np. tego, że pirat drogowy udostępni aplikację innej osobie, jeżdżącej bezpiecznie, i dzięki temu będzie korzystał ze zniżek albo że będzie wyłączał aplikację na czas szalonej jazdy. Nie wiadomo tylko, jak długo tak będzie. „Jeśli PZU w najbliższych miesiącach zaoferuje monitorowanie kierowców w zamian za niższą składkę, jak to deklaruje, to inne towarzystwa nie będą mogły się długo opierać. Inaczej przestaną być konkurencyjne w walce o bezpiecznie jeżdżących kierowców. A właśnie na nich najwięcej się zarabia” – wnioskuje dziennik.

„Gazeta Wyborcza”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Skarbówka zajrzy na konta

Rząd zaakceptował we wtorek nowy pomysł na kontrolę przedsiębiorców – pisze „Gazeta Wyborcza”, informując o tym, że skarbówka zyska nowe narzędzie do śledzenia przestępców oraz kontroli rachunków przedsiębiorców –  STIR (System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej). „STIR niczym Wielki Brat z powieści George’a Orwella śledzić będzie wszystkie przelewy między firmami. System szukać będzie podejrzanych transakcji” – czytamy w dzienniku. Jak będzie się to odbywać? „Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że zgodnie z projektem, najpierw banki będą przekazywać dane z rachunków (dzienne zestawienia transakcji, informacje o rachunkach nowo otwartych) do systemu STIR. Na ich podstawie Krajowa Izba Rozliczeniowa określi wskaźnik ryzyka. Zrobi to na podstawie algorytmów. Poznać je będzie mógł tylko szef KAS.

„Jeśli z analizy będzie wynikać, że podatnik może wykorzystywać konto do wyłudzeń skarbowych, to szef KAS będzie mógł zdecydować o blokadzie rachunku – początkowo na 72 godziny. Potem będzie mógł przedłużyć blokadę na kolejne 3 miesiące, jeśli będzie obawa, że podatnik nie zapłaci daniny. Blokada zostanie zdjęta, jeśli przed upływem 72 godzin podatnik złoży stosowne zabezpieczenie” – pisze „DGP”. „Gazeta Wyborcza” dodaje, że Wojewódzki Sąd Administracyjny będzie decydował o przedłużeniu blokady rachunku przedsiębiorcy na okres do 3 miesięcy.

Dziennik Gazeta Prawna s. B3, wyborcza.pl

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Idą zmiany w podatkach

Dzienniki szeroko opisują dziś to, że przygotowano nową wersję zmian w projektach nowelizacji ustaw o PIT, CIT i podatku ryczałtowym. Mają obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. – pisze „Rzeczpospolita”.  Potwierdzają się też wcześniejsze informacje dotyczące minimalnego podatku od budynków handlowo-usługowych oraz biurowych. „Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że zgodnie z nową koncepcją podatek miałby wynosić miesięcznie 0,035 proc. wartości początkowej nieruchomości (czyli 0,42 proc. rocznie), a nie – jak pierwotnie zakładano – 0,042 proc. miesięcznie (czyli 0,5 proc. rocznie). Danina ma być pobierana tylko od nadwyżki wartości początkowej powyżej 10 mln zł, a nie jak pierwotnie planowano – od całej wartości budynku, gdy przekracza ona 10 mln zł. „Podatek nie będzie dotyczył budynków biurowych wykorzystywanych wyłącznie lub w głównym stopniu na potrzeby podatnika. Nie będzie też płacony w okresie zawieszenia działalności gospodarczej” – dodaje „Rzeczpospolita”.

Rzeczpospolita s. C4, Dziennik Gazeta Prawna s. B2

„Polityka”: Rewolucja w motoryzacji

„Kończy się motoryzacja, jaką znamy. Nadjeżdża nowa, w której niemal wszystko się zmienia. Zabraknąć może nawet legendarnych marek – Volkswagena, Forda czy Toyoty” – czytamy w najnowszym wydaniu „Polityki”. Wśród przejawów motoryzacyjnych nowości tygodnik wymienia m.in. wprowadzanie przez koncerny modeli wodorowych, które promowane są jako nowa generacja bardziej ekologicznego podejścia. Czy okaże się sukcesem? Elon Musk, szef Tesli, napęd wodorowy nazywa „niewiarygodną głupotą” i wróży mu porażkę. „Bo zużywanie energii elektrycznej do wytwarzania wodoru, by ponownie zamienić go na elektryczność, jest marnotrawstwem. Można ją przecież załadować do akumulatorów. Dlatego prawdziwą przyszłością są samochody elektryczne na baterie” – przekonuje.

„Polityka” przypomina także, że koncerny motoryzacyjne prześcigają się w zapowiedziach elektryfikacji swoich modeli, a kolejne miasta i państwa zapowiadają rezygnację z aut spalinowych. Od 2025 r. zakaz rejestrowania aut spalinowych planuje Holandia i Norwegia, w 2040 r. chce go wprowadzić Francja, a Wielka Brytania w 2050 r. Pozostają także najważniejsze pytania: czy klienci zaakceptują tą wielką motoryzacyjną zmianę? Co na to wszystko budżety państw, które mocno korzystają dziś na podatkach z paliw? I jak do aut w ogóle będzie podchodzić kolejne pokolenie odbiorców? „Pokolenie milenialsów i nadchodzące po nich kolejne w aucie widzą jeden z użytecznych przedmiotów współczesnej cywilizacji, z którego mogą korzystać, ale nie muszą go mieć na własność. Wolą pożyczać, wynajmować, współdzielić. Czyli sposoby przemieszczania się, które są tańsze, mniej absorbujące, uwalniające od tysięcy problemów. A zresztą, po co tyle jeździć, skoro wszystko, co potrzeba, ma się i tak na wyciągnięcie ręki w smartfonie?” – zastanawia się pismo w podsumowaniu.

„Polityka”: Coraz więcej firm decyduje się na leasing i wynajem długoterminowy aut

„Polityka” przypomina, że według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku ponad 72 proc. nowych aut zarejestrowanych zostało przez firmy. W artykule czytamy też, że zakupy aut osobowych tylko w pierwszym półroczu kosztowały przedsiębiorców ok. 20 mld zł. Rośnie także branża leasingowa. – Jednym z kluczowych odbiorców usług leasingowych są przedsiębiorstwa handlowe, które są zainteresowane pojazdami lekkimi. I to właśnie ten segment dominował w całym rynku leasingu w I połowie 2017 r., przy udziale w rynku na poziomie 44,3 proc. – wskazuje Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. W tym czasie branża sfinansowała pojazdy lekkie (osobowe i dostawcze) o łącznej wartości 14,1 mld zł. ZPL spodziewa się w tym roku rejestracji pół miliona pojazdów lekkich.

Na znaczeniu zyskuje wynajem długoterminowy. – W ciągu najbliższych kilku lat możemy spodziewać się, że produkty oferowane przez branżę leasingową w coraz większym stopniu będą oparte na wartości rezydualnej. Już dzisiaj wiele działających na polskim rynku firm leasingowych oferuje swoim klientom leasing z wysoką wartością resztową, tzn. ceną, jaką można uzyskać przy odsprzedaży – podkreśla Sugajski.

Moto3m.pl: Krzysztof Ibisz jako reporter BMG

Firma BMG Goworowski, dealer marki Mercedes-Benz z Pomorza, zdecydowała się na ciekawe działania promocyjne związane z budową nowego obiektu w Gdyni. Serwis Moto3m.pl pisze, że przy ulicy Łużyckiej 9 powstaje budynek, który pomieści salon sprzedaży nowych samochodów marek Mercedes-Benz, smart, odrębną strefę AMG i Maybach’a, rozbudowany i wielostanowiskowy serwis, parking podziemny wraz z magazynem części zamiennych oraz zaplecze administracyjne. W salonie eksponowanych będzie około 50 samochodów. Przewidywany termin oddania nowego salonu do użytku to koniec 2018 roku – czytamy w artykule.

Firma zdecydowała, że postępy prac na budowie prezentować będzie Krzysztof Ibisz. – Aby zakomunikować naszym klientom nadchodzące zmiany, wprowadziliśmy unikalny projekt multimedialny. W postaci kilkuminutowych reportaży, prowadzonych przez prezentera telewizyjnego Krzysztofa Ibisza, będziemy prezentować postępy prac na budowie nowego salonu i serwisu, a także pokazywać nowoczesne rozwiązania budowlane, jakie zastosujemy w nowym obiekcie – mówi Adam Braumberger, dyrektor marketingu BMG Goworowski. Seria „Reporter BMG” składać będzie się z 7 odcinków, emitowanych co 2 miesiące na kanałach youtube dealera oraz fanpage’u. Emisję pierwszego odcina dealer zapowiada na początku października.

Dealerski Przegląd Prasy: Seryjna produkcja aut elektrycznych w Polsce?

„Puls Biznesu” informuje, że w Polsce możliwa jest inwestycja w seryjną produkcję e-aut za około 700 mln zł. Według dziennika koncern General Motors miałby ją uruchomić w zakładzie w Gliwicach. W artykule podano, że General Motors Manufacturing Poland dostał zezwolenie, zanim w marcu tego roku ogłosił, że działalność motoryzacyjną Opel/Vauxhall przejmuje PSA. Przyszłość inwestycji i fabryk Opla nie jest jednak jasna w związku z przejęciem marki przez Grupę PSA.

Przedsiębiorcom grozi blokada kont bankowych. Rada Ministrów zajmie się projektem ustawy o przeciwdziałaniu wykorzystywania sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych – pisze „Puls Biznesu”. „W razie obawy, że firma nie zapłaci podatku albo dokona wyłudzenia na ponad 10 tys. EUR, szef KAS zablokuje jej rachunek bankowy nawet na trzy miesiące” – informuje „PB”.

Media piszą także o możliwych przejęciach na moto-rynku. Jaguar Land Rover należący do koncernu Tata Motors chce dywersyfikować ofertę aut i chętnie przejąłby inną luksusową markę – informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na agencję Bloomberg. „Wśród potencjalnych kandydatów wymieniane są obecnie marki Maserati i Alfa Romeo, o których sprzedaży myśli podobno Fiat Chrysler” – czytamy w dzienniku.

„Puls Biznesu”: E-auto made in Poland?

W „Pulsie Biznesu” czytamy, że na wyciągnięcie ręki jest inwestycja w pierwszą w Europie seryjną produkcję e-aut. Z informacji dziennika wynika, że koncern General Motors chce ją uruchomić w zakładzie w Gliwicach. To inwestycja za około 700 mln zł — wynika z analizy „PB”. Chce, czy może raczej chciał? – Nie wprowadzamy kolejnego modelu i nie ma żadnej informacji, co do decyzji na ten temat — twierdzi Wojciech Osoś, dyrektor PR GM Poland.

Sprawa nowej inwestycji pojawiła się w związku z tym, że  Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podała, że 18 firm, które w pierwszym półroczu dostały zezwolenia na inwestycje, zadeklarowało ponad 1,8 mld zł nakładów. Na liście znalazła się spółka General Motors Manufacturing Poland (GMMP). Dziennik wskazuje, że GMMP dostał zezwolenie, zanim w marcu tego roku ogłosił, że działalność motoryzacyjną Opel/Vauxhall przejmuje PSA.

Pozostaje więc pytanie, co zdecydują Francuzi. Prezes Grupy PSA Carlos Tavares ocenia, że w tej chwili Opel jest mniej produktywny od PSA. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Tavares mówił, że w 2020 r. połowa aut będzie mieć wersję z silnikiem elektrycznym, a w 2023 r. już 80 proc., więc praktycznie w każdej fabryce będą powstawały takie modele. Dodał przy tym jednak, że to liczby dla PSA, a Opel będzie miał swoje priorytety. Zdaniem ekspertów, wypowiedź prezesa PSA nie oznacza zamknięcia polskiego projektu. — Niewykluczone, że prezes PSA chciał dać sygnał do rozmów o wdrożeniu rozwiązań, które funkcjonują w innych zakładach PSA. W przypadku podejmowania decyzji o umieszczeniu produkcji nowego modelu na pewno odbędzie się konkurs piękności uwzględniający wiele miejsc. Od przedstawicieli GM z USA zawsze słyszeliśmy, że zakład w Gliwicach jest jednym z najlepszych w Europie — mówi Paweł Tynel, partner w EY.

pb.pl

„Puls Biznesu”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Możliwe blokady kont przedsiębiorców

„Puls Biznesu” informuje, że Rada Ministrów zajmie się projektem ustawy o przeciwdziałaniu wykorzystywania sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych. „W razie obawy, że firma nie zapłaci podatku albo dokona wyłudzenia na ponad 10 tys. EUR, szef KAS zablokuje jej rachunek bankowy nawet na trzy miesiące” – czytamy we wstępie do artykułu na ten temat. Dziennik pisze, że w sytuacji, kiedy szef Krajowej Administracji Skarbowej nabierze podejrzeń, że przedsiębiorca nie zapłaci obecnego lub przyszłego zobowiązania podatkowego, albo ma zamiar dopuścić się np. wyłudzenia VAT powyżej tej kwoty, zażąda od banku zablokowania firmowego konta, a bank będzie musiał to uczynić.

Decyzje o blokadzie będą wydawane na podstawie kontroli prowadzonych poprzez STIR, czyli System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej. „Na żądanie szefa KAS banki od razu zablokują podejrzane konto na 72 godziny, a blokadę będzie można przedłużyć nawet do trzech miesięcy, gdy w grę będzie wchodzić więcej niż 10 tys. EUR” – pisze dziennik.  Od decyzji szefa KAS o blokadzie rachunku przedsiębiorca będzie mógł się odwołać znów do szefa KAS, a potem do sądu administracyjnego.

O zmianach dotyczących przedsiębiorców pisze także „Dziennik Gazeta Prawna”, informując, że MF ma opublikować projekt, który zmodyfikuje działanie rejestru podatników VAT.„Rozszerzony rejestr ma dostarczać znacznie więcej informacji. Podstawowa zmiana: firmy będą mogły sprawdzić nie tylko aktualny status, ale również historię podatnika. Czyli m.in. dowiedzą się, jak długo figuruje on w rejestrze VAT i czy był z niego wcześniej wykreślany. W zamyśle autorów tego pomysłu ma to pomóc w skutecznym unikaniu słupów, czy też znikających podatników” – pisze „DGP”.

pb.pl, Dziennik Gazeta Prawna s. A6

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Bałtycki”: Masz auto, nie masz kredytu

Zmotoryzowanym trudniej o kredyt – wynika z analizy  Bartosza Turka, eksperta Open Finance, zamieszczonej na stronie internetowej „Rzeczpospolitej”. Wszystko przez to, że miesięczne koszty utrzymania i użytkowania auta obniżają zdolność kredytową posiadaczy aut.

 269 mln złotych dziennie kosztuje Polaków użytkowanie samochodów osobowych – wynika z szacunków Open Finance. Wliczono tu wydatki na paliwo, utrzymanie auta, jego ubezpieczenie oraz postępującą utratę wartości samochodu. – Bazując na dwóch raportach, przygotowanych przez Santander Consumer Bank z cyklu „Polak w drodze”, można oszacować, że przeciętny rodak przejeżdża swoim autem około 19 tys. km i ma auto warte około 22 tys. zł – mówi Bartosz Turek z Open Finance. Ankietowani stwierdzili, że miesięcznie wydają na paliwo ponad 400 zł. Koszty eksploatacyjne szacowali na ponad 120 zł miesięcznie. W artykule czytamy, że obowiązkowe OC kosztowało w sierpniu 2017 roku przeciętnie 1999 zł (szacunki na podstawie raportu portalu ubea.pl). „Rzeczpospolita” podkreśla, że do kalkulacji trzeba dodać utratę wartości auta. „Przejmuje się, że w ciągu trzech lat przeciętne auto traci na wartości trzecią część ceny zakupu. Załóżmy utratę wartości na poziomie 10 proc. rocznie. Teoretycznie więc w ciągu roku statystyczny kierowca musi się liczyć z kosztem na poziomie prawie 2,2 tys. zł związanym ze zużyciem swego auta” – czytamy.

Okazuje się, że gdyby wszystkie te koszty zsumować, wyszłaby kwota prawie 30 złotych dziennie, 910 złotych miesięcznie, czyli prawie 11 tysięcy rocznie i to wszystko przy założeniu, że nie kupiono samochodu na kredyt, tylko za gotówkę.„Rezygnując z samochodu statystyczny właściciel auta mógłby sprzedać swoje cztery kółka za 22 tys. zł, a przesiadając się na rower i komunikację miejską, mógłby zaoszczędzić nawet 10 tysięcy złotych rocznie. Efekt? Takie kwoty mogłyby wystarczyć na zakup mniejszego lub większego lokum na kredyt we wszystkich miastach wojewódzkich” – informuje dalej „Rzeczpospolita”.

rp.pl, Dziennik Bałtycki s. 16

Newseria: Polskie firmy gotowe na RODO?

Newseria pisze, że tylko połowa polskich firm jest gotowa na nowe przepisy o ochronie danych osobowych, które mają wejść w życie w przyszłym roku. Od maja 2018 roku, czyli od wejścia w życie nowych unijnych przepisów, kary dla przedsiębiorców za naruszenie zasad ochrony danych osobowych będą znacznie bardziej dotkliwe niż obecnie – przestrzega serwis. Kary administracyjne będą mogły sięgnąć 20 mln euro lub 4 proc. obrotu firmy.

Z raportu Fundacji Wiedza to Bezpieczeństwo „Co wiemy o ochronie danych” wynika, że w ponad połowie firm zmieniono już procedury przetwarzania danych osobowych w związku ze zmianą przepisów. 41 proc. ankietowanych zostało zaś kilka razy wprowadzonych w nowe obowiązki w zakresie przetwarzania danych.

 „Choć nowe przepisy wymuszają na firmach dostosowanie procedur i systemów informatycznych, to 23 proc. przedsiębiorstw nie ma świadomości wprowadzenia koniecznych zmian. Co więcej, 42 proc. badanych twierdzi, że w organizacjach, z którymi są związani, incydenty związane z ochroną danych osobowych nigdy się nie zdarzyły” – informuje Newseria.

Zgodnie z nowymi przepisami funkcję administratora bezpieczeństwa informacji (ABI) w firmach przejmie inspektor ochrony danych (IOD). W artykule czytamy, że ponad połowa ABI twierdzi, że ma wystarczającą wiedzę, aby pełnić funkcję IOD. Pozostała część stara się zwiększyć swoje kompetencje w zakresie ochrony danych osobowych, z czego 54 proc. twierdzi, że zna szczegółowo zakres zmian, jakie wprowadza RODO, ale 46 proc. ma jedynie ogólną wiedzę.

„Rzeczpospolita”: JLR poszerzy ofertę?

Jaguar Land Rover, należący do indyjskiego koncernu Tata Motors, chce dywersyfikować ofertę aut – informuje „Rzeczpospolita”, powołując się na Bloomberg. Źródło to podaje, że koncern chętnie przejąłby inną luksusową markę. Prawdopodobne jest także przejęcie spółki technologicznej, która pozwoliłaby na produkcję samochodów hybrydowych i elektrycznych. „Wśród potencjalnych kandydatów wymieniane są obecnie marki Maserati i Alfa Romeo, o których sprzedaży myśli podobno Fiat Chrysler” – czytamy w artykule. Niedawno poinformowano także, że od 2020 r. każdy nowy model Jaguar Land Rover ma otrzymać napęd całkowicie elektryczny lub hybrydowy.

„Gazeta Wyborcza”, Samar: Europa walczy o reputację diesla

Koncerny samochodowe i europejscy politycy starają się poprawić reputację diesla, nadszarpniętą przez skandal spalinowy. „Do końca roku Komisja Europejska przedstawi propozycje ograniczenia emisji dwutlenku węgla z samochodów osobowych na dekadę po 2021 r. To ma zastąpić obecny program UE, który przewiduje, że w 2021 r. nowe auta sprzedawane w Europie przez poszczególne koncerny mają emitować 95 g CO2/km, o 42 proc. mniej niż w 2005 r. Koncern, który nie spełni tych standardów, będzie musiał płacić słone grzywny” – pisze „Gazeta Wyborcza”. W UE wprowadzono także nowe, zaostrzone testy emisji spalin z nowych aut. W sprawę włączyli się także producenci aut. Stowarzyszenie Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) zaproponowało, by w przyszłej dekadzie limit emisji CO2 z nowych aut zmniejszyć o 20 proc. w stosunku do obecnego standardu. Szef Daimlera uważa, że diesle mogą być pomocne w osiągnięciu tego celu. – Najnowsza generacja pojazdów z silnikami Diesla jest bardzo skutecznym narzędziem dla osiągnięcia celów klimatycznych w najbliższej przyszłości, bo emituje 15-20 proc. CO2 mniej niż porównywalne auta z silnikami benzynowymi– przekonywał Dieter Zetsche.

Tymczasem europejscy nabywcy odwracają się od diesla.  Według danych firmy LMC Automotive, na koniec ósmego miesiąca bieżącego roku udział diesli w całym rynku nowych samochodów osobowych Europy Zachodniej ukształtował się szacunkowo na poziomie około 45,7 proc. To o 4,4 pp. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Więcej: wyborcza.pl, samar.pl

Dealerski Przegląd Prasy: Kraków chce rozwijać car-sharing

Wygląda na to, że w Krakowie powstanie nowa wypożyczalnia aut. Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że spółka PGE Nowa Energia jest zainteresowana uruchomieniem w Krakowie wypożyczalni samochodów elektrycznych w systemie car-sharingu. Początkowo w jej flocie będzie 50 samochodów elektrycznych. Pod uwagę brane są trzy marki pojazdów: Volkswagen, Nissan i BMW. – Chcemy zorganizować na terenie miasta kolejną stację wypożyczania samochodów elektrycznych oraz zbudować system stacji ładowania – powiedział zastępca prezydenta Krakowa Tadeusz Trzmiel.

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z prezesem Grupy PSA Carlosem Tavaresem, który odpowiada na pytania o potrzebie zmian i przywrócenia rentowności w Oplu. – Musi powstać taki plan, który umożliwi obniżenie progu rentowności wobec tego, co mamy dzisiaj. Oczekujemy oczywiście także zwiększenia produkcji. To praktycznie te same działania, które realizowaliśmy wcześniej w przypadku PSA – mówi Tavares. –Zakładałem, że Opel będzie lepszy od PSA i nasi ludzie będą się mogli dużo nauczyć od pracowników Opla. Na razie jednak widzę, że to PSA jest bardziej produktywne od Opla – przyznaje rozmówca „Rzeczpospolitej”.

Dziennik informuje także o danych zebranych przez Główny Urząd Statystyczny dotyczących m.in. liczby aut w gospodarstwach domowych na wsi i w mieście. Z danych GUS za 2016 r. wynika, że samochód osobowy miało 73 proc. gospodarstw wiejskich i 59 proc. miejskich.

Wirtualny Nowy Przemysł: PGE Nowa Energia wchodzi w car-sharing w Krakowie

Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że spółka PGE Nowa Energia jest zainteresowana uruchomieniem w Krakowie wypożyczalni samochodów elektrycznych w systemie car-sharingu. – Kraków staje się liderem w zakresie e-mobilności, zarówno jeżeli chodzi o transport publiczny, jak i indywidualny. Obecnie rozmawiamy ze spółką PGE Nowa Energia, która będzie naszym głównym partnerem w działaniach na rzecz e-mobilności. Chcemy zorganizować na terenie miasta kolejną stację wypożyczania samochodów elektrycznych oraz zbudować system stacji ładowania – powiedział zastępca prezydenta Krakowa Tadeusz Trzmiel.

W artykule czytamy, że początkowo wypożyczalnia będzie liczyła 50 samochodów elektrycznych. Pod uwagę brane są trzy marki pojazdów: Volkswagen, Nissan i BMW. W skład systemu wypożyczalni wejdą także stacje ładowania rozmieszczone na terenie całego Krakowa. Planowane jest także utworzenie 60-80 miejsc parkingowych dla samochodów w ramach systemu car-sharingu. PGE Nowa Energia opracuje system informatyczny do zarządzania wypożyczalnią aut elektrycznych, powstanie również aplikacja umożliwiająca korzystanie z pojazdów. WNP podaje, że według wstępnych założeń czas potrzebny na uruchomienie wypożyczalni to jeden rok.

„Rzeczpospolita”: Opel mniej produktywny niż PSA

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z prezesem Grupy PSA Carlosem Tavaresem. Rozmowa dotyczy m.in. sposobu przywrócenia rentowności Oplowi. Plan w tym zakresie ma być przedstawiony w listopadzie. – Musi powstać taki plan, który umożliwi obniżenie progu rentowności wobec tego, co mamy dzisiaj. Oczekujemy oczywiście także zwiększenia produkcji. To praktycznie te same działania, które realizowaliśmy wcześniej w przypadku PSA – mówi Tavares, który przyglądał się już pracy części fabryk Opla. – Zakładałem na przykład, że Opel będzie lepszy od PSA i nasi ludzie będą się mogli dużo nauczyć od pracowników Opla. Na razie jednak widzę, że to PSA jest bardziej produktywne od Opla. To wszystko jest uzależnione od zarządzania procesami – mówi rozmówca dziennika.

Kolejnym wyzwaniem dla Grupy PSA jest brexit. – Bo to na razie jednak wielka niewiadoma. Nie mamy innego wyjścia, jak planowanie różnych scenariuszy, np. handlu z wysokimi bądź z niskimi cłami, niskim bądź wysokim wkładem lokalnym. Każdy scenariusz jest inny. Ostateczne decyzje będziemy mieli gotowe w grudniu. Nie zmienia to faktu, że w każdym z tych scenariuszy nie uciekniemy od pracy nad efektywnością naszych fabryk i to nie tylko kosztową, ale i jakościową. A nasze brytyjskie zakłady muszą być tak samo efektywne jak pozostałe fabryki w PSA. Nie ukrywam, że bardzo chciałbym mieć tu jakiś sygnał od brytyjskiego rządu bądź od Komisji Europejskiej – przyznaje Tavares. PSA, podobnie jak wiele innych koncernów, planuje elektryfikację aut. – W roku 2020 połowa naszych aut będzie miała swoją wersję z silnikiem elektrycznym. W 2023 już 80 proc – przypomina szef Grupy PSA.

„Rzeczpospolita”: Auta częściej na wsi

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wiejskie gospodarstwa domowe zdecydowanie częściej posiadają samochód osobowy niż gospodarstwa miejskie. Według danych GUS za 2016 rok samochód osobowy miało 73 proc. gospodarstw wiejskich i 59 proc. miejskich. W dużo większym odsetku gospodarstw domowych na wsi był  też motocykl, skuter, motorower lub rower, co jest związane z rzadszą siecią komunikacji publicznej i większymi odległościami do pokonania.

Newseria: Mazda i Toyota łączą siły

„Toyota i Mazda zapowiadają stworzenie pojazdów elektrycznych o zaawansowanej koncepcji łączności. W 2020 roku w wyniku tej współpracy mają powstać akumulatory nowej generacji, o szybszym czasie ładowania i zdolne do pokonywania większych dystansów. W przyszłości będzie również wykorzystywana technologia samochodów elektrycznych zasilanych wodorem” – podaje serwis Newseria. W ramach współpracy firmy wymieniły się akcjami. Toyota weszła w posiadanie 5 proc. udziałów Mazdy, Mazda – 0,25 proc. udziałów w Toyocie. Toyota udostępnia rozwiązania dotyczące wykorzystania elektryczności do napędzania aut i systemów ładowania akumulatorów typu plug-In. – Na drogach całego świata mamy już prawie 11 milionów hybryd użytkowanych przez klientów. Mamy też spore doświadczenia w tym zakresie. W Polsce sprzedaż samochodów hybrydowych z roku na rok jest wręcz galopująca. Na polskie drogi tylko w tym roku wjedzie praktycznie 18 tysięcy hybrydowych Toyot i Lexusów. To ponad 30 proc. całej naszej sprzedaży w Polsce. To pokazuje, jak ważnym elementem w całościowej sprzedaży nowych samochodów w Polsce są hybrydy – podkreśla Robert Mularczyk, PR manager w Toyota Motor Poland.

„Rzeczpospolita”: KE będzie naciskać ws. afery spalinowej?

„Rzeczpospolita” pisze, że po ostatnich wyborach parlamentarnych w Niemczech Komisja Europejska może zacząć bardziej naciskać w sprawie odszkodowań za aferę spalinową Volkswagena dla europejskich klientów. Czy po wyborach rzeczywiście może się coś zmienić?„Sprawa ewentualnych odszkodowań dla europejskich klientów mogłaby pogłębić problemy niemieckiego koncernu, ważnego inwestora i pracodawcy w Europie. Z tego powodu w niektórych państwach nie było silnej presji ze strony władz, by zmuszać firmę z Wolfsburga do rekompensowania klientom manipulacji przy pomiarach emisji spalin. Krytycy wskazują, że nad firmą, która jest za duża, by wpaść w problemy finansowe, rozłożony został swoisty parasol ochronny” – czytamy w dzienniku, który przypomina także, że władze w Rzymie zostały oskarżone o to, że nie wypełniły swoich obowiązków dotyczących przestrzegania unijnych przepisów homologacji wobec Fiata.

Mercedes-Benz Witman: Kolejna odsłona akcji #4FATHERS z Mercedes-Benz Witman

#4FATHERS to kampania Mercedes-Benz Polska dedykowana ojcom. – Jej celem jest pokazanie jak ważny jest czas spędzany z dziećmi. Lokalni dealerzy w ostatnim czasie zapraszali swoich klientów na drugą odsłonę tej akcji. My postawiliśmy na sport! – mówi Katarzyna Graj, specjalista ds. marketingu Mercedes-Benz Witman. Dealer z Gdańska zaproponował swoim klientom aktywność fizyczną, a także pokazał swoje lokalne przywiązanie do rodzimej drużyny. Event zorganizowano na stadionie Lechii Gdańsk przy ulicy Traugutta, a trening dla najmłodszych klientów firmy poprowadzili trenerzy Akademii Lechii Gdańsk. W tym czasie ojcowie mieli okazję poznać bliżej modele m.in.  Klasy E – All-Terrain oraz Kombi.

Relację z wydarzenia można obejrzeć tutaj.

Wirtualne Media: Nissan w nowej kampanii reklamowej

Rozpoczęła się kampania reklamowa nowej wersji samochodu Nissan X-Trail – informują Wirtualne Media. Przygotowany z tej okazji spot pokazuje, jak mężczyzna zjeżdża nowym modelem Nissana X-Trail ze zbocza górskiego jednocześnie ze swoimi dziećmi, które poruszają się na deskach. „Reklama podkreśla, że promowany samochód ma inteligentny napęd 4×4, silnik Diesla 2.0 DCI o mocy 177KM, jest też wyposażony w bezdotykowo sterowaną klapę bagażnika oraz, opcjonalnie, siedem miejsc. Reklamy informują również, że nowy Nissan X-Trail obecnie jest dostępny już od 984 zł miesięcznie” – podaje serwis Wirtualne Media.

Dealerski Przegląd Prasy: Niezależni rzeczoznawcy pomogą w wycenie szkody?

„Rzeczpospolita” informuje dziś o inicjatywie Rzecznik Finansowej, która dotyczy likwidacji szkód z OC. Rzecznik proponuje wprowadzenie do procedury niezależnych rzeczoznawców. Mogliby oni dokonywać oceny szkody w sytuacjach spornych, tzn. gdy poszkodowani uważaliby, że ich odszkodowanie zostało zaniżone przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

Dziennik publikuje także wywiad z Andrzejem Krzemińskim, prezesem zarządu PKO Leasing. Rozmówca zaznacza, że głównym kołem zamachowym rozwoju polskiej branży leasingu jest rozwijający się sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Krzemiński podkreśla również, że jednym z obszarów rozwoju branży leasingowej mogą być klienci indywidualni, zmienia się bowiem postrzeganie posiadania i użytkowania m.in. samochodów.

W „Dealerskim Przeglądzie Prasy” piszemy także o rosnącym znaczeniu polskiego rynku motoryzacyjnego. – Wielkie koncerny bardzo poważnie traktują nasz rynek. Nic nie stało się nagle. Od około 30 miesięcy notujemy nieustający wzrost – zaznacza Dariusz Balcerzyk z Instytutu Samar.

„Rzeczpospolita”: Idą zmiany w wycenie szkody z OC?

Rzecznik Finansowa Aleksandra Wiktorow postuluje wprowadzenie niezależnych rzeczoznawców do likwidacji szkód z OC – informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”. W propozycji chodzi o to, aby w sytuacji gdy poszkodowany uważa, że towarzystwo ubezpieczeniowe zaniżyło odszkodowanie, a dodatkowo nie uznaje uzasadnionej reklamacji, mógł on zlecić sporządzenie opinii niezależnemu rzeczoznawcy. „Jeśli okaże się, że ubezpieczyciel rzeczywiście zaniżył wycenę, będzie musiał wypłacić takie odszkodowanie, jakie wyliczył niezależny rzeczoznawca, i zwrócić koszty przygotowania przezeń opinii. Gdy zechce podważyć tę opinię, będzie musiał wykazać tzw. istotny błąd. Nie będzie mógł tego zrobić z wykorzystaniem swoich specjalistów, tylko skorzystać z usług innego niezależnego rzeczoznawcy. Jeśli ubezpieczyciel dobrze określi szkodę lub wykaże istotny błąd, nie będzie musiał zwracać za opinię, czyli jej koszty poniesie klient” – czytamy w „Rzeczpospolitej”
 
Jak pisze dziennik, pomysł popierają właściciele warsztatów oraz rzeczoznawcy. – Propozycja jest w pełni uzasadniona, zwłaszcza w procesie obliczania odszkodowania i jakości przeprowadzanej naprawy pojazdu – mówi Andrzej Zemlak z Polskiego Związku Motorowego. Z kolei ubezpieczyciele krytykują inicjatywę. – Postulowana zmiana regulacyjna nie zapewnia stronom w spornej sprawie drogi odwoławczej, lecz powoduje jedynie wydłużenie i skomplikowanie procesu – twierdzi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Propozycja Rzecznik Finansowej trafiła już do Rady Rozwoju Rynku Finansowego przy Ministerstwie Finansów.

więcej „Rzeczpospolita” str. B4

„Rzeczpospolita”: Branża leasingowa w dobrej kondycji

„Rzeczpospolita” rozmawia też z Andrzejem Krzemińskim, prezesem zarządu PKO Leasing. Krzemiński wyjaśnia, że główną przyczyną dobrej koniunktury w branży leasingu jest rozwijający się segment małych i średnich przedsiębiorstw. – Połowa klientów branży leasingowej ma obroty do 5 mln zł. 70 proc. klientów to są ci do 20 mln zł. Z około 600 tys. firm, które obsługujemy, gros to małe, rodzinne firmy pracujące dla rynku lokalnego, które są w dużej mierze uzależnione od wysokości popytu wewnętrznego. Nasi klienci, którzy obsługują ten rynek, mają się dobrze, bo jest popyt na ich produkty i usługi – zaznacza prezes zarządu PKO Leasing.

Krzemiński zwraca również uwagę, że jednym z kierunków rozwoju są klienci indywidualni, ponieważ wśród osób fizycznych zmienia się postrzeganie pojęć „mieć” i „używać”, czego przykładem jest samochód. – Jeżeli następuje taka globalna zmiana postrzegania, jeżeli pojawiają się takie tendencje u milenialsów, którzy są zupełnie oderwani od faktu posiadania i pokazywania swojego ego poprzez samochód, to oznacza, że wśród klientów indywidualnych może się pojawić potrzeba, by wynajmować samochody. W tej zmianie trendu widzę okazję, byśmy zaoferowali naszą usługę – mówi Andrzej Krzemiński.

Strona 1 z 41234