Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nowa szansa na walkę z umowami „na Niemca”?

Zaczynamy  od uwag Związku Dealerów Samochodów do projektu rozporządzenia w sprawie wzorów deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego od samochodów sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej. Nowy wzór deklaracji zakłada podawanie większej liczby danych o pojeździe. – Dokładniejsze podawanie danych utrudni nie tylko fałszowanie wartości pojazdów, ale także tzw. cofanie liczników – uważa Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. ZDS apeluje również o wprowadzenie do nowej deklaracji akcyzowej dla samochodów osobowych zmian mających na celu jasne uświadomienie osobom kupującym samochód „na Niemca”, że działanie takie jest niezgodne z prawem i naraża ich na odpowiedzialność karną i karnoskarbową.

Marvipol chwali się wynikami. Od początku 2017 r. Grupa Marvipol sprzedała do dealerów i klientów końcowych samochody o wartości niemal 342 mln zł (30 proc. wzrost r/r.). „Parkiet” informuje, że holding chce w tym roku znaleźć nabywców na 2,5 tys. samochodów Jaguar Land Rover. Byłby to wzrost o 20 proc. wobec rekordowego 2016 r.

Trójmiejscy dealerzy ciągle inwestują. Serwis Moto3m.pl pisze o przebudowie w obiekcie Grupy Zdunek w Gdyni. Do końca roku ma tam powstać obiekt w najnowszym standardzie Renault i odrębny salon marki Dacia.

Samar: ZDS chce zmian w deklaracji dotyczącej podatku akcyzowego

Instytut Samar przypomina, że Ministerstwo Finansów opublikowało ostatniego dnia lipca projekt rozporządzenia w sprawie wzorów deklaracji uproszczonej dla podatku akcyzowego od samochodów sprowadzanych z krajów Unii Europejskiej. Według nowego wzoru trzeba będzie podać m.in.: stan pojazdu (nowy/używany), markę, model pojazdu, rok produkcji, numer VIN, nadwozia, podwozia lub ramy, moc silnika, pojemność silnika, przebieg auta, rodzaj skrzyni biegów, sposób napędu (olej napędowy, benzyna, itd.), stan techniczny samochodu.

Chodzi o to, by poprzez nowy, bardziej szczegółowy, wzór deklaracji walczyć z zaniżaniem wartości sprowadzanych aut i tym samym z zaniżaną akcyzą. – I brawo. Dokładniejsze podawanie danych utrudni nie tylko fałszowanie wartości pojazdów, ale także tzw. cofanie liczników. Pytanie jednak brzmi, dlaczego zmieniając rozporządzenie, ministerstwo zapomniało, że wykorzystując nowy wzór deklaracji można by także przeciwdziałać jeszcze jednej pladze polskiego rynku samochodów używanych, czyli kupowaniu aut na „umowę in blanco”, zwaną także „na Niemca” – pyta Marek Konieczny, prezes Związku Dealerów Samochodów. Według ZDS-u liczba umów „in blanco” to ponad 100 tysięcy rocznie. Samar tłumaczy, że chodzi w niej o to, że nieuczciwi handlarze kupują samochód za granicą na siebie. By uniknąć płacenia podatków, nie rejestrując auta, szukają w Polsce nabywcy na „umowę in blanco”. Nie zawiera ona danych nabywcy oraz daty zawarcia umowy, a jako sprzedawca widnieje w niej mityczny „Niemiec”. Dokument jest wypełniany danymi nabywcy i wpisywana jest na nim data wtedy, gdy znajdzie się już ostateczny kupiec w Polsce. W większości przypadków dane i podpisy zagranicznego sprzedawcy auta są sfałszowane.

Szef ZDS-u wyjaśnia, że klienci godzą się na takie fałszerstwa, bo dzięki temu oszczędzają kilkaset złotych opłaty akcyzowej na zaniżonej wartości pojazdu i nie płacą 2 proc. podatku od czynności cywilnoprawnych. Ściganie tego procederu jest trudne. – Dlatego też Związek Dealerów Samochodów apeluje o wprowadzenie do nowej deklaracji akcyzowej dla samochodów osobowych istotnych zmian mających na celu jasne uświadomienie osobom kupującym samochód „na Niemca”, że działanie takie jest niezgodne z prawem i naraża ich na odpowiedzialność karną i karnoskarbową – apeluje Marek Konieczny.

Samar pisze, że w ramach korekty projektu deklaracji, Związek chciałby m.in. zmienić sformułowanie „Data powstania obowiązku podatkowego” na „Data przemieszczenia pojazdu na terytorium kraju”, ponieważ abstrakcyjne pierwsze sformułowanie „nie powoduje u składającego nieprawdziwą deklarację wystarczającego przeświadczenia, że łamie on prawo”.

Marvipol, „Parkiet”: Ambitne plany Marvipolu

British Automotive Polska S.A., generalny importer Jaguar Land Rover wchodzący w skład Grupy Marvipol, sprzedał w lipcu 2017 r. 212 samochodów, o połowę więcej niż rok wcześniej. Spośród 212 sprzedanych w lipcu do dealerów aut, 167 stanowiły samochody marki Land Rover. 65 proc. sprzedaży importera (139 sztuk) trafiło do dealerów niepowiązanych kapitałowo. Dealerzy wchodzący w skład Grupy Marvipol kupili od BAP 73 samochody, sprzedając z kolei klientom 83 auta. Łączna wartość lipcowej sprzedaży Grupy Marvipol do dealerów spoza Grupy oraz klientów końcowych wyniosła 56,9 mln zł, o 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Od początku 2017 r. Grupa Marvipol sprzedała do dealerów i klientów końcowych samochody o wartości niemal 342 mln zł (30 proc. wzrost rdr.). – Od początku roku sprzedaż do dealerów wzrosła, w porównaniu z ubiegłym, rekordowym rokiem, o jedną czwartą. Już dziś można założyć, że plan sprzedażowy na 2017 r., zakładający uzyskanie minimum kilkunastoprocentowej dynamiki wzrostu sprzedaży, zostanie z nawiązką zrealizowany – komentuje Arkadiusz Miętkiewicz, dyrektor zarządzający segmentu motoryzacyjnego Grupy Marvipol.

„Marvipol podniósł cel sprzedaży aut na ten rok” – czytamy z kolei w dzienniku „Parkiet”. Pismo podaje, że holding chce w tym roku znaleźć nabywców na 2,5 tys. samochodów Jaguar Land Rover. Byłby to wzrost o 20 proc. wobec rekordowego 2016 r. Prezes Mariusz Książek informuje, że sprzedaż aut po siedmiu miesiącach przekroczyła założenia, wzrost popytu odnotowano zarówno u dealerów niepowiązanych kapitałowo z Marvipolem, jak i w sieci własnej. – Nowy cel całoroczny jest ambitny, ale realny, i wpisuje się w wieloletnią strategię rozwoju segmentu motoryzacyjnego i budowy pozycji Jaguar Land Rover w Polsce – zapewnia Książek.

Analitycy DM Vestor uważają, że spółka sprzeda w całym roku 2480 samochodów. Po solidnym I półroczu w kolejnych kwartałach na poprawę rezultatów mają wpłynąć premiery nowych modeli, czyli Range Rover Velar i Jaguar XF Sportbrake, a także rozwój sieci dealerskiej.

„Celem Marvipolu na najbliższe lata jest utrzymywanie wzrostu sprzedaży samochodów na poziomie kilkunastu procent. Analitycy DM Vestor są ostrożniejsi, prognozują na 2018 r. sprzedaż 2,6 tys. aut, co oznaczałoby zwyżkę o kilka procent” – pisze „Parkiet”.

Moto3m.pl: Grupa Zdunek inwestuje w Gdyni

Serwis Moto3m.pl pisze o przebudowie w obiekcie Grupy Zdunek w Gdyni. Do końca roku ma tam powstać obiekt w najnowszym standardzie Renault. Prace budowlane są prowadzone w części sprzedażowej, jak i serwisie. Jak czytamy w materiale, nowością będzie odrębna strefa ekspozycyjna marki Dacia. Dotychczas Renault i Dacia funkcjonowały w jednym pomieszczeniu. W nowym salonie każda z nich znajdzie się w odrębnych częściach budynku.

moto3m.pl

Moto.trojmiasto.pl: Toyota Walder z szerszą ofertą

„Toyota Walder poszerza swoją działalność o kolejny obiekt. Do salonów w Chwaszczynie i Rumii dołącza punkt w Gdańsku. W nowym miejscu sprzedawane będą samochody używane z gwarancją” – czytamy na portalu moto.trojmiasto.pl. Walder Plus – nowy punkt Toyoty Walder zlokalizowany przy al. Grunwaldzkiej 270, rozpocznie działalność 21 sierpnia. – Nasza oferta to pewność zakupu samochodu używanego od sprawdzonego dealera. Oferujemy samochody używane, objęte dwunastomiesięczną gwarancją. Sprzedawane przez nas pojazdy posiadają udokumentowaną historię i sprawdzony stan techniczny – zapewnia Piotr Skwiercz, kierownik sprzedaży samochodów używanych w firmie Toyota Walder. Klienci będą mogli zgłaszać indywidualne zapotrzebowanie na pojazd, będzie też możliwość zostawienia swojego auta w rozliczeniu.

Moto.trojmiasto.pl podaje, że dzięki nowej inwestycji Toyota Walder stanie się jednym z największych sprzedawców samochodów używanych w północnej Polsce, oferując największy wybór modeli nie tylko Toyoty, ale też innych marek.

moto.trojmiasto.pl

„Rzeczpospolita”: Auta wspierają rozwój leasingu

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Andrzejem Krzemińskim, prezesem PKO Leasing. W dzienniku czytamy, że rynek leasingu w Polsce rośnie piąty rok z rzędu, i to w tempie dwucyfrowym, czterokrotnie szybszym niż wzrost PKB i kredytów inwestycyjnych. Prezes PKO Leasing wskazuje, że jest to w dużej mierze zasługa finansowania aut. – Aż około 45-proc. udział mają w nim pojazdy do 3,5 tony, czyli jest to spora część rynku będąca jednocześnie inwestycją i konsumpcją – mówi Krzemiński. Podkreśla on też, że sukces branży leasingowej wiąże się z dobrą kondycją firm. – Nadal 60-70 proc. nowych samochodów w Polsce kupowanych jest przez firmy, a nie osoby fizyczne. Warunki makroekonomiczne sprzyjają, popyt wewnętrzny jest dobry, stopa bezrobocia jest niska, dochody rozporządzalne rosną, mikrofilmy mają się dobrze. Poza tym rośnie liczba i udział sprzedaży nowych aut zarówno przez osoby fizyczne, jak i firmy. Zmienia się też formuła finansowania z leasingu operacyjnego na modele abonamentowe czy najem długoterminowy, co powoduje częstszą zmianę samochodów przez klientów i podkręca sprzedaż. Dlatego lekkie pojazdy to koło zamachowe branży leasingowej – dodaje rozmówca „Rzeczpospolitej”.

„Puls Biznesu”: MSP w gorszych nastrojach

Z kolei „Puls Biznesu” opisuje nie najlepsze wyniki najnowszego Skanera MSP, badania przeprowadzanego co kwartał przez Instytut Keralla Research na próbie 500 firm. Wskaźnik KERNA obrazujący nastroje wyniósł 62,81 pkt. na minusie, czyli spadł o 12,11 pkt. w porównaniu z poprzednim. Dziennik tłumaczy, że może on przyjmować wartość od minus 100 do 100, a im jest niższy, tym gorsze nastroje przedsiębiorców. — Mamy do czynienia ze znacznym odpływem grupy firm, które w ubiegłym kwartale prognozowały pozytywny scenariusz dla polskiej gospodarki i kondycji własnego biznesu, do grupy tych, które w ciągu najbliższych trzech miesięcy nie spodziewają się żadnych istotnych zmian — mówi Izabella Młynarczyk, analityk rynku w Keralla Research.

23,6 proc. ankietowanych uważa, że kondycja ekonomiczna ich firmy ulegnie poprawie. W poprzedniej edycji badania takich optymistów było o 16,2 proc. więcej. Pogorszenia spodziewa się natomiast 12,6 proc. firm. W artykule czytamy też, że Index ZAIR, obrazujący skalę zakupów prowadzonych przez MSP, spadł do 62,28 pkt. na minusie. To o 5,58 pkt. mniej niż kwartał wcześniej.