Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: OC coraz częściej z internetu

„Rzeczpospolita” pisze o tym, że klienci coraz częściej pomijają pośredników i decydują się na zakup polis OC przez internet lub telefon. W I kwartale tego roku klienci kupili przez internet i telefon ponad 520 tys. polis OC, płacąc ponad 350 mln zł składki. – Kiedy ceny zaczęły rosnąć, klienci częściej sprawdzali stawki w internecie – mówi Adam Uszpolewicz, prezes Avivy.

Trwa konkurs na projekt polskiego auta elektrycznego. „Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, że dziewięciu uczestników ostatniego etapu poznaliśmy w drugiej połowie lipca. Tymczasem eksperci niejednokrotnie są sceptyczni wobec pozytywnych rezultatów konkursu. – Wizualizację można zrobić dowolną, papier przyjmie wszystko. Tylko później musi mieć to związek z rzeczywistością – przekonuje Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Samar. O trendzie na auta elektryczne pisze też „Newsweek”, który wskazuje, że mimo podatkowych zachęt w całej Unii Europejskiej w zeszłym roku sprzedano 100 tys. aut elektrycznych.

Czyżby niemieckie koncerny motoryzacyjne musiały słono zapłacić za zmowę? Unijny komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich Guenther Oettinger powiedział niemieckiemu dziennikowi „Bild”, że Komisja Europejska może nałożyć na firmy podejrzane o kartel miliardowe kary finansowe.

„Rzeczpospolita”: Tańsze OC przez internet

Klienci coraz częściej decydują się na zakup polisy, również OC, przez internet lub telefon. Prawdopodobnie po to, by zaoszczędzić na pośrednikach i znaleźć lepszą ofertę. Dane zebrane przez Polską Izbę Ubezpieczeń wskazują, że w pierwszym kwartale 2017 r. ubezpieczyciele sprzedali tą drogą polisy ze składką za ponad 0,5 mld zł, dla porównania w I kwartale 2016 r. było to 297 tys. zł, a w I kwartale 2015 r. – 249 tys. zł.W I kwartale tego roku klienci kupili przez internet i telefon ponad 520 tys. polis OC, płacąc ponad 350 mln zł składki. – Kiedy ceny zaczęły rosnąć, klienci częściej sprawdzali stawki w internecie – mówi Adam Uszpolewicz, prezes Avivy, który wyliczył, że sprzedaż przez internet zwiększyła się przez ostatnie półtora roku o 40–50 proc. Oznacza to, że już ok. 15 proc. wszystkich polis OC jest sprzedawanych bez pośrednictwa agenta ubezpieczeniowego – pisze „Rzeczpospolita”.  Duży wzrost sprzedaży przez internet i telefon zauważa Link4. – Ten trend nie bierze się z niczego. Z jednej strony po podwyżkach cen OC klienci zaskoczeni stawkami zaczynali szukać tańszych ofert i często trafiali na naszą stronę, gdyż kojarzą Link4 ze sprzedażą przez internet i telefon, z drugiej strony podejmowaliśmy dużo działań jako firma – mówi Agnieszka Wrońska, prezes Link4.

Klienci coraz częściej korzystają z internetowych porównywarek cen polis. – Większe zainteresowanie porównywaniem i zakupem polis OC w trybie online jest widoczne przez cały bieżący rok. Dane Ubea.pl wskazują, że przeciętne ubezpieczenie OC dla kierowców przez sześć miesięcy (styczeń 2017 r. – lipiec 2017 r.) podrożało o 15 proc. Taka zmiana w połączeniu ze znacznie większymi podwyżkami z 2016 r. motywuje kierowców do porównywania dużej liczby ofert – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Co dalej z polskim autem na prąd?

„Dziennik Gazeta Prawna” przygląda się losom i finalistom konkursu na projekt polskiego auta elektrycznego. „Dziewięciu uczestników ostatniego etapu poznaliśmy w drugiej połowie lipca. Jury może wybrać nawet pięciu laureatów. Każdy dostanie nagrodę w wysokości 50 tys. zł. Kolejnym etapem będzie wyłanianie jeżdżących prototypów. Tutaj zwycięzcy otrzymają 100 tys. zł. Potem z taśm zjadą krótkie serie pojazdów. Spośród tych, które pomyślnie przejdą testy i uzyskają homologacje, wybrany zostanie jeden, który będzie skierowany do masowej produkcji” – przypomina dziennik.

Eksperci często są sceptyczni wobec rekordowego przebiegu całego procesu. Zwracają oni uwagę przede wszystkim na jego bardzo napięty harmonogram – od ogłoszenia do ostatecznego terminu złożenia prac były dwa miesiące. – To jest żenada. Takie projekty powstają latami. Nie uwierzę, że my jesteśmy bardziej zaawansowani niż wszyscy inni na świecie. Wizualizację można zrobić dowolną, papier przyjmie wszystko. Tylko później musi mieć to związek z rzeczywistością. Najpierw powinniśmy zająć się tym, co najważniejsze: jak to auto ma być zbudowane? Jak zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa? Ile będzie akumulatorów na pokładzie? Czy będą one głównym źródłem zasilania silnika, czy rozważamy inne alternatywy? Trzeba nad tym usiąść i się poważnie zastanowić. To, że zbudujemy piękną karoserię, nie znaczy, że ktoś się tym zainteresuje – przekonuje Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Samar.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. A10

„Newsweek”: Nadchodzi elektryfikacja motoryzacji

„Zakaz wjazdu dla diesli do centrów europejskich miast to początek końca ery aut spalinowych. Niemcy, Francja, Wielka Brytania, a nawet Indie wyznaczyły już termin eliminacji kopcących rur wydechowych z ulic i dróg” – przypomina „Newsweek”. Tygodnik wskazuje, że pojazdy elektryczne nie tylko w Polsce sprzedają się na razie słabo, głównie z racji wysokich cen – miejskie Mitsubishi kosztuje prawie 130 tys. zł, niewiele mniej niż Tesla Model 3 w amerykańskim salonie – analizuje pismo.

W artykule czytamy też, że inną barierą sprzedaży jest umiarkowany zasięg aut z silnikami elektrycznymi. „Mimo podatkowych zachęt w całej Unii w zeszłym roku sprzedano 100 tys. aut elektrycznych. To marginalna część rynku. Wyraźnie większym powodzeniem cieszą się hybrydy, w których silnik elektryczny jest sprzężony z niewielkim motorem benzynowym” – podaje tygodnik.

Tradycyjne napędy tracą na rynku ze względu na powodowane zanieczyszczenie powietrza. Czy jednak elektryfikacja okaże się bardziej ekologiczna? „Newsweek” wskazuje, że pod koniec maja naukowcy ze szwedzkiego instytutu środowiska opublikowali raport o ekologicznych skutkach ubocznych produkcji baterii litowo-jonowych. Jego wyniki pokazują, że auta elektryczne nie są wcale tak ekologiczne, jak się powszechnie uważa. Przy założeniu, że połowa energii potrzebnej do zbudowania akumulatora pochodzi z elektrowni węglowej, a reszta z innych źródeł energii, taki proces produkcyjny uwalnia do atmosfery tyle samo dwutlenku węgla, co samochód osobowy w ciągu 3-8 lat jazdy. „Jeśli zaś potem, już na etapie użytkowania, akumulator auta elektrycznego będzie ładowany z gniazdka, w którym płynie prąd z siłowni węglowej (tak przez najbliższe dekady będzie w Polsce), to wyjdzie na to, że auta tego typu nadal będą szkodzić środowisku niewiele mniej niż diesle i benzynówki. Tyle że zamiast kopcić w centrach miast, zasilą atmosferę sporą dawką CO2 przez kominy fabryk i elektrowni” – komentuje „Newsweek”.

Samar: Jakie auta wybierają Polacy?

Instytut Samar publikuje zestawienie TOP30 bestsellerów polskiego rynku w lipcu.

Pierwsza dziesiątka listy:

1. Skoda Octavia – 1472 egzemplarze
2. Skoda Fabia – 1454
3. Opel Astra – 1105
4. Toyota Yaris – 1030
5. Volkswagen Golf – 880
6. Dacia Duster – 834
7. Ford Focus – 757
8. Toyota Auris – 741
9. Fiat Tipo – 712
10. Toyota Corolla – 694
Samar prezentuje też trzydziestkę czołowych modeli osobowych, które najczęściej rejestrowano na polskim rynku od stycznia bieżącego roku:

Dziesięć pierwszych miejsc:

1. Skoda Octavia – 11325 egzemplarzy
2. Skoda Fabia – 10670
3. Opel Astra – 9561
4. Volkswagen Golf – 8143
5. Toyota Yaris – 7260
6. Toyota Auris – 7059
7. Ford Focus – 6134
8. Dacia Duster – 5757
9. Renault Clio – 5622
10. Skoda Rapid – 5563

Wirtualny Nowy Przemysł: Miliardy kary za udział w kartelu?

Unijny komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich Guenther Oettinger powiedział niemieckiemu dziennikowi „Bild”, że Komisja Europejska może nałożyć miliardowe kary finansowe na niemieckie koncerny motoryzacyjne podejrzane o udział w kartelu. Przypomniał przy tym, że na przestrzeni ostatnich 10 lat Komisja Europejska badała dziewięć oskarżeń o zmowy kartelowe w branży motoryzacyjnej i nałożyła grzywny w wysokości 10 mld euro. – Teraz kary mogą być podobne – powiedział niemiecki komisarz.

Zgodnie z informacjami pisma „Der Spiegel”, koncern Volkswagen oraz należące do niego spółki Audi i Porsche, a także koncerny BMW i Daimler miały przez lata we wspólnym kartelu uzgadniać kwestie dotyczące techniki, kosztów i dostawców. Obecnie sprawa domniemanego kartelu jest wyjaśniana. – Musimy ustalić, czy chodziło w tym przypadku o dozwolone porozumienie dotyczące standaryzacji, czy też o umowy, które zostały zawarte kosztem dostawców i konsumentów – powiedział unijny komisarz.

Mazda, „Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Toyota i Mazda zacieśniają współpracę

Toyota Motor Corporation i Mazda Motor Corporation podpisały porozumienie o zawiązaniu sojuszu gospodarczego i kapitałowego. Przedsiębiorstwa zgodziły się w szczególności na nawiązanie wspólnego przedsięwzięcia, które pozwoli produkować pojazdy w Stanach Zjednoczonych, wspólne rozwijanie technologii dla pojazdów elektrycznych, wspólne rozwijanie technologii związanych z samochodami i współpracę w zakresie zaawansowanych technologii bezpieczeństwa i rozwijanie produktów uzupełniających.

„Gazeta Wyborcza” informuje tymczasem, że koncerny wydadzą po 50 mld jenów (ok. 450 mln dol.) na zakup własnych akcji. Po sfinalizowaniu w październiku tej transakcji Toyota będzie miała 5,05 proc. akcji Mazdy, a Mazda 0,25 proc. akcji Toyoty.

Mazda, wyborcza.plrp.pl