Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Grupa PGD rośnie w siłę

Instytut Samar publikuje wywiad z Grzegorzem Hankusem, prezesem Grupy PGD. Grupa przekroczyła założenia finansowe trzyletniej strategii, znacząco przyspieszyła inwestycje i ma na koncie dużą liczbę otwarć nowych obiektów. Zdaniem Grzegorza Hankusa Grupa PGD może sprzedać w tym roku 20 tys. aut. – Będziemy się zbliżać do tej wartości – mówi rozmówca Samaru.

Przygotowywana przez PiS ustawa dotycząca wprowadzenia opłaty drogowej znacząco przyspiesza. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że pierwsze czytanie ustawy odbędzie się już jutro. Tydzień później 26–28 lipca może być już uchwalona i trafić na ostatnie przed wakacyjną przerwą posiedzenie Senatu.

EFL wskazuje, że brak akcyzy to zdecydowanie za mało, by zachęcić firmy do zakupu aut na prąd. Dopiero przy zwolnieniu z podatku VAT, firmie opłaca się nabycie pojazdu elektrycznego. – Argumenty ekologiczne, np. dotyczące poprawy jakości powietrza w miastach, nie są jednak wystarczające. Elektromobilność musi się po prostu przedsiębiorstwu opłacać – komentuje Radosław Woźniak, wiceprezes EFL.

Samar: Dobre wyniki Grupy PGD

Instytut Samar publikuje wywiad z Grzegorzem Hankusem, prezesem Grupy PGD. – Na półmetku realizacji naszej trzyletniej strategii możemy zdradzić, że przekroczyliśmy założenia finansowe. Znacząco przyspieszyliśmy też procesy inwestycyjne, co zaowocowało dużą liczbą otwarć nowych obiektów. Rok do roku poważnie zwiększamy obroty spółek Grupy – mówi Hankus.

Firma nie wyklucza nowych akwizycji. – Kluczowa jest jednak ocena potencjału biznesowego takich przejęć. Będziemy zainteresowani tylko projektami o odpowiednio wysokim poziomie zwrotu z inwestycji. Obecnie koncentrujemy się na uzyskaniu zakładanej efektywności z już zrealizowanych inwestycji. Pozwolę sobie też przypomnieć, że w ostatnich dwunastu miesiącach oddaliśmy do użytku sześć nowych obiektów dealerskich – wskazuje rozmówca Samaru. Jego zdaniem Grupa może sprzedać w tym roku 20 tys. aut. – Pierwsze półrocze mieliśmy udane i znacząco lepsze niż w roku poprzednim, a z prostego szacunku wynika, że łączna sprzedaż samochodów nowych i używanych z pewnością przekroczy tę liczbę. Jeśli chodzi o nowe auta będziemy się zbliżać do tej wartości. Oczywiście kluczowe będzie zachowanie się rynku, w tym trendy sprzedażowe poszczególnych naszych marek oraz niewiadome związane z relatywnie najsłabszym trzecim kwartałem. Na pewno jednak nie będziemy stosować nieracjonalnych praktyk handlowych i dźwigni marketingowych, aby tylko pojawiła się „dwójka z przodu” – mówi Grzegorz Hankus.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Opłata drogowa tuż, tuż

PiS chce jak najszybciej uchwalić ustawę dotyczącą opłaty drogowej. „Pierwsze czytanie ustawy odbędzie się jutro. Tydzień później 26–28 lipca może być już uchwalona i trafić na ostatnie przed wakacyjną przerwą posiedzenie Senatu” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. W ten sposób nowa danina może zacząć obowiązywać już we wrześniu. Ekonomiści banku BZ WBK szacują, że dwudziestogroszowa opłata może oznaczać 7,5-procentowe podwyżki na stacjach, czyli wzrost cen o 25 gorszy na litrze. „Może on być mniejszy, jeśli firmy paliwowe wezmą na siebie koszty opłat. Ale nie ma szans, by uniknąć podwyżek, bo opłata jest na tyle duża, że nie da się jej pokryć w całości z marży sprzedawców” – analizuje dziennik. Politycy PiS bronią projektu. – Nie będzie to zauważalny ciężar ekonomiczny, choć podwyżki podatków nigdy nie są dobrze przyjmowane. Ale jeśli te pieniądze będą przeznaczone na drogi lokalne rozjeżdżane przez tiry, to chyba to sensowne rozwiązanie –mówi wiceszef sejmowej komisji finansów publicznych Janusz Szewczak.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. A3

EFL: Brak akcyzy nie zachęci firmy do zakupu „elektryka”

Z przygotowanego przez EFL na potrzeby raportu „Elektromobilność w Polsce. Perspektywy rozwoju, szanse i zagrożenia” porównania kosztów zakupu i użytkowania auta spalinowego oraz elektrycznego wynika, że sam brak akcyzy to zdecydowanie za mało, by zachęcić firmy do zakupu aut na prąd. Dopiero przy zwolnieniu z podatku VAT, firmie opłaca się nabycie pojazdu elektrycznego. –Wyzwaniem, przed którym stoimy w procesie rozwoju elektromobilności w Polsce, jest stworzenie warunków do zdynamizowania rynku oraz wykreowanie popytu na samochody elektryczne. Argumenty ekologiczne, np. dotyczące poprawy jakości powietrza w miastach, nie są jednak wystarczające. Elektromobilność musi się po prostu przedsiębiorstwu opłacać. Dziś koszty zakupu auta elektrycznego są nawet dwukrotnie wyższe od kosztów zakupu auta z napędem konwencjonalnym. Niezbędny jest zatem system zachęt, które spowodują wzrost zainteresowania nabywaniem tego typu aut – powiedział Radosław Woźniak, wiceprezes EFL.

Firma przygotowała symulację kosztów zakupu i użytkowania auta spalinowego i elektrycznego. Wyniki wskazują, że na decyzję o zakupie „elektryka” najbardziej wpływa cena. – Co więcej, samo zwolnienie z akcyzy to jednak za mało. Widać to wyraźnie w porównaniu pojazdów finansowanych pożyczką lub leasingiem klasycznym, gdzie koszt zakupu i użytkowania EV przez 3 lata jest o ponad jedną czwartą wyższy niż pojazdu ICE. Dopiero przy zwolnieniu przedsiębiorcy z podatku VAT, elektromobilność będzie podobnym wydatkiem co tradycyjny napęd. Warto jednak dodać, że redukcja podatków to nie jedyny możliwy pomysł na obniżenie ceny EV. Podobny efekt można osiągnąć poprzez rządowe dopłaty bezpośrednie, co ma miejsce m.in. we Francji, gdzie subwencje wynoszą 6 tys. EUR – komentuje Radosław Woźniak.

Newseria: Panek S.A. zapowiada rozwój carsharingu

Newseria przypomina, że w Warszawie ruszyła nowa wypożyczalnia samochodów w systemie carsharingu. We flocie Panek CarSharing znajduje się 300 samochodów modelu Toyota Yaris Hybrid. –W pierwszych dniach po przedpremierowym uruchomieniu usługi notowaliśmy dziennie 500 wynajmów. Docelowo chcemy, aby liczba klientów zarejestrowanych w naszym systemie przekraczała 500 tys. Średnio jeden klient przejeżdża ok. 7 km dziennie, z tym że klienci wypożyczają takie samochód nie raz, a 2,5 razy dziennie – mówi Maciej Panek, prezes zarządu Panek S.A. Obecnie w systemie Panek CarSharing jest 300 samochodów, ale prezes firmy mówi, że to dopiero początek. – Mamy zamiar zwiększyć tę liczbę o kolejne 300 lub więcej, a także rozszerzymy usługę na więcej miast w Polsce. Liczymy na duże miasta takie jak Wrocław, Łódź, Kraków, Gdańsk i Poznań – zapowiada Maciej Panek. Wypożyczone auto można zabrać również w dłuższą trasę. – Usługa jest tak dopasowana, że przy dalszych wyjazdach, np. do Szczecina, Gdańska czy Krakowa, minuty nie są naliczane automatycznie, ale po jakimś czasie przechodzą w stawki dobowe. Za dobę zapłacimy nie więcej niż 120 zł. Dodatkowo, jeśli klient musi zatankować samochód, to w schowkach mamy specjalne karty Orlen. Posługując się nimi, można bezpłatnie tankować samochód na nasz koszt – podkreśla Maciej Panek.

ComplexPR: Jaka jest wartość rezydualna SUV-ów?

ComplexPR analizuje, które z popularnych na polskim rynku SUV-ów z silnikami benzynowymi mają najlepszą wartość rezydualną. Pierwsze miejsce pod względem najmniejszej utraty wartości wśród najpopularniejszych SUV-ów w Polsce zajęła Toyota RAV4. Zgodnie z analizą Info-Ekspert wartość rezydualna tego modelu po 36 miesiącach użytkowania i przy przebiegu rocznym na poziomie 30 tys. km, to 66,5 proc. Specjaliści oceniali najtańszą wersję wyposażeniową Sprint. Na drugim miejscu znalazła się Mazda CX-5. Info-Ekspert przewiduje, że przy założonych warunkach eksploatacji (36 miesięcy i 30 tys. km przebiegu rocznie) wartość rezydualna tego modelu wyniesie 63,1 proc.. Trzecia lokata przypadła Fordowi Kuga. Przy 36 miesiącach użytkowania i przebiegu na poziomie 30 tys. km rocznie wartość rezydualna tego modelu według Info-Ekspert wynosi 61,6 proc. Czwarte miejsce dla Mitsubishi ASX. Po 36 miesiącach eksploatacji i przebiegu 90 tys. km jego wartość rezydualna to 59,3 proc. Czwarte miejsce przypadło też Kii Sportage. Specjaliści Info-Ekspert ocenili jej wartość rezydualną na takim samym poziomie, jak w przypadku modelu Mitsubishi ASX – 59,3 proc. przy takich samych założeniach. Kolejne miejsce zajął Hyundai Tucson z wynikiem 59,2 proc. W zestawieniu znalazły się jeszcze Honda CR-V, Volkswagen Tiguan i Skoda Kodiaq.

„Gazeta Wyborcza”: Duże koszty braku OC

„Gazeta Wyborcza” pisze, że po polskich drogach może jeździć nawet 90-100 tys. nieubezpieczonych samochodów. To 0,4-0,5 proc. wszystkich zarejestrowanych aut. Z analiz UFG wynika, że ubezpieczenia OC nie kupują najczęściej mężczyźni w wieku do 25 lat. A brak polisy może drogo kosztować. Jak czytamy w artykule, w ubiegłym roku UFG wystawił ponad 6,1 tys. wezwań o okazanie ubezpieczenia lub zapłacenie kary za jego brak. To aż o prawie 30 proc. więcej niż rok wcześniej. –Uczulamy kierowców, że warto wydać około 150 zł na obowiązkową polisę OC jednośladu, gdyż regresy wobec nieubezpieczonych sprawców wypadków spowodowanych przez kierujących motocyklami coraz częściej przekraczają 1 mln zł – mówi Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

„Rzeczpospolita”, „Dziennik Gazeta Prawna”: Jaka kondycja polskiej gospodarki?

„Dziennik Gazeta Prawna” opisuje przyszłość gospodarki według NBP. Jak czytamy w artykule, prognozę tempa wzrostu gospodarczego na ten rok bank podniósł drugi raz z rzędu. W opublikowanej wczoraj projekcji inflacji departament analiz ekonomicznych (DAE) NBP oszacował, że w tym roku wzrost wyniesie 4 proc. Jest to zasługa przede wszystkim rosnącego popytu wewnętrznego. „Tempo jego wzrostu w tym roku zostało oszacowane na 4,7 proc. wobec 4,3 proc. poprzednio. Rośnie przede wszystkim konsumpcja (bank zwraca uwagę, że w I kwartale rosła najszybciej od dziewięciu lat), bo zwiększają się płace, spada bezrobocie, a budżety gospodarstw domowych zasilają pieniądze z programu „Rodzina 500 plus”” – czytamy w „DGP”. A jak NPB ocenia dalszą przyszłość? „W kolejnych latach perspektywy dla wzrostu inwestycji oraz konsumpcji pozostaną korzystne, ale transfery kapitałowe z Unii Europejskiej będą przyrastać coraz wolniej, a środki z programu „Rodzina 500 plus” przestaną podwyższać dynamikę popytu konsumpcyjnego” – możemy przeczytać w komentarzu do projekcji. Według prognoz w 2019 r. tempo wzrostu gospodarczego obniży się do 3,3 proc.

Tymczasem „Rzeczpospolita” zwraca uwagę na rosnącą inflację. Dziennik przypomina, że w czerwcu, według wstępnych szacunków GUS, indeks cen konsumpcyjnych (CPI) – podstawowa miara inflacji w Polsce – wzrósł o 1,5 proc. rok do roku, po zwyżce o 1,9 proc. w maju i 2,2 proc. w lutym br. „W ocenie ekonomistów NBP szybszy wzrost gospodarki z czasem jednak doprowadzi do wyższej inflacji. W tym roku ma ona wynieść średnio 1,9 proc., w przyszłym 2 proc., a w 2019 r. już 2,5 proc. To oznacza, że mniej więcej za dwa lata wróci ona do celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. rocznie)” – czytamy w dzienniku.

więcej Rzeczpospolita s. B2, Dziennik Gazeta Prawna s. A2

Newseria: Europejska gospodarka pnie się w górę

Newseria informuje, że w I kwartale 2017 roku gospodarka 28 krajów Unii Europejskiej urosła o 2,1 proc. rok do roku (dane odsezonowane), podczas gdy w strefie euro wzrost wyniósł 1,9 proc. Oba wyniki są o 0,1 pkt proc. lepsze od odnotowanych w IV kwartale 2016 roku. Polska znalazła się na trzecim miejscu z wynikiem 4,2 proc. Szybciej rozwijały się tylko gospodarki Rumunii (5,6 proc.) i Słowenii (5,0 proc.). – 2 proc. wzrostu dla Polski to nie jest nic wielkiego, ale dla strefy euro już tak, ponieważ długookresowe tempo wzrostu w ostatnich latach to 1,4 proc., a więc ożywienie jest wyraźnie większe –  mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr hab. Krzysztof Marczewski, kierownik Zakładu Koniunktury Krajowej i Eksportowej w Instytucie Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur.

Citroen: Kolejna europejska zgoda na przejęcie Opla

Europejski Urząd Antymonopolowy wydał zgodę na przejęcie samochodowych spółek Opel/Vauxhall, należących do koncernu General Motors, przez Grupę PSA. – Dziś przeszliśmy ważny etap. Koncentrujemy się teraz nad realizacją pozostałych warunków koniecznych do sfinalizowania projektu zaplanowanego do końca tego roku – powiedział Patrice Lucas, dyrektor ds. programów i strategii Grupy PSA. Transakcja, która została podana do publicznej wiadomości 6 marca tego roku, zapewni Grupie PSA drugie miejsce wśród producentów samochodów w Europie. „Projekt zakłada również nabycie przez BNP Paribas i Grupę PSA europejskich oddziałów GM Financial. Ta operacja również wymaga zgody władz europejskich ds. konkurencji i jej otrzymanie jest spodziewane w drugim półroczu” – czytamy w oficjalnym komunikacie.