Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Najlepszy czerwiec w XXI wieku

Za nami kolejny miesiąc wzrostu liczby rejestracji nowych samochodów. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w czerwcu 2017 roku zarejestrowano w Polsce 47 128 samochodów osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5t, czyli o 6,73 proc. (+2 971 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 6,02 proc. (+2 676 szt.) więcej niż w maju 2017 roku. Liderem ciągle Skoda, za nią Toyota i Volkswagen.

Dzienniki piszą o nadchodzącym przejęciu Opla przez PSA. „Gazeta Wyborcza” podaje, że według zapowiedzi Opla transakcja może być sfinalizowana już pod koniec lipca. „Rzeczpospolita” analizuje, że połączone PSA i Opel sprzedały w Europie w pierwszych pięciu miesiącach 2017 r. łącznie 1,1 mln samochodów. Wyprzedziły tym samym Grupę Renault, która łącznie z Nissanem sprzedała w tym czasie 920 tys. aut.

„Rzeczpospolita” publikuje rozmowę z Rolfem Ganterem, głównym analitykiem rynku motoryzacyjnego UBS. – Producenci aut premium — tacy jak m.in. Mercedes, BMW, Audi Porsche, Volvo nadal będą prosperować, bo konsumenci są gotowi zapłacić za postęp technologiczny. Auta najtańsze, takie jak Dacia też znajdą nabywców. Natomiast „środek” tam gdzie są Fiat, PSA, czy Volkswagen w długim horyzoncie czasowym czekają trudności – uważa Ganter.

Samar, PZPM: 27. miesiąc wzrostu

Czerwiec okazał się 27. miesiącem nieprzerwanego wzrostu sprzedaży nowych aut. „Biorąc pod uwagę liczbę rejestracji był to najlepszy czerwiec w XXI wieku, zarówno pod względem sprzedaży samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 tony, jak i licząc wyłącznie samochody osobowe” – analizuje Instytut Samar. Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, w czerwcu 2017 roku zarejestrowano w Polsce 47 128 samochodów osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5t, czyli o 6,73 proc. (+2 971 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 6,02 proc. (+2 676 szt.) więcej niż w maju 2017 roku. Dane skumulowane (276 469 szt.) wykazują wzrost sprzedaży w 2017 roku o 14,94 proc. (35 928 szt.) – czytamy w komunikacie Instytutu.

Samar podaje, że zgodnie z danymi CEPiK-u w czerwcu 2017 roku zarejestrowano w Polsce 41 766 samochodów osobowych, o 8,29 proc. (+3 197 szt.) więcej niż rok wcześniej oraz o 5,15 proc. (+2 045 szt.) więcej niż w maju. W sumie od stycznia zarejestrowano w Polsce 246 947 samochodów osobowych, o 17,17 proc. więcej w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego (+36 194 szt.).

Jak wynika z danych przedstawionych przez PZPM, w całej grupie samochodów osobowych w ostatnim miesiącu zarejestrowano 74 samochody elektryczne, w tym z napędem hybrydowym Plug-in, czyli o 13,7 proc. (+43 szt.) więcej niż rok wcześniej, oraz 1 169 hybryd (+37,0 proc. r/r).

Marki popularne odpowiadały za 86,4 proc. rynku. Tempo wzrostu tej grupy wyniosło 6,9 proc. Marki premium znowu były dużo bardziej dynamiczne (+18,5 proc.). Przypadło na nie 13,6 proc. rynku.

Liderem rynku pozostaje Skoda, po sprzedaniu w czerwcu 5 669 szt. Jej udział w rynku zwiększył się do 13,6 proc. w porównaniu do sytuacji sprzed roku (+0,7 pkt. proc.). Na drugiej lokacie znalazła się Toyota, która ostatni miesiąc zamknęła z liczbą 3634 nowych rejestracji, większą o 0,4 proc. niż rok wcześniej. Dało to jej 8,7 proc. udział. Volkswagen w czerwcu zakończył miesiąc na ostatnim miejscu podium, z rezultatem 3471 szt. i przy spadku 6,7 proc. Przypadło dla niego 8,3 proc. rynku.

„Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Grupa PSA coraz bliżej przejęcia Opla

Dzienniki dalej piszą o zgodzie Komisji Europejskiej na przejęcie Opla przez Grupę PSA. „Rzeczpospolita” analizuje, że połączone PSA i Opel sprzedały w Europie w pierwszych pięciu miesiącach 2017 r. łącznie 1,1 mln samochodów. Wyprzedziły więc Grupę Renault, która łącznie z Nissanem sprzedała w tym czasie 920 tys. aut. „Francuzi przejmą całkowicie kontrolę nad Oplem, kupią jego aktywa i udziały z nimi związane, a także wszystko, co należy do brytyjskiej marki GM – Vauxhalla. Dodatkowo jeszcze, już wspólnie z francuskim bankiem BNP Paribas, PSA przejmie finansowe ramię GM Financial Europe. Cała transakcja ma zostać zamknięta jeszcze w tym roku” – czytamy w dzienniku. „Gazeta Wyborcza” pisze z kolei, że według zapowiedzi Opla transakcja może być sfinalizowana już pod koniec lipca.

Prasa zastanawia się co dalej z fabrykami Opla, również tą znajdującą się w Gliwicach. „Peugeot nie ujawnił swoich planów wobec Polski. Szef francuskiego koncernu Carlos Tavares jeździł do Niemiec i Wielkiej Brytanii, by z rządami tych państw omawiać przyszłość tamtejszych fabryk Opla. Ale do Warszawy nie przyjechał. Także wicepremier Mateusz Morawiecki i kierowane przez niego Ministerstwo Rozwoju nie odpowiadali na pytania o konkrety ustaleń z Peugeot w sprawie fabryk w Gliwicach i Tychach” – pisze „Gazeta Wyborcza”.

„Rzeczpospolita”: Rynek samochodów osobowych czekają zmiany

„Rzeczpospolita” publikuje rozmowę z Rolfem Ganterem, głównym analitykiem rynku motoryzacyjnego UBS. Jego zdaniem rynek motoryzacyjny nie ucieknie od zmian. – Na świecie mamy coraz więcej ludzi bogatych, a klasa średnia się kurczy. Taka sytuacja będzie miała wpływ na rynek samochodów osobowych. Producenci aut premium — tacy jak m.in. Mercedes, BMW, Audi Porsche, Volvo nadal będą prosperować, bo konsumenci są gotowi zapłacić za postęp technologiczny. Auta najtańsze, takie jak Dacia też znajdą nabywców. Natomiast „środek” tam gdzie są Fiat, PSA, czy Volkswagen, w długim horyzoncie czasowym czekają trudności. Już dzisiaj marża zysku w tym średnim segmencie jest stosunkowo niska i taka pozostanie – uważa Ganter. Jego zdaniem średni segment rynku dalej może walczyć o klienta zachętami. – Każdy producent chce mieć zysk, ale i chce, wręcz musi, sprzedawać. Dlatego widzimy często wariackie transakcje, na które polują konsumenci, jak chociażby 2 auta za jedno. To zapewne już się nie powtórzy, ale przy cierpliwości można trafić okazje z 25-30- procentową zniżką. Kiedy więc jakaś marka zechce zdobyć udział w rynku, będzie się uciekała do takich akcji –uważa analityk. Wskazuje jednocześnie, że współużytkowanie aut, choć coraz bardziej modne, nie wyprze własności. – Jak na razie czytamy o tym coraz więcej, a młode pokolenia w krajach rozwiniętych nie widzą w posiadaniu auta symbolu statusu społecznego. Ale jeszcze przez długi czas samochody będą kupowane na własność, zwłaszcza w krajach rozwijających się, gdzie posiadanie auta świadczy o zamożności. Własnych samochodów będą nadal potrzebowały osoby, które mieszkają poza miastami – ocenia ekspert.

„Przewodnik Katolicki”: „Elektryki” w niższej cenie?

„Przewodnik Katolicki” publikuje wywiad z Marcinem Korolcem, prezesem Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych. Jego zdaniem wkrótce cena auta elektrycznego może być bardziej przystępna. –Według obliczeń agencji Bloomberg w ciągu najbliższych czterech lat pojawi się na rynku sto nowych modeli samochodów elektrycznych w różnej cenie i o różnym zasięgu. W związku z tym ceny tych aut będą niższe. Kilka podmiotów w naszym kraju przymierza się do ich produkcji. To też wpłynie korzystnie na cenę. Poza tym rząd zaproponował, by od aut elektrycznych nie pobierać podatku akcyzowego. Jako Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych w ramach konsultacji społecznych rekomendowaliśmy, by zwolnić te pojazdy z podatku VAT, wtedy ich cena byłaby niższa aż o 25 proc. wartości – mówi Marcin Karolec.

więcej Przewodnik Katolicki s. 66

Wirtualny Nowy Przemysł, „Puls Biznesu”: Pobór energii do ładowania aut rośnie

Firma innogy Polska przeanalizowała pobór energii w swoich stacjach ładowania w Warszawie. Wyniki wskazują, że w okresie od października 2012 do czerwca 2017 w Warszawie ze wszystkich jej stacji ładowania pojazdów elektrycznych pobrano ponad 52 MWh energii, a znaczne przyspieszenie poboru nastąpiło dopiero w 2016 roku. W omawianym okresie innogy Polska odnotowała w swoich warszawskich stacjach blisko 5 tys. ładowań, a w tym 3,7 tys. od początku 2016 roku. – W Warszawie nasza sieć ładowania w połączeniu z innymi dostępnymi punktami jest proporcjonalna do aktualnej liczby samochodów elektrycznych w mieście, jednak wraz ze wzrostem liczby aut na prąd konieczny będzie też rozwój infrastruktury dla nich. Poza ścisłym centrum naturalnym kierunkiem są punkty ładowania bezpośrednio w miejscu zamieszkania użytkowników, w centrach handlowych, na dworcach, w miejscach przesiadkowych i przy węzłach komunikacyjnych – ocenia Artur Stawiarski, dyrektor Strategii i Rozwoju Przedsiębiorstwa/M&A innogy Polska. Firma będzie teraz stawiać stacje ładowania na zlecenie klientów. – Obecnie największy potencjał widzimy w klientach biznesowych. Koncentrujemy się na współpracy z deweloperami, operatorami biur oraz firmami, które planują rozbudowywać flotę samochodów elektrycznych. Dzięki naszym doświadczeniom w Polsce i w Europie jesteśmy w stanie przygotować rozwiązania dedykowane do konkretnych potrzeb różnych klientów – mówi Małgorzata Eull, dyrektor Pionu Klientów Biznesowych innogy Polska.

Wirtualne Media: Kampania promocyjna MAN TGE

Wirtualne Media informują, że rozpoczęła się kampania radiowa wprowadzanych właśnie do sprzedaży samochodów dostawczych MAN TGE pod hasłem „To nie VAN to MAN. Nowy MAN TGE”. W działaniach promocyjnych bierze udział Wojciech Mann. – Bardzo cenimy sobie współpracę z Panem Wojciechem Mannem i cieszymy się, że po raz kolejny jest on głosem MANa. Mamy nadzieję, że kampania ponownie odniesie sukces i spotka się z pozytywnymi reakcjami naszych klientów – opisuje Beata Galas, marketing manager MAN.