Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Centralna Ewidencja Pojazdów nabiera rozpędu

Wirtualny Nowy Przemysł pisze o nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, która ma przyspieszyć wejście w życie przepisów dotyczących systemu CEPiK 2.0. Przepisy dotyczące Centralnej Ewidencji Pojazdów zaczną obwiązywać od 30 października 2017 r. Nowe regulacje zakładają m.in., że za badanie techniczne dopuszczające pojazd do ruchu trzeba będzie zapłacić co do zasady przed jego przeprowadzeniem.

Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie należącego do koncernu General Motors Opla przez PSA. Zdaniem Komisji wpływ transakcji na rynek motoryzacyjny, zarówno na poziomie europejskim, jak i poszczególnych krajów unijnych, będzie na tyle mały, że nie zagrozi konkurencji.

Tymczasem Volvo Cars ogłosiło, że każdy nowy model Volvo wprowadzony na rynek po roku 2019 r. będzie wyposażony w silnik elektryczny. – Komunikat oznacza koniec produkcji, w przyszłości, samochodów z napędem konwencjonalnym. Volvo Cars oświadczyło, że planuje sprzedać milion samochodów elektrycznych, w tym hybrydowych, do roku 2025 – zapowiedział Håkan Samuelsson, prezes Volvo.

Wirtualny Nowy Przemysł: Przyspieszają prace nad CEP

„Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra cyfryzacji. Obecna nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, co do zasady, przyspieszy wejście w życie przepisów dotyczących systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK 2.0), w zakresie odnoszącym się do Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP)” – poinformowało CIR.

Przepisy dotyczące CEP zaczną obwiązywać od 30 października 2017 r. Jest to efekt działań naprawczych, podjętych wobec sytemu CEPiK 2.0. Poprzednia nowelizacja przepisów zakładała, że zmodernizowany system CEPiK 2.0 zostanie całościowo uruchomiony 4 czerwca 2018 r.

Co zawierają nowe regulacje? Od 30 października 2017 r. za badanie techniczne dopuszczające pojazd do ruchu trzeba będzie zapłacić przed jego przeprowadzeniem. Przewidziano jednak wyjątek od tej zasady, umożliwiając wniesienie opłaty za badanie techniczne i opłaty ewidencyjnej po przeprowadzeniu badania technicznego pojazdu – w przypadku rozliczenia tej usługi na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. Wirtualny Nowy Przemysł podkreśla, że rozwiązanie to ułatwi działalność przedsiębiorcom, np. zarządzającym flotą samochodową. „Projekt przywraca również obowiązek przekazywania przez producentów i importerów pojazdów danych dotyczących homologacji do elektronicznego katalogu marek i typów pojazdów, który poprawi jakość danych zgromadzonych w tym katalogu (zacznie obowiązywać po 12 miesiącach od daty wejścia znowelizowanych przepisów w życie)” – czytamy na portalu.

„Rzeczpospolita”: Na „elektryczną rewolucję” trzeba będzie poczekać

„Rzeczpospolita” publikuje zapis rozmowy z Sylwią Koch-Kopyszko, prezes Polskiego Stowarzyszenia Elektromobilności. – Rewolucję w stronę elektromobilności oceniam na jakieś 40-50 lat. W tym czasie samochody spalinowe będą powoli odchodzić do lamusa – przyznała Koch-Kopyszko. Jej zdaniem szczególnie ważne są długodystansowość aut na prąd i porządna sieć ładowania. Według Koch-Kopyszko będzie potrzebne przynajmniej 1000-1800 ładowarek krajowych przy głównych stacjach. – W przypadku ładowania w kompleksach mieszkalnych obowiązkiem gminy ,wynikającym z ustawy o elektromobilności, będzie wskazywanie miejsc, gdzie będą ładowarki ogólnodostępne – mówiła. – Po pierwsze infrastruktura, po drugie dobre przepisy, po trzecie rozsądne zachęty – ocenia rozmówczyni dziennika.

Biznesradar.pl: Marvipol sprzedaje więcej aut

W ramach segmentu motoryzacyjnego MARVIPOL sprzedał w czerwcu 207 samochodów, tj. o 16 proc. więcej niż rok wcześniej – czytamy w serwisie biznesradar.pl. Od początku roku spółka sprzedała 1 213 samochodów, co oznacza wzrost o 21 w skali roku. W czerwcu sprzedano 163 samochody marki Land Rover i 44 samochody marki Jaguar. „Wartość sprzedaży netto samochodów sprzedanych do dealerów spoza Grupy oraz wartość samochodów sprzedanych przez dealerów z Grupy do klienta finalnego wyniosła 57,8 mln zł (+38 proc. r/r); YTD 291,3 mln zł (+28 proc. r/r)” – podano w komunikacie.

„Rzeczpospolita”: Amerykański rynek w dół

„Rzeczpospolita” informuje o czerwcowych wynikach rynku motoryzacyjnego w USA i Europie. Czerwiec był czwartym z rzędu miesiącem spadku sprzedaży nowych samochodów w USA, mimo znacznych rabatów i atrakcyjnych warunków kredytowych. Według danych firmy Autodata, w czerwcu prognoza roczna dla amerykańskiego rynku wyniosła 16,51 mln sprzedanych pojazdów (to najniższy odczyt rocznej prognozy od lutego). „Konsumenci w dalszym ciągu unikali samochodów osobowych, a wybierali duże furgonetki, pojazdy sportowo-użytkowe i krzyżówki. Sprzedaż aut osobowych ucierpiała także dlatego, że niektórzy producenci, m. in. GM, ograniczyli ich sprzedaż firmom od wynajmu, bo zapewniają niską marżę” – czytamy w artykule. GM zmniejszył sprzedaż o 5 proc. do 243 155 aut, Ford zanotował spadek o 5,1 proc do 227 979. Toyota poinformowała o zwiększeniu sprzedaży o 2,1 proc. do 202 376 dzięki atrakcyjności lekkiego SUV RAV4 (+24,7 proc.) i 4Runner (+16,6). Jej marka segmentu premium Lexus wypadła gorzej, zmniejszyła sprzedaż o 5,4 proc.

W Niemczech sprzedaż aut zmalała o 3 proc. do 327 800 pojazdów z powodu kilku dni handlowych mniej — podała organizacja producentów VDA. Po 6 miesiącach największy rynek europejski zwiększył się jednak o 3,1 proc do 1,787 mln sztuk.

Na brytyjskim rynku sprzedaż w czerwcu zmalała o 5 proc., a po 6 miesiącach o 1 proc. We Francji sprzedaż wzrosła o 1,58 proc. do 230 945 pojazdów — podała organizacja producentów CCFA. Po 6 miesiącach rynek osiągnął wzrost o 2,98 proc do 1 135 281 sztuk, a po uwzględnieniu dni roboczych poprawa wyniosła nawet 3,8 proc.

„Puls Biznesu”, Wirtualny Nowy Przemysł: KE poparła przejęcie Opla

„Komisja Europejska zgodziła się w środę na przejęcie należącego do koncernu General Motors producenta aut Opel przez francuskiego producenta Peugeot uznając, że transakcja nie narusza unijnych przepisów dotyczących konkurencji” – informuje Wirtualny Nowy Przemysł. Zdaniem Komisji wpływ transakcji na rynek motoryzacyjny, zarówno na poziomie europejskim, jak i poszczególnych krajów unijnych, będzie na tyle mały, że nie zagrozi konkurencji. Jedynie na rynkach Estonii i Portugalii udział firm w sektorze małych samochodów dostawczych po przejęciu osiągnie ponad 40 proc. KE uważa jednak, że po transakcji firmy nadal będą zmagały się z silną konkurencją takich producentów jak: Renault, Volkswagen, Daimler, Ford, Fiat i firm azjatyckich.

W marcu PSA kupił od General Motors Opla oraz jego brytyjską markę Vauxhall. Umowa między tymi podmiotami jest warta 2,2 mld euro. Przejęcie Opla wyniesie PSA na drugie miejsce wśród europejskich koncernów motoryzacyjnych, tuż za niemieckim Volkswagenem. „Jak podkreślają analitycy, dołączenie do wyników PSA ok. 1,2 mln samochodów sprzedawanych rocznie przez Opla pomoże Francuzom rozłożyć koszty m.in. prac nad technologią pojazdów autonomicznych i przyjaznych dla środowiska jednostek napędowych” – czytamy na portalu.

Volvo, „Rzeczpospolita”: Nowe auta tylko elektryczne lub hybrydowe

Volvo Cars ogłosił, że każdy nowy model Volvo, wprowadzony na rynek po roku 2019, będzie wyposażony w silnik elektryczny. – Komunikat oznacza koniec produkcji, w przyszłości, samochodów z napędem konwencjonalnym. Volvo Cars oświadczyło, że planuje sprzedać milion samochodów elektrycznych, w tym hybrydowych, do roku 2025. Tak właśnie zamierzamy osiągnąć cel, o którym mówiliśmy wcześniej– powiedział Håkan Samuelsson, prezes Volvo.

Pomiędzy rokiem 2019, a 2021 wprowadzonych zostanie pięć w pełni elektrycznych samochodów. Trzy spośród nich będą modelami Volvo, pozostałe dwa będą sportowymi samochodami elektrycznymi od marki Polestar, działającej we współpracy z Volvo Cars. Wprowadzone modele będą dostępne również w wersjach z napędem hybrydowym typu plug-in lub mild hybrid (to auta, w których moc silnika elektrycznego jest znacząco niższa od mocy silnika spalinowego i pełni on wyłącznie rolę wspomagającą). Gama dostępnych pojazdów, będzie jedną z najszerszych wśród wszystkich producentów samochodów elektrycznych. „2018 r. będzie ostatnim, w którym spółka wprowadzi do sprzedaży nowe modele oparte wyłącznie na benzynie czy ropie. Z nastaniem 2019 r. samochody te nie znikną z oferty i Volvo będzie je dalej produkować i sprzedawać. Projekty te nie będą jednak kontynuowane i kiedy przyjdzie ich czas – gruntowne odświeżenie danego modelu wykonuje się w motoryzacji średnio co siedem lat – zostaną zamknięte i wycofane z oferty. Oznacza to, że mniej więcej w 2025 r. z taśmy montażowej zjedzie ostatni spalinowy samochód Volvo” – pisze „Rzeczpospolita”.