Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Przedsiębiorcy lubią sportowe auta

Dzisiejszy „Dealerski Przegląd Prasy” rozpoczynamy od interesującego trendu. Jak pisze „Rzeczpospolita”, przedsiębiorcy coraz chętniej kupują usportowione wersje samochodów. Oprócz marek z bogatą ofertą „sportową”, trend dotyczy także marek popularnych, m.in. SEAT-a i Hondy. To z pewnością ważny sygnał dla dealerów.

Gazeta zwraca dziś uwagę także na inne zjawisko. Chodzi o nowe rozwiązania w sposobie naliczania OC, wykorzystujące nowoczesne technologie i dane na temat stylu jazdy. Co ciekawe, już 55 proc. kierowców zgadza się na udostępnianie ubezpieczycielowi tego typu informacji.

Tymczasem okazuje się, że spada liczba kradzieży aut w Polsce. „W 2016 roku łupem złodziei padło 15,2 tys. samochodów, gdy rok wcześniej było to 15,46 tys. – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Dziennik zaznacza, że kradzieży jest mniej, ale giną coraz droższe auta.

„Rzeczpospolita”: Sportowe samochody coraz bardziej popularne wśród przedsiębiorców

Przedsiębiorcy coraz częściej wybierają usportowione wersje aut. „Polska jest czwartym rynkiem w Europie dla marki AMG. W 2016 roku AMG znalazło klientów na 1108 samochodów, gdy rok wcześniej 752, zaś w 2013 roku 104. (…) Konkurencyjne BMW sprzedało w Polsce w pierwszych czterech miesiącach tego roku 103 modele M, blisko dwa razy więcej (56) w stosunku do takiego samego okresu w roku 2016. W całym 2016 roku sprzedaż sięgnęła 221 aut, blisko dwa razy więcej w stosunku do roku wcześniejszego” – pisze „Rzeczpospolita”.O dobre miejsce w stawce walczą też Lexus i Volvo. Trend nie ominął także marek popularnych. Wersje usportowione mają m.in. SEAT (Cupra) oraz Honda (Type R). Jak czytamy, w 2016 roku tylko w Polsce marka sprzedała ponad 200 tych samochodów.

„Rzeczpospolita”: Nowe oblicze polis OC

„Rzeczpospolita” przygląda się nowym trendom w obliczaniu wysokości składek na OC. Jednym z nich jest korzystanie z telematyki. – Pracujemy nad wprowadzeniem rozwiązania bazującego na urządzeniach zintegrowanych z samochodem, które będą rejestrować przebieg i czas użytkowania samochodu – mówi Witold Jaworski, twórca YU! – Efekt może być podobny do czasowego wyrejestrowania pojazdu, czyli kierowca będzie płacił niższą składkę – tylko za rzeczywiste korzystanie z pojazdu – dodaje Jaworski. Inny wariant wdraża Link4 razem z firmą Naviexpert. Tutaj analizowany jest styl jazdy kierowców. Osoby jeżdżące bezpieczniej mogą liczyć na niższe OC. Dziennik wskazuje, że już 55 proc. kierowców zgadza się na udostępnianie ubezpieczycielowi danych o swoim stylu jazdy.

Nad realizacją innego modelu ubezpieczenia pracuje Uniqa. – Rynek przygląda się różnym aspektom, które mogą mieć wpływ na ryzyko związane z tym, jakim kto jest kierowcą. Analizy pokazują choćby, że istnieje korelacja między niespłacanym zadłużeniem a wypadkowością – mówi w wywiadzie z „Rzeczpospolitą” prezes Uniqi Jarosław Matusiewicz. Jego zdaniem dalszy wzrost OC zależy m.in. od tego, czy będą się pojawiać nowe  tytuły do wypłat odszkodowań. Jeśli tak się stanie, to ceny znów będą musiały pójść w górę.

więcej "Rzeczpospolita" str. B5 i B12

„Rzeczpospolita”: Spada liczba kradzieży aut w Polsce

„W 2016 roku łupem złodziei padło 15,2 tys. samochodów, gdy rok wcześniej było to 15,46 tys. Ginie nieco mniej pojazdów osobowych – w 2015 r. było to 13,41 tys., rok temu 13,2 tys., co oznacza, że na tysiąc ubezpieczonych pojazdów zginęło 0,6. Podobnie jak w poprzednich latach samochody najczęściej ginęły z ulic, niestrzeżonych parkingów osiedlowych i przyblokowych” – pisze „Rzeczpospolita”. Tym razem policja nie podała marek i modeli skradzionych w 2016 roku aut. Jak czytamy, stało się to na wyraźne żądanie producentów.

Z danych za 2015 rok, kiedy takie dane były jeszcze dostępne, wynika, że najczęściej w ręce złodziei trafiały VW Golfy (674 sztuki), Audi A4 (589), VW Passata (479), Audi A6 (423), Mazda 6 (237), Audi A3 (233), VW Touran (218), Toyota Yaris (202), Seat Leon (197) i Honda Civic (193). Kradzieży jest mniej, za to giną coraz droższe auta, i to nie tylko w Polsce. Dziennik informuje, że wśród najchętniej kradzionych w Niemczech modeli na czele znajduje się Range Rover 3,0 TD, których na tysiąc sztuk skradziono 40,2 egzemplarza. Drugie miejsce przypadło BMW X6 4,0D ze współczynnikiem 16,6, a trzecie Lexusowi RX350 ze współczynnikiem 14,8.

Zainteresowanych tematem kradzieży Mazdy odsyłamy do kwietniowego wydania miesięcznika „Dealer” (nr 4/2017, artykuł pt. „Mazda 6 już nie znika”).

„Wprost”: Dealerzy wśród 200 największych polskich firm

Tygodnik publikuje dziś ranking 200 największych polskich firm pod względem przychodów osiągniętych w 2016 r. W zestawieniu znalazło się trzech przedstawicieli branży dealerskiej. Najwyższą lokatę – miejsce 64. zajęła firma Krotoski i Cichy, która osiągnęła przychód blisko 2,2 mld zł. Na 175. miejscu uplasowała się firma Mirosław Wróbel Sp. z o.o. z przychodem 630 mln zł. Natomiast 195. lokatę zajęła Grupa PGD z wynikiem 530 mln zł.

„Rzeczpospolita”: Kraków: elektryczny car sharing w walce ze smogiem

Krakowski smog motywuje tamtejsze władze do wdrażania kolejnych proekologicznych rozwiązań. Jednym z nich jest rozwój systemu wypożyczania aut elektrycznych. Władze zakładają, że Kraków może się stać jednym z pierwszych miast w Polsce, gdzie flota aut w ramach car sharingu będzie całkowicie elektryczna. Miasto chce rozwijać sieć ładowania e-aut. – Prowadzimy więc działania w celu utworzenia sieci takich stacji w ścisłym centrum Krakowa, czyli obszarze o największym deficycie miejsc parkingowych. Analizujemy też możliwość wytyczenia specjalnie oznakowanych miejsc postojowych dla pojazdów systemu, biorąc również pod uwagę możliwości ich zasilania. W kolejnym etapie będziemy rozszerzać lokalizacje stacji na pozostałe obszary miasta, aby możliwe było ładowanie pojazdów w różnych rejonach. Niezależnie od zamierzeń miasta w październiku 2016 r. została uruchomiona komercyjna wypożyczalnia tego typu, co korzystnie wpływa na rozpropagowanie wśród mieszkańców tej formy transportu – mówi Łukasz Szewczyk, zastępca dyrektora wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta. „Rzeczpospolita” pisze, że obecnie miasto prowadzi rozmowy z firmami, które są zainteresowane uruchomieniem takich stacji bez udziału finansowego gminy Kraków. Głównym celem jest ograniczanie ruchu w ścisłym centrum.  

Car sharing będzie tematem miesiąca kolejnego numeru miesięcznika „Dealer”, który ukaże się już wkrótce.

„Rzeczpospolita”: Kompromis w homologacji pojazdów w UE

„Kraje Unii Europejskiej zatwierdziły pakiet tymczasowych reguł o homologacji samochodów mimo sprzeciwu Niemiec. Nowa inicjatywa ma zapobiec powtórzeniu się skandalu z emisjami spalin samochodów Volkswagena – informuje „Rzeczpospolita”. Zgodnie z przyjętymi regułami, Komisja Europejska będzie mogła nakładać grzywny do 30 tys. euro na pojazd producentów naruszających obowiązujące normy. Sceptyczni wobec takiego rozwiązania byli Niemcy, którzy nie chcieli przekazać KE uprawnień do nadzoru rynku. Jednak mimo tego udało się przyjąć dokument. Będzie on teraz omawiany 29 maja przez ministrów gospodarki państw UE. Następnie odbędą się negocjacje z Parlamentem Europejskim i Komisją, które mają doprowadzić do wypracowania ostatecznej wersji dokumentu.

Wirtualne Media: Marketingowa ofensywa SEAT-a

Portal publikuje rozmowę z Maciej Sipem, dyrektorem marketingu marki SEAT w Volkswagen Group Polska. – Obecna ofensywa produktowa SEAT-a to największe takie wydarzenie w historii marki. Jeszcze nigdy SEAT nie stał przed tak obiecującymi perspektywami dynamicznego rozwoju (…). Warto przy tym wspomnieć, że z roku na rok wszystkie kampanie SEAT biją rekordy statystyk w historii marki w Polsce – mówi Maciej Sip. Jak zaznacza, rok 2017 obfituje w wiele „SEAT-owych” nowości. Wśród nich jest Leon po faceliftingu, nowa generacja Ibizy, pierwszy SUV SEAT-a – Ateca w sportowej wersji oraz crossover o nazwie Arona, który pojawi się pod koniec roku. Towarzyszy temu zakrojona na szeroką skalę promocja. Około połowę tegorocznego budżetu, który marka zaplanowała na reklamę, jest przeznaczona na telewizję, ponieważ – jak wyjaśnia Maciej Sip – jest to najefektywniejsze medium budujące świadomość i wizerunek nowych aut marek. – Polskie społeczeństwo jest typowym społeczeństwem obrazkowym i do polskich kierowców najbardziej przemawia atrakcyjne przedstawienie auta w ruchu, w akcji. Niemniej jednak stawiamy bardzo duży nacisk również na inne kanały komunikacji – zarówno kampanie radiowe, jak i internetowe przekazują ważne informacje dotyczące cen i atrakcyjnych ofert finansowania naszych aut, zapraszając jednocześnie klientów do świata marki. To zaś jest w dzisiejszych realiach absolutnie kluczowe – mówi dyrektor marketingu marki SEAT.

A jaki obraz SEAT-a wypływa z kampanii reklamowych? Marka stawia głównie na wyrazisty design i dynamikę aut, a także połącznie niezawodności i charyzmy. – Chcemy, aby Polacy odczytywali SEAT-a jako markę oferującą samochody wysokiej jakości; takie, na których naprawdę można polegać – a do tego idealnie wyrażające ich nietuzinkową osobowość. Stoją za nami naprawdę dobre, wysokiej jakości produkty – a do tego są to produkty przystępne cenowo, na które Polaków stać – podkreśla Sip.