współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Styczniowy import trochę mniejszy

„W styczniu Polacy zarejestrowali 65 474 samochody używane o DMC do 3,5 tony pochodzące z importu, tj. o 7,9 proc. mniej niż w ubiegłym roku” – informuje Instytut Samar, analizując wyniki importu z ostatniego miesiąca. Ponad 92 proc. importu stanowiły samochody osobowe, a niecałe 8 proc. samochody dostawcze. Wśród marek wciąż dominuje Volkswagen, drugie miejsce dla Opla, trzecie dla Audi.

Afera w Volkswagenie nie cichnie. „Niemiecki Federalny Urząd ds. Ruchu Drogowego sprawdza, czy samochody Volkswagena, które wykorzystano w testach, miały tę samą technologię co egzemplarze, które trafiły do sprzedaży. Istnieje bowiem podejrzenie, że homologację wydawano na podstawie badań wykonanych na prototypach” – pisze „Gazeta Polska Codziennie”.

Według miesięcznego raportu AAA AUTO w styczniu 2017 roku w Polsce pojawiło się 133 tys. ofert sprzedaży samochodów używanych, tj. o 3 tys. więcej niż w grudniu 2016 roku. Najpopularniejszym modelem oferowanym na sprzedaż w styczniu był Opel Astra. Średnia cena samochodu używanego w styczniu to 22 655 PLN.

Samar: Import mniejszy niż rok temu

Instytut Samar analizuje wyniki importu z minionego miesiąca. „W styczniu Polacy zarejestrowali 65 474 samochody używane o DMC do 3,5 tony pochodzące z importu, tj. o 7,9 proc. mniej niż w ubiegłym roku” – czytamy. Sprowadzamy nieco młodsze auta niż w ostatnim roku. Najpopularniejszym sprowadzanym rocznikiem jest 2006-ty (wcześniej 2005-ty), natomiast średni wiek zarejestrowanego samochodu w pierwszym miesiącu tego roku wyniósł 10,5 roku, co oznacza spadek o blisko półtora roku w porównaniu do średniej rynkowej z 2016 roku – pisze Samar.

A co dokładnie sprowadzano w styczniu? Ponad 92 proc. importu (60 275 sztuk) stanowiły samochody osobowe, a niecałe 8 proc. (5 199 sztuk) samochody dostawcze. Ranking marek pozostaje bez zmian – wciąż dominuje Volkswagen – 8 505 sztuk dało mu udział na poziomie 13 proc. Drugie miejsce dla Opla (7 204 sztuki, 11 proc.), trzecie dla Audi (5 357 sztuk, 8,2 proc.). Najpopularniejsze są silniki o pojemności od 1.4 do 2 litrów, do których należy blisko 65 proc. importu. Niecałe 20 proc. to silniki małolitrażowe o pojemnościach mieszczących się w przedziale od 1 do 1.4 litra. Udział Diesla spada. W styczniu (dane dotyczą tylko aut osobowych) wyniósł on 41,3 proc., co oznacza, że trend 12-miesięczny spadł do historycznie niskiego poziomu 41,2 proc.

Samar prognozuje, że tegoroczny import nie powinien być mniejszy od zanotowanego w 2016 roku. „Nic nie wskazuje na to, żeby rynek miał się załamać. Zakładamy, że również w tym roku import aut osobowych i dostawczych o DMC do 3,5 tony przekroczy milion sztuk.(…) Słabsze dane styczniowe są efektem dużej mobilizacji importerów pod koniec roku, ale w kolejnych miesiącach, wszystko powinno wrócić „do ładu”. Tym bardziej, że kilkadziesiąt tysięcy aut już czeka na polski dowód rejestracyjny. Wystarczy jedna wzmianka w mediach o kolejnym terminie wprowadzenia nowych przepisów i urzędy komunikacyjne z dnia na dzień będą mieć pełne ręce roboty” – uważa Samar.

„Gazeta Wyborcza”, „Gazeta Polska Codziennie”: Volkswagen bez homologacji?

Kolejne wątki w związku z aferą spalinową w Volkswagenie. „Niemiecki Federalny Urząd ds. Ruchu Drogowego sprawdza, czy samochody Volkswagena, które wykorzystano w testach, miały tę samą technologię co egzemplarze, które trafiły do sprzedaży. Istnieje bowiem podejrzenie, że homologację wydawano na podstawie badań wykonanych na prototypach. Urząd inicjuje wyrywkowe badania i powoła kolejny zespół do sprawdzenia samochodów” – pisze „Gazeta Polska Codziennie”. Pismo informuje, że o podobną procedurę wnosi w Polsce Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen StopVW.pl, które złożyło odpowiedni wniosek do dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego. „Jeśli się okaże, że Volkswagen nie ma ważnej homologacji, z polskiego rynku wycofanych zostanie ok. 200 tys. samochodów. Właściciele powinni otrzymać wtedy nowe auta lub zwrot pełnej ceny zakupu” – czytamy w artykule.

Zaniepokojony aferą spalinową jest także rząd Luksemburga. – Zdecydowaliśmy się złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez nieznane osoby, bo jest duże prawdopodobieństwo, że [w samochodach VW] zastosowano urządzenie do fałszowania testów emisji spalin – powiedział w poniedziałek minister infrastruktury Luksemburga Francois Bausch cytowany przez agencję Reuters. „W dokumentach przekazanych dziennikarzom ministerstwo infrastruktury Luksemburga przedstawiło się jako „ofiara przestępczych działań, które doprowadziły do certyfikacji aut Volkswagena” dopuszczających je do sprzedaży w UE” – pisze „Gazeta Wyborcza”. W grudniu Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciw siedmiu państwom UE za naruszanie przepisów dotyczących karania koncernów samochodowych za manipulacje spalinowe. Główne zarzuty Komisja Europejska skierowała wobec Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Luksemburga. Te państwa wydały homologacje dla aut Volkswagena, potwierdzając, że pojazdy niemieckiego koncernu są zgodne z normami europejskimi i dzięki temu można je sprzedawać na terenie całej UE – czytamy w dzienniku.

AAA AUTO: Najpopularniejszy Opel Astra

Według miesięcznego raportu AAA AUTO opartego na analizie danych dotyczących sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych, w styczniu 2017 roku w Polsce pojawiło się 133 tys. ofert sprzedaży samochodów używanych, tj. o 3 tys. więcej niż w grudniu 2016 roku. Najpopularniejszym modelem oferowanym na sprzedaż w styczniu był Opel Astra. Średnia cena samochodu używanego w styczniu to 22 655 PLN. Średni przebieg: 176 504 km, a średni rocznik: 11,5 roku.

10 modeli aut używanych najczęściej ogłaszanych do sprzedaży w styczniu 2017 roku:

1. Opel Astra (1 miejsce w grudniu 2016)
2. Volkswagen Passat (2 miejsce w grudniu 2016)
3. Volkswagen Golf (3 miejsce w grudniu 2016)
4. BMW 3 (4 miejsce w grudniu 2016)
5. Audi A4 (5 miejsce w grudniu 2016)
6. Ford Focus (6 miejsce w grudniu 2016)
7. Ford Mondeo (7 miejsce w grudniu 2016)
8. Opel Corsa (8 miejsce w grudniu 2016)
9. Skoda Octavia (9 miejsce w grudniu 2016)
10. Renault Megane (10 miejsce w grudniu 2016)

Samar: Marvipol dalej się dzieli

Trwa rozdział części motoryzacyjnej od developerskiej Marvipolu. Spółka liczy, że w ciągu najbliższego miesiąca złoży do Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny w związku z podziałem biznesu na część motoryzacyjną i deweloperską oraz rozpoczęciem notowań obu spółek na rynku głównym GPW – poinformował dyrektor finansowy spółki Łukasz Sekuła. Samar pisze, że Marvipol  prawdopodobnie zmieni nazwę na British Automotive Holding S.A. i nadal prowadzić będzie działalność motoryzacyjną (polegającą przede wszystkim na sprawowaniu nadzoru właścicielskiego nad spółkami motoryzacyjnymi funkcjonującymi w ramach grupy kapitałowej), natomiast działalność deweloperska zostanie wydzielona do Marvipol Development.

„Rzeczpospolita”: Polisy drogie przez wyłudzenia

Polska Izba Ubezpieczeń w raporcie dotyczącym przestępczości ubezpieczeniowej w 2015 roku podaje, że wartość czynów przestępczych ujawnionych w sektorze ubezpieczeniowym wyniosła 180 mln zł, z czego ponad 80 proc. to nadużycia komunikacyjne. W stosunku do całości wypłaconych odszkodowań (ok. 15,5 mld zł) na rynku ubezpieczeń majątkowych w 2015 roku wartość wykrytych nadużyć stanowiła zaledwie 1,16 proc. – informuje „Rzeczpospolita”. – Poziom nadużyć w Polsce szacowany jest na 10-20 proc. wartości wypłaconych odszkodowań z tytułu ubezpieczeń OC i AC, tymczasem w Niemczech, Skandynawii i krajach Beneluksu wskaźnik ten oscyluje w granicach 5–10 proc. nadużyć – podaje Jakub Antczak, ekspert z Zespołu Usług Śledczych PwC. Kwoty wyłudzeń robią wrażenie. PwC wylicza, że w trzech pierwszych kwartałach 2016 r. ubezpieczyciele wypłacili 8,8 mld zł odszkodowań w związku z ubezpieczeniami OC i AC. Biorąc pod uwagę szacunki mówiące o poziomie defraudacji na poziomie 10–20 proc., można przyjąć, że w pierwszych trzech kwartałach 2016 roku oszuści wyłudzili od 880 mln do 1,7 mld zł nienależnych odszkodowań z tytułu ubezpieczeń OC i AC – czytamy w dzienniku. Szykuje się zorganizowana walka z takimi przestępstwami. W styczniu Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny ogłosił przetarg na systemy antyfraudowe. – Po kilkunastu latach prowadzenia ogólnopolskiej bazy polis komunikacyjnych, z około 400 mln zawartych w niej rekordów, UFG ma dużo doświadczenia i wiedzy o scenariuszach zachowań przestępczych, którą będziemy dzielić się z ubezpieczycielami. Inaczej mówiąc, po zbudowaniu tej platformy będziemy udostępniać tę wiedzę ubezpieczycielom do dalszego procedowania. Nawet jeżeli w ten sposób zaoszczędzonych zostanie 10 proc. wypłat z OC komunikacyjnego, to i tak będą to setki milionów złotych – tłumaczy Aleksandra Biały, rzeczniczka UFG.

„Puls Biznesu”: Daimler zbuduje megamagazyn w Polsce?

Kolejna motoinwestycja, która może być zrealizowana w Polsce. „Puls Biznesu” informuje, że Daimler planuje wybudować w Europie Środkowo-Wschodniej ogromne centrum logistyczne, które zaopatrywałoby w części fabryki koncernu na całym kontynencie. Pod uwagę brane są Czechy i Polska. Według informacji czeskiego dziennika „E15”, megamagazyn koncernu miałby mieć aż 250 tys. m kw. powierzchni. Sam koszt budowy takiej hali to około 0,5 mld zł. Do tego należałoby doliczyć cenę działki i jej ewentualnego uzbrojenia.

Forsal: Nietypowa promocja Hyundaia

Amerykańscy żołnierze stacjonujący w bazie wojskowej w Żaganiu byli bohaterami reklamy Hyundaia, którą wyemitowano w związku z finałem rozgrywek ligi futbolu amerykańskiego Super Bowl – informuje Forsal. W reklamie widać żołnierzy oglądających zakończony właśnie mecz (reklamę nakręcono podczas tegorocznego Super Bowl i wyemitowano w bloku reklamowym zaraz po rozgrywce) w Polsce. Kilka osób zostało zaprowadzonych do innego pomieszczenia, gdzie miały oglądać go w „inny sposób”, jednak bez ujawniania szczegółów. Okazało się, że żołnierze dzięki ekranom i kamerom 360º mogli na żywo oglądać mecz „razem” ze swoimi bliskimi obecnymi na stadionie w Teksasie. Wywołało to radość i wzruszenie w żołnierzach, a następnie w widzach – czytamy na portalu.