Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Segment premium coraz mocniejszy

Rośnie segment aut z wyższej półki. „Polacy kupili w zeszłym roku 2154 luksusowe auta. W 2015 r. – 1653. Zważywszy, że chodzi o pojazdy, których ceny zaczynają się od 400-500 tys. zł, wzrost o ponad 30 proc. należy uznać za imponujący” – ocenia „Puls Biznesu”. W rankingu marek luksusowych wygrywa BMW. Nabywcy zarejestrowali w minionym roku 776 aut tej marki. Na drugim miejscu jest Mercedes (657 aut). Podium zamyka Audi z 429 rejestracjami.

Polskie super auto wchodzi na rynek. Spółka Arrinera S.A. sprzedała pierwszą sztukę modelu Hussarya GT – pierwsza zaliczka, jaka wpłynęła na konto wynosi 53 897 funtów (ok. 270 tys. zł). – pisze Dziennik.pl. – Kwoty transakcji jak i danych klienta z oczywistych względów nie możemy ujawnić. To tajemnica. A pierwsze sprzedane auto jest w specyfikacji wyścigowej – powiedział Janusz Michalczyk, szef marketingu Arrinera S.A.

Bardzo dobry rok ma za sobą Volvo. W 2016 roku zarejestrowano w Polsce dokładnie 7741 nowych samochodów tej marki, co stanowiło roczny wzrost o 13,5 proc. Volvo podwoiło tym samym swój krajowy wolumen sprzedaży z 2007 roku. – W ciągu ostatnich trzech lat zanotowaliśmy ponad 50-procentowy wzrost, co oznacza, że sprzedajemy teraz o połowę więcej samochodów. To bardzo dobry trend – mówi agencji Newseria Biznes Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland.

„Puls Biznesu”: Segment premium ciągle w górę

Kolejny raz potwierdza się teza, że auta luksusowe zdobywają coraz więcej zwolenników. „Polacy kupili w zeszłym roku 2154 luksusowe auta. W 2015 r. – 1653. Zważywszy, że chodzi o pojazdy, których ceny zaczynają się od 400-500 tys. zł, wzrost o ponad 30 proc. należy uznać za imponujący” – ocenia „Puls Biznesu”, analizując wyniki czterech segmentów: dwa tzw. bazowe (czyli limuzyny) – F i G, oraz dwa obejmujące auta sportowe i usportowione (Sport F i Sport G). Najbardziej zyskał segment F. Obejmuje on aż 78 proc. całego rynku luksusowych aut, a w porównaniu do 2015 r. odnotował wzrost aż o 44 proc. Stało się to przede wszystkim za sprawą BMW 7 (604 rejestracje) i Mercedesa S (457). „W segmencie G jest sprawiedliwiej, ale i o niebo drożej. Obejmuje on auta, których ceny startują od około miliona złotych. W zeszłym roku w tej grupie były trzy (!) rejestracje. I spadek aż o 40 proc. w porównaniu z 2015 r. (wtedy zarejestrowano pięć aut z segmentu G)” – czytamy w dalszej części artykułu. „Puls Biznesu” informuje, że w rankingu marek z wszystkich czterech segmentów wygrywa BMW. Nabywcy zarejestrowali w minionym roku 776 aut tej marki. Na drugim miejscu (657) jest Mercedes. Podium zamyka Audi z 429 rejestracjami.

Dziennik wskazuje, że rejestracji drogich aut w Polsce byłoby więcej, gdyby wliczyć również rejestracje, jakie Polacy robią w Czechach, z oszczędności. – Brak akcyzy i możliwość pełnego odliczenia podatku VAT to spora zachęta dla klienta, który na auto chce wydać milion złotych lub więcej – mówi Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Dziennik.pl: Arrinera sprzedała pierwsze auto

Polska spółka Arrinera S.A. sprzedała pierwszą sztukę modelu Hussarya GT – pierwsza zaliczka, jaka wpłynęła na konto wynosi 53 897 funtów (ok. 270 tys. zł). – pisze Dziennik.pl. – Kwoty transakcji jak i danych klienta z oczywistych względów nie możemy ujawnić. To tajemnica. A pierwsze sprzedane auto jest w specyfikacji wyścigowej – powiedział portalowi Janusz Michalczyk, szef marketingu Arrinera S.A. Firma podkreśla, że prowadzi zaawansowane rozmowy z kolejnymi potencjalnymi kupcami wyścigowego modelu Hussarya GT i zakłada, że w najbliższym czasie otrzyma kolejne zaliczki od osób zainteresowanych nabyciem tego samochodu. Za superauto trzeba słono zapłacić. Portal informuje, że Arrinera Hussarya GT w specyfikacji, w której przechodzi procedurę homologacyjną kosztuje 229 tys. dolarów, czyli ok. 877 tys. zł (pod warunkiem odbioru z fabryki). Do tego trzeba też doliczyć 69 tys. dolarów za obowiązkowy pakiet części zamiennych.

„Puls Biznesu”: Polacy chcą autonomicznych aut

Polacy są bardzo zainteresowanymi autami autonomicznymi – wynika z badań, o których informuje „Puls Biznesu”. Z europejskiego badania kierowców ThinkGoodMobility, zrealizowaego przez Goodyeara i London School of Economics and Political Science (LSE) wynika, że Polska jest jednym z trzech krajów, gdzie jest więcej osób, które czułyby się komfortowo, jadąc obok pojazdów autonomicznych (35 proc.), niż tych, które odczuwałyby z tego powodu dyskomfort (27 proc.). Dla aż 46 proc. badanych u nas kierowców nie ma znaczenia, czy jeździliby w otoczeniu samochodów prowadzonych przez ludzi, czy wśród pojazdów autonomicznych. Tylko 29 proc. zgodziło się ze stwierdzeniem, że „współobecność pojazdów kierowanych przez ludzi i pojazdów autonomicznych nie sprawdzi się”.

„Puls Biznesu”: Toyota rządzi w hybrydach

Hybrydy są coraz bardziej popularne – pisze również „Puls Biznesu”. W 2016 r. zarejestrowano w Polsce 9889 takich pojazdów. Oznacza to wzrost o ponad 75 pkt proc. wobec 2015 r., kiedy takich rejestracji było nieco ponad 5,6 tys. Liderem tego typu akt jest jeden koncern – Toyota. Aż 7748 z wszystkich zarejestrowanych w minionym roku hybryd nosiło logo Toyoty. Kolejne miejsce — z 1492 zarejestrowanymi autami — należy do Lexusa. Oznacza to, że w sumie na 9889 zarejestrowanych w 2016 r. hybryd aż 9240 powstało w zakładach Toyoty. Trzecie miejsce należy do Kii (184), a kolejne do Volvo (142), Forda (92) i BMW (84).

Newseria: Volvo bije rekordy

Newseria pisze o bardzo dobrych wynikach Volvo w Polsce. W 2016 roku zarejestrowano w Polsce dokładnie 7741 nowych samochodów Volvo, co stanowiło roczny wzrost o 13,5 proc.. Volvo podwoiło tym samym swój krajowy wolumen sprzedaży z 2007 roku. Polska awansowała do pierwszej dziesiątki największych europejskich rynków dla Volvo Cars. – To był rekordowy rok. Sprzedaliśmy 7,8 tys. samochodów, czyli o 13 proc. więcej niż w roku poprzednim. W ciągu ostatnich trzech lat zanotowaliśmy ponad 50-procentowy wzrost, co oznacza, że sprzedajemy teraz o połowę więcej samochodów. To bardzo dobry trend – mówi agencji Newseria Biznes Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland. Dyrektor marketingu Volvo Car Poland Mariusz Nycz prognozuje, że 2017 rok będzie okresem kolejnych wzrostów w branży motoryzacyjnej. W skali roku rynek może zyskać 5–10 proc. względem 2016 roku. – O rozwoju rynku i wzrostach sprzedaży będą decydowały przede wszystkim nastroje konsumentów i to, czy będą chcieli kupować samochody. Znaczący wpływ ma także tani pieniądz i korzystne formy finansowania. Powoli przechodzimy z modelu posiadania samochodu na model użytkowania samochodu. Instrumenty leasingowe, które pozwalają długoterminowo, przez 2–3 lata, użytkować samochód, są coraz bardziej popularne – mówi Mariusz Nycz.

Kia: Udany rok 2016

Wynikami chwali się też Kia. Marka zanotowała rekordowy wynik sprzedaży w Polsce. W ciągu 12 miesięcy wydanych zostało 20 599 szt. aut, co oznacza wzrost o 9 proc. w porównaniu do roku 2015. Największy udział w sprzedaży samochodów koreańskiej marki w Polsce mają modele: Sportage i Cee’d,  które zapunktowały wynikami na poziomie  odpowiednio 5217 i 5018 szt.