Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: David Guerin: PSA nie wyjdzie z Polski

Ostatnimi czasy, w związku z transakcjami na linii PSA – Emil Frey w naszej części Europy, nie brakowało spekulacji na temat ewentualnej sprzedaży importerstw Peugeota i Citroena także w Polsce. Postanowiliśmy zatem dowiedzieć się u źródła, jakie plany PSA ma względem Polski. Czy podobnie jak w Czechach, na Słowacji czy Węgrzech można się spodziewać w niedalekiej przyszłości sprzedaży również polskich oddziałów Peugeota i Citroena? „Polska należy dla PSA do rynków o znaczeniu strategicznym i nawet nie zastanawiamy się nad sprzedażą struktur importerskich w tym kraju” – przekonuje w rozmowie z „Dealerem” David Guerin, dyrektor generalny PSA Group w Polsce.

Koniec z tzw. jednolitym podatkiem. Zakładał on zastąpienie trzech różnych składek – na ZUS, NFZ oraz PIT jedną daniną. Rząd rezygnuje i chce przeciąć spekulacje na ten temat. – Po wieloaspektowej dyskusji w ramach rządu oraz po wysłuchaniu merytorycznych argumentów bardzo szerokiego grona partnerów społecznych i biznesowych uznaliśmy, że kontynuacja prac nad takim rozwiązaniem nie jest zasadna – poinformował wicepremier Mateusz Morawiecki.

Volkswagen zawarł ugodę w sprawie afery spalinowej w Kanadzie. „Na jej mocy firma wypłaci każdemu ze 105 tys. posiadaczy aut z 2-litrowym silnikiem wyposażonym w oprogramowanie fałszujące emisję spalin od 5,1 do 8 tys. dol. kanadyjskich (od 16,2 do 25,4 tys. zł)” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Miesięcznik „Dealer”: PSA nie sprzeda struktur w Polsce

W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy Grupa PSA sprzedała swoje importerstwa firmie Emil Frey na pięciu rynkach Europy Środkowo-Wschodniej: na Węgrzech, w Chorwacji, Słowenii, w Czechach i na Słowacji. Postanowiliśmy dowiedzieć się u źródła, jakie plany PSA ma względem Polski. I otrzymaliśmy mocną deklarację. – Polska należy dla PSA do rynków o znaczeniu strategicznym i nawet nie zastanawiamy się nad sprzedażą struktur importerskich w tym kraju – przekonuje w rozmowie z „Dealerem” David Guerin, dyrektor generalny PSA Group w Polsce. Jak podkreśla Guerin, nie mieściłoby się to w szerszej strategii firmy. – Wewnętrzna organizacja PSA uwzględnia w Europie dwa poziomy rynku: poziom pierwszy – „G11”, oraz poziom drugi – pozostałe kraje. Dla G11 powołano w PSA wspólną dyrekcję generalną, w każdym z państw, które wchodzą w skład G11, istnieje przedstawicielstwo koncernu, zaś Grupa PSA realizuje tam pełne spektrum swoich działań – tłumaczy Guerin.

W skład „G11” wchodzą: Polska, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Austria, Szwajcaria, Belgia i Holandia. – Czyli duże kraje, o największym potencjale, a także mające dla koncernu PSA strategiczne znaczenie. Uzupełnieniem strategii wobec tej grupy było wzmocnienie zaplecza PSA Finance, poprzez stworzenie w wymienionych 11 państwach spółek joint venture z udziałem banku Santander – opowiada przedstawiciel PSA. I zapewnia, że w przewidywalnej przyszłości nie ma możliwości, by choćby rozważać sprzedaż polskich struktur importerskich PSA.

TVN24BiS.pl: Podatku jednolitego nie będzie

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów poinformował dziś o zakończeniu prac związanych z tzw. jednolitym podatkiem. Zakładał on zastąpienie trzech różnych składek – na ZUS, NFZ oraz PIT jedną daniną. Skala podatkowa miała mieć rozpiętość od 10 do 39,5 proc – przypomina TVN24BiS.pl. Rząd rezygnuje i chce przeciąć spekulacje na ten temat. – Po wieloaspektowej dyskusji w ramach rządu oraz po wysłuchaniu merytorycznych argumentów bardzo szerokiego grona partnerów społecznych i biznesowych, uznaliśmy, że kontynuacja prac nad takim rozwiązaniem nie jest zasadna. Przy podejmowaniu tej decyzji szczególnie ważny był dla nas interes przedsiębiorców. Analiza potencjalnego wpływu tzw. jednolitego podatku na osoby prowadzące działalność gospodarczą przyczyniła się do podjęcia ostatecznej decyzji. Praca przedsiębiorców wiąże się z licznymi ryzykami oraz niepewnością i nie można jej porównywać do aktywności zawodowej w formie, np. umowy o pracę  – poinformował dziś wicepremier Mateusz Morawiecki.  Według wstępnych planów, wprowadzenie jednolitej stawki podatku miało nastąpić z początkiem 2018 roku.

„Rzeczpospolita”: Rynek leasingu kwitnie

„Polski rynek leasingu rozkwita. W ciągu trzech kwartałów firmy z branży pomogły przedsiębiorstwom sfinansować zakupy za 42 mld zł, aż o 17 proc. więcej niż przed rokiem” – informuje „Rzeczpospolita”. Dziennik wskazuje, że hossę w leasingu napędza przede wszystkim finansowanie aut osobowych, a także samochodów ciężarowych, autobusów i pojazdów szynowych.  – Spodziewam się, że średnie tempo wzrostu rynku w całym 2016 roku utrzyma się na poziomie 17 proc. – mówi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

„Puls Biznesu”: Przedsiębiorcy pesymistami

Organizacja Pracodawcy RP po raz kolejny zbadała nastroje przedsiębiorców. Wzrasta liczba pesymistów – zauważa „Puls Biznesu”.  W tym miesiącu Indeks Optymizmu Przedsiębiorców wyniósł 92,4 pkt. dla oceny bieżącej sytuacji biznesowej — wobec 90,5 pkt. w listopadzie. Dziennik informuje, że pogorszyły się też oczekiwania firm dotyczące ich przyszłej sytuacji w perspektywie nadchodzącego półrocza — indeks w tym przypadku spadł do 84,3 pkt. wobec 85,4 pkt. w listopadzie. „Grudzień był piątym miesiącem z rzędu, w którym pogorszyły się prognozy przedsiębiorców. Tym samym wskaźnik ten osiągnął najniższą wartość od marca 2014 r., czyli od momentu, kiedy Pracodawcy RP publikują badanie” – czytamy. Problemem jest też zatrudnienie. Przedsiębiorcy narzekają m.in. na otoczenie prawne oraz niestabilny kurs polskiego złotego względem walut obcych. W badaniu widoczne są też pewne wzrosty. „Autorzy badania podkreślają, że po raz pierwszy od lipca 2016 r. wzrósł wskaźnik ogólnej oceny bieżącej sytuacji biznesowej. Mimo tej poprawy utrzymuje się on w pobliżu historycznych minimów” – pisze „Puls Biznesu”.

„Puls Biznesu”: Mercedes otrzymał rządowe wsparcie

Wczoraj Mercedes-Benz Manufacturing Poland, niedawno utworzona spółka, która zbuduje w Jaworze fabrykę silników za 500 mln euro, odebrał zezwolenie na działalność w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE) – informuje „Puls Biznesu”. Koncern uzyskał rządowe wsparcie. — Dostajemy od rządu grant wysokości 18,7 mln EUR. Pierwsza transza może zostać wypłacona w 2019 r., gdy będą już stały hale produkcyjne. Jak każdy inwestor w strefie, mieliśmy możliwość skorzystania ze zwolnień podatkowych do 2026 r., ale zdecydowaliśmy się na grant finansowy, co oznacza, że rezygnujemy ze zwolnienia z CIT czy podatku od nieruchomości — mówi Ewa Łabno-Falęcka, dyrektor ds. komunikacji w Daimlerze. Mercedes-Benz Manufacturing Poland tworzy obecnie dział kadr. Firma rozmawia też z lokalnymi władzami i uczelniami na temat potrzeb rekrutacyjnych – pożądanych profili zawodowych, kompetencji i umiejętności pracowników, których poszukuje.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Volkswagen płaci za oceanem

Volkswagen zawarł ugodę w sprawie afery spalinowej w Kanadzie. „Do listy kosztów afery spalinowej koncern z Wolfsburga musi doliczyć ugodę w pozwie zbiorowym zawartą przed Sądem Najwyższym kanadyjskiej prowincji Ontario. Na jej mocy firma wypłaci każdemu ze 105 tys. posiadaczy aut z 2-litrowym silnikiem wyposażonym w oprogramowanie fałszujące emisję spalin od 5,1 do 8 tys. dol. kanadyjskich (od 16,2 do 25,4 tys. zł)” – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Zgodnie z ugodą klienci mają trzy opcje do wyboru: mogą sprzedać swoje auto koncernowi, wymienić je na nowe, które kupią za kwotę pomniejszoną o wartość starego samochodu, bądź usunąć fałszujące oprogramowanie na koszt firmy. Realizacja ugody ma ruszyć po ostatecznym zaakceptowaniu jej przez sąd pod koniec marca 2017 r.

Wcześniej koncern zawarł ugodę w USA. „DGP” przypomina, że w Stanach Volkswagen będzie musiał wypłacić 15 mld dol., z czego dwie trzecie pochłonie program odkupienia od klientów prawie 500 tys. samochodów z 2-litrowym silnikiem wyposażonym w zakazane oprogramowanie po cenie według wartości z września 2015 r. Na razie nie ma decyzji o wypłacie odszkodowań w Europie. Dziennik wskazuje, że jedyną karę w Polsce może nałożyć na Volkswagena Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który bada sprawę. „Maksymalna wysokość kary, jaką może nałożyć urząd na koncern, wynosi 10 proc. rocznego obrotu w roku poprzedzającym sankcję. I to tylko od obrotu osiągniętego na polskim rynku” – czytamy w artykule. – Oznacza to, że ewentualnej kary nie będzie musiała płacić niemiecka centrala. Co najwyżej kara może zostać nałożona na podmiot, który ma siedzibę w naszym kraju i odpowiada za wprowadzenie samochodów do obrotu na naszym rynku – mówi mec. Aneta Pankowska z kancelarii RKKW Kwaśnicki, Wróbel i Partnerzy.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. A3

Wirtualny Nowy Przemysł: Zmiany kadrowe w Audi

1 stycznia 2017 roku szef Audi Motorsport, Wolfgang Ullrich, po 23 latach pracy przekaże swe stanowisko następcy – Dieterowi Gassowi. Gass ma za zadanie przeprowadzić Audi Sport przez nadchodzącą transformację i osiągać sukcesy w sportach motorowych.