Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nowa akcyza w nowej odsłonie

Kolejne zmiany w projekcie dotyczącym nowej akcyzy. „Z nieoficjalnych informacji wynika, że o wysokości daniny mają decydować: pojemność silnika, emisja spalin wyrażona normą Euro i wskaźnik deprecjacji wartości samochodu” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. „Rzeczpospolita” informuje z kolei, że algorytm obliczania wartości akcyzy ma zakładać osiem przedziałów pojemności silnika: od aut miejskich poniżej 1199 cm3 do aut z silnikami większymi niż czterolitrowe. Będą też uwzględnione cztery normy euro: szósta (stosowana od 2016 r.), piąta (2010–2015), czwarta (2005–2009) oraz trzecia i starsze (dla pojazdów z 2004 roku i starszych). Ciekawe, czy to już ostatnie zmiany w akcyzowym projekcie…

„Puls Biznesu” publikuje wyniki analizy wzrostów składek na OC. Średnia cena polisy wzrosła z 811 zł na koniec grudnia ubiegłego roku do ponad 1112 zł na koniec października 2016 r. Od początku roku średnia stawka dla całego kraju poszła w górę o 37 proc.

Spółka 4Mobility uruchomiła w Warszawie usługę carsharingu. Do dyspozycji użytkowników oddano ponad 20 aut BMW i MINI – pisze również „Puls Biznesu”. Przejechanie przez godzinę 20 km nowym BMW kosztuje użytkownika nieco ponad 30 zł. Usługa dostępna jest z poziomu aplikacji i pozwala m.in. na pozostawienie samochodu na dowolnym miejscu parkingowym w centrum stolicy.

Media: Nowe propozycje zmian w akcyzie

Ministerstwo Finansów przedstawi dziś senackim komisjom projekt zmian w podatku akcyzowym. Media już podają nieoficjalne szczegóły dotyczące sposobu naliczania nowej akcyzy. „Z nieoficjalnych informacji wynika, że o wysokości daniny mają decydować: pojemność silnika, emisja spalin wyrażona normą Euro i wskaźnik deprecjacji wartości samochodu” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Stawka podatku ma rosnąć wraz ze wzrostem pojemności silnika i spadkiem normy Euro. „Rzeczpospolita” pisze, że algorytm obliczenia ma zakładać osiem przedziałów pojemności silnika: od aut miejskich poniżej 1199 cm3 do aut z silnikami większymi niż czterolitrowe. Będą też uwzględnione cztery normy euro: szósta (stosowana od 2016 r.), piąta (2010–2015), czwarta (2005–2009) oraz trzecia i starsze (dla pojazdów z 2004 roku i starszych). „Jeżeli dwa samochody mają taką samą pojemność silnika oraz normę emisji spalin, to mniejszą akcyzę zapłaci właściciel starszego samochodu. To skutek trzeciego czynnika – uwzględniającego spadek wartości samochodu (deprecjację)” – czytamy z kolei w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Ponadto, gazeta informuje, że stawki podatku dla samochodów o małych i średnich pojemnościach (poniżej 2 l), które spełniają wymogi jakościowe normy Euro 6, 5 i 4 (a więc samochody, wyprodukowane co do zasady najpóźniej w 2005 r., czyli mające obecnie nie więcej 11 lat) mają być porównywalne z obecną akcyzą.

Co ciekawe, „DGP” pisze, że na nowej akcyzie mają zyskać właściciele nowych samochodów o dużych pojemnościach silnika i znacznej wartości (o pojemności silnika 3,5–4 l, a nawet większej). Ma to zachęcać do rejestracji luksusowych aut w kraju, a nie np. w Czechach. Więcej zapłacą za to nabywcy samochodów starszych niż 12 lat, spełniających normy Euro 3 lub niższe. Stawki akcyzy takich aut mają wzrosnąć – w niewielkim stopniu dla aut o niskich pojemnościach silnika i w większym dla pojazdów o wysokiej pojemności.

Przykłady podaje Wirtualna Polska. Za Toyotę Auris z 2013 roku z silnikiem 1.6 l o wartości 57 500 zł obecnie trzeba zapłacić akcyzę 1783 zł, nowa stawka to 404 zł. Ale już za Toyotę Yaris z 1999 roku o wartości 7100 zł, z małym silnikiem o pojemności 1 l obecna akcyza to zaledwie 220 zł, a według nowych stawek to już 350 zł. „Najwyższą stawkę 560 tys. zł za auto z silnikiem o pojemności 4 litrów zastąpiono co prawda kwotą 98 tys. zł, ale podwyżek rzędu 50 proc. i tak nie unikniemy” – podsumowuje portal.

„Puls Biznesu”: Lawinowe wzrosty OC

„Drastyczne podwyżki cen polis OC, które ubezpieczyciele zafundowali w tym roku kierowcom, stały się jednym z najważniejszych tematów gospodarczych w Polsce” – pisze „Puls Biznesu”, informując o analizie stawek polis, jaką przeprowadził wspólnie z agencją Unilink. Z analizy wynika, że drożej za OC płacą wszyscy kierowcy. Średnia cena polisy wzrosła z 811 zł na koniec grudnia ubiegłego roku do ponad 1112 zł na koniec października 2016 r.  Od początku roku średnia stawka dla całego kraju poszła w górę o 37 proc. Wzrost był zależny od wielu czynników i nie rozłożył się równomiernie. Największe podwyżki odczuli mieszkańcy Trójmiasta (wzrost cen o 73 proc.) i województwa kujawsko-pomorskiego, w którym stawki poszły w górę o ponad połowę. Najwięcej płacą za ubezpieczenie OC młodzi kierowcy (prawie 3,4 tys. zł), a podwyżki najbardziej dotknęły kierowców w wieku 36-45 lat (wzrost o 38 proc.).

„Puls Biznesu”: Carsharing od 4Mobility

Spółka 4Mobility uruchomiła w Warszawie usługę carsharingu. Do dyspozycji użytkowników oddano nieco ponad 20 aut BMW i MINI – pisze „Puls Biznesu”. Usługa dostępna jest z poziomu aplikacji i pozwala m.in. na pozostawienie samochodu na dowolnym miejscu parkingowym w centrum stolicy. Przejechanie przez godzinę 20 km nowym BMW kosztuje użytkownika nieco ponad 30 zł. Ale auto można wynająć na minuty. – Usługa auta na minuty 4Mobility, w przeciwieństwie do samochodu prywatnego, nie obciąży nas kosztami związanymi z utrzymaniem pojazdu. Nie interesują nas koszty związane z błyskawicznie drożejącym ubezpieczeniem, przeglądami i ewentualnymi naprawami czy nawet paliwem – mówi Paweł Błaszczak, prezes 4Mobility, nie wykluczając rozszerzenia biznesu na inne miasta.

Wirtualne Media: Polacy chcą aut elektrycznych

Wirtualne Media opisują wyniki badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na temat zainteresowania Polaków autami na prąd. Rezultaty wskazują, że znacząca oszczędność to powód, dla którego większość kierowców byłaby skłonna zamienić zwykły samochód na samochód elektryczny. Niskie koszty użytkowania, długodystansowe ładowanie oraz dofinansowanie zakupu samochodu przez państwo to czynniki, które także przekonują większość kierowców. 28 proc. pytanych jako czynnik istotny podało „przyjazność środowisku”. Przeciw autom elektrycznym przemawiają przede wszystkim wysoki koszt zakupu, niewystarczająca liczba sieci ładowania, a także konieczność częstego ładowania.

„Puls Biznesu”: Przedsiębiorcy lubią wynajem długoterminowy

Rośnie popularność wynajmu długoterminowego w Polsce. W trzecim kwartale tego roku w wynajmie długoterminowym znalazł się co piąty (19,8 proc.) nowy samochód osobowy zakupiony przez polskie firmy – wyliczył Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów. „Puls Biznesu” informuje z kolei, że z badania „Wolność w biznesie”, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Raiffeisen Leasing, wynika, że właściciele mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw coraz częściej decydują się na wynajmowanie samochodów w stałym abonamencie, zastępując nim inne formy finansowania aut. 58 proc. przedsiębiorców uważa, że wynajmowanie pojazdów daje poczucie większej wolności w prowadzeniu firmy. — Wynajem długoterminowy jest dla MSP szczególnie atrakcyjny, ponieważ gwarantuje sporą oszczędność czasu. Ponadto minimalizuje obowiązki administracyjne związane z obsługą parku samochodów służbowych i umożliwia kontrolę budżetu przeznaczonego na obsługę pojazdów — mówi Szymon Raczkowski, regionalny dyrektor sprzedaży CFM w Raiffeisen Leasing.

FCA: Wzrasta sprzedaż w Europie

Fiat Chrysler Automobiles (FCA) podaje październikowe wyniki z Polski i  Europy. W Polsce rejestracje samochodów osobowych FCA były w październiku o 17,2 proc. wyższe niż rok temu, natomiast wynik za dziesięć miesięcy jest o 13,5 proc. lepszy niż rok temu. Dzięki 75 100  samochodom sprzedanym w Europie, koncern zamyka miesiąc ze wzrostem 6,6 proc. Narastająco w ciągu roku Fiat Chrysler Automobiles sprzedała 843 300 samochodów, 14,5 proc. więcej w stosunku do rynku, którego wzrost wyniósł 6,9 proc.

Wirtualny Nowy Przemysł: Portugalskie opłaty za tankowanie „elektryków”

WNP informuje, że Portugalia zaczyna pobierać opłaty za „tankowanie” pojazdów z napędem elektrycznym. Będą one pobierane już w pierwszej połowie 2017 r. – poinformował w poniedziałek sekretarz stanu ds. środowiska Jose Mendes. „Uiszczanie opłat będzie następowało na podstawie kart z chipem, które zostaną przekazane wszystkim posiadaczom pojazdów zasilanych prądem. Będą one zawierać informacje o ilości dokonywanych doładowań samochodu. Co miesiąc kierowcy otrzymają pełną ich listę wraz z zobowiązaniem do zapłaty” – zapowiedział Mendes. „Tankowanie” aut na prąd ma być o ok. 25 proc. tańsze niż aut benzynowych – zakłada przedstawiciel rządu. Portugalia zamierza jednocześnie przyspieszyć prace nad rozbudową sieci punktów ładowania. Tylko w tym roku ma ich powstać na terenie całej Portugalii 450. Koszt inwestycji przekroczy 8 mln euro.

„Puls Biznesu”: Porsche inwestuje w e-auta

Porsche zamierza wypuścić model elektryczny – czytamy w „Pulsie Biznesu”. W lipcu Uwe Hueck, jeden z szefów Porsche, stwierdził, że firma musi sprzedawać co najmniej 10 tys. elektrycznych aut rocznie, by  produkcja była rentowna. Koncern zakłada większą produkcję. „Strategia oddziału VW, specjalizującego się w luksusowych pojazdach sportowych, zakłada roczną sprzedaż pierwszego elektrycznego pojazdu na około 20 tys. sztuk. Chodzi o całkowicie elektryczny model Mission E” – informuje dziennik. Mission E ma trafić na rynek w 2019 r.