Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Bruksela powie „nie” nowej akcyzie?

Media wciąż piszą o planowanych zmianach w akcyzie. „Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że nową akcyzę może zablokować UE – jako dyskryminującą auta z importu.– Komisja Europejska patrzy na podatki systemowo. Nie spodoba jej się to, że akcyza w zaproponowanym kształcie będzie blokowała import samochodów z innych krajów Unii – mówi Szymon Parulski, doradca podatkowy i partner w Parulski i Wspólnicy.

„Rzeczpospolita” zauważa, że firmy kupują coraz więcej aut. Klienci instytucjonalni zarejestrowali we wrześniu 23,2 tys. samochodów, o 18,5 proc. więcej niż w poprzednim roku. W trzech kwartałach nabywcy z regonem zarejestrowali 203,6 tys. samochodów, czyli o 22,8 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

SUV-y ciągle są w modzie – pisze Wirtualna Polska. Według danych firmy JATO Dynamics, rejestracje samochodów typu SUV i crossover po raz pierwszy w historii rynku europejskiego przekroczyły pułap 400 tys. sztuk, odnotowując wzrost rok do roku aż o 23,6 proc.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Unia nie przyjmie nowej akcyzy?

Rząd przygotowuje zmiany w podatku akcyzowym. Stawka nowej akcyzy ma zależeć od wieku auta i pojemności silnika. Najwyższe stawki będą dotyczyły najstarszych aut z największymi silnikami, czyli często aut importowanych. „Dziennik Gazeta Prawna” pisze, że z tego powodu nową akcyzę może zablokować UE.– Komisja Europejska patrzy na podatki systemowo. Nie spodoba jej się to, że akcyza w zaproponowanym kształcie będzie blokowała import samochodów z innych krajów Unii – mówi Szymon Parulski, doradca podatkowy i partner w Parulski i Wspólnicy. Podobne rozwiązania były już blokowane. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał w 2007 r., że polskie przepisy akcyzowe są niezgodne z przepisami unijnymi, a w szczególności z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (WE). Przewiduje on, że państwo członkowskie nie może na takie same produkty krajowe i pochodzące z innego państwa UE nakładać podatków w różnej wysokości, bo dyskryminowałoby to towary z innych państw UE – informuje dziennik.

Zdaniem ekspertów bardziej sprawiedliwą i mogącą przekonać UE opcją byłby podatek płacony co roku, zamiast jednorazowej daniny. – W podatku rocznym unikamy dyskryminacji, czyli nierównego opodatkowania samochodów krajowych i sprowadzanych z zagranicy – zwraca uwagę ekspert podatkowy Jerzy Martini.

więcej Dziennik Gazeta Prawna s. B1

„Rzeczpospolita”: Firmy kupują więcej aut

Firmy kupują coraz więcej aut – pisze „Rzeczpospolita”. Klienci instytucjonalni zarejestrowali we wrześniu 23,2 tys. samochodów, o 18,5 proc. więcej niż w poprzednim roku. W trzech kwartałach nabywcy z regonem zarejestrowali 203,6 tys. samochodów, czyli o 22,8 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Po trzech kwartałach 2016 r. leasing samochodów osobowych i lekkich dostawczych (o dmc poniżej 3,5 tony) wzrósł w stosunku do analogicznego okresu 2015 roku o ponad 31 proc., do 17,2 mld zł – wynika z danych Związku Polskiego Leasingu. Dynamika rejestracji aut nowych wynosi 22,8 proc. po trzech kwartałach. Dane PZPM wskazują, że liczba pierwszych rejestracji aut używanych (sprowadzanych do Polski) wzrosła po trzech kwartałach o 14,9 proc., do 698,2 tys.

„Gazeta Wyborcza”: Rośnie sprzedaż aut

W październiku zarejestrowano w Polsce prawie 37 tys. nowych samochodów osobowych i lekkich dostawczych – pisze „Gazeta Wyborcza”. Szczególny wzrost da się zauważyć w klasie premium. Od początku roku zarejestrowano już prawie 40,7 tys. takich pojazdów, o 30 proc. więcej niż rok temu. Rynek aut luksusowych w Polsce rośnie w tempie dwa razy szybszym niż cały rynek samochodów osobowych – zauważa dziennik i łączy to ze zmianami w podatkach. „Od kwietnia 2014 r. przedsiębiorcy mogą odliczyć połowę VAT od ceny samochodów osobowych do prowadzenia działalności gospodarczej. A od połowy zeszłego roku można też odliczyć połowę VAT od rachunków za paliwo do tych aut. Wcześniej przedsiębiorcy nie mogli odliczać VAT za paliwo, a za auta – do 60 proc., lecz nie więcej niż 6 tys. zł. Na zniesieniu tego limitu skorzystali wszyscy przedsiębiorcy, ale najbardziej – amatorzy klasy premium” – ocenia dziennik.

Money.pl: Polacy lubią rejestrować w Czechach

Portal Money.pl publikuje rozmowę z prof. Dominikiem Gajewskim, kierownikiem Centrum Analiz i Studiów Podatkowych SGH. Rozmowa dotyczy m.in. rosnącej liczby rejestracji firm w Czechach. Wszystko po to, by zaoszczędzić na podatkach. – Po Warszawie jeździ coraz więcej luksusowych samochodów z czeską rejestracją. I wcale nie dlatego, że Czesi nagle rozpoczęli masowe zwiedzanie Polski. Płacąc tam podatki, możemy odliczyć pełny VAT zarówno od zakupu samochodu, jak i paliwa. Szczególnie na Śląsku bardzo dużo przedsiębiorców rozlicza się już w Czechach i czyni to nie od dziś – mówi Gajewski. Wskazuje jednocześnie, że odliczenie VAT to nie jedyna korzyść. Nasz południowy sąsiad stosuje też znacznie mniej kontroli. Praktyka ta zachęca firmy do rejestracji w Czechach i na Słowacji. Mniejsze wpływy z podatków obcokrajowców, to ciągle wpływy, które zasilają budżet. – Państw, które stosują takie praktyki, jest zdecydowanie więcej. Konkurencja podatkowa pomiędzy krajami jest oczywiście dopuszczalna. Ale szkodliwa konkurencja podatkowa to już zjawisko niebezpieczne – mówi Gajewski.

„Gazeta Polska Codziennie – Warszawa”: Syrena się odbudowuje

„Gazeta Polska Codziennie” publikuje wywiad z Arkadiuszem Kamińskim, założycielem firmy AK Motor, która reaktywuje produkcję polskich Syren. – Pierwszym naszym dziełem była limitowana edycja 25 wyścigowych Syren Meluzyna R. Zaprezentowaliśmy ten pojazd 12 grudnia 2015 r. podczas 53. Rajdu Barbórki w Warszawie – mówi Kamiński. Firma przygotowuje też auta do codziennego użytku. – Pierwszym zwykłym samochodem drogowym będzie AK Syrena NIXI. Prace nad tym autem są już bardzo zaawansowane. Jest to małe auto elektryczne, lecz w pełni funkcjonalne. NI-XI jest idealnym rozwiązaniem do użytku miejskiego, a także przez systemy car-sharingowe. NIXI planujemy zaprezentować za kilka miesięcy – zapowiada założyciel AK Motor.

więcej Gazeta Polska Codziennie – Warszawa s. 2

Wirtualna Polska: Terenówki ciągle w modzie

„Miejskie „terenówki”, czyli SUV-y i crossovery spowodowały największe wzrosty sprzedaży aut na europejskim rynku” – pisze Wirtualna Polska. Według danych firmy JATO Dynamics, rejestracje samochodów typu SUV i crossover po raz pierwszy w historii rynku europejskiego przekroczyły pułap 400 000 sztuk, odnotowując wzrost rok do roku o 23,6 proc. Cały segment zwiększył swój udział rynkowy z 23,3 proc. do niemal 27 proc. Portal informuje, że spada popularność minivanów, szczególnie tych małych i średnich. „Średnie i kompaktowe minivany są w zdecydowanym odwrocie, tracąc swoje udziały w rynku. Sprzedaż samochodów tego typu w całej Europie w stosunku rok do roku spadła o niemal 2 proc” – czytamy.

„W Sieci”: Polska potrzebuje motoryzacyjnych innowacji

Trzy duże koncerny motoryzacyjne otwierają w Polsce fabryki silników i samochodów – niedawno otwarto fabrykę Volkswagena we Wrześni, powstają zakłady  Toyoty w Wałbrzychu i Mercedesa w Jaworze. „Ale na cudzych kołach daleko nie zajedziemy. Musimy mieć własne rozwiązania i technologie, a z wiarą, że potrafimy je opracować i wdrożyć, nie jest dobrze” – pisze „W Sieci”. Tygodnik podkreśla, że produkcja jest ważna, ale równie potrzebne są centra rozwojowo-badawcze, których w Polsce jest mało. Zachętą do inwestowania w innowacyjne rozwiązania w motoryzacji jest program Innomoto, który uruchomiło właśnie Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Budżet programu to 250 mln zł, ale w kolejnych latach pula ta będzie rosła (mają być w sumie trzy transze). Z programu mają być finansowane prototypy samochodów bez kierowcy, ultralekkie pojazdy, układy napędowe do e-busów i nowe technologie spawania laserowego.

Wirtualna Polska: Audi ma problemy w USA

„Kalifornijska agencja rządowa ds. czystości powietrza CARB odkryła w samochodach Audi specjalne, nielegalne oprogramowanie mające wpływ na wyniki testów czystości spalin” – pisze WP, powołując się na niemieckie pismo „Bild Am Sonntag”. Nielegalne oprogramowanie ma być związane z pracą automatycznych skrzyń biegów. Jak pisze dziennik software odkryty przez CARB jest zainstalowany w autach z konkretnym modelem automatycznej skrzyni biegów i wykrywa m.in. czy układ kierowniczy jest aktywny. Jeśli nie stwierdzi ruchów kierownicą, wówczas uaktywnia program zmiany przełożeń pozwalający na emisję tlenków azotu w ilości znacznie mniejszej niż w warunkach normalnej jazdy. Jeśli wykryje ruchy kierownicą, nielegalne oprogramowanie dezaktywuje się. „CARB miał odkryć tę „dodatkową” funkcję w modelach Audi latem tego roku, podczas gdy producent usunął je ze swoich samochodów chwilę wcześniej, bo w maju 2016 r. Ale nadal funkcjonuje w autach wyprodukowanych przed tą datą” – czytamy na portalu. Audi i CARB nie komentują sprawy