Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Polska oczkiem w głowie BMW

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Christophem von Tschirschnitzem, prezesem BMW na Europę Południową i Środkową. Koncern osiąga w Polsce dobre wyniki – marka MINI urosła w tym roku o 70 proc. – W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak otwierać nowe punkty dealerskie, mamy w planach kilka takich placówek – zapowiada szef BMW.

Wirtualna Polska zapowiada znaczące zmiany w koncernie Renault. Renault rozważa wycofanie się z produkcji samochodów z silnikami Diesla. Miałyby zniknąć z oferty większości modeli sprzedawanych przez francuską firmę w Europie. Decyzja ta ma być związana z aferą spalinową w Volkswagenie i ze spadającym zapotrzebowaniem na diesle.

Rząd planuje lawinowy wzrost popularności aut elektrycznych, tymczasem tygodnik „Motor” przypomina, że auta tego rodzaju prawie się nie sprzedają. W pierwszym półroczu 2016 r. zarejestrowano w Polsce tylko 33 auta elektryczne, a hybrydy typu plug-in znalazły 170 nabywców. Bardziej popularne są za to pozostałe hybrydy – rejestracja 4510 sztuk (lider: Toyota Auris – 2026 szt.) stawia nas na 9. miejscu w Europie w tej kategorii pojazdów – pisze gazeta.

 

„Rzeczpospolita”: BMW będzie rozszerzać sieć w Polsce

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z Christophem von Tschirschnitzem, prezesem BMW na Europę Południową i Środkową. BMW osiąga bardzo dobre wyniki w regionie. – Do końca sierpnia 2016 roku w Europie Środkowej i Południowej odnotowaliśmy wzrost o ok. 15 proc., czyli szybszy, niż rośnie cały rynek. Przypomnę, że rok ubiegły był dla nas wyjątkowo dobry. I nie ukrywam, że cały czas jestem zafascynowany rynkiem polskim, to czas wielkiego rozkwitu – ocenia szef BMW. Jego zdaniem wzrost sprzedaży wiąże się z rosnącą zamożnością Europy Środkowej i tutejszego społeczeństwa. – W takich miastach, jak: Warszawa, Praga, Budapeszt, widać rosnącą zamożność społeczeństwa. Ponadto konsumenci nadal są przywiązani do idei indywidualnej mobilności. Najczęściej poza wielkimi miastami transport publiczny kuleje, więc najlepszym środkiem do przemieszczania się pozostaje samochód – uważa przedstawiciel BMW. Koncern dobrze radzi sobie też w Polsce – marka MINI urosła o 70 proc. od początku roku. – Gdyby ktoś zapytał mnie pół roku temu, czy w przypadku tej marki możliwy jest gdziekolwiek na świecie wzrost w takim tempie, powiedziałbym, że nie widzę takiej szansy. Dlaczego w Polsce jest to możliwe? Bo na serio zajęliśmy się promocją marki, uczuliliśmy na nią naszych dealerów – tłumaczy von Tschirschnitz i zapowiada rozszerzenie sieci dealerskiej . – W tej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak otwierać nowe punkty dealerskie, mamy w planach kilka takich placówek – zdradza szef BMW.

Wirtualna Polska: Diesle znikną z oferty Renault?

„Renault rozważa wycofanie się z produkcji samochodów z silnikami Diesla. Miałyby zniknąć z oferty większości modeli sprzedawanych przez francuską firmę w Europie” – pisze Wirtualna Polska. Rezygnacja z diesli ma być związana z aferą spalinową Volkswagena i spadkiem popytu na takie auta. – Czy to jest dla nas jakiś problem? Nie całkiem, bo przy bardzo rozsądnych inwestycjach jesteśmy w stanie przejść od diesli na benzynę. Renault dostosuje się do rynku zgodnie z jego ewolucją, włącznie z okresami przyspieszenia wywołanymi wydarzeniami zewnętrznymi – mówił szef Renaulta ds. konkurencji Thierry Bolloré.

Renault już ogranicza dostępność modeli wyposażonych w silniki Diesla. Jeszcze przed aferą Volkswagena koncern zrezygnował np. wyposażania najmniejszego modelu – Twingo – w jednostki wysokoprężne. Marka w najbliższych latach planuje rozwój aut elektrycznych i hybrydowych typu plug-in. Przedstawiciel Renault zapowiedział jednak, że do 2020 r. diesle będą nadal dostępne w ofercie grupy pojazdów miejskich Renaulta w rodzaju Clio, zwłaszcza dla klientów flotowych i podmiotów z dużym przebiegiem. – Prawdopodobieństwo funkcjonowania na rynku silników Diesla jest jeszcze bardzo duże – ocenił Thierry Bolloré. W ubiegłym roku ponad 60 proc. sprzedanych przez francuską firmę aut miało pod maską silnik wysokoprężny.

„Motor”: „Elektryki” niepopularne w Polsce

„Z racji wysokich cen (szczególnie w relacji do zarobków) i kiepskiej infrastruktury pozwalającej na ładowanie akumulatorów, auta elektryczne praktycznie się nie sprzedają” – pisze tygodnik „Motor”. W pierwszym półroczu 2016 r. zarejestrowano w Polsce tylko 33 auta elektryczne, a hybrydy typu plug-in znalazły 170 nabywców. Bardziej popularne są za to pozostałe hybrydy – rejestracja 4510 sztuk (lider: Toyota Auris – 2026 szt.) stawia nas na 9. miejscu w Europie w tej kategorii pojazdów – pisze gazeta. Nowoczesne formy napędu są bardziej popularne w Europie. Przez sześć miesięcy 2016 r. w 27 państwach Unii Europejskiej (dane dla Malty są niedostępne) i trzech krajach EFTA (Szwajcaria, Norwegia, Islandia) zarejestrowano 44 381 auta elektryczne, 50 855 szt. to hybrydy plug-in oraz auta zasilane wodorem (łączny udział 0,63 proc.). Najwięcej aut elektrycznych i hybrydowych kupowanych jest w Norwegii. Ich sprzedaż sięga prawie 40 proc. wszystkich kupowanych przez Norwegów aut.

Wirtualna Polska: Rośnie sprzedaż nowych aut

Wirtualna Polska pisze również o rosnącej sprzedaży nowych aut. Od stycznia do końca sierpnia 2016 r. zarejestrowano blisko 310 tys. nowych samochodów osobowych i dostawczych, o 17,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Wysoką sprzedaż odnotowano w sierpniu. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wyliczył, że rezultaty sprzedaży nowych samochodów osobowych i dostawczych w sierpniu były o 24,3 proc. wyższe niż w tym samym miesiącu 2015 r. Zarejestrowano 33 735 aut.W całym 2015 roku zanotowano 355 tys. rejestracji. – Prognozy podają, że w tym roku liczba sprzedanych nowych samochodów będzie o 16 proc. wyższa. Spodziewany jest także wzrost importu – do miliona używanych samochodów – mówi Aleksander Górecki, prezes Auto Partner.

Wirtualne Media: Uber zniknie z Polski?

Ministerstwu Infrastruktury został przekazany projekt zmian w przepisach o transporcie drogowym złożony przez środowisko taksówkarzy. Nakłada on dodatkowe wymagania na kierowców pracujących dla takich platform jak Uber. Po zmianie prawa Uber może poważnie ograniczyć działalność lub nawet zniknąć z polskiego rynku – piszą Wirtualne Media, powołując się na informacje „Rzeczpospolitej”. „W myśl planowanych zmian kierowcy Ubera działający w Polsce musieliby uzyskać taką samą licencję, do której są zobowiązani dzisiaj pracownicy tradycyjnych firm taksówkowych. Ponadto konieczny byłby również wpis w dowodzie rejestracyjnym potwierdzający, ze konkretny pojazd jest wykorzystywany do prowadzenia usług transportowych” – pisze portal.

Renault: Szersza współpraca między Renault-Nissan a Daimlerem

Współpraca między aliansem Renault-Nissan a Daimlerem trwa już siedem lat. Teraz ma zostać rozszerzona. – W czasie ostatnich siedmiu lat nawiązaliśmy partnerską współpracę, która zaczyna się od części zamiennych, a kończy na platformach, począwszy od wspólnych badań rozwojowych, a skończywszy na wspólnej produkcji, od samochodów osobowych do samochodów dostawczych. Była realizowana z udziałem bardzo różnorodnych zespołów projektowych, które dzielą się know-how na różnych kontynentach – mówi Dieter Zetsche, Prezes Zarządu Daimlera i Dyrektor Mercedes-Benz Cars. Dotychczas koncerny współpracowały m.in. opracowując wersje elektryczne nowych modeli smart fortwo, smart cabrio i smart forfour.

Interia: Cadillac wyrzuci 400 dealerów?

Amerykański Cadillac boryka się z poważnymi problemami i próbuje gonić największego konkurenta -Lexusa. Koncern prognozuje tegoroczną sprzedaż w USA na poziomie 155 tys. aut (o około 7 proc. mniej, niż rok temu), co stanowi mniej więcej połowę wyników Lexusa. W celu poprawy sytuacji firma wdraża program Pinnacle – w ten sposób zamierza zoptymalizować sieć sprzedaży, pozbywając się przynajmniej 400 najmniej skutecznych dealerów. Aktualne zestawienia wskazują, że właśnie około 400 dealerów Cadillaca może się pochwalić sprzedaniem tylko jednego pojazdu tygodniowo – pisze Interia.

Co Nowego: Salon, który nie zużywa energii

Autoryzowany dealer Toyoty w Corvallis w stanie Oregon uruchomił pierwszy na świecie salon samochodowy o zerowym bilansie zużycia energii. Budynek jest zasilany bateriami słonecznymi umieszczonymi na dachu. W ten sposób wyprodukuje więcej energii niż wykorzysta. Salon dzięki temu uzyskał certyfikat Net Zero Energy Automotive Dealership. Toyota Corvallis będzie korzystała m.in. z energii słonecznej, której nadwyżki przekaże do lokalnej sieci energetycznej w godzinach szczytu poboru prądu.