Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy – Spowiedź handlarza

Zaczynamy od reportażu z „Polityki”, która pisze o kondycji polskiej motoryzacji. Jego tytuł to „Wraki polskie”, a jednym z jego bohaterów jest pan Marek, anonimowy handlarz, który bez żenady opowiada o meandrach swojego biznesu – o klientach, którzy kupią wszystko, o kręconych licznikach. Przy beemkach ścina się mniej, ale przy Corsie to hulaj dusza.
Onet przygląda się nowej fali, która ciągnie do komisów. To klienci z pieniędzmi z rządowego programu Rodzina 500 Plus. Najczęstszy zakup to auta za około 20 tys. zł, na pięcioletni lub sześcioletni kredyt.
„Wyborcza” wraca do sprawy polskiej fabryki silników Mercedesa, której budowę ogłoszono/nie ogłoszono na początku maja. Padły deklaracje – i cisza. – Kwestie związane z zaangażowaniem inwestora i strony polskiej w ten projekt są obecnie przedmiotem rozmów – powiedział „Wyborczej” Paweł Nowak z Ministerstwa Rozwoju. A tym czasem Daimler ogłosił budowę kolejnej fabryki na Węgrzech. I to bez „czyśćca” w postaci dodatkowych negocjacji.

„Polityka”: Wraki polskie

W dzisiejszej „Polityce” ciekawy reportaż o naszej motoryzacji, a ściślej – o samochodowym śmietnisku, jakim stała się Polska od czasu naszego wejścia do Unii Europejskiej. Statystyki są wszystkim znane, dla osób z branży są one codziennością: astronomiczny import, starczy wiek samochodów, skala zjawiska kręconych liczników – to wszyscy wiedzą. Ciekawe są wypowiedzi odpytanego przez „Politykę” handlarza. Wybraliśmy dwie najciekawsze.
„W niejednym gównie palce maczałem. Ale jedno się nie zmienia. Oczekiwania. Auto ma być nowe i najlepiej za darmo. A weź sobie jeden z drugim wejdź na mobile.de. Ceny posprawdzaj i już będziesz wiedział, że u Niemca drogo. Podatek, akcyzę, papiery, paliwo pododawaj i zobacz, jakie sumy wychodzą. A ma być tanio. Jak tanio, to gdzieś musi być haczyk. Tyle że Polak to jest wrażliwy na okazję. Dziecko by przyszło kupić i by nie uwierzyło. A Janusz uwierzy, że po znajomości, że kolega w serwisie na boku sprzedaje, że szwagier ma dojścia. A ja przecież nawet szwagra nie mam”
I jeszcze jeden: „Później cofa się licznik. Powiedz Polakowi, że auto nabiło 300 tys. km. Zapomnij o sprzedaży. Kręcisz licznik i jest inna rozmowa. Z tym kręceniem to też właściwie na legalu. Prawo takie mamy. Skoro licznik cofany jest na moje życzenie, to nie ma problemu. (…) No i też z wyczuciem trzeba. Tak pod auto. Jak beemka, to wiadomo, że auto jest mocniej jeżdżone, to trzeba trochę mniej ściąć. Auto chodliwe, to i tak wezmą. A przy corsie to hulaj dusza”

Onet.pl: Handlarze dziękują za 500+

Handlarz z „Polityki” zaciera ręce w oczekiwaniu na klientów „z 500+”. O zjawisku szerzej pisze Onet. „Handlarzy nie mogło spotkać nic lepszego niż 500 plus” – pisze portal. Jak czytamy, za 500+ kupuje się najczęściej za 20 tys. zł, na 5-letni lub 6-letni kredyt. „Rząd w końcu obiecuje, że zasiłek będzie wypłacany stale. Do pełnoletności dzieci rodzina nie musi się więc martwić o zastrzyk gotówki. Jeżeli chodzi o ratę, jej wysokość na ogół odpowiada kwocie zapomogi na jedno dziecko – wszystko zatem jak najbardziej się zgadza” – czytamy w artykule.

„Gazeta Wyborcza”: Dwie szybkości Mercedesa

„Wloką się negocjacje w sprawie nowego zakładu produkującego silniki Mercedesa w Polsce. A na Węgrzech niemiecki koncern zbuduje już drugą fabrykę aut” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Okazuje się, że budowa polskiego zakładu Mercedesa wciąż nie jest pewno, mimo tego, że możliwość inwestycji w Polsce Daimler ogłosił już na początku maja. – Kwestie związane z zaangażowaniem inwestora i strony polskiej w ten projekt są obecnie przedmiotem rozmów – powiedział „Wyborczej” Paweł Nowak z Ministerstwa Rozwoju. „Inaczej interesy z Daimlerem robi podziwiany przez PiS rząd premiera Węgier Viktora Orbana. W ostatni piątek niemiecki koncern ogłosił, że do końca dekady kosztem 1 mld euro zbuduje na Węgrzech drugą fabrykę swoich samochodów osobowych. Ten wykorzystujący innowacyjne technologie zakład będzie produkować do 150 tys. aut rocznie i da pracę 2,5 tys. osób. Powstanie w pobliżu uruchomionej w 2012 r. w mieście Kecskemet pierwszej fabryki Mercedesa, zatrudniającej ok. 4 tys. ludzi” – pisze „Wyborcza”, przypominając, że od 2000 roku Polska już sześć razy przegrała z innymi państwami Grupy Wyszehradzkiej rywalizację o nowe fabryki aut.

Mototarget.pl: Najlepsze samochody dla prezesa

W pierwszym półroczu liczba rejestracji samochodów klasy premium wzrosła o 31 proc. – podaje serwis Mototarget, powołując się na dane PZPM. „Nic więc dziwnego, że wielu producentów – nawet tych, którzy do tej pory nie mieli w swojej ofercie takiego modelu, dostosowuje swoją ofertę do oczekiwań klientów” – pisze seriws, prezentując swój ranking luksusowych samochodów „dla prezesa”. A w nim: Lexus LS 600h L, Maserati Quattroporte GTS, Porsche Panamera Turbo, Jaguar XJ R oraz Infiniti Q70 Sport Tech.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Podejrzenie użycia samochodu do celów prywatnych wyklucza pełne odliczenie

Przedsiębiorca nie potrąci całego VAT od wydatków związanych z autem, które nawet hipotetycznie mógłby wykorzystywać nie tylko w działalności gospodarczej – wynika z interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy, o której pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. I nie ma znaczenia, że firma spełni inne warunki wynikające z ustawy o VAT. Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który planował leasing dwóch samochodów. Jeden miał być wykorzystywany do celów związanych z działalnością gospodarczą, drugi – także w celach prywatnych. Przedsiębiorca sądził, że będzie mógł odliczyć odpowiednio cały VAT od rat leasingowych i kosztów eksploatacyjnych pierwszego auta (prowadząc ewidencję przebiegu i składając informację VAT-26) oraz połowę podatku dotyczącą drugiego pojazdu. „Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy zgodził się z nim tylko w części. Przyznał, że przedsiębiorca będzie mógł odliczać połowę VAT od wydatków związanych z autem używanym do celów mieszanych. (…)Nie ma jednak mowy o odliczeniu całej daniny od wydatków związanych z drugim samochodem. Z art. 86a ust. 4 i ust. 3 pkt 1 lit. a ustawy o VAT wynika, że takie prawo przysługuje wobec wydatków związanych z samochodami, których sposób wykorzystania wyklucza ich używanie na cele prywatne – wyjaśnił dyrektor izby. Tymczasem jego zdaniem nie można obiektywnie wykluczyć sytuacji, w której np. przedsiębiorca będzie musiał wykorzystywać drugi samochód do celów prywatnych, jeśli pierwsze auto będzie zepsute” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B3

Wirtualny Nowy Przemysł: Dwa miliony aut VW AG w pierwszym półroczu

W pierwszej połowie tego roku sprzedaż samochodów koncernu Volkswagen wzrosła o 1,5 proc.w porównaniu do sprzedaży ubiegłorocznej. Wydano 5,12 mln egzemplarzy – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. W Europie sprzedaż wyniosła 2,2 mln, o 3,8 proc. więcej niż rok wcześniej. „Popyt na nowe auta marek należących do koncernu VW wzrósł zarówno w Europie Zachodniej (o 3,3 proc.), jak i w Europie Centralnej i Wschodniej (o 6,7 proc.). W przypadku Europy Zachodniej szczególnie duży wzrost sprzedaży odnotowano we Włoszech i w Hiszpanii, natomiast Polska i Czechy okazały się motorem napędowym popytu w Europie Centralnej i Wschodniej” – czytamy w artykule.