Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Ruszy pozew zbiorowy przeciwko Volkswagenowi

W lipcu w Warszawie złożony zostanie pozew zbiorowy klientów Volkswagena, którzy domagają się odszkodowania w związku z aferą spalinową. Jak donosi Polskie Radio, pozywający chcą walczyć o odszkodowanie w wysokości 70 tys. zł na każdą osobę biorącą udział w pozwie. Pozwanym będzie centrala Volkswagena w Wolfsburgu.
Rząd przekazał do Sejmu projekt ustawy wprowadzającej podatek obrotowy od sprzedaży detalicznej. Przekazany projekt ma brzmienie opublikowane pod koniec maja. Tempo jest duże – podatek ma wejść w życie już 1 sierpnia. Jednocześnie trwają negocjacje z Komisją Europejską na temat ostatecznego kształtu przepisów. KE uważa, że obecny projekt dyskryminuje duże firmy.
Dzisiejsze dzienniki piszą też o nowym raporcie Samaru, obrazującym… trendy w kradzieży samochodów. Najczęściej giną samochody w wieku 6-10 lat, głównie niemieckie, z silnikiem diesla.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polscy kierowcy chcą po 70 tys. zł od Volkswagena na osobę

Powraca temat pozwu zbiorowego polskich klientów Volkswagena, którzy poczuli się oszukani w związku z ujawnieniem we wrześniu minionego roku tzw. afery spalinowej. Pozew ma zostać w końcu złożony, i to już niedługo – w lipcu. – Volkswagen wiele miesięcy temu sam przyznał się do sprzedawania samochodów niezgodnych ze specyfikacją, która była wcześniej przedstawiana. Bazujemy zatem na tzw. czynie niedozwolonym. To oznacza, że osoby, które będziemy reprezentować w sądzie, zostały poszkodowane i należy im się z tego tytułu odszkodowanie – mówi radca prawny Jacek Świeca, prezes stowarzyszenia osób poszkodowanych przez spółki grupy Volkswagen. Proces ma się toczyć w Warszawie, a pozwanym będzie centrala Volkswagena w Wolfsburgu. Polscy klienci walczą o 70 tysięcy złotych odszkodowania na osobę.

„Rzeczpospolita”: Rząd wysłał podatek obrotowy do Sejmu

Rząd przyjął plan opodatkowania sprzedawców – pisze „Rzeczpospolita”. Projekt trafi do sejmu w brzmieniu opublikowanym pod koniec maja. Z podatku obrotowego zostaną zwolnione firmy osiągające obroty do 17 mln zł miesięcznie, czyli 204 mln zł rocznie. Powyżej tej kwoty, a do 170 mln zł miesięcznie (204 mln rocznie) stawka podatku ma wynosić 0,8 proc. Wyższą stawkę, 1,4 proc., przewidziano dla firm, które wypracują miesięczny obrót na poziomie powyżej 170 mln zł. Ustawa ma wejść w życie dosyć szybko, bo 1 sierpnia. Ale przekazanie projektu do Sejmu to nie koniec sporu wokół nowego podatku. „Pomysł na opodatkowanie handlu detalicznego budził kontrowersje nie tylko w branży, ale i w rządzie. Krytyczne stanowiska zgłaszały Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego o raz Ministerstwo Rozwoju. Przeciwko nowej ustawie protestowały też sieci franczyzowe, które w jednej z poprzednich wersji miały zostać objęte podatkiem na takich samych zasadach, jak wielkie firmy. Z tego pomysłu rząd się wycofał, franczyzobiorcom podobało się dziesięciokrotne podwyższenie kwoty wolnej (wcześniej tylko 18 mln zł rocznie)” – pisze „Rzeczpospolita”. W tworzenie ustawy ingeruje też Komisja Europejska, która wielokrotnie sygnalizowała swoje niezadowolenie z kształtu planowanych przepisów. Według KE projekt dyskryminuje duże firmy.

„Euroflota”: DS głównie dla firm

„Euroflota” publikuje rozmowę z Sebastianem Domerackim, dyrektorem marek Citroen i DS w Polsce. Rozmowa dotyczy przede wszystkim ostatnich zmian i planów Grupy PSA na przyszłość. Sporo miejsca poświęcono stosunkowo nowej marce koncernu – DS. – W przypadku tej marki w ciągu najbliższego roku będziemy mieli gotową sieć 8 lokalizacji w największych miastach Polski, które będą przeznaczone wyłącznie dla tej marki. Będą to oddzielne salony lub wydzielona przestrzeń dla DS. Wydzielenie sieci salonów dla marki DS spowodowane jest ambitnym planem wprowadzenia już w 2018 roku serii nowych modeli, m.in. SUV-a w segmencie B. Sądzę, że to właśnie w tym kierunku będzie się rozwijał polski rynek motoryzacyjny – mówi Domeracki. Padają też prognozy co do przekroju klientów, których będzie przyciągała nowa marka: w 90 proc. mają to być klienci instytucjonalni.

„Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Dalej kradną na części

Dzienniki piszą dzisiaj o nowym raporcie Samaru, obrazującym zjawisko kradzieży samochodów. Jak wynika z raportu, najczęściej giną auta w wieku od 6 do 10 lat, niemieckie, z silnikami Diesla.
W 2015 roku skradziono 13,4 tys. samochodów osobowych. Najczęściej kradziono Volkswageny i Audi. „Najpopularniejsze” modele pod względem liczby kradzieży to Audi A6, VW Golf i Audi A4. „Co ciekawe, ryzyko utraty Passata czy Golfa, który dopiero co wyjechał z salonu, okazuje się jednak niewielkie. Z danych policyjnych wynika, że samochody nowe to zdecydowana mniejszość. Przykładowo, jeśli w ub. roku wyrejestrowano z powodu kradzieży 440 Volkswagenów ośmio-, dziewięcio- i dziesięcioletnich, to nowych już tylko pięć” – pisze „Rzeczpospolita”.
Ale to kradzieże w liczbach bezwzględnych. Co innego przyrównanie liczby kradzieży do ogółu liczby aut danych marek zarejestrowanych w Polsce. Kiedy weźmie się to pod uwagę, okaże się, że procentowo większym ryzykiem kradzieży obarczone są samochody marek premium: Maserati, Lexus, Acura, Jaguar i Porsche.

Mototarget: Prezentacja Autodromu Skody

9 czerwca w Poznaniu odbyła się przedpremierowa prezentacja nowo powstałego ośrodka doskonalenia techniki jazdy Autodrom Poznań, połączona ze szkoleniem praktycznym dla klientów flotowych Skody. „ŠKODA Autodrom Poznań to unikalny w skali kraju modułowy kompleks szkoleniowy wyposażony m.in. w szarpak, nawadniane maty poślizgowe oraz przeszkody wodne. W ramach szkolenia zorganizowanego podczas spotkania fleet managerowie mieli okazję przejść przez wszystkie 5 modułów programu „ŠKODA Road Safety“ jako pierwsi. Jego oficjalne otwarcie planowane jest na wrzesień tego roku” – czytamy w informacji prasowej. W przedpremierowej prezentacji wzięło udział 50 największych Klientów biznesowych ŠKODY, Dyrektor Sprzedaży marki ŠKODA oraz przedstawiciele Zespołu Sprzedaży Flotowej. Podczas szkolenia uczestnicy w bezpiecznych warunkach mogli m.in. przećwiczyć wyprowadzanie auta z poślizgu oraz jazdę po nawierzchni o różnej przyczepności. Swoje umiejętności za kółkiem sprawdzili również na specjalnej płycie poślizgowej, zakrętach i wzniesieniach. Następnie zgromadzeni kierowcy otrzymali praktyczne rady na temat bezpiecznych podróży, technologii, eco-drivingu i pierwszej pomocy.