Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Były dealer walczy o odszkodowanie

Niektórzy nasi czytelnicy pewnie pamiętają historię Marka Kubali, byłego dealera Seata, którego w 2000 roku niesłusznie oskarżono o łapówkarstwo i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W efekcie jego firma dealerska upadła, a on sam – został z potężnymi długami. O dalszym ciągu jego perypetii pisze dzisiaj „Puls Biznesu”. Biznesmen wywalczył podniesienie kwoty odszkodowania – z 89 tys. do 153 tys. zł. Ale Kubala nie składa broni.
„Dziennik Gazeta Prawna” przygląda się typowemu kierowcy Ubera, kontrowersyjnej firmy przewozowej. Badania pokazały, że Uber przyciąga głównie trzydziestoletnich mężczyzn, właścicieli najczęściej sześcioletniego auta. Mają oni swój ulubiony samochód – to Skoda Fabia z 2010 r., z instalacją LPG.
Niemiecki wiceminister gospodarki zapowiedział, że nie jest wykluczone, że nasi sąsiedzi – śladem innych krajów Europy Zachodniej – zastanowią się nad ograniczeniem liczby samochodów napędzanych silnikami spalinowymi. Chodzi o ustalone na 2050 r. limity emisji dwutlenku węgla.

„Puls Biznesu”: Były dealer oskarża państwo o zniszczenie jego firmy

„Puls Biznesu” wraca do historii Marka Kubali, byłego dealera Seata, niesłusznie oskarżonego o łapówkarstwo i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. „11 lat walki w sądach o uniewinnienie, 6 lat — o odszkodowanie. Wojna z aparatem państwa Marka Kubali jeszcze nie dobiegła końca. Środowy wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu tylko spotęgował poczucie krzywdy byłego przedsiębiorcy z Wałbrzycha. Sąd przyznał mu jedynie 153 tys. zł, choć w uzasadnieniu ostro skrytykował działania organów państwa” – pisze „Puls”. Kubala domaga się kwoty o wiele większej – 48 mln zł. W lutym sąd przyznał Kubale odszkodowanie w wysokości 89 tys. zł. Kwota odszkodowania wynika z obliczeń sądu, że tyle Kubala zarobiłby na sprzedaży Seatów przez 17 dni, które w grudniu 2000 roku spędził w areszcie. — Pan Marek Kubala został pokrzywdzony w wyniku działań organów ścigania i z tego powodu sąd apelacyjny wyraża głębokie ubolewanie. Niech ta sprawa będzie przestrogą dla organów ścigania, które — dzięki zmianom wprowadzanym przez obecnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego — mają uzyskać potężny oręż. Trzeba z ogromną wnikliwością podchodzić do podejmowania decyzji o przepadku majątku przedsiębiorców — podkreślił na środowym posiedzeniu Jerzy Skorupka, sędzia sprawozdawca.
Były dealer zapowiada, że będzie kontynuował swoją walkę o odszkodowanie – teraz przed Sądem Najwyższym.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Kim jest kierowca Ubera?

Przeciętny polski współpracownik amerykańskiej firmy przewozowej to trzydziestokilkuletni, bezdzietny mężczyzna, właściciel sześcioletniego auta – pisze „Dziennik Gazeta Prawna” o polskich współpracownikach Ubera. Dane pochodzą z opracowania Instytutu Sobieskiego i sondażowni Millward Brown. Najpopularniejszym samochodem wśród „uberowców” jest Skoda Fabia z 2010 r. z instalacją LPG. „Przeciętny kierowca pracujący 20–40 godzin tygodniowo zarobił 4855 zł brutto. Ci jeżdżący ponad 40 godzin tygodniowo mogli już liczyć na 8247 zł. Te kwoty jednak nijak mają się do tego, ile zwyczajny użytkownik aplikacji dostaje na rękę. Od wskazanych kwot trzeba bowiem odliczyć 20–25 proc., które bierze dla siebie Uber za pomoc w organizacji przejazdów, a także składki na ubezpieczenia społeczne” – pisze „Dziennik”. Jest też komentarz konkurencji. – Kierowcy Ubera rzeczywiście mogą nieźle zarobić. Głównie ze względu na fakt, że nie respektują konieczności posiadania licencji przewozowej oraz kasy fiskalnej – komentuje w rozmowie z „DGP” Krzysztof Urban, prezes konkurencyjnego wobec Ubera firmy MyTaxi.

Samar: Rynek osobówek wraca do formy

Europejski rynek rośnie nieprzerwanie już od 33 miesięcy. Liczba rejestracji w maju była większa od ubiegłorocznej o 16 proc. W krajach UE zarejestrowano w minionym miesiącu 1,288 mln. „Wolumenowo jest to poziom zbliżony do tego, jaki mieliśmy w maju 2008 – czyli na krótko przed ostatnim kryzysem finansowym, który branży motoryzacyjnej tak dał się we znaki” – pisze w krótkiej analizie Instytut Samar. Na największy w regionie rynek niemiecki przypadło w maju prawie 287 000 rejestracji, co nominalnie stanowi wzrost o dynamice 11,9 proc.

Money.pl: Niemcy też zrezygnują z silników spalinowych?

Rainer Baake, przedstawiciel niemieckiego ministerswa gospodarki zapowiedział właśnie, że Niemcy będą chciały zredukować emisję dwutlenku węgla aż o 80-95 proc. Horyzont czasowy tego zamierzenia to 2050 r. „Jak osiągnąć taki wynik? Jednym z pomysłów na jego realizację byłoby ograniczenie liczby pojazdów napędzanych konwencjonalnymi silnikami, które emitują m.in. spore ilości dwutlenku węgla, i zastąpienie ich samochodami, które nie będą emitować żadnych zanieczyszczeń. Według Baake, gdyby udało się znacznie ograniczyć sprzedaż takich aut do 2030 r., cel na 2050 r. mógłby zostać osiągnięty. Cykl życia samochodu to ok. 20 lat, dlatego właśnie już w 2030 r. liczba poruszających się po niemieckich drogach samochodów z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi powinna drastycznie się obniżyć” – pisze serwis money.pl.
Obniżenie emisji dwutlenku węgla przyświeca także programowi dopłat do zakupów samochodów elektrycznych, jaki działa w Niemczech od kilku miesięcy. W maju Angela Merkel zatwierdziła wart miliard euro program zachęt dla nabywców elektrycznych aut – ich nabywcy zaoszczędzą po 4 tys. euro. 300 mln euro pójdzie na rozbudowę stacji ładowania. Dzięki temu odsetek samochodów na prąd ma do 2025 r. wzrosnąć tam 13-krotnie – z obecnych 0,6 proc. do 8 proc. „Z pewnością tak łatwo z konwencjonalnych silników nie zrezygnują również sami producenci samochodów, którzy za naszą zachodnią granicą mają bardzo mocną pozycję i dużo do powiedzenia. Bez ich aprobaty tak rewolucyjny plan ma małe szanse na realizację, choć dochodzące głosy pokazują, iż prędzej czy później taki moment nastąpi” – komentuje Money.pl.

Mototarget: Audi City Paris: ruszył kolejny wirtualny salon Audi

W Paryżu otwarto kolejny salon Audi City. To piąta na świecie placówka marki zbudowana w myśl koncepcji w pełni cyfrowego showroom’u. „Goście odwiedzający nowy showroom czterech pierścieni, będą mieli okazję do zapoznania się z pełną gamą produktów marki Audi. Prezentacja przebiega cyfrowo. W ten sposób można wybrać również wszystkie specjalne elementy wyposażenia oraz opcje indywidualizacji. Na ogromnych, sięgających sufitu ekranach, których powierzchnia to prawie 40 metrów kwadratowych, klienci mogą skonfigurować swoje wymarzone Audi na miliony sposobów. Ogromne ekrany, tzw. „powerwall’e”, z fotograficzną wręcz dokładnością wyświetlają obraz wybranego, spersonalizowanego samochodu marki Audi, ukazując tak drobne detale, jak np. szwy na skórzanych fotelach” – czytamy w informacji prasowej.
Inne salony Audi City mieszczą się w Londynie, Pekinie, Berlinie i Stambule.

Money.pl: Car of the Year 2017 – nominacje

Konkurs Car of The Year zaczyna się na nowo. Pierwszy krok to ustalenie listy kandydatów, które zawalczą o przyszłoroczną nagrodę. To na razie bardzo wstępna lista, zaledwie punkt wyjścia. W ciągu roku zestawienie będzie rozszerzane o kolejne premiery.
Na liście pierwszych kandydatów do tytułu Car of the Year 2017 znalazło się 40 samochodów, a wśród nich Alfa Romeo Giulia, Fiat Tipo, Infiniti Q30, Mercedes Klasy E, SEAT Ateca, Tesla X oraz Volvo S90/V90 (pełna lista do przeczytania po kliknięciu w poniższy link).
Obecnie tytuł najlepszego samochodu na rynku europejskim nosi Opel Astra, który w finałowym głosowaniu wyprzedził Volvo XC90 oraz Mazdę MX-5.

Dealerski Przegląd Prasy: Budowa fabryki Daimlera ruszy w tym roku?

Mateusz Morawiecki udzieli Polskiej Agencji Prasowej wywiadu, w którym powiedział o ogłoszonej na początku maja polskiej inwestycji Daimlera. Morawiecki powiedział PAP, że inwestycja jest „prawie przesądzona”. Na razie podpisano tzw. „memorandum of understanding”, wstępny dokument, który oznacza bardzo bliskie porozumienie. Minister rozwoju zaznacza jednak, że rozpoczęcie budowy jest możliwe jeszcze w tym roku.
Firma doradcza Deloitte opublikowała właśnie nowe badania o firmach rodzinnych. Ich wyniki relacjonuje „Rzeczpospolita” i „Puls Biznesu”: tylko 16 proc. z przebadanych rodzinnych firm z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki ma opracowany plan sukcesyjny. To spore ryzyko, bo tylko jednej na trzy firmy udaje się przetrwać zmianę pokoleniową.
Volkswagen kończy erę budowania imperium – podaje Automotive News. Jeśli wierzyć nieoficjalnym informacjom, jesteśmy w przededniu ujawnienia nowej strategii koncernu z Wolfsburga. Jednym z jej punktów ma być odchudzenie koncernu poprzez sprzedaż wybranych aktywów. Więcej dowiemy się w najbliższych dniach, kiedy szef VW Matthias Mueller wyjawi szczegóły nowego planu dziennikarzom.

Wirtualny Nowy Przemysł: Morawiecki o fabryce Daimlera: jest prawie przesądzona

Inwestycja Daimlera w Polsce jest prawie przesądzona. Możliwe, że przysłowiowe pierwsze łopaty zostaną wbite w ziemię jeszcze w tym roku – mówi w rozmowie z PAP wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, potwierdzając niejako niedawne spekulacje, że mimo ładnie brzmiących deklaracji inwestycja w fabrykę silników jeszcze nie jest absolutnie pewna. – Podpisaliśmy „memorandum of understanding”, czyli taki wstępny dokument. On zwykle oznacza, że jest bardzo blisko i tyle mogę powiedzieć. Pracujemy z naszymi niemieckimi partnerami, którzy bardzo chcieliby zrobić tę inwestycję. Myślę, że ona jest prawie przesądzona – tak można powiedzieć, ale oczywiście dopóki zakład nie zacznie powstawać, to trudno powiedzieć, że jesteśmy po wszystkich decyzjach po stronie Daimlera – powiedział w nowym wywiadzie Morawiecki.
Niemiecki koncern motoryzacyjny Daimler poinformował na początku maja, że planuje wybudowanie w Polsce fabryki silników. Ma ona powstać w Jaworze, na zachód od Wrocławia. Rozpoczęcie produkcji jest planowane na rok 2019. W nowej fabryce mają być produkowane czterocylindrowe silniki benzynowe i diesle.

„Rzeczpospolita”, „Puls Biznesu”: Nadchodzi młode pokolenie

Najnowsze badania firmy doradczej Delotte pokazały, że tylko 16 proc. firm rodzinnych ma spisany plan sukcesyjny, a co piąta firma jest w trakcie przygotowywania takiego planu. Badanie przeprowadzono na firmach z rynków Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Ankietowano też firmy z Polski. „To spore ryzyko, gdyż jak przypomina Adam Chróścielewski z Deloitte, niewielu firmom rodzinnym udaje się przetrwać zmianę pokoleniową – na całym świecie tylko jedna na trzy firmy pomyślnie przechodzi ten proces” – pisze „Rzeczpospolita”. Z polskich badań wynika, że firmy rodzinne stanowią 44 proc. przedsiębiorstw w polskim sektorze MŚP. – Problem dotyczy szczególnie firm, które są prowadzone w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ale śmierć właściciela firmy będącej jednoosobową działalnością gospodarczą oznacza praktycznie koniec firmy – komentuje Katarzyna Gierczak-Grupińska, prezes Fundacji Firm Rodzinnych.
Chociaż to ostatnie może się niedługo zmienić. Ministerstwo Rozwoju przewiduje w tak zwanym „pakiecie Morawieckiego” przyznanie przedsiębiorcom prawa ustanowienia prokurenta, który mógłby prowadzić przedsiębiorstwo po jego śmierci – informuje kilka stron dalej „Rzeczpospolita”. „Także spadkobiercy, a wyjątkowo sąd, mogliby powierzyć jednej osobie prowadzenie przedsiębiorstwa do zakończenia formalności spadkowych. Firma miałaby w tym czasie prawo posługiwania się dotychczasową nazwą, numerami NIP i REGON, utrzymane byłyby umowy cywilne, w tym o pracę, koncesje, zezwolenia, kontynuowane byłyby obowiązki i prawa związane z podatkami przedsiębiorstwa” – pisze dziennik.

więcej Rzeczpospolita str. B3, C3

Money.pl: Użytkować auto, nie będąc właścicielem

Money.pl dokonuje przeglądu form zakupu aut samochodu, które nie zakładają wcale bycia jego właścicielem. „W rozwiniętych krajach zachodniej Europy już nawet 80 proc. nowych samochodów firmowych jest „kupowana” w taki sposób, że nabywca wcale nie jest jego właścicielem, ale również osoby prywatne coraz śmielej sięgają do takich form posiadania auta” – czytamy na wstępnie zestawienia, w którym pojawia się leasing i wynajem długoterminowy, a także leasing konsumenci i auto-abonament, który niedawno zaczął pojawiać się w ofercie niektórych marek (np. Hyundaia). A oto wady i zalety tego ostatniego rozwiązania. Na plus: niskie raty, brak wpłaty wstępnej, proste procedury, użytkowanie nowego samochodu i brak kłopotu z odsprzedażą. „Jak są zalety, to nie może zabraknąć i wad. Do tych zaliczymy jeszcze dość wąski zakres oferowanych modeli (w tym również wersji silnikowych czy wyposażeniowych), a także często narzucone usługi dodatkowe, które wpływają na wysokość miesięcznej raty. Bardzo często ustalany jest limit kilometrów, który możemy pokonać takim samochodem. Jego przekroczenie może skutkować nałożeniem kary” – pisze Money.pl

„Dziennik Gazeta Prawna”: Klauzula optymalizacyjna obowiązkowa po 15 lipca

Przepisy, które wprowadzają w życie klauzule przeciwko obejściu prawa podatkowego, zostały właśnie opublikowane w Dzienniku Ustaw. Nowa ordynacja podatkowa wejdzie w życie 15 lipca. Klauzula będzie działała także w przypadku niektórych czynności dokonanych przed wejściem w życie nowelizacji. „O zamiarze uniknięcia opodatkowania ma świadczyć spełnienie trzech warunków. Po pierwsze – sztuczność transakcji, czyli nieprzystawanie jej do ekonomicznych realiów, w których działał podatnik. Po drugie, czynność musi być dokonana przede wszystkim dla osiągnięcia korzyści podatkowej, czyli cele ekonomiczny lub gospodarczy nie są istotne. Po trzecie, korzyść podatkowa ma być sprzeczna z celem i istotą przepisu ustawy podatkowej” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

więcej Dziennik Gazeta Prawna str. B3

Automotive News: Volkswagen kończy erę budowania imperium

Koncern Volkswagena stopniowo kończy erę budowania swojego imperium, planując przegląd swoich aktywów z myślą o możliwej sprzedaży – podaje Automotive News.
Nowa strategia przedstawiona kilka dni temu radzie nadzorczej przez szefa VW Mathiassa Muellera zakłada odejście od wzrostu za wszelką cenę, wprowadzenie do koncernu produktów opartych na idei car-sharingu i większe zaangażowanie w produkcję samochodów elektrycznych. Przegląd aktywów będzie dotyczył 12 marek i pobocznych biznesów, takich jak silniki dla statków. Nowa strategia ma być dzisiaj zaprezentowana mediom. Do tej pory przedstawiciele koncernu odmawiali wszelkich komentarzy. – Zmiana strategii ma wielki sens. Rynki finansowe nie zdają sobie sprawy, że w Volkswagenie dzieje się więcej, niż się wydaje niektórym – skomentował Arndt Ellinghorst, analityk z londyńskiej firmy Evercore ISI.

Wirtualny Nowy Przemysł: Porsche nad kreską

Porsche zwiększyło swoje obroty w tym roku do 5,4 mld euro (+6 proc.), a wyniki operacyjne do 896 mln euro (+17 proc.). Liczba dostaw osiągnęła poziom 55 974 egz. (+10 proc.). Wskaźnik rentowności działalności operacyjnej wyniósł 16,7 proc. – Naszym celem nie jest osiąganie rekordowej liczby dostaw. Swoją uwagę koncentrujemy na wzroście wartości dodanej, opartym na odpowiedniej rentowności i bezpieczeństwie miejsc pracy – komentuje Olivier Blume, prezes Porsche AG. Lutz Menske, zastępca prezesa zarządu i członek zarządu odpowiedzialny za finanse oraz IT, wyjaśnił, że ostatni wzrost zysków nie wynika jedynie z większej liczby dostaw, ale także z obecnych trendów walutowych. W całym roku obrotowym 2016 Meschke przewiduje niewielki wzrost obrotów i liczby dostaw, z wynikami na poziomie ubiegłorocznych – i to pomimo bardzo wysokich inwestycji w zakłady produkcyjne i wydatków na rozwój oraz zainwestowania sumy 1 mld euro w opracowanie pierwszego całkowicie elektrycznego modelu Porsche, Mission E.

Dealerski Przegląd Prasy: Ruszy pozew zbiorowy przeciwko Volkswagenowi

W lipcu w Warszawie złożony zostanie pozew zbiorowy klientów Volkswagena, którzy domagają się odszkodowania w związku z aferą spalinową. Jak donosi Polskie Radio, pozywający chcą walczyć o odszkodowanie w wysokości 70 tys. zł na każdą osobę biorącą udział w pozwie. Pozwanym będzie centrala Volkswagena w Wolfsburgu.
Rząd przekazał do Sejmu projekt ustawy wprowadzającej podatek obrotowy od sprzedaży detalicznej. Przekazany projekt ma brzmienie opublikowane pod koniec maja. Tempo jest duże – podatek ma wejść w życie już 1 sierpnia. Jednocześnie trwają negocjacje z Komisją Europejską na temat ostatecznego kształtu przepisów. KE uważa, że obecny projekt dyskryminuje duże firmy.
Dzisiejsze dzienniki piszą też o nowym raporcie Samaru, obrazującym… trendy w kradzieży samochodów. Najczęściej giną samochody w wieku 6-10 lat, głównie niemieckie, z silnikiem diesla.

Wirtualny Nowy Przemysł: Polscy kierowcy chcą po 70 tys. zł od Volkswagena na osobę

Powraca temat pozwu zbiorowego polskich klientów Volkswagena, którzy poczuli się oszukani w związku z ujawnieniem we wrześniu minionego roku tzw. afery spalinowej. Pozew ma zostać w końcu złożony, i to już niedługo – w lipcu. – Volkswagen wiele miesięcy temu sam przyznał się do sprzedawania samochodów niezgodnych ze specyfikacją, która była wcześniej przedstawiana. Bazujemy zatem na tzw. czynie niedozwolonym. To oznacza, że osoby, które będziemy reprezentować w sądzie, zostały poszkodowane i należy im się z tego tytułu odszkodowanie – mówi radca prawny Jacek Świeca, prezes stowarzyszenia osób poszkodowanych przez spółki grupy Volkswagen. Proces ma się toczyć w Warszawie, a pozwanym będzie centrala Volkswagena w Wolfsburgu. Polscy klienci walczą o 70 tysięcy złotych odszkodowania na osobę.

„Rzeczpospolita”: Rząd wysłał podatek obrotowy do Sejmu

Rząd przyjął plan opodatkowania sprzedawców – pisze „Rzeczpospolita”. Projekt trafi do sejmu w brzmieniu opublikowanym pod koniec maja. Z podatku obrotowego zostaną zwolnione firmy osiągające obroty do 17 mln zł miesięcznie, czyli 204 mln zł rocznie. Powyżej tej kwoty, a do 170 mln zł miesięcznie (204 mln rocznie) stawka podatku ma wynosić 0,8 proc. Wyższą stawkę, 1,4 proc., przewidziano dla firm, które wypracują miesięczny obrót na poziomie powyżej 170 mln zł. Ustawa ma wejść w życie dosyć szybko, bo 1 sierpnia. Ale przekazanie projektu do Sejmu to nie koniec sporu wokół nowego podatku. „Pomysł na opodatkowanie handlu detalicznego budził kontrowersje nie tylko w branży, ale i w rządzie. Krytyczne stanowiska zgłaszały Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego o raz Ministerstwo Rozwoju. Przeciwko nowej ustawie protestowały też sieci franczyzowe, które w jednej z poprzednich wersji miały zostać objęte podatkiem na takich samych zasadach, jak wielkie firmy. Z tego pomysłu rząd się wycofał, franczyzobiorcom podobało się dziesięciokrotne podwyższenie kwoty wolnej (wcześniej tylko 18 mln zł rocznie)” – pisze „Rzeczpospolita”. W tworzenie ustawy ingeruje też Komisja Europejska, która wielokrotnie sygnalizowała swoje niezadowolenie z kształtu planowanych przepisów. Według KE projekt dyskryminuje duże firmy.

„Euroflota”: DS głównie dla firm

„Euroflota” publikuje rozmowę z Sebastianem Domerackim, dyrektorem marek Citroen i DS w Polsce. Rozmowa dotyczy przede wszystkim ostatnich zmian i planów Grupy PSA na przyszłość. Sporo miejsca poświęcono stosunkowo nowej marce koncernu – DS. – W przypadku tej marki w ciągu najbliższego roku będziemy mieli gotową sieć 8 lokalizacji w największych miastach Polski, które będą przeznaczone wyłącznie dla tej marki. Będą to oddzielne salony lub wydzielona przestrzeń dla DS. Wydzielenie sieci salonów dla marki DS spowodowane jest ambitnym planem wprowadzenia już w 2018 roku serii nowych modeli, m.in. SUV-a w segmencie B. Sądzę, że to właśnie w tym kierunku będzie się rozwijał polski rynek motoryzacyjny – mówi Domeracki. Padają też prognozy co do przekroju klientów, których będzie przyciągała nowa marka: w 90 proc. mają to być klienci instytucjonalni.

„Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Dalej kradną na części

Dzienniki piszą dzisiaj o nowym raporcie Samaru, obrazującym zjawisko kradzieży samochodów. Jak wynika z raportu, najczęściej giną auta w wieku od 6 do 10 lat, niemieckie, z silnikami Diesla.
W 2015 roku skradziono 13,4 tys. samochodów osobowych. Najczęściej kradziono Volkswageny i Audi. „Najpopularniejsze” modele pod względem liczby kradzieży to Audi A6, VW Golf i Audi A4. „Co ciekawe, ryzyko utraty Passata czy Golfa, który dopiero co wyjechał z salonu, okazuje się jednak niewielkie. Z danych policyjnych wynika, że samochody nowe to zdecydowana mniejszość. Przykładowo, jeśli w ub. roku wyrejestrowano z powodu kradzieży 440 Volkswagenów ośmio-, dziewięcio- i dziesięcioletnich, to nowych już tylko pięć” – pisze „Rzeczpospolita”.
Ale to kradzieże w liczbach bezwzględnych. Co innego przyrównanie liczby kradzieży do ogółu liczby aut danych marek zarejestrowanych w Polsce. Kiedy weźmie się to pod uwagę, okaże się, że procentowo większym ryzykiem kradzieży obarczone są samochody marek premium: Maserati, Lexus, Acura, Jaguar i Porsche.

Mototarget: Prezentacja Autodromu Skody

9 czerwca w Poznaniu odbyła się przedpremierowa prezentacja nowo powstałego ośrodka doskonalenia techniki jazdy Autodrom Poznań, połączona ze szkoleniem praktycznym dla klientów flotowych Skody. „ŠKODA Autodrom Poznań to unikalny w skali kraju modułowy kompleks szkoleniowy wyposażony m.in. w szarpak, nawadniane maty poślizgowe oraz przeszkody wodne. W ramach szkolenia zorganizowanego podczas spotkania fleet managerowie mieli okazję przejść przez wszystkie 5 modułów programu „ŠKODA Road Safety“ jako pierwsi. Jego oficjalne otwarcie planowane jest na wrzesień tego roku” – czytamy w informacji prasowej. W przedpremierowej prezentacji wzięło udział 50 największych Klientów biznesowych ŠKODY, Dyrektor Sprzedaży marki ŠKODA oraz przedstawiciele Zespołu Sprzedaży Flotowej. Podczas szkolenia uczestnicy w bezpiecznych warunkach mogli m.in. przećwiczyć wyprowadzanie auta z poślizgu oraz jazdę po nawierzchni o różnej przyczepności. Swoje umiejętności za kółkiem sprawdzili również na specjalnej płycie poślizgowej, zakrętach i wzniesieniach. Następnie zgromadzeni kierowcy otrzymali praktyczne rady na temat bezpiecznych podróży, technologii, eco-drivingu i pierwszej pomocy.

Dealerski Przegląd Prasy: Ile diesli naprawił Volkswagen?

Rzecznicy marek koncernu Volkswagena nie chcą odpowiedzieć na pytanie o to, ile samochodów już naprawiono w ramach akcji serwisowej mającej cofnąć efekty afery spalinowej. Rzeczników polskich importerstw Volkswagena i Skody przepytała „Gazeta Wyborcza”. Brak odpowiedzi to dla gazety potwierdzenie, że naprawa zmanipulowanych diesli nie idzie tak łatwo, jak zapowiadano.

Wrocławscy deweloperzy – podaje Wirtualny Nowy Przemysł – z optymizmem przywitali ostatnie wypowiedzi wicepremiera Morawieckiego na temat miliona elektrycznych samochodów, które już niedługo, bo za 10 lat, będą jeździły po polskich drogach. Część z nich postanowiło dołożyć swoją cegiełkę: ładowarki do e-samochodów w garażach budynków, które budują. Ale nie wszyscy są aż tak optymistyczni – czytamy dalej. Sęk w tym, że nie wszyscy widzą sens budowania infrastruktury dla aut, których w Polsce nie ma. Ale można też problem postawić inaczej, przywołując znaną zagadkę – co było pierwsza: kura czy jajko? Infrastruktury nie ma, bo elektryki się nie sprzedają. A nie sprzedają się dlatego, że nie ma infrastruktury.

Hyundai odkłada w czasie europejski debiut swojej nowej marki premium, Genesis. Chodzi o to, że przynajmniej na razie oferta marki jest zbyt skromna, by brand mógł odnieść w naszym regionie finansowy sukces. Wychodzi na to, że koreańska marka, która miała zagrozić Mercedesowi, Audi i BMW, musi najpierw dorosnąć.

Dealerski Przegląd Prasy: „Gazeta Wyborcza”: Uparty szwindel

„Volkswagen i Skoda nie chcą ujawnić, czy naprawiły w Polsce choć jedno auto ze zmanipulowanym silnikiem Diesla” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Chodzi o efekty akcji serwisowej, która także w Polsce miała naprawić skutki afery spalinowej, w której niemiecki koncern przyznał się do montowania w samochodach rozwiązań pozwalających na manipulowanie wynikami badań emisji spalin. Instytut Samar szacował, że po polskich drogach jeździ 190 tys. takich aut, z czego 44 proc. to były Volkswageny, a ponad jedna trzecia – Skoda (reszta to Audi i Seaty).” Ile aut w Polsce naprawił już niemiecki koncern? Rzeczniczka Volkswagen Group Polska Izabela Czarnecka nie odpowiedziała. Nie chciała nawet odpowiedzieć na pytanie, czy koncern usunął już szwindel w chociaż jednym aucie sprzedanym w Polsce. Stwierdziła tylko: „Wdrażanie koniecznych zmian w silnikach odbywa się w całej Europie według planu oraz terminarza uzgodnionego z KBA” – pisze „Wyborcza”. Taki sam skutek przyniosła takie same zapytanie skierowane do Skody. „Ta wstrzemięźliwość nie dziwi. Dopiero w tym miesiącu Volkswagen ogłosił, że dostał zgodę od KBA na wymianę oprogramowania w ok. 1,9 mln samochodów z silnikami EA 189 (m.in. wybrane wersje modeli Golf, Passat, CC, Caddy, Tiguan oraz Audi A4, A5, A6 i Q5). W zeszłym tygodniu niemiecki koncern ogłosił też, że od początku roku dostał od KBA zgodę na naprawę w Europie ok. 2,5 mln aut spośród 8,5 mln pojazdów napędzanych zmanipulowanymi silnikami. To potwierdza nieoficjalne doniesienia, że Volkswagen ma problemy z usunięciem swojego szwindlu w taki sposób, by po ograniczeniu emisji szkodliwych toksyn silnik nie stracił mocy, nie zwiększył zużycia paliwa i nie stał się hałaśliwy” – czytamy w „Wyborczej”.

Wirtualny Nowy Przemysł: Deweloperzy frontem do „elektryków”

To kolejna wiadomość z ostatniej serii pod tytułem „Elektryczne samochody w Polsce”. Temat stał się modny po ubiegłotygodniowych deklaracji wicepremiera Mateusza Morawieckiego, że elektryfikacja w motoryzacji może być tym co wyróżni nas nie tylko w Europie, ale i na świecie. Pojawiły się nawet optymistyczne prognozy, że za 10 lat po polskich drogach będzie jeździło milion e-samochodów.

Teraz w temacie wypowiadają się wrocławscy deweloperzy, którzy już wyszli naprzeciw temu trendowi i w powstających budynkach zaplanowali w garażu podziemnym specjalnie wydzielone miejsce, w którym mieszkańcy, posiadający auta z napędem elektrycznym, naładują swoje samochody. – Ładowanie będzie odbywać się w krótkim czasie i bez obsługi. To będzie wygoda i oszczędność dla mieszkańców, bo nie będą musieli jeździć do stacji w mieście, by później móc wyruszyć elektrycznym autem do pracy, na zakupy czy spotkanie – mówi Natalia Sawicka, dyrektor sprzedaży i marketingu Angel River.

Niedawno Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa opublikowało projekt rozporządzenia, które wymuszałoby budowę stacji ładowania samochodów elektrycznych w dużych miastach. Projekt zakłada nałożenie tego typu obowiązku w wypadku nowych inwestycji powstających w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, w których jest zarejestrowanych więcej niż 60 tys. samochodów. Praktycznie przepisy objęłyby pewnie kilkanaście czy nieco ponad dwadzieścia największych polskich miast.

„Rzeczpospolita”: Faryś: boom nakręcają firmy

W bieżącym roku zarejestrowano ponad 172 tys. samochodów osobowych – o 16,8 proc. więcej niż w podobnym okresie w zeszłym roku – mówił w internetowym talk-show „Rzeczpospolitej” RZECZoBIZNESIE Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Zdaniem Farysia nawet wyniki pomniejszony o reeksport – szacowany przez Instytut Samar na 9 proc. – nadal jest imponujący. Ale wszelki ruch na rynku nowych samochodów to dziś zakupy firmowe. – W tej chwili nieco ponad 30 proc. sprzedaży pojazdów przypada na odbiorców indywidualnych, a blisko 70 proc. na firmy. I ta tendencja się pogłębia – podkreśla w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Faryś.

„Rzeczpospolita”: Ubezpieczeniowy Uber nadciąga

„Pytanie nie brzmi, czy cyfrowa rewolucja w ubezpieczeniach nastąpi, ale jak szybko stanie się faktem” – pisze w „Rzeczpospolitej” Kazimierz Stańczak. Punktem wyjścia do takiej prognozy są trzy możliwe scenariusze rozwoju rynku ubezpieczeń komunikacyjnych: utrzymanie obecnej sytuacji (trwale ujemna rentowność sektora), dalsza konsolidacja rynku lub pojawienie się nowych technologii i nowych graczy – coś, co Stańczak nazywa „momentem Ubera”, nawiązując do firmy, która wprowadziła sporo zamieszania na rynku taksówek. „Zwycięstwa w wojnach cenowych w Polsce są pyrrusowe. Dlatego – z perspektywy firm ubezpieczeniowych -zmiany na rynku OC są konieczne. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest cyfrowa rewolucja. Wzrost popularności i dostępności nowych technologii, będących efektem coraz większej powszechności smartfonów, płatności cyfrowych, telematyki, portali społecznościowych i technik big data, z całą pewnością będzie miał wpływ na ofertę ubezpieczycieli. Pytanie więc nie brzmi, czy rewolucja w ubezpieczeniach OC nastąpi, ale jak szybko stanie się faktem i kto na rynku wygra” – prognozuje publicysta.

Wirtualny Nowy Przemysł: Suzuki wzywa do ASO

Polska centrala Suzuki poinformowała UOKiK o potrzebie ogłoszenia akcji serwisowej dla niektórych egzemplarzy modelu Swift. Możliwa usterka polega na zamontowaniu wadliwych zacisków hamulcowych koła tylnego. Na skutek niewłaściwie dopasowanych elementów może z nich wyciekać płyn hamulcowy, co w efekcie może doprowadzić do zaświecenia się lampki ostrzegawczej poziomu płynu hamulcowego na desce rozdzielczej, a w skrajnych przypadkach do obniżenia efektywności hamowania.

Na rynku polskim kampanią naprawczą objęte są łącznie tylko 64 samochody.

Money.pl: Luksusowa marka Hyundaia później w Europie

W listopadzie Hyundai powołał do życia Genesis, swoją własną markę premium, która w zamyśle ma w przyszłości rywalizować z niemieckimi królami tego segmentu. Tyle tylko, że Genesis trochę zaczeka, zanim pojawi się w Europie – pisze portal Money.pl. „Według Thomasa Schmida, szefa europejskiego oddziału Hyundaia, europejski debiut marki Genesis zostanie przesunięty, gdyż do końca tego roku nowa marka ma już przynosić zyski, a bez bardziej rozbudowanej oferty ta sztuka w Europie się nie uda. Schmid podkreślił, że do podboju Europy niezbędna będzie bardziej rozbudowana paleta wersji silnikowych, a poza tym konieczne jest posiadanie w swojej ofercie co najmniej jednego modelu z segmentu miejskich bądź kompaktowych crossoverów” – czytamy w artykule. Do czasu debiutu europejskiego modele Genesisa będą dostępne w Ameryce Północnej, Chinach, na Bliskim Wschodzie oraz na krajowym rynku, czyli w Korei, gdzie w ostatnich latach bardzo szybko rozwija się segment premium.

Wirtualna Polska: Brexit. Koncerny motoryzacyjne pozywają za kampanię promującą wyjście z UE

Brytyjskie referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z UE już za 10 dni. Tymczasem do coraz bardziej zażartego sporu zwolenników i przeciwników Brexitu włączają się koncerny motoryzacyjne. Chociaż należałoby napisać, że zostały do niego wciągnięte. „Toyota i Nissan ogłosiły, że mogą wystąpić na drogę sądową przeciwko organizatorom kampanii za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii, którzy wykorzystali na ulotkach znaki fabryczne obu tych firm, co może sugerować, że są za Brexitem” – pisze Wirtualna Polska.

Brytyjski sektor motoryzacyjny opowiedział się zgodnie za dalszą obecnością Wielkiej Brytanii w UE. Swoją opinię w tej sprawie wielokrotnie wygłaszał np. Carlos Ghosn, szef koncernu Nissan-Renault, którzy przestrzegał Brytyjczyków przed kosztami wyjścia ze wspólnoty.

Dealerski Przegląd Prasy: Polska siłą w e-motoryzacji?

Polska raczej nie ma szans, by stać się dużym rynkiem dla samochodów elektrycznych – piszą zgodnie „Rzeczpospolita” i „Gazeta Wyborcza”. – Nie żartujmy – komentuje krótko Wojciech Drzewiecki z Instytutu Samar. W Polsce nie ma wielu chętnych na „elektryki” i entuzjastyczne zapowiedzi rządzących raczej nic tu nie pomogą. Póki nie spadną ich ceny i nie powstanie obejmująca cały kraj sieć ładowarek.
Do Polski zaczynają docierać auta zalane w powodziach, które nawiedziły w ostatnich tygodniach Francję i Niemcy – pisze „Auto Świat”. Samochody są już u handlarzy i są to dla nich prawdziwe perełki: prawie nowe, z niskimi przebiegami, bez wypadków… I zepsują się dopiero, jak klient sobie już nimi pojedzie.
Europejska centrala Toyoty chce, żeby do końca dekady udział samochodów hybrydowych w sprzedaży marki na kontynencie sięgnął 50 proc. W minionym roku kupiono w Europie 209 tys. hybryd Toyoty. To 24 proc. sprzedaży tej marki w regionie.

„Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”: Aut na prąd szybko nie przybędzie

„W Polsce nie będzie wielu chętnych na elektryczne samochody” – prognozuje „Rzeczpospolita”. Artykuł to odpowiedź na deklaracje wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który w minionym tygodniu powiedział, że w ciągu najbliżej dekady na polskich drogach może pojawić się nawet milion aut na prąd. „Rzeczpospolita” zapytała więc ekspertów motoryzacyjnych o to, czy taki plan jest w ogóle realny. Oczywiście – nie jest. – Nie żartujmy. Na razie jesteśmy w ogonie Europy pod względem wskaźnika chłonności rynku, pokazującego zarejestrowane samochody na tysiąc mieszkańców. Nie potrafimy nawet wyhamować napływu wyeksploatowanych samochodóww z zagranicy – komentuje Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Samar. O sprawie pisze też „Wyborcza”: „W Polsce jest teraz około 500 samochodów osobowych na prąd i jest zagadką, jak rząd PiS w ciągu dekady chce zwiększyć park tych pojazdów do miliona sztuk. Ministrowie PiS pominęli taki drobiazg. Jednocześnie z nieznanych powodów ze swoich planów wykluczyli samochody hybrydowe – fundament motoryzacji na wodór” – czytamy w artykule.
W minionym roku sprzedano w Polsce 116 samochodów elektrycznych. Rok wcześniej – 83. W tym roku, do końca maja, nabywców znalazło 48 e-samochodów. Główną barierą w rozwoju tego segmentu są wysokie ceny aut i słaba infrastruktura punktów do ładowania. Rozwój sprzedaży elektryków – komentuje „Rzeczpospolita” – uszczupliłby też wpływy budżetu. „W naszym kraju VAT, akcyza i opłata paliwowa stanowią ponad połowę ceny tych paliw. W efekcie są jednym z kluczowych źródeł zasilania budżetu państwa. Podobnie jest w całej UE i trudno sobie wyobrazić, żeby którykolwiek z krajów chciał zrezygnować z tego źródła dochodów” – komentuje publicysta gazety, Tomasz Furman.
Trochę lepiej rozwija się rynek hybryd. W 2015 roku zarejestrowano ich 5,5 tys., o blisko 40 proc. więcej niż rok wcześniej.

„Auto Świat”: Napływają zalane samochody

Rację mieli ci, którzy przepowiadali, że po powodziach w Niemczech i Francji zalane samochody raz, dwa pojawią się w Polsce. Pierwsze już trafiły do Polski – pisze „Auto Świat”. Co więcej, handlarze nastawieni są na szybki zysk. – Te sztuki, które nie były ubezpieczone, bierzemy od ręki, i to za grosze. Jak właściciel słyszy w warsztacie, ile by kosztowało doprowadzenie takiego topielca do stanu używalności, to cieszy się, że cokolwiek chcemy zapłacić. Zresztą tam nikt tego nie chce naprawiać. Za kilka tygodni pojawią się ciekawsze sztuki, czyli młode auta, które miały autocasco. Trzeba zaczekać, aż rzeczoznawcy spiszą je na straty – mówi tygodnikowi jeden z handlarzy. Anonimowo, bo do posiadania na placu tych zalanych samochodów nikt się ponoć nie przyznaje. „Zarobek na samochodach popowodziowych jest świetny. Można je bardzo tanio kupić, trafiają się młode egzemplarze z niewielkimi przebiegami, bezwypadkowe, z kompletną historią serwisową – czyli takie, które normalnie nie trafiłyby na rynek wtórny, gdyby nie to, że zostały zalane. W przypadku aut popowodziowych liczy się czas – im szybciej uda się je choćby prowizorycznie usprawnić i wcisnąć nieświadomym nabywcom, tym dla handlarza lepiej. Wiele usterek i problemów ujawnia się dopiero po kilku tygodniach lub nawet miesiącach od zalania, nawet jeśli auto wydaje się już od dawna suche” – czytamy w artykule

Wirtualny Nowy Przemysł: Opel śrubuje wyniki

Opel sprzedał w maju w Europie ponad 102,6 tys. aut, o 12 proc. więcej niż w tym samym miesiącu rok temu. Zarówno w maju, jak i od początku bieżącego roku, Opel odnotował szybsze tempo wzrostu niż cały europejski rynek. W okresie styczeń-maj wzrost dla całego rynku wyniósł 6,8 proc., dla Opla – ponad 8 proc. Od początku roku udział marki w rynku zwiększył się do 5,9 proc. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy Opel odnotował wzrost liczby rejestracji na 18 rynkach europejskich. Marka zwiększyła swój udział rynkowy w 15 krajach europejskich.
Spory wzrost niemiecka marka odnotowała w Polsce. W maju zarejestrowano 3215 aut osobowych i dostawczych, co oznacza wzrost w porównaniu do maja 2015 r. na poziomie aż 31,8 proc.

„Rzeczpospolita”: Mercedes konkuruje z Teslą

Mercedes na jesień zapowiada prezentację nowego samochodu elektrycznego. Jego zasięg na naładowanej baterii ma wynieść nawet 500 km. Nowy model ma konkurować z Modelem X amerykańskiej Tesli. „Mercedes-Benz zakłada, że do końca 2020 roku osiągnie sprzedaż elektrycznych aut na poziomie ponad 100 tys. egzemplarzy rocznie. Koncern zamierza zainwestować w najbliższych latach 14,5 mld euro w badania i rozwój – połowa z tego ma pójść na rozwój modeli o napędzie elektrycznym” – podaje w internetowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Mercedes chce skorzystać także na obowiązującym u naszych sąsiadów programie dopłat do zakupu samochodów elektrycznych. Nabywca „elektryka” może otrzymać nawet 4 tys. euro dopłaty. Program ma wspomóc realizację ambitnych zapowiedzi, zgodnie z którymi do końca tej dekady po niemieckich drogach ma jeździć milion samochodów na prąd. Na razie jeździ ich około 60 tys.

Wirtualny Nowy Przemysł: Cel Toyoty: połowa europejskiej sprzedaży w hybrydach

Johan van Zyl, szef Toyota Motor Europe, powiedział podczas Automotive News Europe Congress, że firma planuje zwiększyć udział hybryd w całkowitej sprzedaży samochodów Toyoty i Lexusa w Europie do 50 proc. Czas operacyjny: najbliższe cztery lata, do 2020 roku. „Toyota ma w Europie szeroką gamę hybryd, reprezentujących niemal wszystkie segmenty. Składają się na nią ważne nowości – należący do segmentu D nowy Prius i SUV RAV4 Hybrid, a także miejski Yaris, kompaktowy Auris i Auris Touring Sports, minivan Prius + i ładowany z gniazdka Prius Plug-in Hybrid. Jeszcze w tym roku zadebiutuje nowość – hybrydowy crossover C-HR. Z kolei Lexus ma w ofercie 8 modeli hybrydowych, od kompaktów klasy premium przez SUV’y, auta sportowe, luksusowy samochód klasy średniej, aż po limuzynę LS 600h i 600h L” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł.
W minionym roku Toyota sprzedała w Europie 209 tys. samochodów z napędem hybrydowym, co daje jedną czwartą całej sprzedaży tej marki na kontynencie. Prognoza na ten rok to 270 tys. aut hybrydowych, czyli 30 proc.

Mototarget.pl: Grzegorz Krychowiak wybrał hybrydową RAV4

Cała Europa żyje piłkarskimi emocjami, więc przenikają one też do branży – i do naszego Przeglądu. Grzegorz Krychowiak, zawodnik reprezentacji Polski, został jedną z twarzy Toyoty. Piłkarz niedługo zasiądzie za kierownicą nowej Toyoty RAV4 Hybryd. – Grzegorz Krychowiak jest profesjonalistą i sportowcem najwyższego formatu. To przecież jeden z filarów naszej kadry narodowej. Od dawna znane jest też jego zamiłowane do nowych technologii, mody oraz wszelkiego rodzaju aktywności. Hybrydowa Toyota RAV4 idealnie wpisuje się w styl życia Grzegorza, dlatego bardzo cieszymy się z jego decyzji o współpracy z Toyotą – powiedział Robert Mularczyk, PR Manager Toyota Motor Poland.

Dealerski Przegląd Prasy: Dealerzy ocenili importerów

Na zakończonym wczoraj 7. Ogólnopolskim Kongresie Dealerów ogłoszono wyniki corocznego badania satysfakcji dealerów ze współpracy z importerami, przygotowanego przez firmy DCG Dealer Consulting i EY. Informacje o wynikach szybko rozprzestrzeniły się w internetowych serwisach branżowych. Największymi wygranymi nowej edycji badania są dwie marki japońskiej – Mazda i Toyota.
Rząd chce rozwijać w Polsce elektryczną motoryzację – zapowiedział we wtorek wicepremier Mateusz Morawiecki. Za 10 lat po polskich drogach ma jeździć milion samochodów na prąd, a elektryfikacja motoryzacji ma być kołem zamachowym naszej gospodarki. Brzmi to może imponująco, ale trzeba pamiętać, że nie tak dawno takie same zamiary deklarowała Angela Merkel. Niemcy chcieli mieć milion e-aut do końca obecnej dekady. No i mają na razie 55 tysięcy.
Od początku roku sprzedaż samochodów marek premium wzrosła już o jedną trzecią. Jak tak dalej pójdzie ich tegoroczna sprzedaż może sięgnąć nawet 50 tys. aut – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Ale to niejedyny rekord, który może paść w tym roku. Instytut Samar podaje, że jak tak dalej pójdzie, to prywatny import aut używanych w tym roku sięgnie 900 tys. egzemplarzy…

Wirtualne Media: Najlepsze marki według dealerów

Tegoroczne wyniki Badania Satysfakcji Dealerów pokazały pozytywny trend wzrostowy w poziomie satysfakcji dealerskiej. Średni poziom jakości współpracy wzrósł stosunkowo niewiele (z poziomu 3,34 do 3,36), ale z 26 sklasyfikowanych marek 17 uzyskało wyższe oceny.
Trzeci raz z rzędu na samym szczycie zestawienia uplasowały się dwie japońskie marki. Mazda, z rekordowym w historii wynikiem 4,44, utrzymała pozycję numer jeden, a miejsce drugie ponownie przypadło Toyocie, z wynikiem 4,33. Kolejne miejsca zajęły, również ocenione powyżej 4,00, Kia oraz Subaru.
Wśród piętnastu najlepiej ocenianych marek noty importerów są coraz bardziej stabilne. Na uwagę zasługuje wzrost oceny koncernu Renault i obu jego marek: Renault i Dacia, które odnotowały awanse o pięć i cztery pozycje. W Grupie Volkswagena niewielki wzrost odnotowało Audi oraz Volkswagen, spadki zaś Skoda oraz Seat. Na niższym poziomie niż przed rokiem dealerzy ocenili także współpracę z Mercedesem oraz Suzuki. Niewielkie wzrosty odnotowały Opel, Ford oraz Fiat. Pierwszą piętnastkę zamyka w tym roku awansujący o trzy pozycje Volkswagen.

„Gazeta Wyborcza”: PiS zapowiada milion aut elektrycznych za 10 lat

Za 10 lat w Polsce ma być 1 mln samochodów na prąd, a elektryfikacja motoryzacji będzie kołem zamachowym naszej gospodarki – zapowiedzieli wicepremier Mateusz Morawiecki i minister energii Krzysztof Tchórzewski. Deklaracja padła podczas konferencji na Politechnice Warszawskiej. „W programie rozwoju polskiej gospodarki i odbudowy polskiego przemysłu, który na początku roku przedstawił wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki tylko marginesowo wspominany był przemysł motoryzacyjny. Jednak na konferencji Morawiecki uznał, że to właśnie elektryfikacja motoryzacji może stanowić kluczową część jego programu” – pisze „Gazeta Wyborcza”. Padła jeszcze jedna deklaracja – i tak raczej nikogo nie ucieszy. Być może jest nawet bardziej znacząca niż ta o e-samochodach. „Wiceminister energii Michał Kurtyka stwierdził, że rząd na razie nie rozważa wprowadzenia przepisów, które ograniczyłyby import używanych aut. A Polska od dekady bije rekordy świata w sprowadzaniu aut starych, mocno wyeksploatowanych, zanieczyszczając powietrze spalinami” – czytamy w „Wyborczej”. A skoro już mowa o imporcie: jak podaje Instytut Samar, w maju import samochodów używanych wyniósł 76 586 sztuk. Wynik liczony od początku roku to 368 610 aut. To o 16 proc. więcej niż rok temu. „Jest duże prawdopodobieństwo, że na koniec roku import przekroczy pułap 900 tys. aut” – prognozuje Instytut.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Z luksusem jest nam po drodze

„Branża jedzie po nowy rekord” – pisze o rosnącej sprzedaży samochodów marek premium „Dziennik Gazeta Prawna”. Od stycznia do maja zarejestrowano ich już ponad 20 tys., o jedną trzecią więcej niż rok temu. Jeszcze nie tak dawno, analitycy przewidywali, że segment skurczy się w tym roku do 30 tys. zarejestrowanych nowych aut. Tymczasem tegoroczny wynik może zbliżyć się do wolumenu 50 tys. aut. „Motorem wzrostów w segmencie premium było BMW. W tym roku klienci zarejestrowali we wspomnianym okresie 4609 nowych osobówek tej marki To najlepszy rezultat niemieckiego producenta w historii polskiego rynku. I oznacza aż 32-proc. wzrost rok do roku. Drugie miejsce na liście najpopularniejszych marek premium przypada Audi, a trzecie – Mercedesowi Tuż za podium znalazło się Volvo. Wzrosty w całym segmencie premium w znacznej mierze są zasługą SUV-ów, które były najpopularniejszymi modelami zarówno w Volvo (XC6o), Audi (05), jak i BMW (Xs)” – pisze dziennik.

więcej Dziennik Gazeta Prawna 7.6.2016 str. A15

„Dziennik Łódzki”: Nowe przepisy to fikcja. Samochodowi fałszerze ciągle bezkarni

Od stycznia Stacje Kontroli Pojazdów mają obowiązek notowania przebiegu sprawdzanych aut. W zamyśle nowe zasady miały ograniczyć proceder cofania liczników. Chociaż – jak podaje „Dziennik Łódzki” na razie pozytywnego efektu nie widać. – Na razie dodał nam tylko sporo pracy i wydłużył czas przeglądu. Wystawienie zaświadczenia dla kierowcy trwa tyle samo, co przegląd samochodu. Dodatkowe wydruki to także większe koszty badań, które i tak są już coraz mniej opłacalne. A przebiegi jak były, tak będą cofane. Wystarczy, że ktoś sprowadzi samochód z zagranicy i zmieni wskazania przed pierwszym przeglądem. Potem nawet postępując uczciwie, przebieg już zawsze będzie nieprawdziwy – komentuje Lesław Ciołek, szef stacji kontroli pojazdów Multimoto w Rzeszowie.