Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Poznań bastionem premium

Poznań urasta do miana jednego z centrów polskiej sprzedaży marek premium – pisze lokalna „Gazeta Wyborcza”, dokonując przeglądu najnowszych inwestycji dealerów drogich marek w stolicy Wielkopolski. A tych nie brakuje.
W 1997 roku na świecie sprzedało się około 300 egzemplarzy Toyoty Prius, pierwszego hybrydowego modelu japońskiego producenta. Dzisiaj sprzedaż hybryd sięgnęła już 9 milionów sztuk (razem z hybrydowymi Lexusami). Wynik w Polsce – w 2015 roku – to w sumie ponad 5 tys. hybrydowych Toyot i Lexusów. W ostatnim czasie rośnie popularność hybryd we flotach.
Volkswagen chce dokonać zwrotu – jeszcze nie wiadomo jak dużego – przedefiniować swoją rolę na „dostawcę mobilności”. Ujawnienie nowej strategii zapowiedziano na przyszły miesiąc. Według rynkowych komentatorów to jeszcze jeden sposób na zmaganie się ze skutkami afery spalinowej. Przyznaje to sam Matthias Mueler, szef VW.

„Gazeta Wyborcza – Poznań”: Rośnie rynek premium w Poznaniu

Na początku kwietnia firma Porsche Inter Auto otworzyła w Poznaniu swój nowy salon Audi. Niedawno zakończyła się przebudowa poznańskiego salonu Mercedesa firmy Duda-Cars. Nową inwestycję w stolicy wielkopolski zapowiada dealer BMW – Inchcape Motors. Poznań urasta do jednego z centrów sprzedaży samochodów marek premium – pisze lokalna „Gazeta Wyborcza”. „W przypadku Poznania jako powód dobrej sprzedaży marek premium wymienia się sporą liczbę średnich i dużych przedsiębiorstw. Bo właśnie na firmy rejestrowane są najczęściej luksusowe auta. Z Poznaniem jest również związanych co najmniej kilka osób z pierwszej setki w rankingach najbogatszych Polaków. Część z nich do dziś prowadzi swój biznes ze stolicy Wielkopolski” – czytamy w artykule.
W pierwszym kwartale 2016 r. rejestracje w tym segmencie wzrosły o 33,3 proc., podczas gdy sprzedaż marek popularnych wzrosła o 12,2 proc.Co ciekawe, w pierwszym kwartale widoczny był stosunkowo duży wzrost liczby rejestracji takich aut przez klientów indywidualnych (o 15,5 proc.), podczas gdy w 2015 r., zainteresowanie nabywców indywidualnych markami premium malało.

więcej Gazeta Wyborcza – Poznań str. 9

Wirtualny Nowy Przemysł: Przejście na napęd elektryczny będzie długą drogą

Trwa Europejski Kongres Gospodarczy. Rozmawia się na nim też o motoryzacji. A ściślej – o jej przyszłości. Relacjonuje serwis Wirtualny Nowy Przemysł: Boom na samochody elektryczne i hybrydowe miał miejsce 3-4 lata temu. Teraz zainteresowanie jest mniejsze, bo ceny ropy spadły, a wraz z nimi koszt eksploatacji aut z silnikami spalinowymi. mniejsze bo ropa spadła. Z drugiej strony samochodom narzucane są coraz ostrzejsze normy czystości spalin. – Zbliżamy się do poziomu, kiedy pokonywanie kolejnych limitów środowiskowych będzie bardzo drogie – komentował. Andrzej Korpak, dyrektor generalny General Motors Manufacturing Poland. „To co było możliwe do zrobienia w miarę niewielkim kosztem, np. downsizing, zmniejszanie wagi to już w dużej części zostało zrobione. To fala, która wyniosła na wyżyny popularność diesli, które wydalają średnio 15 proc. mniej dwutlenku węgla niż jednostki. Ta sama fala powoduje, że wszystkie luksusowe marki wprowadzają małe samochody. Przepisy wymagają bowiem, żeby średnia emisja dla floty danej marki wynosiła 130 g/km, przynajmniej w Europie, bo w USA limit ten wynosi 180 g/km. – średnia floty” – czytamy w podsumowaniu sesji „Motoryzacja. Rynek, technologie, zaufanie”.

„Rzeczpospolita”: Dokąd odjeżdża Volvo

Po sukcesach modeli 90XC i V90 Volvo znów zaatakuje rynek. W Goeteborgu Szwedzi pokazali dwa kolejne modele – z serii : 40.1- SUV i pięciodrzwiowy 40.2 – pisze „Rzeczpospolita”. Oba modele to na razie egzemplarze koncepcyjne. Wiadomo na razie tyle, że SUV wejdzie na rynek w przyszłym roku, jako XC40. To część nowej ofensywy modelowej marki. – Nie wykluczam, że będziemy mieć auto mniejsze od XC40, czyli w segmencie B, ale nie w najbliższej przyszłości. Na razie z naszymi 40. będziemy wreszcie mieli małe auto globalne. I oczekuję, że ten model przyspieszy realizację naszych planów sprzedażowych – powiedział prezes Volvo Hakan Samuelsson.
Przy okazji pochwalono się wynikami: w 2015 roku producent sprzedał na całym świecie ponad pół miliona aut, pierwszy raz w swojej historii. W najbliższych latach Volvo chce dojść do wolumenu 800 tys. rocznej sprzedaży. Kolejnym krokiem milowym marki ma być produkcja aut autonomicznych, która zacznie się w 2020 roku. „Szwedzi obiecują, że w ich samochodach nikt nie zginie podczas wypadku, ani też nie zostanie również ciężko ranny” – pisze „Rzeczpospolita”. W zasadzie to Szwedzi deklarują, że są gotowi do produkcji już teraz. I podają nawet, ile takie auto może kosztować. „Eric Coelingh, odpowiedzialny w Volvo za rozwój samochodów autonomicznych, podczas konferencji w Londynie zdradził, że koszt radarów, kamer, a przede wszystkim bardzo mocnych komputerów bez problemu może osiągnąć 10 tys. funtów (czyli ponad 57 tys. zł). Jak zaznaczył, pojazdy tego typu do działania potrzebują ogromnej mocy obliczeniowej” – podaje Wirtualna Polska.

Automotive News: Nowa strategia Volkswagena

Na połowę czerwca Volkswagen planuje ważną prezentację: ujawniona zostanie nowa strategia koncernu. Zazwyczaj takie zapowiedzi nie znaczą zbyt wiele, ale tym razem sprawie sporo miejsca poświęca serwis Automotive News, który chyba wisdfsdfsddsfe, co jest na rzeczy. Według nieoficjalnych doniesień Volkswagen ma ujawnić swoją nową twarz: nie producenta aut, ale „dostawcy mobilności”. „Volkswagen planuje utworzyć nowy podmiot biznesowy, który skupi się na usługach związanych z mobilnością. To skutek aktywności firm informatycznych, które podkopują pozycję firm motoryzacyjnych, zmuszając je do patrzenia dalej niż tylko na produkcję i sprzedaż samochodów” – czytamy w artykule. – Chcemy wyprowadzić Volkswagena z najtrudniejszego położenia w jego historii i przemienić go w dostawcę mobilności – powiedział szef Volkswagena Matthias Mueller na spotkaniu z wyższą kadrą menedżerską koncernu.